Wydarzenia

współpraca:

„Puls Biznesu”: Amerykańska odnowa aut

Do Polski wchodzi amerykańska grupa Ziebart, zajmująca się renowacją samochodów. Pomysł wyszedł od grupy przedsiębiorców z Poznania. — Ziebart to marka, która ma pół wieku historii w USA, ale w Polsce nie jest rozpoznawalna, niska jest też świadomość usług z zakresu auto detailingu, czyli kompleksowego czyszczenia, konserwacji i renowacji samochodu. Będziemy inwestować w to, żeby zmienić ten stan rzeczy — mówi Bartosz Liszkowski, prezes Ziebart Polska. Amerykanie chcą inwestować w ekspansję geograficzną i budowę sieci franczyzowej. Polski zarząd deklaruje chęć współpracy z warsztatami i dealerami samochodowymi. „Model franczyzowego działania Ziebarta jest rzeczywiście specyficzny: firma deklaruje, że bierze na siebie wszystkie koszty wyposażenia placówki, a także rekrutacji, szkolenia i wynagradzania pracowników. Franczyzobiorca musi tylko udostępnić powierzchnię w swoim serwisie samochodowym i wyeksponować logo, za co przez dwa lata ma zbierać połowę zysków” – pisze „Puls Biznesu”. To będą punkty Express, któe po dwuletnim okresie próbnym będą mogły zostać rozbudowane w pełne centra usług. W tym roku firma chce otworzyć 3-5 punktów. Cel na przyszły rok to 10 placówek.

„Gazeta Wyborcza”, wpolityce.pl: Koszt spalinowego szwindla

Ugoda Volkswagena z rządem USA może kosztować koncern nawet 10 mld dolarów – pisze „Gazeta Wyborcza”. Niemiecki producent do czwartku miał zaproponować rozwiązanie problemu stworzonego przez tzw. aferę spalinową, w której Volkswagen przyznał się do montowania w samochodach oprogramowania umożliwiającego manipulowanie wynikami badań emisji spalania. „W Europie niemiecki koncern zapowiedział naprawę na własny koszty zmanipulowanych aut. Wymaga to zmiany oprogramowania silnika, a czasem także założenia dodatkowego osprzętu silnika. Jednak takie rozwiązanie sprawy za Atlantykiem uznano za niewystarczające. Wielu amerykańskich polityków domagało się, by Volkswagen odkupił od kierowców zmanipulowane samochody. A władze Kalifornii twierdziły, że z powodów technicznych nie da się naprawić pojazdów tak, by spełniały ostre przepisy tego stanu o emisji spalin” – pisze „Wyborcza”. I tak się stanie: koncern odkupi od użytkowników wadliwe samochody lub je naprawi. Wysokość odszkodowania i cena odkupu ma zależeć od modelu i rocznika pojazdu. W razie naprawy Volkswagen wypłaci właścicielom aut 5 tys. dolarów. „Wartość ugody agencja Bloomberg oszacowała na ponad 10 mld dol. W ostatnim kwartale zeszłego roku na naprawę zmanipulowanych aut na całym świecie Volkswagen odłożył już 6,7 mld euro. W czwartek agencja Reuters napisała, że obecnie koncern zwiększy te rezerwy do kwoty w granicach 10-20 mld euro” – czytamy w artykule.

„Rzeczpospolita”, Samar: Drogie potknięcie Mitsubishi

W czwartek zawieszono obrót akcjami Mitsubishi na tokijskiej giełdzie – podaje „Rzeczepospolita”. To pokłosie najnowszej afery związanej z emisją spalin. Mitsubishi przyznało się do manipulowania wynikami po tym, jak sprawę nagłośnił Nissan – konkurent i partner Mitsubishi, dla którego koncern produkuje dwa modele, w których wykryto nieprawidłowości. „Zdaniem analityków JP Morgan cała wpadka może kosztować Mitsubishi nawet 450 mln dolarów, na co złożą się odszkodowania dla właścicieli pojazdów, koszty akcji przywoławczych i kwoty, jakie producent będzie musiał w ramach rekompensaty wypłacić Nissanowi” – pisze „Rzeczpospolita”.

Samar: Trzęsienie ziemi w Japonii. Polski rynek ucierpi?

W Japonii doszło do trzęsienia ziemi, co spowodowało przestoje w produkcji lokalnych fabryk samochodów. Czy sytuacja może wpłynąć na dostawy do Polski? – pyta Instytut Samar. Przestoje ogłosiła np. Honda. Dostawy samochodów do Polski nie są z pewnością zagrożone. Sytuacja nie jest znana jeśli chodzi o motocykle. Brak problemów deklarują też inne polskie przedstawicielstwa japońskich marek – Mitsubishi, Nissana, Mazdy, Infiniti i Suzuki. „Ta ostania firma pochwaliła sie tylko, że przekazała około 3 mln jenów na wsparcie dla poszkodowanych przez kataklizm. W Subaru nic nie wiedzieli o tym, żeby firma miała ponieść jakieś straty na terenie Japonii. Z kolei w Toyocie „na bieżąco monitorują sytuację”. Robert Mularczyk, rzecznik spółki Toyota Motor Poland zapewnił, że trzęsienie ziemi nie miało wpływu na eksport samochodów tej marki do Europy” – podaje Samar.

Wirtualny Nowy Przemysł: Mazda kończy kwartał wysoko nad kreską

Mazda umocniła pozycję w Europie po pierwszym kwartale 2016 r. Sprzedaż marki wzrosła o 28,5 proc. w ujęciu rok do roku i wyniosła 68 797 samochodów. Wzrost to efekt popularności modeli takich jak Mazda CX-3, która trafiła na rynek w czerwcu 2015, a także Mazda2, której sprzedaż w pierwszym kwartale wzrosła o 75 proc. Liczba sprzedanych egzemplarzy nowej Mazdy MX-5 wzrosła o 282 proc. Wyniki sprzedaży Mazdy CX-5 i Mazdy6 były zgodne z planem, natomiast Mazda3 pozostaje najlepiej sprzedającym się modelem (innym niż SUV) w europejskiej ofercie japońskiego producenta.
W kilku krajach sprzedaż wzrosła o ponad połowę. W gronie tym znalazły się Belgia (+65%), Holandia (+63 proc.), Norwegia (+60 proc.), Czechy (+59 proc.), Irlandia (+54 proc.) oraz Polska (+52 proc.).
W minionym roku obrotowym (1 kwietnia 2015 – 31 marca 2016) Mazda Polska odnotowała 28 proc. wzrost sprzedaży – zarejestrowanych zostało 10 267 Mazd. Największą popularnością wśród polskich odbiorców cieszy się Mazda6 (3 381 szt.), potem Mazda3 (2 826) i CX-5 (1 992). W porównaniu do poprzedniego roku obrotowego o 74% wzrosła sprzedaż roadstera MX-5, a o 225 proc. – Mazdy2.

Money.pl: Volvo stawia na modele elektryczne

Volvo zdradziło swoje plany strategiczne na następne 9 lat. Ich ważnym punktem jest rozwój gamy samochodów elektrycznych. „Choć plan wydaje się dość ambitny, to jednak Szwedzi nie są bez szans. Tym bardziej, że przygotowywali się do niego już od pięciu lat. Obie nowe płyty podłogowe – Scalable Product Architecture (SPA) oraz Compact Modular Aechitecture (CMA) – zostały tak zaprojektowane, by bez problemów mogły na nich powstawać zarówno wersje napędzane konwencjonalnymi silnikami, jak i hybrydy oraz modele elektryczne” – pisze serwis Money.pl. Pierwszy „elektryk” szwedzkiej marki ma pojawić się na rynku w 2019 roku. Nie wiadomo jednak, czy będzie to w całości nowy model, czy jedynie elektryczna wersja któregoś z już istniejących. W przypadku modeli największej rodziny 90 mamy już XC90 Plug-in Hybrid i niebawem dołączy do niego zaprezentowany na początku tego roku na wystawie w Detroit S90 w takiej samej odmianie hybrydowej.