Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Wróci podatek Religi

Ministerstwo Zdrowia planuje powrót do tzw. podatku Religi, daniny opłacanej przez ubezpieczycieli na rzecz szpitalnych oddziałów ratunkowych. Podatek obowiązywał już w 2007 roku. Wtedy wynosił 12 proc. wartości polisy. Nie wiadomo jeszcze, jakie dokładnie są plany obecnego rządu co do wysokości i daty początku obowiązywania podatku. Ale ubezpieczyciele już zapowiadają podwyżki cen polis OC.
Co jakiś czas słychać o próbach uruchomienia w różnych miastach Polski miejskiej wypożyczalni samochodów. Teraz pojawił się inwestor, który ma plany uruchomienia takiej usługi w kilku miastach. Na pierwszy ogień twróca spółki Nextbike Polska Bogusław Kołodziejczyk wybrał Opole. Mieszkańcom miasta jeszcze w tym roku mają zostać udostępnione hybrydowe Toyoty Yaris.
Kierownictwo Volkswagena zapowiada swoim pracownikom ciężki okres. Podczas spotkania w Wolfsburgu prezes koncernu Matthias Mueller mówił o dużych i bolesnych stratach finansowych, jakie Volkswagen odniesie w związku z ujawnioną we wrześniu minionego roku aferą spalinową.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Kierowcy sfinansują oddziały ratunkowe

Powraca podatek Religi. Ministerstwo Zdrowia chce, aby część pieniędzy ze składek OC zasiliła szpitalne oddziały ratunkowe. Ustawa ma zostać przygotowana jeszcze w tym roku, ale od kiedy podatek ma zacząć obowiązywać – tego nie wiadomo. „Natomiast już znana jest argumentacja resortu: kierowcy powodują wypadki, a ich ofiary trafiają do SOR. Sprawiedliwe więc wydaje się rozwiązanie, w którym właściciele pojazdów składają się na leczenie poszkodowanych” – pisze na pierwszej stronie „Dziennik Gazeta Prawna”.
W 2007 roku stawka podatku Religi wynosiła 12 proc. wartości polisy. „Obecnie za SOR-y płaci NFZ – w tym roku da im 1,1 mld zł. Aby taką kwotę otrzymać z polis, stawka podatku musiałaby wynosić ok. 14 proc. (w ubiegłym roku przychody ubezpieczycieli z OC wyniosły ok. 7,8 mld zł). A to – zdaniem ekspertów – doprowadzi do gwałtownego wzrostu cen” – czytamy w artykule. Byłby to kolejny czynnik, który podniósłby ceny ubezpieczeń komunikacyjnych.

Gazeta Wyborcza: Czy car-sharing przyjmie się w Opolu?

„Współtwórca spółki Nextbike Polska zamierza uruchomić w Opolu system wypożyczalni samochodów, działający na zasadzie podobnej do wypożyczalni rowerów” – podaje „Gazeta Wyborcza”. Mieszkańcom Opola mają być udostępnione – oczywiście odpłatnie – hybrydowe Toyoty Yaris. – Opłaty za korzystanie z tego systemu będą na poziomie 70 procent, maksymalnie 80 procent (w zależności od pory dnia) ceny taksówki. Car-sharing będzie również tańszy od Ubera (tzw. taksówki bez licencji), który już pojawił się w Polsce i którego funkcjonowanie nie jest do końca uregulowane prawnie – mówi Bogusław Kołodziejczyk, autor projektu. Podstawowe stawki za wypożyczenie auta będą się kształtować na poziomie ok. 60 gr za kilometr i 75 gr za minutę.

Na obecnym etapie trwają rozmowy z ratuszem. System ma ruszyć jeszcze w tym roku. W obrębie zainteresowania inwestora są jeszcze Kraków, Katowice i Wrocław. – Jesteśmy przygotowani do uruchomienia co najmniej 250 samochodów w skali kraju. Jeszcze nie zdecydowaliśmy, po ile pojazdów przypadnie na konkretne miasto – mówi Kołodziejczyk.

„Puls Biznesu”: Motobranża ma się dobrze

„Europejski rynek motoryzacyjny w minionym roku wzrósł o 9 proc. pod względem nowo zarejestrowanych pojazdów. W tym roku też urośnie, ale o ok. 3 proc” – pisze „Puls Biznesu”, powołując się na analizy firmy Euler Hermes. Wobec osłabionego wzrostu dziennik sugeruje, by polscy dostawcy części zaczęli szukać szczęścia także poza Europą. Ale na innych rynkach – na przykład w Brazylii lub Rosji – jest dużo gorzej, więc Europejczycy tak naprawdę nie mają co narzekać. „Motoryzacja w Europie i na świecie rośnie i będzie rosła. Jej dobre wyniki pozwoliły również polskiemu przemysłowi motoryzacyjnemu zaliczyć ubiegły rok do udanych. Sprzedaż samochodów osobowych w naszym kraju wzrosła o 9 proc. Polską specjalizacją jest jednak głównie produkcja części. Popyt na nie w Europie wynika nie tylko z dobrej kondycji europejskiej motoryzacji, ale także z wysokiej konkurencyjności polskich produktów dzięki połączeniu jakości i ceny. Tę ostatnią przewagę wzmocniło także osłabienie złotego w ostatnich miesiącach” – czytamy w artykule.

Wirtualna Polska: SUV od Skody

Jedną z najważniejszych premier targów w Genewie była prezentacja modelu VisionS – kompaktowego SUV-a Skody. Wirtualna Polska pokazuję serię zdjęć koncepcyjnego egzemplarza samochodu. „Klasyczny SUV od Skody to samochód oczekiwany od bardzo dawna. Oczywiście w ofercie czeskiej marki od lat jest Yeti, jednak ten praktyczny model swoim wizerunkiem nieco odbiegał od typowych przedstawicieli tego segmentu. Jednak VisionS pokazuje, że nowe auto idealnie wpisze się w obowiązującą modę” – czytamy w artykule. Skoda VisionS pokazana w Genewie otrzymała napęd hybrydowy typu plug-in składający się z jednostki 1,4 TSI i silnika elektrycznego o łącznej mocy 225 KM. Pozwala on na osiągnięcie 100 km/h w 7,4 s i prędkości maksymalnej bliskiej 200 km/h. Dzięki możliwości naładowania akumulatora z gniazdka, SUV może pokonać 50 km jedynie na prądzie, a łączny zasięg to nawet 1000 km.

Moto.pl: Szef Opla chce więcej SUV-ów

Kto żyw – idzie w SUV-y. „Opel to kolejny producent, który szykuje ofensywę w segmencie SUV-ów i crossoverów. Pierwszy w kolejce jest flagowy SUV na bazie Insignii” – podaje serwis Moto.pl. Nowy model, który zastąpi Antarę, ma pojawić się w sprzedaży w 2020 roku. – Jedną z naszych największych słabości jest brak bogatej oferty SUV-ów. Mamy tylko jedną Mokkę, to bardzo udany, przynoszący zyski model. Chcemy więcej SUV-ów! – powiedział w niedawnym wywiadzie szef Opla Thomas Neumann.
To jeden ze strategicznych celów marki. Drugi to „atak na klasę średnią” – nową generację Insignii. Dopiero później przyjdzie czas na nowego SUV-a.

Wirtualna Polska: 12-letnią Corollą dookoła Afryki

Andrzej Sochacki – podróżnik, fotograf i dziennikarz – wyruszył w podróż wzdłuż wybrzeży Afryki w poszukiwaniu polskich kombatantów II wojny światowej. Na wyprawę wybrał się 12-letnią Toyotą Corollą, którą otrzymał od firmy Carolina Toyota Wola, warszawskiego dealera japońskiej marki. „Podróżnik zaznaczył, że wybrał to auto głównie ze względu na uniwersalność oraz fakt, że Corolla jest najczęściej spotykanym autem w Afryce, co sprawia, że nie będzie problemu z dostępem do części zamiennych i znalezieniem mechanika, który będzie potrafił przeprowadzić ewentualne naprawy” – pisze Wirtualna Polska.