Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Motoryzacja: bez dobrej zmiany

Nie zapowiadają się żadne zmiany w podejściu rządzących do rynku samochodowego – pisze „Gazeta Wyborcza”. Kolejny wniosek o derogację unijnego prawa do pełnego odpisu VAT już wysłany, rząd nie jest zainteresowany wprowadzeniem podatku ekologicznego, a nawet nie za bardzo interesuje go, ile samochodów z importu trafia co miesiąc do Polski. Jeżeli Komisja Europejska się zgodzi, odpis zostanie ograniczony do końca 2019 roku.
Także w Polsce segment samochodów tereneowo-rekreacyjnych jest jednym z najdynamiczniej rozwijających rynków. W 2015 roku sprzedaż SUV-ów wzrosła o 16 proc. To trochę mniej niż w Europie, gdzie przyrost rejestracji aut tego rodzaju wyniósł 22 proc. Ale to, co dzieje się nad Wisłą, to bezsprzecznie emanacja europejskich trendów.
Amerykańskie władze zarzucają Daimlerowi manipulacje w samochodach z silnikami diesla. Koncern odpiera zarzuty, ale Dieselgate też zaczęło się w USA…

„Gazeta Wyborcza”: PiS będzie wspierał luksauta i nie tknie gratów

„Wyborcza” analizuje politykę rządu wobec rynku samochodowego. Rząd PiS chce utrzymać odliczenia VAT dla samochodów służbowych i nie pracuje nad wprowadzeniem nowego podatku zamiast akcyzy. Jej konstrukcja zachęca do importu wyeksploatowanych aut z Zachodu” – pisze dziennik. Wniosek derogacyjny, zakładający przedłużenie obecnie obowiązujących przepisów o VAT od aut do końca 2019 roku, wysłano do Brukseli w pierwszej połowie tego miesiąca. Ministerstwo Finansów odmawia – tak jak za czasów PO-PSL – wglądu w wysłany wniosek, więc nie wiadomo czym rząd tłumaczy potrzebę kolejnego odejścia od unijnych przepisów, które przewidują pełny odpis VAT od samochodów kupowanych dla firm.
„Wyborcza” donosi też, że resort finansów nie jest zainteresowany zmianami w akcyzie, które mogłyby powstrzymać prywatny import aut z zagranicy. „Nie wiadomo nawet, ile teraz używanych aut sprowadzają Polacy, bo od października zeszłego roku Ministerstwo Finansów przestało publikować comiesięczne dane o takim imporcie. Resort finansów tłumaczy to problemami z dostępem do danych po wprowadzeniu w październiku zeszłego roku nowego systemu informatycznego ZEFIR2 dla celników” – czytamy w artykule.
Branża od wielu lat postuluje, by zastąpić akcyzę podatkiem ekologicznym, który przynajmniej zmieniłby strukturę prywatnego importu – z aut starych i wysłużonych na trochę nowsze, a przynajmniej spełniające określone normy emisji spalin. W zeszłym roku Związek Dealerów Samochodowych oceniał, że dzięki podatkowi ekologicznemu budżet mógł zwiększyć swoje przychody o nawet 2,5 mld zł rocznie

„Rzeczpospolita”: SUV-em nie tylko w teren

Sprzedaż aut terenowo-rekreacyjnych rośnie dużo szybciej niż rynek – zauważa „Rzeczpospolita”. W Europie w minionym roku sprzedaż SUV-ów wzrosła o 22 proc., sięgając wolumenu 3,05 mln aut. Segment odpowiada już za 22 proc. europejskiego rynku sprzedaży nowych aut. To o 5 pkt procentowych więcej niż w 2013 roku.
A jak jest w Polsce? Według Instytutu Samar w 2015 roku zarejestrowano nad Wisłą 85,2 tys. aut, o 16 proc. więcej niż rok wcześniej. W samym grudniu liczba zarejestrowanych SUV-ów skoczyła o jedną trzecią. W niektórych markach SUV-y to wręcz motory sprzedaży, na przykład w Volvo, gdzie stanowiły one w ubiegłym roku 59 proc. sprzedaży. W BMW wynik był podobny – pojazdy terenowo rekreacyjne odpowiadały za przeszło połowę rejestracji niemieckiej marki. Liderem w Polsce jest Nissan Qashqai. W 2015 jego sprzedaż wzrosła o jedną piątą. – To duży sukces, zważywszy na fakt, że segment małych SUV-ów i crossoverów jest drugim co do wielkości na polskim rynku – komentuje dla „Rzeczpospolitej” Dorota Pajączkowska, rzecznik polskiego oddziału Nissan Sales CEE.

Auto-Świat: Duży wzrost, nowi dealerzy

Auto-Świat przygląda się rynkowi dealerskiemu w województwie mazowieckim, szczególne zainteresowanie kierując w stronę nowych salonów otwartych w 2015 roku. „Liderem rynku niezmiennie pozostaje Skoda. Duża, stabilna sprzedaż to również niezła sytuacja dilerów – jedyna roszada w tym gronie to zmiana lokalizacji ASO Skody w Siedlcach. Nowy punkt zamierza uruchomić Grupa Auto Wimar (przy ulicy Modlińskiej w Warszawie); to jednak dopiero plan na przyszłość, choć niezbyt odległą. Nowe punkty powstają zarówno wśród sprzedawców samochodów popularnych (np. Nissan Odyssey w Pruszkowie, Opel AutoWola w Warszawie), jak i wśród marek premium (okazała stacja Auto Fus przy Ostrobramskiej)” – czytamy w artykule.
A oto inne zmiany na lokalnym rynku, o których można przeczytać w nowym Auto-Świecie:
– w miejsce VW Szymczyk działa salon Grupy Krotoski-Cichy
– utworzenie flagowej lokalizacji FordStore w warszawskim salonie Grupy Bemo
– otwarcie w Jankach MB Motors VanPro Center, salonu samochodów dostawczych marki Mercedes-Benz
– otwarcie salonu Renault i Dacii firmy Dyszkiewicz w Konstancinie

Moto.pl: Toyota wzywa do serwisu

Toyota ogłosiła akcję serwisową dotycząca niektórych egzemplarzy modelu RAV4. Powodem są 3-punktowe pasy bezpieczeństwa przeznaczone dla pasażerów siedzących po bokach w drugim rzędzie siedzeń. Fragment pasa przebiega w pobliżu metalowych elementów podstawy siedziska. Podczas kolizji z dużą prędkością i z określonego kierunku może dojść do kontaktu pasa z podstawą i jego przerwania. W rezultacie wzrasta ryzyko nieskutecznej ochrony pasażerów przed skutkami zderzenia.
Kampanią naprawczą objętych jest w Polsce 15 098 samochodów.

Onet: Daimler oskarżony o manipulację

Historia zaczyna się co najmniej dziwnie. Otóż jeden z amerykańskich właścicieli Mercedesa wniósł w Sądzie Okręgowym w stanie Illinois pozew zbiorowy przeciwko Daimlerowi, zarzucając koncernowi, że technologia „BlueTec” wykorzystywana w produkcji silników diesel zmniejsza emisję tlenków azotu, podobno „są mylne” i „wprowadzają w błąd”. „Producentowi samochodów ze Stuttgartu postawione zostaną zarzuty naruszenia przepisów dotyczących środowiska oraz oszustwa, którego ofiarami są nabywcy mercedesów w USA” – podaje Onet. Pozew przeciwko Daimlerowi zainicjował znany amerykański prawnik Steve Berman, znany już z zakończonych sukcesem pozwów zbiorowych przeciwko Generals Motors i Toyocie. To właśnie jego kancelaria prawna zaczęła już 18 września (na dzień przed ujawnieniem skandalu spalinowego VW) zbierać świadków do procesu przeciwko niemieckiemu koncernowi.