Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Tanie OC to przeszłość

Tanie polisy OC to już przeszłość – tak „Rzeczpospolita” ogłasza definitywny koniec wojny cenowej w sektorze ubezpieczeń komunikacyjnych. Eksperci szacują, że w tym roku ceny polis wzrosną nawet o 30 proc., co przywiodłoby ich poziom do tego z 2013 roku, sprzed wyniszczającej branżę wojny cenowej. A w przyszłym roku wzrosną jeszcze bardziej.
Grupa Pietrzak otworzyła w Katowicach swój salon Maserati. Jego szefem jest Jakub Pietrzak, który prowadzi już salony Ferrari Grupy Pietrzak. Co więcej, obiekt sprzedał już swoje pierwsze auto – egzemplarz modelu Quattroporte.
„Panorama Wałbrzyska” opisuje historię Marka Kubali, byłego dealera Seata, który za fałszywe oskarżenia i miesięczny pobyt w więzieniu dostanie odszkodowanie w wysokości 89 tys. zł – zamiast żądanych 48 mln. Taka a nie inna kwota odszkodowania wynika z obliczeń sądu, że tyle Kubala zarobiłby na sprzedaży Seatów przez 17 dni, które w grudniu 2000 roku spędził w areszcie.

„Rzeczpospolita”: Koniec epoki tanich ubezpieczeń aut

„Tanie polisy OC należą już do przeszłości. Ceny już wzrosły o 20 proc, a będzie jeszcze drożej – nawet o jedną trzecią” – prognozuje „Rzeczpospolita”. Za zmiany na rynku ubezpieczeń odpowiada szereg czynników: zmiany legislacyjne, samoregulacja rynku, interwencje Komisji Nadzoru Finansowego, a także deklaracje największych graczy na rynku, którzy kilkukrotnie zapowiadali odejście od walki ceną.
W 2015 roku ceny wzrosły o jedną piątą. „Wszystko wskazuje jednak na to, że towarzystwa nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Wykonane na przełomie stycznia i lutego przez porównywarkę superpolisa.pl kalkulacje pokazują, że we wszystkich miastach wojewódzkich ceny OC od początku 2016 r. idą w górę” – pisze „Rzeczpospolita”. A będzie jeszcze drożej. Są eksperci, którzy szacują, że w całym roku wzrost cen składki wyniesie ok. 30 proc., co oznaczałoby, że ceny polis wrócą do poziomu z 2013 roku.

Wirtualny Nowy Przemysł: Rusza salon Maserati w Katowicach

Grupa Pietrzak otworzyła swój pierwszy salon marki Maserati. Obiekt mieści się w Katowicach w pobliżu węzła autostrady A4 z ul. Bocheńskiego. To drugi salon luksusowej marki w Polsce. Pierwszy mieści się w Warszawie. „Szefem katowickiego Maserati jest Jakub Pietrzak, który zajmuje się również marką Ferrari i kontynuuje z powodzeniem tradycje swoich rodziców – Beaty i Bogdana. Rodzina Pietrzak od ponad 20 lat prowadzi motoryzacyjny biznes , prowadząc salony marek: Renault, Dacia i Peugeot. Europejskie dealerstwa Maserati często stawiane są obok obiektów Ferrari i tak stało się w Katowicach. Jeszcze przed oficjalnym uruchomieniem obiektu sprzedano tu pierwszy samochód – model Quattroporte” – podaje Wirtualny Nowy Przemysł.
Salon ma nieco ponad 200 metrów kwadratowych i pracują w nim trzy osoby. Firma zapowiada jednak, że planuje rozrost nowej placówki.

„Wirtualna Polska”: Przegląd w ASO czy poza ASO?

To pytanie powraca na różnej maści portalach przynajmniej raz na kilka miesięcy – czy opłaca się serwisować auta w ASO? Zawsze obowiązkowym punktem rozważań jest przypomnienie czytelnikom, że przegląd poza ASO jest zgodny z prawem i nie powoduje utraty gwarancji. „Ewentualna utrata prawa do gwarancji nie wynika wyłącznie z samego faktu, iż zdecydowaliśmy się na przegląd czy naprawę poza ASO, o czym niestety często producentom samochodów zdarza się „zapomnieć”. Warunkiem utrzymania gwarancji jest bowiem spełnienie odpowiednich procedur producenta, czyli wykonanie w rzetelny sposób wymaganych czynności podczas przeglądu czy naprawy, a także dotrzymywanie harmonogramu przeglądów okresowych” – pisze Wirtualna Polska.
A konkluzja? „Sporo będzie zależeć od tego, o jakim aucie mówimy i o jaką chodzi usługę. Z pewnością właściciele aut na gwarancji bardziej skłonni będą udać się do ASO, choć wcale nie mają takiego obowiązku. Im starszy, tańszy i mniej skomplikowany jest nasz samochód, tym szerszym łukiem właściciele omijają ASO i decydują się na mały warsztat, gdzie mogą liczyć na najatrakcyjniejszą cenę. I warto pamiętać, że w tym przypadku mały wcale nie musi oznaczać gorszego” – czytamy w artykule.

„Panorama Wałbrzyska”: Chciał miliony, dostał 89 tysięcy

Nowe fakty w sprawie Marka Kubali, byłego dealera Seata, niesłusznie oskarżonego o łapówkarstwo i udział w organizowanej grupie przestępczej. Kilka dni temu sąd okręgowy w Świdnicy wydał wyrok zasądzający na jego korzyść odszkodowanie – ale nie tak wysokie, jak chciał poszkodowany. Zamiast wnioskowanych 48 mln zł sąd przyznał Kubale 89 tysięcy złotych. „Sąd nie miał wątpliwości, że aresztowanie Marka Kubali w grudniu 2000 roku było niewątpliwie niesłuszne, ale wyliczył, że za 17 dni, które wtedy spędził w areszcie więcej mu się nie należy. Jak tłumaczył, pieniądze te mają być rekompensatą za brak możliwości prowadzenie działalności gospodarczej w tych dniach. Sąd uznał, że tyle przedsiębiorca by zarobił, gdyby mógł w tym czasie sprzedawać auta” – pisze „Panorama Wałbrzyska”. Kubala wyszedł z sądu w trakcie odczytywanie wyroku. – Wnioskodawca, zanim został aresztowany, miał ponad 4 miliony złotych długów, a poza tym nie został, jak twierdzi, uniewinniony od wszystkich zarzutów. Pan Marek Kubala stworzył tu swoistą autobiografię skrzywdzonego przedsiębiorcy, ale skarb państwa nie może płacić za jego nietrafione decyzje biznesowe – twierdził sędzia orzekający.
W 2000 roku Kubali postawiono zarzut przemytu samochodów i łapówkarstwa – miał przykupywać rzeczoznawcę, który zaniżał wartość aut sprowadzanych z USA i Kanady. Prokurator twierdził, że Kubala oszukał Skarb Państwa na 450 tys. zł.

więcej Panorama Wałbrzyska str. 6

Mototarget: Nowy DS 4 i DS4 Crossback – ceny na polskim rynku

Producent modelu DS 4 ma na swoim koncie 115 tys. sprzedanych egzemplarzy tego auta od jego rynkowego debiutu. W Polsce właśnie debiutuję dwie odmiany tego auta – hatchback i o wyglądzie samochodu off-roadowego. Cechą wyróżniającą wszystkie modele DS są szerokie możliwości personalizacji. Nowy DS 4 proponuje własną wizję dwukolorowego nadwozia dzięki wyborowi czterech kolorów dachu i spojlerów (czarny Noir Perla Nera, oberżynowy Whisper, granatowy Bleu Virtuel, pomarańczowy Orange Tourmaline) z możliwością połączenia ich z odpowiednimi elementami nadwozia: obudowami lusterek. Oferowane kolory lakieru dachu i pozostałej części nadwozia dają łącznie 38 różnych kombinacji.
Ceny nowego DS4 oraz DS4 Crossback zaczynają się od 87 900 PLN.

Samar: Nissan i Toyota walczą o fotel lidera

„Kilka dni temu Nissan ogłosił, że pod względem sprzedaży nowych pojazdów w Unii Europejskiej awansował wśród marek azjatyckich na miejsce #1. Czy to rzeczywiście prawda?” – pyta Instytut Samar i bierze się za analizę. Nissan podaje, że w 2015 roku sprzedał w Europie rekordową liczbę 715 623 samochodów osobowych i dostawczych. Wynik samych samochodów osobowych to 539 982 auta. Ale tu pojawia się pewnego rodzaju manipulacja. „Podane wyżej dane – wraz z wynikiem na poziomie 539 982 egzemplarzy – pochodzą z raportu stowarzyszenia ACEA. Dotyczą statystyk, które obejmują rejestracje tylko z krajów Unii Europejskiej (EU-28). Jeśli jednak dodamy do tego jeszcze kraje EFTA (czyli Norwegię, Szwajcarię oraz Islandię), wówczas okaże się, że lepszym wynikiem od Nissana legitymuje się jednak Toyota” – pisze Instytut. Toyota, która ma na koncie 565 317 rejestracji.

Wirtualny Nowy Przemysł: Alians Renault-Nissan sprzedał 8,5 miliona aut

W 2015 roku Alians Renault-Nissan sprzedał łącznie 8 528 887 samochodów, co oznacza wzrost o prawie 1% w stosunku do roku 2014.” Łączna sprzedaż czwartego co do wielkości producenta samochodów na świecie, obejmującego Grupę Renault, Nissan Motor Co., Ltd oraz rosyjską firmę AvtoVaz, utrzymała się w 2015 r. na stabilnym poziomie – w porównaniu do poprzedniego roku – i to pomimo silnego spadku na rynku rosyjskim i brazylijskim” – czytamy w komunikacie.
Taki wynik oznacza, że alians wyprodukował co dziesiąty samochód sprzedany na świecie.
Grupa Renault sprzedała 2,8 mln aut, o 3,3 proc, więcej niż przed rokiem. Wynik Dacii to 550 tys. aut (+7,7 proc.). Nissan odnotował wzrost na poziomie 2,1 proc., do 5,4 mln aut.

Mototarget: Skoda buduje Autodrom

Skoda buduje w Polsce Autodrom – centrum szkoleniowe i obiekt treningowy. Obiekt stanie się częścią infrastruktury szkoleniowej Skody Auto Szkoły. Autodrom ma służyć podnoszeniu kompetencji kierowców indywidualnych oraz flotowych w ramach doszkalających kursów prowadzonych przez ŠKODA Auto Szkoła. Na czterech specjalnie zaprojektowanych modułach ŠKODA Autodrom Poznań, wyposażonych w szarpak, nawadniane maty poślizgowe oraz przeszkody wodne, uczestnicy szkoleń nauczą się, jak kontrolować samochód w awaryjnych sytuacjach na drodze.
Uruchomienie obiektu jest planowane na połowę roku.