Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Ustawa o podatku: kolejny zwrot akcji

Kolejny dzień przynosi następne zawirowania w kwestii podatku od handlu detalicznego. „Polityka” krytykuje projekt jako luźny pomysł stworzony na potrzeby kampanii wyborczej. Przedsiębiorcy mówią o przygotowywaniu ustawy w tajemnicy i bez słuchania zainteresowanych przedsiębiorców. „Dziennik Gazeta Prawna” pisze o krytyce, jaka spada na ustawę ze strony… posłów PiS. A tymczasem w obiegu pojawił się kolejny projekt, tym razem z wczorajszą datą.
Instytut Samar jako pierwszy w tym miesiącu opublikował dane sprzedażowe za styczeń. Sprzedaż nowych aut wzrosła w minionym miesiącu o przeszło 8 proc., do 35,8 tys. sztuk. To już 10. miesiąc stałego wzrostu i najlepszy styczeń od 2000 roku.
Podatek nałożony na instytucje finansowe wpłynie na podwyżkę cen polis OC – zapowiada serwis Dziennik.pl. To już kolejny czynnik, który ma wpłynąć na wygaszenie wojny cenowej, która demolowała rynek ubezpieczeń komunikacyjnych przez ostatnich kilkanaście miesięcy.
„Rzeczpospolita” publikuje rozmowę z Jackiem Pawlakiem, prezesem polskiej centrali Toyoty, a od niedawna także szefem struktur koncernu na Europę Środkową. Pawlak mówi między innymi o potrzebie zaradzenia problemowi wciąż rosnącego prywatnego importu samochodów w wątpliwym stanie technicznym.

„Dziennik Gazeta Prawna”, „Polityka”: Bitwa o handel

Trwa zamieszanie wokół ustawy wprowadzającej podatek od handlu detalicznego. „Podatek hipermarketowy, sztandarowy projekt gospodarczy, z którym PiS poszło do wyborów, okazał się luźnym pomysłem stworzonym na potrzeby kampanii. Teraz trzeba wymyślić, jak wycisnąć z handlu miliardy, nie zrażając wyborców” – pisze tygodnik „Polityka”. W artykule pojawiają się głosy oburzonych reprezentantów branży handlowej, zaskoczonych sposobem przygotowywania tej ważniej ustawy – w tajemnicy i bez brania pod uwagę sugestii zainteresowanych, czyli biznesu. – Żeby ustawę tak ważną dla potężnego sektora gospodarki, jakim jest handel, przygotowywać w tajemnicy, bez współpracy z branżą?! Przecież 8 stycznia minister Szałamacha na spotkaniu z przedstawicielami handlu, w obecności pani premier, obiecał, że projekt będzie konsultowany – mówi Marek Konieczny, prezes Związku Dealerów Samochodów.
Wczoraj w mediach pojawiły się informacje, że rząd mocno zrewiduje projekt ustawy, który w piątek pojawił się na stronie internetowej „Dziennika Polskiego”. O postulowanych zmianach pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Środowisko kupieckie i posłowie sugerują wprowadzenie kolejnej stawki podatku, rezygnację z wyższego opodatkowania sprzedaży w dni wolne od pracy oraz zmiany w przepisach dotyczących sieci franczyzowych. Pojawiają się też informacje o możliwej podwyżce kwoty wolnej od podatku. Przypomnijmy, w pierwotnej wersji miało to być 1,5 mln zł przychodów netto miesięcznie. Opublikowany w piątek projekt jest krytykowany nawet przez posłów partii rządzącej. „Opodatkowanie handlu detalicznego miało poprawić sytuację polskich kupców i obciążyć głównie duże sieci handlowe, często unikające obowiązków fiskalnych. Tymczasem zaproponowane przez Ministerstwo Finansów przepisy groziły sytuacją, w której krajowe firmy byłyby równie, a być może nawet mocniej obciążone kosztami nowego podatku” – pisze „DGP”.
Tymczasem na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji pojawił się kolejny projekt kontrowersyjnej ustawy, tym razem datowany na 2 lutego. Projekt ten zawiera kluczową zmianę w stosunku do poprzednich wersji. Pojawia się w nim zapis, według którego sieci handlowej nie tworzą spółdzielnie, które są zrzeszone w związku rewizyjnym i korzystają z jednej marki handlowej. Taki zapis de facto mógłby chronić sieci handlowe z polskim kapitałem (ale nie dealerów). W dodatku to wciąż tylko projekt, który pewnie będzie przechodził jeszcze wiele zmian. Następne spotkanie konsultacyjne z przedsiębiorcami za tydzień.

więcej Polityka str.15 , Dziennik Gazeta Prawna str. B2

Samar: Styczeń na plusie

Jak podaje Instytut Samar, w styczniu sprzedaż samochodów wzrosła w porównaniu z tym samym miesiącem rok temu o 8,76 proc., do 35 783 sztuk. To już 10. miesiąc stałego wzrostu sprzedaży aut osobowych i dostawczych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. Mamy za sobą najlepszy styczeń przynajmniej od 2000 roku – komentuje Instytut. „Wyższa sprzedaż w styczniu (r/r) to, podobnie jak w poprzednich miesiącach, zasługa dużej aktywności po stronie klienta instytucjonalnego. Udział firm jest wyjątkowo wysoki jak na styczeń. Jeszcze rok temu to klienci indywidualni stanowili większą grupę kupujących. Mimo trwających wyprzedaży poprzedniego rocznika produkcji, kupili oni mniej samochodów niż przed rokiem, także nominalnie, nawet przy znaczącym wzroście całego rynku. Nadal to klienci instytucjonalni stanowią siłę napędową rejestracji. Kupili o przeszło 23% więcej samochodów osobowych niż rok wcześniej” – czytamy w analizie.
Styczeń przyniósł też imponujący wzrost sprzedaży marek premium – aż o 30 proc.
Jak co miesiąc Samar oszacował poziom reeksportu. Według Instytutu 8,1 proc. aut (2,9 tys. sztuk) od razu po rejestracji zostało wywiezionych z kraju.
Jedyną marką z pierwszej dziesiątki, która zanotowała spadek, jest Ople (-0,6 proc.). „Tytuł lidera rynku tradycyjnie zajmuje Skoda. W styczniu 2016 roku klienci kupili i zarejestrowali 4 648 aut tej marki, o 2,88 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Udział Skody w rynku wyniósł 14,64 proc. Na pozycji wicelidera znalazła się natomiast Toyota, w przypadku której liczba zarejestrowanych aut wyniosła 3 754 sztuki, o 8,22 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2015 roku. Udział marki wyniósł 11,82 proc.. Na trzecim miejscu zaklasyfikował się ubiegłoroczny wicelider Volkswagen. W styczniu 2016 roku klienci niemieckiego producenta zarejestrowali 2 991 samochodów, o 3,28 proc. więcej niż przed rokiem” – pisze Samar.

„Rzeczpospolita”: Jacek Pawlak: Czas na hybrydy

„Rzeczpospolita” publikuje rozmowę z Jacek Pawlakiem, prezesem Toyota Motor Poland, a od niedawna także szefem centrali marki na Europę Środkową. Rozmowa dotyczy między innymi wzrostu sprzedaży w Polsce samochodów z napędem hybrydowym. – Cztery lata temu sprzedawaliśmy 100-200 hybryd, w roku 2014 było ich już 1800, w ubiegłym 3800. W tym roku planujemy sprzedać 8 tys. To lawinowo rosnąca sprzedaż. (…) Gdy rozmawiamy z naszymi klientami, którzy już kupili auta hybrydowe, 95 proc. z nich deklaruje, że już nigdy nie kupi samochodu z napędem konwencjonalnym – mówi Pawlak.
Rozmowa zahacza też o rozważania na temat kondycji polskiego rynku. W Toyocie panuje optymizm. – Zarabiamy coraz więcej, pojawiają się także produkty finansowe, dzięki którym w zakup auta wcale nie trzeba inwestować dużych kwot. Wydaje się więc, że rynek w Polsce powinien bardzo dynamicznie rosnąć – mówi prezes Toyota Motor Poland. Jest jednak łyżka dziegciu – rosnący prywatny import samochodów z zagranicy, często w opłakanym stanie technicznym. – To powinno być tematem poważnej debaty, ale jak na razie nic się w tym kierunku nie robi. Ściągamy do Polski samochody, których w Europie wszyscy się pozbywają. Przez to rośnie nie tylko zanieczyszczenie powietrza, ale także zagrożenie wypadkami przez samochody niesprawne technicznie. Powinniśmy więc stworzyć mechanizmy, które sprawiałyby, że posiadanie nowego samochodu byłoby bardziej opłacalne niż starego – czytamy w wywiadzie.

Wirtualny Nowy Przemysł: PZPM i KPMG: Pozytywne trendy na rynku samochodów

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego i firma doradcza KPMG wypuściły swój kwartalny raport o trendach w krajowej motoryzacji. Czytamy w nim, że w ostatnim kwartale 2015 roku w Polsce zarejestrowano 96,7 tys. nowych samochodów osobowych. Ogółem w 2015 r. liczba rejestracji nowych aut osobowych wyniosła 355 tys., co oznacza wzrost o 8,3 proc. Ten wynik rynek zawdzięcza jednak wyłącznie nabywcom instytucjonalnym – ich rejestracje zwiększyły się o 15 proc. r/r, podczas gdy dla klientów indywidualnych (osób prywatnych i prowadzących działalność gospodarczą) zmalały o 2,3 proc. W 2015 roku najbardziej wzrósł popyt na samochody sportowe i cabrio (+28,2 proc. r/r), duże SUV’y i crossovery (+19,9 proc.) oraz samochody z segmentu E (+16 proc.). – Nie jest więc zaskoczeniem, że w 2015 roku rekordowy wzrost odnotowały marki premium, cieszące się dużym zainteresowaniem ze strony nabywców instytucjonalnych. Rejestracje w tym segmencie wzrosły o blisko 20% w stosunku do roku 2014, podczas gdy liczba rejestracji w segmencie marek popularnych zwiększyła się o 7 proc. – mówi Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

Wirtualny Nowy Przemysł: Dacia wzywa do serwisu

Spółka Renault Polska powiadomiła Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, że w niektórych egzemplarzach modeli Dacia Dokker, Dacia Logan II/Sandero II i Lodgy może występować wada wymagająca wizyty w autoryzowanym serwisie marki. We wskazanych pojazdach w momencie wystąpienia znacznego obciążenia w układzie kierowniczym istnieje ryzyko pęknięcia przegubu drążka kierowniczego od strony przekładni, co może doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem.
Akcja dotyczy w sumie 590 pojazdów.

Money.pl: Saab 9-3 nie będzie Saabem

Dalszy ciąg perypetii marki znanej dawniej jako Saab. Kiedy w 2012 szwedzko-chińskie konsorcjum National Electric Vehicle Sweden kupiło markę, sporo mówiło się o tym, że już niedługo szwedzka marka powróci na rynek. Cztery lata później wiadomo już, że nawet jeśli wróci, nie będzie to pod szyldem Saab. Właścicielem nazwy jest bowiem szwedzki koncern zbrojeniowego. „Mimo prowadzonych negocjacji podtrzymana została decyzja o zakazie używania logo i nazwy Saab przez samochody produkowane przez NEVS. Pod koniec minionego tygodnia rzecznik firmy Saab AB, Sebastian Carlsson, potwierdził to definitywnie: <<Wycofaliśmy naszą zgodę na używanie przez nich (NEVS) marki Saab i nie ma już dalszej dyskusji na ten temat>>” – podaje serwis Money.pl.