Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Auta na abonament

„Rzeczpospolita” przygląda się pojawiającym się na rynku ofertom długoterminowego wynajmu aut dla klientów indywidualnych. Brzmi prawie jak reklama: „Wystarczy wybrać model, płacić przez określony czas tylko miesięczne raty, a następnie zwrócić auto dealerowi i odebrać nowe”. Ale popularyzacja nowych ofert będzie wymagała zmiany podejścia klientów, którzy nadal wolą być właścicielami aut.
Ten psychologiczny skok dawno mają za sobą firmy. Tak wynika z danych, które publikuje magazyn „Euroflota”. Już niemal co piąta firma z sektora MSP korzysta z długoterminowego wynajmu, a sektor firm CFM i wypożyczalni aut urósł w trzecim kwartale o 14 proc. Do wynajmu przyciągają głównie korzyści finansowe.
Polska komisarz Unii Europejskiej Elżbieta Bieńkowska powraca do wywierania presji na Volkswagena. Bieńkowska domaga się odszkodowań dla europejskich właścicieli aut koncernu, w których zamontowano moduły umożliwiające fałszowanie wyników badania emisji spalin. Takich, jakie Volkswagen przyznał swoim klientom w USA.

„Rzeczpospolita”: Auto weźmiesz w abonament

„Wystarczy wybrać model, płacić przez określony czas tylko miesięczne raty, a następnie zwrócić auto dealerowi i odebrać nowe” – pisze „Rzeczpospolita”, przewidując, że nowe podejście do użytkowania auta może trafić w Polsce na podatny grunt. W artykule pojawiają się omówienia kilku ofert, które już funkcjonują na rynku. Na przykład nowy – ogłoszony na początku stycznia – program Hyundaia, który dziennik porównuje do umowy abonamentowej na telefon komórkowy: wszystko opiera się tylko i wyłącznie na miesięcznej racie. Modelem i20 można jeździć już za 700 zł miesięcznie. – Wychodzimy naprzeciw tym osobom, które indywidualnie lub prowadząc działalność gospodarczą, chcę użytkować nowy samochód, nie martwiąc się o serwis czy ubezpieczenie – mówi Tomasz Kumelka, dyrektor sprzedaży w Hyundaiu.
Podobne oferty mogą pojawiać się na rynku coraz liczniej, ale ich powodzenie zależy też od zmiany przyzwyczajeń klientów. – Ludzie chcą być właścicielami samochodu. Ale z czasem coraz więcej osób dojdzie do przekonania, że tak naprawdę liczą się miesięczne koszty utrzymania – komentuje dla „Rzeczpospolitej” Wojciech Drzewiecki, szef Instytutu Samar.

„Euroflota”: Lepiej wynająć niż posiadać

Trend na wynajem dominuje też we flotach. Już niemal co piąty przedsiębiorca z sektora MSP korzysta z wynajmu długoterminowego, a trzy czwarte z nich ma świadomość dostęponości takiej usługi – podaje magazyn „Euroflota”. W trzecim kwartale branża CFM i Rent-a-Car urosła o 14 proc. w ujęciu rocznym. – Aktualne wyniki z rynku CFM pozwalają zakładać dalszy, dynamiczny rozwój sektora i systematyczny wzrost popularności proponowanych form finansowania i obsługi flot w polskich przedsiębiorstwach. Biorąc pod uwagę, że firmy zrzeszone w PZWLP odpowiadają już za sprzedaż ponad 35 proc. wszystkich nowych samochodów do firm, widać, że tradycyjne metody finansowania będą ustępować rozwiązaniom przygotowanym dla sektora przedsiębiorstw – komentuje Artur Sulewski, dyrektor handlowy w LeasePlan Fleet Management Polska.
Firmy do wynajmu przekonują głównie korzyści finansowe. „Aż 44,7 proc. przedsiębiorców uważa, że stałe, comiesięczne raty, stanowiące dla firmy koszty uzyskania przychodu, nie obciążają bilansu firmy i zwiększają płynność finansową. Kolejnymi korzyściami wymienianymi przez respondentów były: przewidywalność kosztów (36,6 proc.) oraz oszczędność kosztów i czasu poświęconego na obsługę serwisową, likwidację szkód czy wymianę opon w samochodach (23,7 proc.). W dalszej części rankingu znalazły się takie zalety, jak: możliwość wymiany samochodów na nowe bez angażowania się w sprzedaż dotąd używanych, udogodnienia wynikające z usług towarzyszących, większy dostęp do nowości oraz mniej formalności w procesie finansowania niż w przypadku kredytu” – czytamy w artykule.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Nie widać końca sporów o akcyzę od aut

Temat oszustw na akcyzie od aut wywołał w tym tygodniu „Wprost”, teraz podejmuje go „Dziennik Gazeta Prawna”. „Podatnicy systematycznie przegrywają w sądach z celnikami w sprawach podatku od samochodów. Ich zaległości sięgają już setek milionów złotych” – czytamy w artykule. Skala zjawiska jest bardzo duża – wyroki w sprawach dotyczących akcyzy od auta zapadają w Izbie Gospodarczej niemal codziennie. Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że zaległości w akcyzie z tytułu nabycia samochodów osobowych wynoszą już 238,5 mln zł. Trzy lata wcześniej były o połowę mniejsze. Sprawy dotyczą przede wszystkim prywatnych importerów, a nie autoryzowanych dystrybutorów aut. – Przeciętny Kowalski często klasyfikował samochód, posługując się analogią do przepisów prawa o ruchu drogowym (homologacja) lub przepisów VAT (kratka), pomijając zasady klasyfikacji wynikające z Nomenklatury Scalonej, co było nieuprawnione – komentuje Zbigniew Sobecki, ekspert w zespole ds. cła i akcyzy w firmie doradczej KPMG.

więcej Dziennik Gazeta Prawna str. B2

Wirtualny Nowy Przemysł: Fiat Chrysler podsumowuje rok w Polsce

FiatChrysler Automobiles Polska sprzedała w Polsce 2015 roku 23 046 nowych samochodów. Oto wyniki poszczególnych marek: Fiat Professional (12 013 szt.), Fiat i Abarth (7 512), Jeep (2 588), Alfa Romeo (688), Lancia (241).
Dostawczy brand producenta utrzymał pozycję zdecydowanego lidera w sprzedaży samochodów dostawczych na rynku polskim. W 2015 r. zarejestrowano 12 013 samochodów tej marki (+12,5 proc.). Udział rynkowy dostawczych Fiatów wzrósł do 22,5 proc. Oznacza to, że niemal, co czwarte nowe auto dostawcze, które wyjechało na polskie drogi to pojazd marki Fiat Professional.
W marce Fiat liderem sprzedaży był produkowany w Tychach model 500 (1 675 szt., +47 proc.), Punto (1 668), Panda (1 556) oraz 500X (726).
Dobry wynik zanotował Jeep. To już piąty z rzędy rok wzrostu sprzedaży marki. W ubiegłym roku nad Wisłą zarejestrowano 2 588 nowych aut tej marki, o 53,7 proc. więcej niż przed rokiem. Polacy najchętniej wybierali model Jeep Renegade (1 071 szt.). Kolejnymi modelami w rankingu sprzedaży marki były Grand Cherokee (807 szt.), Cherokee (465), Wrangler (165) oraz Compass (80).

„Puls Biznesu”: Panu kierowcy już dziękujemy

„Puls Biznesu” patrzy w przyszłość motoryzacji. „Autonomia i współdzielenie zamiast prowadzenia i posiadania. Powód? Ma być taniej” – pisze dziennik. Punktem wyjścia tej podróży w przyszłość jest ostatni raport doradczej firmy Deloitte, w którym autorzy identyfikują trendy w motoryzacji, które zyskają na znaczeniu w najbliższych latach. Jeden z nich to oczywiście auta, które coraz mniej będą potrzebowały kierowania. — Samochody autonomiczne będą wyposażone w systemy precyzyjnie je informujące o lokalizacji w stosunku do innych pojazdów i o potencjalnym niebezpieczeństwie. Dzięki temu same będą potrafiły unikać wypadków. Pozwoli to wyeliminować błąd ludzki, będący główną przyczyną kolizji drogowych — mówi Marek Turczyński, partner w dziale audytu, lider grupy motoryzacyjnej w Deloitte. Drugi trend to modny na Zachodzie car-sharing, czyli dzielenie się autami.
Ale możliwe jest też, że postęp nie będzie tak szybki. „Nie należy jednak zapominać o czynnikach spowalniających wykorzystanie nowoczesnych technologii w motoryzacji. Należą do nich m.in. przepisy prawne, które mogą blokować upowszechnianie samochodów autonomicznych, ale też postawy społeczne. Pozbawienie ludzi kontroli nad samochodem, a także zachęcenie ich do współużytkowania aut z innymi, wzbudzi zapewne spore zastrzeżenia w wielu grupach społecznych” – pisze „Puls”.

Money.pl: Wyższa emisja tlenków azotu również w Renault

Specjalna komisja techniczna na polecenie francuskiego rządu przeprowadziła testy stu aut sprzedawanych we Francji. Test miał zbadać poziom emisji spalin. To oczywiście pokłosie spalinowej afery w Volkswagenie.
Próby wykazały wyższą od dozwolonej emisję tlenków azotu w samochodach produkowanych przez Renault. „Na początku Renault będzie zmuszone wezwać do swoich serwisów 15,8 tys. egzemplarzy modelu Captur, wyposażonych w 110-konną wersję silnika wysokoprężnego 1.5 dCi. Chodzi o dokonanie niezbędnych modyfikacji w oprogramowaniu silnika, by zmniejszyć emisję tlenków azotu podczas pracy w wysokich temperaturach. Sama procedura modyfikacji nie powinna zająć zbyt dużo czasu, co najwyżej kilka godzin” – podaje serwis Money.pl
Ale to nie wszystko – testów nie przeszły też modele Forda i Mercedesa.

Automotive News: Komisarz Bieńkowska domaga się odszkodowania dla klientów Volkswagena

Europejscy właściciele Volkswagenów powinni dostać odszkodowania, tak samo jak otrzymali je klienci koncernu w USA – domaga się Komisarz UE ds. rynku wewnętrznego. Przypomnijmy: w USA każdy właściciel auta, w którym zamontowano mechanizm fałszujący wyniki badania emisji spalin, otrzyma tysiąc dolarów odszkodowania. Takiego samego traktowania dla właścicieli „oszukanych” aut VW domaga się europejska komisarz z polskim paszportem, która napisała w tej sprawie do szefa Volkswagena Matthiasa Muellera. W odpowiedzi na postulat władze koncernu oświadczyły, że naprawią auta w toku akcji serwisowej, ale nie przewidują żadnych dodatkowych odszkodowań. Koncern argumentuje, że klienci w wyniku skandalu nie odczuli żadnej straty.