Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Sejm debatował nad CEPiK-iem

Sejm debatował wczoraj nad nowelizacją ustawy o ruchu drogowym. Jednym z punktów ustawy jest przesunięcie o rok początku działania nowej wersji Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, która według nowelizacji ma wystartować nie od początku 2016 roku, tylko od 1 stycznia 2017 roku. Poseł sprawozdawca podkreślał, że wdrożenie sytemu w pierwotnym terminie skutkowałoby katastrofą i paraliżem pracy wydziałów komunikacji. Skalę zaniedbań niech potwierdzi fakt, że przeciwko opóźnieniu nie protestowali posłowie z klubów byłych partii rządzących, które przygotowywały reformę CEPiKu.
Końcówka roku przyniosła znaczne podwyżki w cenach polis OC – donosi Wirtualna Polska. Zwyżki spowodowane są szeregiem czynników, głównie nowymi wytycznymi KNF dotyczącymi likwidacji szkód komunikacyjnych, wprowadzeniem przez wiodące towarzystwa systemu bezpośredniej likwidacji szkód. W przyszłym roku trend ma być kontynuowany, chociaż – jak komentują eksperci – nie będzie to przyrost tak gwałtowny jak do tej pory.
Volkswagen oświadczył właśnie, że „nieprawidłowości” w certyfikowaniu spalania dotyczą „tylko” 36 tys. samochodów. Pierwotne komunikaty mówiły o liczbie dużo większej, bo o 800 tys. aut. We wczorajszym oświadczeniu koncern podkreślił też, że nie odczuwa finansowych skutków ostatniej fali skandalów.

Samar: Sejm debatował nad CEPiK 2.0

Nowelizacja ustawy o ruchu drogowym, zakładająca roczne odroczenie początku funkcjonowania nowej wersji CEPiK-u, została przekazana do sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. Według ustaleń nowy system ma wejść w życie 1 stycznia 2017 roku. „Poseł sprawozdawca Arkadiusz Czartoryski (PiS) podkreślał, że prace nad CEPiK 2.0 nie są jeszcze zakończone, a wdrożenie systemu w pierwotnie ustalonym terminie groziłoby paraliżem wydziałów komunikacji oraz chaosem w ośrodkach przeprowadzających egzaminy na prawo jazdy” – czytamy w relacji z sejmowej dyskusji, jaką publikuje Instytut Samar. Okazało się także, że nie zakończono jeszcze prac legislacyjnych nad 27 aktami wykonawczymi do projektu ustawy z 24 lipca tego roku, która zakładała uruchomienie nowego CEPiK-u już od stycznia 2016 roku. „Poza posłami PiS, za przesunięciem terminu jednoznacznie opowiedzieli się także przedstawiciele ugrupowań: Kukiz15 i Nowoczesna. Co ciekawe, przeciw proponowany zmianom nie protestowali też posłowie PO i PSL, z inicjatywy których poprzedni Sejm przygotował reformę CEPiK-u” – czytamy w relacji.
O sprawie pisze też „Gazeta Wyborcza”, która zwraca uwagę, że przesuwając debiut nowego CEPiK-u, posłowie odraczają także wejście w życie innych przepisów z ustawy. „Jeden z tych przepisów przewidywał, że od przyszłego roku za badanie w stacji kontroli pojazdów za otrzymanie stempla w dowodzie rejestracyjnym, przedłużającego dopuszczenie pojazdu do ruchu, kierowcy będą płacić z góry, a nie dopiero po wbiciu stempla. Dziś w razie wykrycia w aucie podczas kontroli defektów, które stwarzają zagrożenie dla bezpiecznej jazdy (np. zużycia hamulców i opon, korozji zawieszenia), kierowca może szukać diagnosty, który przymknie oko. Nowe przepisy miały ograniczyć to ryzyko, bo kierowcy mieli płacić za badanie stanu technicznego auta z góry, nie znając wyników kontroli, a po nieudanej próbie zdobycia stempla w dowodzie rejestracyjnym pozostałby ślad w ewidencji” – pisze dziennik.

Wirtualna Polska: OC zdecydowanie droższe niż przed rokiem

Ceny OC są już zdecydowanie wyższe niż rok temu. To pokłosie trudnej sytuacji towarzystw ubezpieczeniowych – pisze Wirtualna Polska. „Zły stan tego segmentu branży potęgowany jest przede wszystkim przez dynamiczny wzrost wartości wypłacanych odszkodowań i świadczeń. Ubezpieczyciele finansowo odczuwają również wprowadzone w życie na początku kwietnia tego roku wytyczne KNF-u dotyczące praktyki likwidacji szkód, a we wrześniu Komisja opublikowała listę kilkunastu zaleceń dotyczących sposobów kalkulacji składek za OC – to kolejny ruch tej instytucji, mający doprowadzić do zakończenia tzw. wojny cenowej i podniesienia cen w najbliższych miesiącach” – czytamy w artykule. Na sytuację w sektorze wpłynie też podatek od aktywów instytucji finansowych, który ma wejść w życie od 1 lutego przyszłego roku. – Bez wątpienia 2015 słusznie nazywany jest rokiem wyższych cen OC. Kilkunastoprocentowe podwyżki zauważalne były już w styczniu, w kolejnych miesiącach obserwowaliśmy dalsze wzrosty składek, a w grudniu ustabilizowały się one na wyraźnie wyższym poziomie niż 12 miesięcy temu. Nic nie wskazuje na to, aby w 2016 r. ten zwyżkowy trend miał zostać zahamowany, choć ceny nie będą raczej rosły tak gwałtownie jak do tej pory – mówi Bartłomiej Behnke z Superpolisa.pl.

„Puls Biznesu”: Wynajem dla „Kowalskiego” będzie się rozwijał

Puls Biznesu publikuje wywiad z Pawłem Reczyńskim, współwłaścicielem wypożyczalni aut Carsson Car Rental. Punktem wyjścia rozmowy jest pytanie o to, czy Polaków stać na wynajmowanie samochodów. – Wynajem krótkoterminowy dla osób fizycznych nadal nie jest jednak tak popularny jak w krajach Europy Zachodniej. W Polsce wciąż pokutuje przekonanie, że samochód określa pewien status społeczny, w związku z czym należy go mieć na własność. Nie zawsze ma to sens i nie zawsze jest uzasadnione ekonomicznie – mówi Reczyński.
Jest też o polskim rynku rent-a-car. Według przedstawiciela Carsson Car Rental rynek jeszcze nie jest nasycony. – Rynek wynajmu aut jest stosunkowo młody, jego budowa przebiega dość wolno i w znacznej mierze przez duże firmy sieciowe. Rosnąca liczba wakacyjnych wyjazdów Polaków, otwarcie granic oraz napływ klientów z zagranicy, którzy zaczęli wypożyczać auta w Polsce, doprowadziły do tego, że przyzwyczajamy się do formy pozyskiwania samochodów, jaką jest wynajem krótkoterminowy – czytamy w artykule.

Interia: Volkswagen oszukiwał mniej, niż sam się przyznał

Liczba samochodów Volkswagena z zaniżonymi przez producenta emisjami spalin jest znacznie mniejsza niż pierwotnie zakładano. Koncern ogłosił, że „nieprawidłowości” w certyfikowaniu spalania dotyczą nie 800 tys. aut – jak informowano w listopadzie – a tylko 36 tys.
Przy okazji koncern odniósł się do spływających z różnych rynków informacji o spadkach sprzedaży aut VW. Jak zapewnił koncern w oświadczeniu, negatywny wpływ skandalu na zarobki producenta „nie został potwierdzony”. Tego samego dnia zebrała się rada nadzorcza VW, by ocenić stan śledztw prowadzonych w związku ze skandalem.

Wirtualny Nowy Przemysł: Opel sprzedał milion lat

Opel od początku roku sprzedał w Europie milion aut. W samym listopadzie marka odnotowała wzrost sprzedaży na poziomie 9,8 tys. pojazdów, co pozwoliło jej zwiększyć udział w rynku do 5,89 proc. Jednym z motorów napędowych sprzedaży była nowa generacja Astry, produkowana w zakładzie producenta w Gliwicach. Od początku produkcji tego modelu fabryka przyjęła już 65 tys. zamówień.
W Polsce sprzedaż Opla wzrosła od początku roku o 13 proc. Rynkowy udział marki zajmującej czwartą pozycje w rankingu popularności zwiększył się z 7,83 do 8,33 proc. Już z końcem listopada wynik sprzedażowy General Motors Poland przekroczył ten z całego 2014 roku, zresztą najlepszego w ostatnich siedmiu latach.