Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy : Volkswagen: będą pozwy przeciwko dealerom?

Volkswagen wstrzymał w całej Europie wydawanie aut, w których zamontowano oprogramowanie do manipulowania spalinami. Nie wiadomo jednak, ile takich samochodów – kupionych, ale nie wydanych – znajduje się w Polsce. Volkswagen Group Polska milczy na ten temat. Jednocześnie coraz głośniejszy staje się pozew zbiorowy, jaki przeciwko Volkswagenowi „montuje” kancaleria Dauerman. Poszkodowani skrzykują się przez internet, zarówno klienci indywidualni, jak i firmy. W przypadku tych pierwszych problem mogą mieć dealerzy. – Mogą oni pozywać, zbiorowo lub indywidualnie, sprzedawcę, czyli w tym przypadku konkretny salon samochodowy – tłumaczy „Gazecie Wyborczej” mecenas Maciej Broniecki z kancelarii Dauerman.
Rośnie zainteresowanie samochodami z kierownicą po prawej stronie. I nie jest to zainteresowanie, które widać na przykład w statystykach rejestracji, ale w… ruchu w tłumaczeniach. Specjalistyczni tłumacze odnotowują wzmożoną liczbę zleceń na tłumaczenia dokumentów sprowadzanych do Polski z Wielkiej Brytanii aut.
Fiat Finance cieszył się nielegalnymi korzyściami podatkowymi – orzekła Komisja Europejska. Teraz finansowe ramię włoskiego koncernu będzie musiało zapłacić około 25 mln euro zaległego podatku. To samo dochodzenie dotyczyło firmy Starbucks.

„Gazeta Wyborcza”: Volkswagen: pozwy trafią do dealerów?

„Niemiecki koncern wstrzymał w Europie wydawanie aut z oprogramowaniem do manipulowania spalinami. Ile takich aut jest w Polsce – grupa VW milczy na ten temat” – pisze „Gazeta Wyborcza”. O wstrzymaniu wydawania aut w całej Europie rzecznik Volkswagena poinformował w środę. „Wyborcza” próbowała się dowiedzieć, ile takich aut w Polsce sprzedano, a jeszcze nie wydano – bezskutecznie.
Zakaz rejestracji tych samochodów wydały wcześniej Szwajcaria, Rumunia, Belgia, Holandia, Portugalia, Szwecja i Wielka Brytania. „Koncern z Wolfsburga podjął taką decyzję zapewne po to, by oszczędzić w przyszłości dodatkowych problemów swoim klientom. W zeszłym tygodniu niemiecki urząd KBA nakazał naprawę aut z oprogramowaniem manipulującym danymi o spalinach w Niemczech. Po ogłoszeniu tej decyzji Grupa Volkswagen postanowiła naprawić w całej Unii Europejskiej ok. 8,5 mln samochodów” – czytamy w artykule.
„Wyborcza” pisze też o pozwie zbiorowym, jaki przeciwko Volkswagenowi szykuje kancelaria Dauerman. Do pozwu „zapraszani” są zarówno klienci indywidualni, jak i firmy. Chętnie zbierają się na portalu vw.pozywamy-zbiorowo.pl, skąd można pobrać dokumenty niezbędne do przystąpienia do pozwu. Tyle tylko, że w przypadku klientów indywidualnych sprawa jest trochę bardziej skomplikowana, ze szkodą dla dealerów. – Przepisy jasno regulują prawa konsumentów, czyli osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. Mogą oni pozywać, zbiorowo lub indywidualnie, sprzedawcę, czyli w tym przypadku konkretny salon samochodowy – wyjaśnia mecenas Maciej Broniecki z kancelarii Dauerman. Inaczej firmy – te mogą pozwać producenta. – Volkswagen sam się przyznał, że dostarczał samochodów innych, niż deklarował. Nie trzeba tu udowadniać rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, jedynie trzeba dowieść, dlaczego należy się rekompensata akurat w takiej wysokości. W takich sprawach nie można mieć kompleksów – mówi Broniecki.
Do tej pory Volkswagen twierdził, że oprogramowanie do manipulacji spalinami mają tylko starszej konstrukcji silniki Diesla EA189 o pojemności 1,2 litra, 1,6 litra i 2 litra. Tymczasem koncern sprawdza, czy aby przypadkiem feralnego oprogramowania nie zamontowano też w nowszych samochodach. – To sugeruje, że Volkswagen nie zna własnego produktu. A to tragedia – powiedział słynny niemiecki ekspert branży motoryzacyjnej Ferdinand Dudenhoeffer cytowany przez agencję Reuters.

Newseria: Rośnie zainteresowanie „anglikami”

Od dwóch miesięcy Polacy mogą rejestrować samochody z kierownicą po prawej stronie. Pierwsze tygodnie nie przyniosły co prawda wielkiej popularności „anglików”, zapowiadanego zalewu nie było. Ale coś się zaczyna dziać – a tak przynajmniej twierdzi Agencja Newseria, która zauważa rosnącą popularność … tłumaczeń dokumentów sprowadzanych samochodów. – Największą grupę w obrębie tego rodzaju dokumentacji stanowią dowody rejestracyjne, akty własności, certyfikaty kontroli technicznej i karty pojazdów pochodzących z Wielkiej Brytanii i Irlandii. To pokazuje, że rośnie zapotrzebowanie na profesjonalne tłumaczenia przysięgłe w związku z wprowadzoną niedawno możliwością zarejestrowania samochodów z kierownicą po prawej stronie – cytuje Newseria przedstawiciela Biura Tłumaczeń 123tłumacz.pl.
Obecnie wśród używanych „anglików” najbardziej poszukiwane są średnio 10-letnie samochody, głównie produkcji niemieckiej – Volkswagen, Audi, Opel i BMW. Eksperci Newserii przekonują, że można je kupić nawet o 8–10 tys. złotych taniej w porównaniu do tych, które są dostępne na rynku europejskim.

„Rzeczpospolita”: Czy nabywca auta ma prawo do rękojmi?

Sąd Najwyższy wypowie się w kwestii tego, czy prawo rękojmi za wady fizyczne przechodzi na kolejnego nabywcę, a w szczególności – czy przechodzi na niego prawo do odstąpienia od umowy sprzedaży. Jak pisze „Rzeczpospolita”, pytanie nabiera ważności w kontekście afery Volkswagena. Prawnicy przygotowują bowiem pozwy, w których najważniejszą podstawę prawną roszczeń stanowi właśnie rękojmia. Dotychczas w orzecznictwie i nauce prawa można wyodrębnić dwa poglądy na tę kwestię. Według pierwszego rękojmia ogranicza się tylko do stron pierwotnej umowy. Według drugiego rękojmia idzie „za rzeczą” i przechodzi automatycznie na jej następnych właścicieli. – Biorąc pod uwagę czas, w jakim auta VW z silnikiem EA189 były wprowadzane na rynek, zdecydowana większość nabywców kupiła je na rynku wtórnym czy od firm leasingowych. Podtrzymanie dotychczas przeważającej wykładni Sądu Najwyższego, że przeniesienie uprawnień z rękojmi wymaga szczególnej podstawy, a uprawnienia te nie są związane immanentnie z prawem własności, spowoduje, że wielu aktualnych właścicieli będzie na straconej pozycji i mogłoby pozywać tylko swego poprzednika, który niczemu nie zawinił. Przeciwne stanowisko, że rękojmia idzie za rzeczą, pełniej zatem chroniłaby właścicieli aut – komentuje dla „Rzeczpospolitej” Dominik Gałkowski, partner w kancelarii adwokackiej Kubas Kos Gałkowski.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Dealer może złożyć aktualizację VAT-26 w dniu sprzedaży

Firma – także dealerska – która sprzedaje pojazd wykorzystywany wyłącznie do działalności gospodarczej, powinna zaktualizować informację o jego przeznaczeniu. Według wykładni fiskusa należy to zrobić najpóźniej dzień przed zmianą przeznaczenia. Tyle tylko, że według przedsiębiorców sprzedaż nie jest wcale zmianą sposobu użytkowania auta, a jego zaprzestaniem. Przekonują też, że brak deklaracji nie rodzi ryzyka nadużyć podatkowych i sama w sobie jest ona zbędnym obowiązkiem formalnym. „Szczególny problem mają dilerzy z aktualizacją VAT-26 w przypadku aut demonstracyjnych. W tym wypadku nie obejmuje ich wyłączenie z obowiązku poinformowania fiskusa o przeznaczeniu auta (zawarte w art. 86a ust. 5 ustawy o VAT). Potwierdził to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w nieprawomocnym orzeczeniu z 26 marca 2015 r. (sygn. akt I SA/Po 1099/14). Podkreślił, że samochody do testowania nie są przeznaczone wyłącznie do odsprzedaży” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Problemem jest też to, że w przypadku „demówek” trudno jest o spełnienie warunku aktualizacji deklaracji VAT-26 na dzień przed sprzedażą. Dlatego dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi wyjaśnił, że aktualizację wystarczy złożyć w dniu sprzedaży (interpretacja nr IPTPP3/4512-352/15-2/OS).

więcej Dziennik Gazeta Prawna str. B2

Interia: Fiat Finance nie płacił podatków

Komisja Europejska zakończyła dochodzenie w sprawie przyznawania nielegalnych korzyści podatkowych Fiat Finance, finansowemu ramieniu włoskiego koncernu. Firma będzie musiała zapłacić ok. 25 mln euro zaległego podatku. Komisja Uznała, że dzięki decyzjom władz Luksemburga i Holandii Fiat otrzymał niedozwoloną pomoc publiczną, którą teraz będą musiał zwrócić. To samo dochodzenie dotyczyło firmy Starbucks. „W zeszłym roku Fiat Finance and Trade, który jest wewnętrznym bankiem Fiata, zapłacił niecałe 0,4 mln euro podatku korporacyjnego, natomiast Starbucks Manufacturing niespełna 0,6 mln euro. Wyliczone przez KE na zasadach rynkowych zyski Fiat Finance and Trade w Luksemburgu były 20 razy wyższe niż te, które faktycznie deklarował. Decyzja podatkowa, która pozwalała spółce na takie praktyki, została wydana w 2012 r.” – podaje Interia.

Wirtualny Nowy Przemysł: Sprzedaż Seata ciągle w górę

W okresie od stycznia do końca września globalna sprzedaż Seata wzrosła o 5 proc., do 308,4 tys. aut. Sprzedaż Seata napędza model Leon, którego popularność wzrosła o 5,8% w przeciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2015 r., osiągając 122 400 szt. Sprzedaż samej wersji ST (kombi) skoczyła o 34,6 proc., co daje 44 100 samochodów.
Seat radzi sobie dobrze też w Polsce. Co więcej, nasz kraj „wykręcił” jeden z większych wskaźników wzrostów wśród europejskich rynków – 32 proc. Wynik rejestracji za okres styczeń-wrzesień to 5846 aut.

Budmat Auto: Budmat Auto Drift Team Mistrzem

Piotr Więcek, zawodnik sponsorowany przez firmę Budmat Auto, wygrał 10., finałową rundę Drift Masters Grand Prix 2015 w Toruniu. Zwycięstwo przypieczętowało jego wygraną w całym sezonie i objęcie tytułu tytuł Mistrza Drift Masters GP 2015. „Tak oto po całym sezonie treningów, pracy i emocji Piotr Więcek stanął w strugach lejącego się szampana na najwyższym stopniu podium DM GP 2015. Był dumny szczęśliwy, wdzięczny całemu teamowi na czele z mechanikami, dla których jest to wspólny, wielki sukces” – czytamy w tryumfalnym komunikacie dealera. Kierowców Budmat auto już jutro będzie można zobaczyć na Stadionie Narodowym, podczas imprezy Verva Street Racing.