Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Afera nie szkodzi używanym Volkswagenom

Afera ze spalaniem nie wpłynęła na ceny Volkswagenów na rynku wtórnym – pisze „Rzeczpospolita”, analizując ogłoszenia z portalu Otomoto. Nadal najczęściej poszukiwanym modelem przez Polaków jest Volkswagen Passat. Największą popularnością oczywiście cieszą się importy, bo – jak zauważa dziennik – auta z polskich salonów, z udokumentowaną historią, to na polskich portalach ogłoszeniowych rzadkość.
W „Rzeczpospolitej” czytamy, że preferowaną metodą finansowania zakupu flot jest leasing. Wyniki są imponujące: w pierwszym półroczu za sprawą leasingu sfinansowano 71,9 tys. aut. W tym okresie firmy zakupiły ich 109 tys.
Kryzys motoryzacyjny w Rosji trwa. We wrześniu sprzedaż na tamtejszym rynku zmalała o prawie 29 proc. Od początku roku liczba rejestracji skurczyła się aż o jedną trzecią. Rosyjscy klienci omijają salony – pisze na swojej stronie internetowej Instytut Samar.

„Rzeczpospolita”: Używanym Volkswagenom afera nie przeszkadza

„Rzeczpospolita” sprawdza wpływ afery na ceny Volkswagenów na polskim rynku wtórnym. „Używane volkswageny z silnikami Diesla, w tym także te, których dotyczy afera z fałszowaniem emisji spalin, na rynku wtórnym nadal mają się bardzo dobrze” – pisze dziennik. Passat wciąż jest najbardziej poszukiwanym modelem na rynku wtórnym, zarówno w przypadku silnika zasilanego olejem napędowym o pojemności 1.9 litra jak i diesla 2 –litrowego. „Trzeba dodać, że znakomita większość oferowanych aut to samochody sprowadzane z zagranicy, o niewiadomym przebiegu, bardzo często po kolizjach lub poważnych wypadkach. Auta z polskich salonów, z udokumentowaną historią serwisową, którą można sprawdzić w systemie ASO, sprawdzone technicznie przez autoryzowane serwisy marki, liczone są w sztukach. I są o co najmniej kilka tysięcy złotych droższe” – zwraca uwagę „Rzepa”. Ale cóż, taki mam rynek.
Jest też kilka słów o skali importu, który w tym roku może wrócić do poziomów przedkryzysowych, czyli miliona sztuk. Ale do poziomów kryzysowych, w zależności od optyki.

Automotive News: Skandal w Volkswagenie: kto skorzysta?

A serwis Automotive News zastanawia się, jakie marki skorzystałyby na ewentualnym odpływie klientów Volkswagena. W symulacji wykorzystano dane z internetowych agregatów ofert motoryzacyjnych Edmunds.com i TrueCar. Wynika z nich, że najwięcej spośród tych, którzy kupowali Volkswageny, rozważało też Fordy, Hondy, Toyoty, BMW i Mazdę. Sęk w tym, że dane tych samych dostawców pokazują, że właściciele volkswagenowskich diesli to wierni klienci, wierniejsi nawet niż ogół właścicieli Volkswagenów. Wśród tych pierwszych wskaźnik lojalności wynosi 51 proc. (w przypadku tej grupy ich następnym autem też będzie diesel od Volkswagena), podczas gdy „tylko” 39 proc. właścicieli Volkswagenów nie zamierza w najbliższej przyszłości porzucać tej marki dla innej.

„Super Nowości”: Nowy salon firmy Rex Auto

Rzeszowski dealer Skody Auto Rex w miniony piątek otworzył swój nowy salon. Nowa lokalizacja mieści się w Świlczy koło Rzeszowa. Sam obiekt oczywiście zbudowany jest zgodnie z nowym standardem architektonicznym marki. Dotychczasowa siedziba firmy w Rzeszowie zostanie przeznaczona w całości do sprzedaży samochodów używanych. Będzie działał tam także serwis.

„Rzeczpospolita”: Leasing na dużym plusie

Leasing pozostaje preferowaną metodą finansowania zakupu flot – podaje „Rzeczpospolita”. W pierwszym półroczu leasingiem sfinansowano 71,9 tys. aut z 109 tys., które zakupiły w tym okresie firmy. Ich zsumowana wartość była o ponad 30 proc. większa niż w pierwszym półroczu. – Leasing operacyjny to na rynku produktów finansowych najbardziej racjonalna droga do zbudowania własnej floty – mówi na łamach „Rzeczpospolitej” członek Stowarzyszenia Kierowników Flot Samochodowych Krzysztof Koszewski.

„Gazeta Krotoszyńska”: Prawie każdy ma samochód, ale stary

Raz na jakiś czas w tytułach prasy lokalnej znajdujemy artykuły, które w drobiazgowy sposób analizują miejscowy auto-park. Tym razem znajdujemy taką analizę w „Gazecie Krotoszyńskiej”. Piszemy o tym – a nuż się jakiemuś dealerowi przyda.
W powiecie krotoszyńskim (woj. Wielkopolskie) zarejestrowanych jest ponad 46,5 tys. samochodów osobowych. Na jednego dorosłego mieszkańca powiatu przypada 3/4 statystycznego auta. Najpopularniejsze są Ople (5,17 tys.), Volkswageny (5 tys.), Renault (4,8 tys.) i Fiaty (4,5 tys.). Tyle tylko, że prawie wszystkie są stare. Prawie 85 proc. zarejestrowanych na koniec 2014 r. aut liczyło co najmniej 10 lat. 8 tysięcy z nich jest w wieku 12-15 lat, a przeszło 10 tys. to pojazdy mające 16-20 lat.

więcej Gazeta Krotoszyńska str. 16

„Rzeczpospolita”: Opel liderem wzrostu produkcji aut w Polsce

„Blisko pół miliona samochodów osobowych i dostawczych zjechało już w tym roku z linii produkcyjnych polskich fabryk” – podaje „Rzeczpospolita”. Roczna produkcja wzrosła już w stosunku do tego samego okresu rok temu o 11 proc., czyli przeszło 48 tys. aut. Liderem produkcji w Polsce pozostają zakłady FCA Poland w Tychach. Polski oddział włoskiego koncernu wyprodukował 244,7 tys. samochodów. Ale przodownikiem wzrostu jest gliwicki zakład Opla, gdzie od niedawna produkuje się nowe generację Astry. Od stycznia wyjechało stamtąd 127 tys. aut, niemal dwa razy więcej niż rok temu. Trzecim producentem jest Volkswagen Poznań: według Samaru ma 25-procentowy udział w rynku i produkcje od stycznia do końca września na poziomie 124,3 tys. sztuk. to 6,6 proc. mniej niż przed rokiem.

Samar.pl: Rosja: klienci omijają salony

Wrzesień był kolejnym miesiącem spadku sprzedaży nowych samochodów w Rosji. Sprzedano poniżej 141 tysięcy, o 28,6 proc. mniej niż w tym samym miesiącu rok temu. Licząc od początku roku, liczba rejestracji wyniosła około 1,192 mln, aż o 33 proc. mniej niż rok temu. Według prognoz stowarzyszenia branżowego AEB, w całym roku kalendarzowym rosyjski rynek osiągnąć ma rezultat na poziomie „tylko” około 1,57 mln sztuk (-37 proc.).

Puls Biznesu: Futurystyczne zabawki Toyoty

„Japończycy przygotowali kilka prototypów, które wyglądają, jakby były zdjęte z półki w sklepie zabawkowym” – pisze „Puls Biznesu”. Chodzi o modele, które japoński producent pokaże na targach motoryzacyjnych Tokyo Motor Show, które roczpoczną się pod koniec października. Mówi się, że Toyota idzie za ciosem, by zostawić w tyle Volkswagena, który walczy ze skutkami globalnego skandalu. Wśród prezentacji Toyota S-FR. „Może być odpowiedzią na pragnienie wielu mężczyzn, którzy marzą o posiadaniu sportowego auta, ale nie dysponują wystarczającą kwotą pieniędzy, żeby kupić maszyny z wielkimi silnikami. S-FR wygląda jak budżetowa wersja rasowego coupe” – pisze o aucie „Puls Biznesu”. Odważne modele mają przyciągnąć uwagę klientów i mediów, co pomóc ma wygrać wyścig w globalnej motoryzacji. W pierwszej połowie roku wygrał go Volkswagen (5,04 mln sprzedanych samochodów). Toyota dostarczyła 5,02 mln.

Wirtualnemedia: „Auto Magazyn” z Włodzimierzem Zientarskim znów reklamuje Toyotę

Zaczęła się kolejna odsłona kampanii reklamowej samochodów Toyota utrzymana w konwencji programu motoryzacyjnego „Auto Magazyn” prowadzonego przez Włodzimierza Zientarskiego. W akcji promowany jest system Toyota Safety Sense. W nowych spotach Toyoty Włodzimierz Zientarski tłumaczy młodemu kierowcy, jak w codziennych sytuacjach na drodze przydają się narzędzia z wprowadzonego przez firmę systemu bezpieczeństwa.
Poprzednie spoty z udziałem Zientarskiego były skarżone do Komisji Etyki Reklamy. Komisja orzekła jednak, że stosowana w spotach konwencja telewizyjnego programu motoryzacyjnego nie wprowadza odbiorców w błąd i jest wystarczająco dobrze oznaczona jako przekaz marketingowy.