Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Nowy rząd, stare postulaty

Zaczynamy od branżowej listy postulatów, jakie środowisko dealerskie kieruje pod adresem formującego się rządu Prawa i Sprawiedliwości. Wypowiedzi z postulatami zebrał i opublikował na swojej stronie Instytut Samar. Ekipy się zmieniają, tylko postulaty zostają te same… ale, jak to przy nowym otwarciu, słychać też głosy optymizmu.

Taki artykuł to koszmar każdego dealera. „Express bydgoski” opisuje historię klienta, który kupił od dealera nowe auto – chociaż testowe – by po kilku latach dowiedzieć się z historii ubezpieczenia, że auto brało udział w kraksie i było naprawiane za 95 tys. zł. Sprawa trafiła do sądu, pracownicy dealera byli przesłuchiwani. „Będziemy ten proces bacznie śledzić, by podpowiedzieć czytelnikom, czy po „nieśmiganą nówkę” z salonu należy iść z doradcą, czy zawierzyć renomie autoryzowanego dealera” – zapowiada dziennik.
Szef Volkswagena zdradził zasadnicze punkty nowej strategii koncernu (na trudne czasy, chciałoby się dodać). Dealerów zapewne zainteresuje, że góra koncernu zamierza odejść od parcia na wolumen i skupić się na udziale w rynku sprzedaży. Zamierza też przeanalizować swoje modelowe portfolio pod kątem rentowności sprzedaży. A „Gazeta Wyborcza” zawiadamia o dużych rabatach, jakimi amerykańscy dealerzy „obłaskawiają” tamtejszych klientów marki.

Samar: Powyborcze postulaty branży

Instytut Samar zebrał wypowiedzi przedstawicieli branży, w których odpowiadają oni na pytanie o najważniejsze postulaty branży dealerskiej wobec właśnie formującego się rządu Prawa i Sprawiedliwości. W artykule wypowiadają się m. in. Jakub Faryś (PZPM), Marek Konieczny (ZDS), Arkadiusz Nowiński (Volvo Car Poland), Adam Pietkiewicz (Holding 1), Leszek Płonka (Hyundai Motor Poland), Tadeusz Rybałtowski (Carsed) i Wojciech Drzewiecki (Samar). Ekipy rządzące się zmieniają, postulaty pozostają te same – w odpowiedziach sporo o kontroli stacji pojazdów, uproszczenie podatków, zastąpienie akcyzy podatkiem ekologicznym i wprowadzenie pełnego odliczenia VAT od aut kupowanych dla firm. – Jestem optymistą. Sądząc po przedwyborczych obietnicach, priorytetem dla nowego rządu będzie rozwój polskiej przedsiębiorczości. Branża dealerska w ponad 90 proc. opiera się na rodzimych przedsiębiorstwach z sektora MŚP. Zakładam więc, że będzie, wraz z innymi, wspierana zarówno podatkowo, choćby poprzez obniżenie podatku do 15 proc., jak i legislacyjnie, np. poprzez wsparcie w wyrównywaniu sił z mocniejszymi partnerami. Chodzi o firmy, z którymi dealerzy współpracują – z bankami, firmami ubezpieczeniowymi i producentami samochodów – dodaje Adam Pietkiewicz, współwłaściciel Holdingu 1.

Express Bydgoski: Jak bydgoski dealer Volvo wcisnął torunianinowi nowe auto po liftingu

Lokalny „Express bydgoski” opisuje historię pewnego klienta, który kupił nowe auta u bydgoskiego dealera Volvo (w artykule nie pada jego nazwa, a my będziemy się tego trzymać). Później kupujący przypadkowo odkrył, że auto kupione za 164 tys. auto jest po kraksie i naprawie wycenionej na 95 tys. zł. Sprawa znalazła finał w sądzie, który sprawdzi czy dealer nie dopuścił się przestępstwa wyłudzenia pieniędzy.
Auto było kupione w 2011 roku jako egzemplarz testowy. O kraksie i naprawie kupujący dowiedział się trzy lata później, kiedy chciał je ubezpieczyć. Agent sięgnął po historię ubezpieczenia, w której zobaczył poważną kraksę. „Zanim torunianin poskarżył się prokuraturze, próbował załatwić sprawę polubownie. Wystąpił do sprzedawcy auta o wyjaśnienia i otrzymał odpowiedź, że… autoryzowany dealer Volvo w Bydgoszczy „nie jest stroną żadnego stosunku prawnego z Radosławem Kowarskim (personalia poszkodowanego zmieniono – red.)”, który ostatecznie nabył auto od własnej firmy i to do niej, jako sprzedawcy, a nie do dealera winien kierować pretensje” – pisze „Express”. Droga sądowa trwa już jakiś czas. Kolejną rozprawę wyznaczono na grudzień.

Wirtualny Nowy Przemysł: Który gadżet najważniejszy we flotowym aucie?

LeasePlan przeprowadził badanie na temat najbardziej pożądanego wyposażenia firmowych samochodów. Wygrało… radio (23 proc. wskazań jako najważniejszy element wyposażenia). Trochę mniej wskazało porty połączeniowe USB lub bluetooth (15 proc.), które przede wszystkim służą możliwości ładowania urządzeń mobilnych, ale także pozwalają na odtwarzanie muzyki (podcastów, audiobooków itp.) w czasie jazdy. Na kolejnych miejscach zestawienia znalazły się nawigacja (14 proc.) i systemy wspomagania parkowania (12 proc.). Tempomat czy podgrzewane siedzenia najwyraźniej nie robią wrażenia na kierowcach, a na pewno nie są postrzegane jako niezbędne.

„Gazeta Wyborcza”: Hestia zmienia politykę w sprawie aut zastępczych

„Gazeta Wyborcza” opisuje historię kierowcy, który w wyniku wypadku był zmuszony do korzystania z auta zastępczego. Tyle tylko, że ubezpieczyciel – Ergo Hestia – ustanowił limit jego użytkowania na 5 dni. „Czy to pomyłka, czy jednak ubezpieczyciele nadal limitują czas wynajmu zależnie od własnego widzimisię? Przecież w listopadzie 2011 roku Sąd Najwyższy orzekł, że ubezpieczyciele nie mogą zmuszać poszkodowanego do jazdy komunikacją miejską. Na czas naprawy uszkodzonego samochodu poszkodowanemu należy się samochód zastępczy, jeśli przed stłuczką regularnie korzystał ze swojego auta” – czytamy. Po interwencji dziennika ubezpieczyciel wydłużył wynajęcie samochodu na kolejne 7 dni i zapowiedział zmianę procedur. – Wprowadzamy pilotażowy program obsługi naszych klientów, którzy w kwestii wynajmu pojazdu zastępczego będą się kontaktować tylko z ubezpieczycielem, a cała usługa będzie koordynowana przez nas m.in. po to, aby uniknąć takich nieporozumień jak w tym przypadku i móc zapewnić naszym klientom standard Ergo Hestii również w tym obszarze – poinformował „Wyborczą” Arkadiusz Bruliński, rzecznik ubezpieczalni.

Automotive News, Interia: Volkswagen z nową strategią

Mathias Mueller wyjawił najważniejsze punkty nowej strategii Volkswagena. Zapowiedział między innymi przekształcenia organizacyjne w koncernie. Ich istotą ma być to, że Volkswagen będzie zarządzany mniej centralnie – marki i regiony mają zyskać więcej samodzielności. – Dokładnie przyjrzymy się aktualnej gamie ponad 300 modeli. Skrupulatnie sprawdzimy rentowność każdego z nich – mówił Mueller. Co więcej, koncern zamierza skupić się na udziałach w rynku sprzedaży, a nie na samym wolumenie. Jednocześnie szef VW zaznaczył, że producent nie odchodzi od celu sprzedania na całym świecie 10 mln aut w 2018 roku. Powiedział, że wielu zrozumiało ten cel jako hasło „wolumen przede wszystkim”, podczas gdy chodziło o zharmonizowany wzrost na wszystkich polach – sprzedaży i rentowności.
Mueller zapowiedział też opracowanie nowej strategii rozwoju koncernu na najbliższą dekadę. Plan pod kryptonimem „Strategia 2025” ma zostać ogłoszony w połowie przyszłego roku.

„Gazeta Wyborcza”: USA: Volkswagen oferuje gigantyczne rabaty

Średni rabat oferowany dzisiaj przez amerykańskich dealerów Volkswagena wynosi 6 tys. dolarów – wynika z analizy cen, jaką przeprowadziła agencja informacyjna Reuters. „Model VW Passat z rocznika 2015 można teraz kupić w USA z rabatem do 7850 dol. Nabywcom aut VW Jetta model roku 2015 dilerzy oferują do 7290 dol. upustu, a Jettę model roku 2016 można dostać do 5625 dol. rabatu. A bywają nawet jeszcze większe upusty. Rabaty na auto VW e-Golf z napędem elektrycznym sięgają 11 tys. dol., a luksusowe terenowe auto VW Tuareg z silnikiem Diesla diler z Teksasu sprzedaje z opustem 15 tys. dol.” – podaje „Gazeta Wyborcza”. Do tej pory auta z silnikami Diesla stanowiły 20 proc. wszystkich aut sprzedawanych przez Volkswagena w USA. Teraz wielkie rabaty mają ochronić niemiecki koncern przed utratą rynku w Stanach Zjednoczonych. Jeden z amerykańskich dilerów Volkswagena powiedział agencji Reutersa, że koncern dał im „trochę pieniędzy, aby mogli zatroszczyć się o klientów”.

Interia: Hyundai ix35 Fuell Cell – kolejne auto na wodór

Do końca 2015 roku do europejskich klientów trafi 250 egzemplarzy modelu Hyundai ix35 Fuel Cell. To więcej, niż zaoferują łącznie wszyscy pozostali producenci – podaje Interia. Auto jest dostępne w 11 europejskich krajach. Do końca roku do sieci dołączy Hiszpania i Szwajcaria. Do końca 2015 roku w całej Europie będzie 30 oddziałów dealerskich zajmujących się samochodami na ogniwa paliwowe, przy czym do końca przyszłego roku ma ich być łącznie 50. „Modele ix35 Fuel Cell przejechały po drogach Europy już ponad milion kilometrów, emitując wyłącznie wodę. Najdłuższy dystans pokonany modelem ix35 Fuel Cell z pełnym zbiornikiem wodoru wyniósł 700 kilometrów (ponad 100 kilometrów więcej, niż wynosi oficjalny zasięg, czyli 594 km). Swój udział w zakończonej sukcesem próbie ustanowienia rekordu mieli niezależni naukowcy Arnt-Gøran Hartvig (Sports Scientist) i Marius Bornstein (Master of Physics). Wydarzenie to miało miejsce w czerwcu 2014 roku” – podaje serwis.

Dealerski Przegląd Prasy: Boom na SUV-y

W Europie i w Polsce trwa dobra passa SUV-ów. Korzysta z niej na przykład Jeep, który w tym momencie osiągnął ubiegłoroczny wolumen sprzedaży. Wzrosty odnotowują też inni producenci – Land Rover, Toyota i Volvo. Popularność aut terenowych zmienia oblicze konserwatywnych – wydawałoby się – producentów. Kto żyw, chce mieć w swojej ofercie SUV-a. To jeden z najbardziej dynamicznych segmentów w motoryzacji. O modzie czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.
Sporo nowych doniesień w sprawie skandalu w Volkswagenie. Niemieckie media zaczęły donosić o pomyśle, nad jakim podobno zastanawia się koncern – premii dla klientów, którzy oddadzą dealerom marki posiadacze aut z feralnymi silnikami oszukującymi wyniki badania spalania. Szczegóły na tym etapie są jeszcze niewiadomą. „Rzeczpospolita”, powołując się na brytyjski „Financial Times”, pisze, że nie jest wcale wykluczone, że Komisja Europejska wiedziała o nieprawidłowościach w Volkswagenie już w 2013 roku. Już wtedy w dokumentach KE pojawiały się sugestie o przekraczaniu przez auta producenta norm emisji spalin. Piszemy też o pozwie zbiorowym, jaki szykuje się przeciwko Volkswagenowi w Polsce. Liczba chętnych rośnie ponoć lawinowo.
Na koniec piszemy o pewnym polskim dealerze Toyoty, który postanowił wyjść przed szereg i już teraz oferuje klientom „przed-wyprzedaż” rocznika. Kto pierwszy, ten lepszy!

„Dziennik Gazeta Prawna”: Boom na auta terenowe

„Dziennik Gazeta Prawna” pisze o przyspieszeniu niepozornego Jeepa i całego segmentu aut terenowych. Chodzi głównie u SUV-y, które osiągają coraz lepsze wyniki sprzedaży zarówno w całej Europie, jak i w Polsce. Do września Jeep sprzedał w Polsce więcej aut niż w całym 2014 r. Liderem sprzedaży jest Renegade (732 sztuki), który wyprzedza modele Grand Cherokee (601) i Cherokee (344). Wzrosty w segmencie notuje też Land Rover i Toyota. – Segment samochodów z pełnym napędem 4×4 zachowuje się stabilnie. Nasze kluczowe modele (Land Cruiser 150, Land Cruiser V8 oraz RAV4) zachowały poziomy sprzedaży z 2014 r. Pozytywnym wyjątkiem jest tutaj flagowy i zarazem największy nasz samochód terenowy – Land Cruiser V8, który zwiększył wolumen o 50 proc. – komentuje dla „DGP” Robert Mularczyk z Toyota Motor Poland. Wzrostem zainteresowania cieszy się też Volvo. – Wśród marek premium udział aut z napędem na cztery koła jest znacznie wyższy niż wśród marek masowych. Naszym bestsellerem jest model XC60. Stanowi on ponad 40 proc. naszej sprzedaży. Ok 70 proc. nabywców tego modelu wybiera wersję z napędem na cztery koła – wylicza Arkadiusz Nowiński, prezes Volvo Car Poland.

więcej Dziennik Gazeta Prawna str. A14

Samar.pl: Premie od VW za wymianę auta z feralnym dieslem?

Jak podają niemieckie media – a z nim Instytut Samar – Volkswagen rozważa pomysł wprowadzenia premii dla klientów, których dotyczy skandal spalinowy. Jak twierdzi niemiecka agencja informacyjna DPA, Volkswagen miałby przyjmować samochody z feralnymi silnikami w rozliczeniu i proponować klientom rabat przy zakupie nowego auta. „Opisany pomysł w pierwszej kolejności miałby dotyczyć egzemplarzy z silnikiem TDI 1.6, gdzie modyfikacje obejmują nie tylko konieczność zmiany oprogramowania, ale również przeróbki techniczne. Taki sposób rozwiązania problemu może z jednej strony pomóc odciążyć sieć ASO, a z drugiej strony pozwoli uniknąć też problemów natury logistycznej” – pisze Samar.

„Rzeczpospolita”: Bruksela wiedziała o Volkswagenie

Dzisiaj w Brukseli zbiorą się przedstawiciele państw UE, by podyskutować o nowej propozycji komisji Europejskiej. Komisja chce wprowadzić od 2017 r. rzeczywiste testy emisji spalin przez nowe samochody. Rzeczywiste w odróżnieniu od tych, które przeprowadzane są dzisiaj – na wybranych przez producentów egzemplarzach, w warunkach laboratoryjnych. Organizacje ekologiczne spodziewają się opozycji, głównie ze strony państw, z których pochodzą znane marki samochodowe, czyli Włoch, Hiszpanii, Niemiec czy Szwecji.
Parlament Europejski wezwał KE do przeprowadzenia rzetelnego śledztwa w sprawie skandalu w Volkswagenie i przedstawienia ustaleń do marca 2016 roku. „Okazuje się, że Bruksela mogła od dawna wiedzieć o nieprawidłowościach. Nie o samym oprogramowaniu instalowanym a autach VW, ale o fakcie istnienia znaczących różnic między wynikami testów laboratoryjnych a poziomem emisji w normalnym użytkowaniu. Według wewnętrznych dokumentów ujawnionych przez dziennik „Financial Times” były komisarz ds. środowiska Janez Potocnik już w 2013 r. informował, że faktyczny poziom emisji diesli jest dramatycznie wysoki, a samochody są tak konstruowane, żeby dobrze wypadać w laboratoriach. I że ta sprawa podważa wiarygodność KE” – pisze „Rzeczpospolita”.

„Rzeczpospolita”: Eksperci zapowiadają straty Volkswagena

Analitycy szacują, że w III kwartale Volkswagen odnotuje stratę w wysokości 3,26 mld euro. Dla porównania: rok w temu w tym okresie rozliczeniowym koncern miał 3,23 mld euro zysku. Czy przewidywania obserwatorów sprawdzą się? Tego dowiemy się już dzisiaj. Ale wiele wskazuje na to, że koncern ogłosi pierwsze od 15 lat straty. „Tak duża strata wymaga natychmiastowego cięcia kosztów. VW zapowiedział już ograniczenie inwestycji oraz wynajął jednego z najlepszych niemieckich specjalistów od cięcia kosztów, Thomasa Sedrana, który wcześniej jako p.o. prezesa Opla przygotował plan oszczędnościowy dla europejskiej części General Motors” – podaje w internetowym wydaniu „Rzeczpospolita”. Koszty akcji przywoławczej, odszkodowań oraz procesów sądowych szacowane są dzisiaj od 20 mld euro do nawet 78 mld euro. Od czasu ujawnienia skandalu VW stracił ze swej kapitalizacji rynkowej 21 mld euro.
Szef Volkswagena Matthias Mueller powiedział na spotkaniu z pracownikami, że wyjście firmy z obecnego kryzysu zajmie prawdopodobnie 2-3 lata.

DDWłocławek: Przed-wyprzedaż rocznika w Toyota Jaworski Auto

Włocławski salon Toyota Jawroski Auto rusza z przed-wyprzedażą rocznika, o czym zawiaduje lokalny serwis DzieńDobry Włocławek.pl. Wcześniejsza wyprzedaż ma być sposobem na problemy związane z dostępnością wymarzonych konfiguracji w końcowym okresie roku. – Znaleźliśmy na to sposób. Organizujemy przed-wyprzedaż. To nasz pomysł. Jej największą zaletą jest możliwość wyboru modelu, koloru i wyposażenia, przy jednoczesnym zagwarantowaniu rabatu wyprzedażowego – mówi Dariusz Jerzmanowski, sprzedawca we włocławskim salonie Toyoty Jaworski Auto. Rabaty zostały wyliczone na podstawie wyprzedaży z poprzednich lat. Można zyskać od 3 tysięcy złotych za model Aygo do 28 tysięcy przy modelu Land Cruiser. Promocja trwa do końca października.

„Rzeczpospolita”: Europa pomogła Peugeotowi

Francuski koncern poprawił w trzecim kwartale wynik finansowy. Pomógł popyt w Europie, który uchronił producenta od skutków spadku sprzedaży w Chinach. Francuska grupa zwiększyła obroty o 3,2 proc. do 12,4 mld euro mimo zmniejszenia wolumenu sprzedaży o 4,3 proc. na świecie i o 17,4 proc. w Azji (bez Chin nastąpił wzrost o 0,8 proc.). „Zgodnie z ambitnym planem odrodzenia firmy „Back in the Race” prezes Carlos Tavares dąży do zmniejszenia zależności grupy od Europy w sprzedaży samochodów. Obecnie wynosi ona ponad 60 proc., ale ta zależność dobrze przysłużyła się PSA, bo sprzedaż w rodzimym regionie wzrosła w kwartale o 6,1 proc., a po 9 miesiącach o 8,8 proc. Na 2,16 mln pojazdów sprzedanych po 3 kwartałach, 1,37 mln przypadło na Europę. Firma podwyższyła roczną prognozę wzrostu rynku europejskiego z 6 do 8 proc.” – podaje „Rzeczpospolita”.

Wirtualne Media: Motoryzacja najlepiej wykorzystuje internet mobilny

Polskie firmy działające w branżach motoryzacyjnej i handlowej dobrze wykorzystują możliwości dotarcia z ofertą do użytkowników za pomocą mobilnych stron internetowych – wynika z raportu IAB Polska i firmy Mindshare.Z audytu zatytułowanego „Advertiser Mobile Audit Report” wynika, że najwięksi polscy reklamodawcy działający na rynku motoryzacyjnym (25 czołowych firm) są dobrze przygotowani do obsługi użytkowników korzystających z urządzeń przenośnych. 92 proc. stron jest zoptymalizowanych do formatów mobilnych, zaś taki sam odsetek to witryny responsywne. Pod tym względem polska branża motoryzacyjna wypada lepiej od średniej europejskiej, według której 58 proc. stron firm motoryzacyjnych jest dostosowana do mobile, a 78 proc. stosuje witryny responsywne.
56 proc. polskich firm auto-moto oferuje na swoich stronach lokalizator GPS pozwalający klientom na lokalizację w smartfonie lub tablecie odnalezienie konkretnego salonu sprzedaży. Europejska średnia w tym wypadku wynosi 62 proc. Z kolei 100 proc. mobilnych witryn umożliwia użytkownikom dokonanie zapisów na jazdę próbną wybranymi modelami aut przy średniej na europejskich rynkach na poziomie 80 proc.

Dealerski Przegląd Prasy: Biznes dał PO czerwoną kartkę

Dzisiaj zaczynamy wyborczo. „Puls Biznesu” analizuje przepływy elektoratu w grupie wyborców reprezentujących środowiska biznesowe. Okazuje się, że przez ostatnią kadencję Platforma Obywatelska straciła ponad połowę swojego biznesowego elektoratu. Głównie na rzecz Nowoczesnej Ryszarda Petru. Podobne obserwacje wynikały z naszego własnego przedwyborczego sondażu – łącznie z tym, że zarówno biznes, jak i dealerzy, wciąż dawałby zwycięstwo przegranej w realnych wyborach Platformie.
Honda zapowiada ofensywę modelową w Europie. Do modelowego portfolio marki w najbliższych latach ma dołączyć pięć kolejnych. Od jakiegoś czasu Honda przegrywa w Europie z innymi japońskimi markami. Nowe modele mają odwrócić ten niekorzystny trend. Od początku roku sprzedaż Hondy w UE i krajach EFTA zmalała o prawie 5 proc.
Po krótkim okresie poza tronem Toyota wróciła na pozycję największego na świecie producenta aut. Jeszcze w lipcu prestiżową pozycję zajmował Volkswagen. Obecnie wynik Toyoty, liczony od początku roku, to 7,49 mln sprzedanych aut, Volkswagena – 7,43 mln. Komentatorzy mówią o negatywnym wpływie skandalu spalinowego.
Na koniec ciekawostka: w kampanię promocyjną nowej Łady zaangażował się sam Władimir Putin. Odbył jazdę testową, której towarzyszyły kamery i pochwalił auto za dobre przyspieszenie. Ciekawe czy taka rekomendacja przyciągnie do rosyjskich salonów klientów.

„Puls Biznesu”: Przedsiębiorcy odwrócili się od PO

„Pojawienie się na scenie Nowoczesnej odebrało odchodzącej partii rządzącej niemal połowę twardego biznesowego elektoratu” – pisze „Puls Biznesu”, analizując rozkład głosów biznesowym elektoracie. Cztery lata temu na Platformę Obywatelską głosowała prawie połowa właścicieli i współwłaścicieli firm. W tych wyborach, według danych sondażowych IPSOS, poparcie PO w tej grupie spadło poniżej 30 proc. To głównie zasługa Nowoczesnej Ryszarda Petru. „Gdyby w wyborach głosowali wyłącznie przedsiębiorcy, o włos wygrałaby jednak PO — według badania late poll miałaby o niespełna 1 pkt proc. więcej głosów niż PiS, a do Sejmu weszłyby także Nowoczesna, Kukiz i Korwin. Pozostałe ugrupowania nie przekroczyłyby progu. PO straciła wśród przedsiębiorców mnóstwo wyborców — jej wynik jest gorszy o ponad 20 pkt. proc. niż cztery lata temu” – pisze „Puls Biznesu”. A inne partie? Zjednoczona Lewica zdobyła według sondaży tylko 5,5 proc. głosów biznesmenów. Wyparował zupełnie natomiast elektorat Ruchu Palikota.
Już po wyborach, więc można wrócić do naszego własnego przedwyborczego sondażu miesięcznika „Dealer” i dokonać porównania. W dealerskim Sejmie znalazłoby się 5 partii politycznych: Platforma Obywatelska (42 proc. głosów), Nowoczesna Ryszarda Petru (23 proc.), Prawo i Sprawiedliwość (13 proc.), Kukiz ’15 (11 proc.) i KORWiN (5 proc.). Poza Sejmem znalazłyby się Zjednoczona Lewica (próg wyborczy dla koalicji wynosi 8 proc., wynik ZL to 5 proc.), Partia Razem (0 proc.) i – uwaga – współrządzące Polskie Stronnictwo Ludowe, które nie dostało od ankietowanych dealerów ani jednego głosu.

Interia: Kia z promocją dla duchownych

Polska centrala Kia zawarła porozumienie z Konferencją Episkopatu Polski, którego efektem jest program promocyjny o nazwie „Ziarno”. Dzięki niemu z preferencyjnych warunków zakupu nowej Kii będą mogli skorzystać księża, osoby zakonne, katecheci świeccy oraz pracownicy Caritas Polska i innych instytucji kościelnych. Rabat, sięgający 8 proc., dotyczy całej gamy modelowej koreańskiego producenta i łączy się z innymi obowiązującymi obecnie promocjami. Obniżka dotyczy też obsługi posprzedażnej, program zakłada bowiem 5-procentowy rabat na części. „Lista grup zawodowych, które mogą liczyć na zniżki i rabaty u dealerów Kia nie obejmuje jedynie duchowieństwa. Dotyczy ona również między innymi lekarzy, prawników, nauczycieli akademickich, dziennikarzy i rolników” – podaje Interia.

Wirtualny Nowy Przemysł: Akcja serwisowa Dodge’a i Jeepa

Fiat poinformował UOKiK o akcji serwisowej dotyczącej modeli Dodge Viper, Jeep Wrangler oraz Jeep Liberty. Ewentualna przypadłość może dotyczyć egzemplarzy wskazanych pojazdów z rocznika 2006, wyprodukowanych w USA. We wskazanych modelach nieprawidłowo działający przełącznik blokady sprzęgła umożliwia włączenie rozrusznika silnika bez naciskania pedału sprzęgła, co przy zmianie biegów i włączonym sprzęgle może spowodować niezamierzony ruch pojazdu.

Interia: Pierwsza Toyota Mirai w Danii wydana

Właśnie ruszyła europejska sprzedaż Toyoty Mirai, pierwszego masowo produkowanego auta napędzana ogniwami wodorowymi. Znaleźli się też pierwsi chętni. Pierwszy Duńczyk, który kupił Mirai. Nie jest jednak typowym klientem „z ulicy”. Był nim bowiem Jacob Krogsgaard, szef firmy H2 Logic, która zajmuje się budową stacji tankowania wodorów. „Wybór Danii na jeden z pierwszych krajów, w których debiutuje Toyota Mirai, nie jest przypadkowy. To jedyne państwo na świecie dysponujące ogólnokrajową siecią stacji tankowania wodoru. Siedem z nich zbudowanych w strategicznych miejscach pozwala przejechać kraj wzdłuż i wszerz bez obaw, że w baku zabraknie wodoru do napędzania auta. Dodatkowo, samochody na ogniwa paliwowe są w Danii zwolnione z podatku rejestracyjnego do 2019 roku” – pisze Interia. No, to już wszystko wiadomo.

Money.pl: Honda planuje ofensywę rynkową w Europie

Honda planuje w najbliższym czasie wprowadzić na europejski rynek aż 5 nowych modeli. Po wycofaniu CR-Z, Insight, FR-V i Accord japońska marka została w Europie z zaledwie trzema modelami: Jazz, Civic i CR-V. Jednocześnie zaczęli uciekać jej japońscy konkurenci. Jak podaje serwis Money.pl, w 2014 r. sprzedaż Hondy w Europie wyniosła zaledwie ok. 150 tys. aut. Honda uplasowała się nie tylko za Toyotą czy Nissanem, ale lepszą sprzedażą mogły się pochwalić również Mazda, a nawet Suzuki. Także w tym roku marka notuje spadek (od początku roku -4,6 proc.). „Ale pięć nowych modeli, o których wspominają władze japońskiej marki, ma tę niekorzystną tendencję odwrócić. Pierwszy krok został już uczyniony. To wprowadzenie na rynek, po latach, małego crossovera HR-V wraz z nową generacją małego Jazza. Zwłaszcza nowy HR-V ma szansę podbić serca Europejczyków, którzy w ostatnich latach zakochali się w małych crossoverach” – pisze Money.pl

„Rzeczpospolita”: Volkswagen przegrywa z Toyotą

Toyota odzyskała pozycję w globalnym wyścigu sprzedaży i znów stała się największym koncernem samochodowym świata. Wynik Toyoty, liczony od początku roku, to 7,49 mln sprzedanych aut, Volkswagena – 7,43 mln. Jeszcze w lipcu na prowadzenie powoli wychylał się Volkswagen. „Rzeczpospolita” cytuje komentatorów, według których obsunięcie sprzedaży niemieckiego koncernu to wynik skandalu spalinowego. – Nie ma się co łudzić. To Toyota będzie numerem 1 w tym roku. Volkswagen będzie miał kłopoty jeszcze w przyszłym roku zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych – komentuje Koji Endo, analityk rynku motoryzacyjnego w Advanced Research Japan. Ale to przecież Japończyk…

Moto.pl: Putin promuje nową Ładę

„Władimir Putin od dawna wspiera rodzimą motoryzację. Swego czasu jeździł Ładą Grantą, teraz przyszedł czas na absolutną nowość rosyjskiej marki – Ładę Vestę” – podaje serwis Moto.pl. Co więcej, w sieci pojawił się film z jazdy testowej, jaką odbył prezydent Rosji. Zaangażowanie Putina w promocję Łady można wytłumaczyć na przykład kryzysem, który od kilkunastu miesięcy gnębi krajową motoryzację. Od początku roku sprzedaż nowych samochodów spadła już o blisko 40 proc. Czy Putin zachęci Rosjan do zakupów? Nie wiadomo. Ale nowa Łada mu się podobała. Powiedział, że to bardzo dobry samochód i pochwalił za dobre przyspieszenie.

Wirtualne Media: Nowy Mitsubishi Outlander reklamowany jako „jeszcze doskonalszy”

Wystartowała kampania reklamowa wspierająca wprowadzenie do sprzedaży nowej wersji samochodu Mitsubishi Outlander. Akcja prowadzona jest pod hasłem „Nowy Mitsubishi Outlander – jeszcze doskonalszy”.Reklamy prezentują nowy design, wyższy komfort i wyciszone wnętrze samochodu oraz informują, że jest on dostępny od 95 990 i objęty 5-letnią gwarancją. „Grupą docelową działań reklamowych są zarówno klienci poszukujący praktycznych i bezpiecznych rozwiązań dla całej rodziny, jak i ci, którym najbardziej zależy na wysokiej jakości, komforcie i dynamice jazdy” – podaje serwis Wirtualne Media.

Dealerski Przegląd Prasy: Jeszcze jeden pozew przeciwko Volkswagenowi?

Pojawiła się druga kancelaria prawnicza, która najwyraźniej szykuje zbiorowy pozew przeciwko Volkswagen Group Polska w związku z aferą spalinową. Wywiad z mecenasem Jackiem Świecą z kancelarii prawnej Świeca i Wspólnicy publikuje „Uważam Rze”. W rozmowie prawnik przytacza wyrok z sądu z Kalifornii, gdzie zobowiązano Volkswagena do wymiany 70 tys. aut z feralnymi silnikami na nowe. Polski pozew kancelarii – jeśli wierzyć zapowiedziom – pojawi się już niedługo. – Obecne postępowanie Volkswagena na terenie Polski jest skandalem. W wielu krajach doszło już do przeprosin ze strony koncernu, tymczasem w Polsce posiadacze aut muszą sami upomnieć się o swoje i temu właśnie służy nasze działanie – mówi Świeca.
Nie zmalały obawy powiatów w związku z zapowiadanym na styczeń uruchomieniem unowocześnionego CEPiK-u. Powiaty obawiają się administracyjnego paraliżu w związku z brakiem testów i okresu pilotażowego funkcjonowania nowego systemu. Pojawiają się głosy, że w tej sytuacji rozsądne byłoby odroczyć wdrożenie CEPiK-u 2.0 o rok.
Na koniec wiadomość o dealerze, który stanął na wysokości zadania. Niedawno pewien katowiczanin na własną rękę ruszył w pościg za pijanym kierowcą. Udało się go złapać, ale brawurowa akcja skończyła się dla katowiczanina poważnym uszkodzeniem auta. Ubezpieczyciel nie zgodził się pokryć wszystkich kosztów naprawy. Ale za to zgodziła się to zrobić Grupa Pietrzak. – Jesteśmy za tym, by było u nas jak najwięcej takich obywateli i nie panowała znieczulica. Postawa pana Krystiana jest godna naśladowania – powiedziała „Dziennikowi Zachodniemu” Beata Pietrzak, wiceprezes Grupy Pietrzak. Tak jak postawa dealera – możemy dodać.

„Uważam Rze”: Volkswageny rejestrowano w sposób przestępczy

Nasila się „procesowy” klimat wokół Volkswagena. Wcześniej o będącym w przygotowaniu pozwie zbiorowym informowała „Rzeczpospolita” i „Gazeta Wyborcza”, poszkodowani zaczęli skrzykiwać się w internecie, a dzisiaj w „Uważam Rze” pojawia się wywiad z mecenasem Jackiem Świecą z kancelarii prawnej Świeca i Wspólnicy. Prawnik mówi między innymi o zawiązanym właśnie Stowarzyszeniu Poszkodowanych przez Spółki Grupy Volkswagen AG. – Obecne postępowanie Volkswagena na terenie Polski jest skandalem. W wielu krajach doszło już do przeprosin ze strony koncernu, tymczasem w Polsce posiadacze aut muszą sami upomnieć się o swoje i temu właśnie służy nasze działanie – mówi Świeca. I z tego co mówi wynika, że celem jego i jego klientów jest wymiana samochodów na nowe. – Koncern do chwili obecnej nie przedstawił ostatecznego programu i sposobu usunięcia wady, a także – oceny skutków takich działań np. dla wydajności silnika. Każdy zatem posiadacz wadliwego auta ma prawo do zupełnie nowego egzemplarza, tym razem już pozbawionego wad. Właśnie taką decyzję już podjął sąd w Kalifornii i zobowiązał VW do wymiany 70 tys. samochodów na nowe – mówi prawnik. W innym fragmencie wywiadu pojawia się zapowiedź pozwu.
Jak rozumiem, mówimy tu też o rękojmi za towar. Ile czasu mają klienci, by wystąpić do sądu?

Samochody były sprzedawane z pełną świadomością ze strony Grupy VW, że nie ma podstaw prawnych do ich rejestracji w Polsce, ponieważ świadectwo homologacji, a następnie certyfikaty zgodności zostały uzyskane na drodze przestępstwa, fałszowania wyników badań. Dlatego rękojmia z tego powodu jest nieograniczona, także czasowo, ale skala problemu i liczba posiadaczy wadliwych samochodów determinuje jak najszybsze podjęcie działań. Pracujemy w tej chwili nad pozwem i wszelkie kroki podjęte zostaną jeszcze w listopadzie tego roku. W innych krajach, gdzie uruchomiliśmy już lub uruchamiamy za pośrednictwem oddziałów zagranicznych Kancelarii Prawnej Świeca i Wspólnicy podobne działania, argumentacja jest dokładnie taka sama”

„Rzeczpospolita”: Nieprzygotowany jak CEPiK 2.0

Nie milkną głosy obaw w związku ze styczniowym debiutem nowego CEPiK-u. Już od kilku tygodni media donoszą, że stopień nieprzygotowania wdrożenia systemu grozi katastrofą. „Powiaty obawiają się, że po 4 stycznia 2016 r. nie będą w stanie wydawać praw jazdy i rejestrować pojazdów” – pisze „Rzeczpospolita”. Prace nad następcą CEPiK-u trwają już trzy lata i pochłonęły już 140 mln zł. Ale to nikogo nie uspokaja. – Obawiamy się, że jego uruchomienie doprowadzi do paraliżu naszych wydziałów komunikacyjnych. Może się tak stać, bo wdrażające ten rejestr przepisy nie przewidują możliwości alternatywnej obsługi interesantów w sytuacji, gdy wystąpią problemy w funkcjonowaniu CEPiK 2.0. Efektem będą kolejki, może nawet dłuższe niż te w urzędach stanu cywilnego po odpisy akt – mówi Ludwik Węgrzyn, prezes Związku Powiatów Polskich. Plan wdrożenia systemu nie zakłada czasu ani na testy, ani na pilotaż. Pojawiają się głosy, że w tej sytuacji najbardziej sensownym rozwiązaniem jest opóźnienie wdrożenia CEPiK 2.0 co najmniej o rok. – Tyle czasu potrzeba, by uporządkować otoczenia prawne rejestru oraz przeprowadzić pilotaże, testy i szkolenia użytkowników tego rejestru – mówi Jan Czajkowski, współprzewodniczący Zespołu ds. Społeczeństwa Informacyjnego Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

„Rzeczpospolita”: Rośnie popyt na samochody firmowe

„Przedsiębiorcy inwestują, dzięki czemu rynek motoryzacyjny bije rekordy” – pisze „Rzeczpospolita”. Widać to na przykład po wynikach branży leasingowej. W trzech pierwszych kwartałach roku wartość wyleasingowanych aut urosła o 3,2 mld zł, do 10,7 mld. W tym okresie wyleasingowano 109,4 tys. aut osobowych, o 27,5 tys. więcej niż rok temu. „Ten 43-procentowy wzrost wartości leasingowanych aut świadczy o rozbudowie firm i dobrym klimacie gospodarczym” – pisze dziennik. Dalszy wzrost popularności leasingu prognozuje połowa ankietowanych leasingodawców.
„Rzeczpospolita” podaje też, że dynamika wzrostu rejestracji aut wśród firm zajmujących się leasingiem, zarządzaniem flotami i wypożyczaniem aut wyniosła 26,6 proc.

„Rzeczpospolita”: Superb przebojem

W trzech pierwszych kwartałach udział klientów indywidualnych w rynku zmalał do 35,8 proc. Kupili oni o 3,9 proc. aut mniej niż wcześniej. W tym samym okresie klienci kupujący auta na REGON zwiększyli zakupy o 16,9 proc. „Niekwestionowanym liderem rynku pozostaje Skoda, z udziałem po 9 miesiącach przekraczającym 12,6 proc. Na liście wrześniowych bestsellerów marka umieściła aż cztery modele. W kolejności wielkości sprzedaży są to: Fabia, Octavia, Rapid i Superb. Zaskoczeniem dla branży było pojawienie się na 16. pozycji Superb” – pisze „Rzeczpospolita. Od stycznia do września sprzedano 3 939 Superbów, podczas gdy rok wcześniej model znalazł 2 846 nabywców. – Kupno tego modelu rozważają klienci nawet z marek premium, bo w najbogatszej wersji Laurin & Klement dorównuje im wyposażeniem, a jest o 40 proc. tańszy i do tego powszechnie się podoba – komentuje dla dziennika Piotr Kowalczyk, kierownik salonu Skody w Grupie Ignaszak Kalisz.

Samar.pl: Crossovery i „elektryki” pociągną Nissana

Samar publikuje rozmowę z Antoinem Barthesem, dyrektorem zarządzającym Nissana na Europę Środkowo-Wschodnią. Berthes opowiada o planach marki, a te oczywiście zakładają wzrost sprzedaży. Głównie za sprawą Polski, Słowacji, Czech i Węgier. – Przede wszystkim musimy odpowiednio wykorzystać nasz największy atut, czyli szeroką gamę crossoverów. Szczególnie cieszy nas świetna sprzedaż modelu Qashqai w Europie, choć dobre wyniki notują także Juke czy X-trail. (…)Niedługo zadebiutuje nowa odsłona elektrycznego Leaf’a. Dalej stawiamy na rozwój samochodów na prąd, choć muszę przyznać, że w Europie Środkowowschodniej akurat ich sprzedaż jest na razie marginalna. Brakuje rządowego wsparcia i infrastruktury umożliwiającej ładowanie takich pojazdów. Obserwujemy jednak pewne oznaki pozytywnych zmian w tym zakresie, głównie w Czechach, na Słowacji i Węgrzech – mówi Barthes, deklarując gotowość, jeśli „elektryki” dostaną w naszej części Europy „zielone światło”.
Barthes mówi też o Polsce. Naszym największym problemem – według dyrektora Nissana na naszą część Europy – jest wysoki poziom prywatnego importu używanych aut z zagranicy.

„Rzeczpospolita”, Wirtualny Nowy Przemysł: Opel: my nie oszukujemy

Opel odrzuca oskarżenia o manipulowania wynikami badań emisji spalin, jakie wobec producenta wysunęła ostatnio ekologiczna organizacja Deutsche Umwelthilfe (DUH). Chodzi o badania, jakie organizacja przeprowadziła na modelu Opel Zafira, które wykazało nieprawidłowości. Jakie? Dokładnie nie wiadomo, ale Opel zaprzecza wszystkiemu. „Po otrzymaniu korespondencji od Deutsche Umwelthilfe, inżynierowie Opla przebadali odpowiedni samochód (Zafirę z silnikiem 1.6 Diesel Euro 6) na stanowisku do prób i zgodnie z przepisami przeprowadzili oraz zaprotokołowali dodatkowe testy – zarówno na dwurolkowym, jak i czterorolkowym stanowisku prób. Efekt? Wartości zgodne z limitami określonymi przepisami prawa zarówno dla badań przeprowadzonych na stanowiskach 2- i 4-rolkowych” – podaje serwis Wirtualny Nowy Przemysł. Mimo to DUH upiera się przy swojej wersji. – Zdecydowaliśmy się na rozpoczęcie naszych testów od tego modelu Opla, ponieważ już wcześniej otrzymaliśmy informacje o niezgodnościach – powiedział niemieckim mediom Jürgen Resch, szef organizacji. DUH przekazała wyniki swoich badań Federalnemu Urzędowi ds. Ruchu Drogowego z prośbą o przeprowadzenie kolejnej kontroli.

„Rzeczpospolita”: Mercedes nie narzeka na popyt

Daimler zwiększył w trzecim kwartale roku swój zysk operacyjny aż o jedną trzecią w porównaniu do poprzedniego roku. Pomógł duży popyt w Europie i w Chinach. Zysk EBIT zwiększył się do 3,66 mld euro, podczas gdy analitycy spodziewali się 3,39 mld. Zysk netto wyniósł 2,39 mld euro. „Dział aut luksusowych Mercedes-Benz wyprzedził Audi o 28 474 samochodów sprzedanych po 9 miesiącach, co może zmienić kolejność w gronie marek segmentu premium, bo przez ostatnie 4 lata Mercedes plasował się za filią VW z Ingolstadt. Szef pionu finansowego Bodo Übber poinformował, że klienci salonów Mercedesa nie stracili zainteresowania wersjami Diesla po aferze w Volkswagenie” – podaje „Rzeczpospolita”.
W Polsce Mercedes sprzedał od początku roku 8 972 nowych samochodów osobowych i dostawczych, o 17,1 proc. więcej niż w tym samym okresie rok temu.

„Polska – Dziennik Zachodni”: Grupa Pietrzak zapłaci za naprawę auta odważnego katowiczanina

Grupa Pietrzak zobowiązała się zapłacić za naprawę auta pewnego katowiczanina, który ruszył w pościg za pijanym kierowcą. Pościg kosztował go liczne uszkodzenia samochodu, a firma ubezpieczeniowa zgodziła się pokryć tylko część wydatków na naprawę. Wtedy pomocną dłoń zaoferowała Grupa Pietrzak. – Mój mąż przeglądał prasę i pokazał mi artykuł w „Dzienniku Zachodnim”, gdzie opisywaliście, jak pan Krystian w brawurowy sposób złapał przestępcę. Moim zdaniem zapobiegł poważnemu wypadkowi, a być może uratował komuś życie, a teraz ma problem z samochodem, którym – okazało się – jest renault laguna. Postanowiliśmy wspólnie z mężem i kilkoma osobami z firmy, że zaprosimy pana Krystiana i postaramy się pomóc – mówi Beata Pietrzak, wiceprezes Grupy. Bohaterski katowiczanin nie zapłaci za naprawę ani złotówki. Wstępny kosztorys opracowany przez dealera wyniósł 6500 zł.

więcej Polska – Dziennik Zachodni str. 5

Dealerski Przegląd Prasy : Volkswagen: będą pozwy przeciwko dealerom?

Volkswagen wstrzymał w całej Europie wydawanie aut, w których zamontowano oprogramowanie do manipulowania spalinami. Nie wiadomo jednak, ile takich samochodów – kupionych, ale nie wydanych – znajduje się w Polsce. Volkswagen Group Polska milczy na ten temat. Jednocześnie coraz głośniejszy staje się pozew zbiorowy, jaki przeciwko Volkswagenowi „montuje” kancaleria Dauerman. Poszkodowani skrzykują się przez internet, zarówno klienci indywidualni, jak i firmy. W przypadku tych pierwszych problem mogą mieć dealerzy. – Mogą oni pozywać, zbiorowo lub indywidualnie, sprzedawcę, czyli w tym przypadku konkretny salon samochodowy – tłumaczy „Gazecie Wyborczej” mecenas Maciej Broniecki z kancelarii Dauerman.
Rośnie zainteresowanie samochodami z kierownicą po prawej stronie. I nie jest to zainteresowanie, które widać na przykład w statystykach rejestracji, ale w… ruchu w tłumaczeniach. Specjalistyczni tłumacze odnotowują wzmożoną liczbę zleceń na tłumaczenia dokumentów sprowadzanych do Polski z Wielkiej Brytanii aut.
Fiat Finance cieszył się nielegalnymi korzyściami podatkowymi – orzekła Komisja Europejska. Teraz finansowe ramię włoskiego koncernu będzie musiało zapłacić około 25 mln euro zaległego podatku. To samo dochodzenie dotyczyło firmy Starbucks.

„Gazeta Wyborcza”: Volkswagen: pozwy trafią do dealerów?

„Niemiecki koncern wstrzymał w Europie wydawanie aut z oprogramowaniem do manipulowania spalinami. Ile takich aut jest w Polsce – grupa VW milczy na ten temat” – pisze „Gazeta Wyborcza”. O wstrzymaniu wydawania aut w całej Europie rzecznik Volkswagena poinformował w środę. „Wyborcza” próbowała się dowiedzieć, ile takich aut w Polsce sprzedano, a jeszcze nie wydano – bezskutecznie.
Zakaz rejestracji tych samochodów wydały wcześniej Szwajcaria, Rumunia, Belgia, Holandia, Portugalia, Szwecja i Wielka Brytania. „Koncern z Wolfsburga podjął taką decyzję zapewne po to, by oszczędzić w przyszłości dodatkowych problemów swoim klientom. W zeszłym tygodniu niemiecki urząd KBA nakazał naprawę aut z oprogramowaniem manipulującym danymi o spalinach w Niemczech. Po ogłoszeniu tej decyzji Grupa Volkswagen postanowiła naprawić w całej Unii Europejskiej ok. 8,5 mln samochodów” – czytamy w artykule.
„Wyborcza” pisze też o pozwie zbiorowym, jaki przeciwko Volkswagenowi szykuje kancelaria Dauerman. Do pozwu „zapraszani” są zarówno klienci indywidualni, jak i firmy. Chętnie zbierają się na portalu vw.pozywamy-zbiorowo.pl, skąd można pobrać dokumenty niezbędne do przystąpienia do pozwu. Tyle tylko, że w przypadku klientów indywidualnych sprawa jest trochę bardziej skomplikowana, ze szkodą dla dealerów. – Przepisy jasno regulują prawa konsumentów, czyli osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. Mogą oni pozywać, zbiorowo lub indywidualnie, sprzedawcę, czyli w tym przypadku konkretny salon samochodowy – wyjaśnia mecenas Maciej Broniecki z kancelarii Dauerman. Inaczej firmy – te mogą pozwać producenta. – Volkswagen sam się przyznał, że dostarczał samochodów innych, niż deklarował. Nie trzeba tu udowadniać rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, jedynie trzeba dowieść, dlaczego należy się rekompensata akurat w takiej wysokości. W takich sprawach nie można mieć kompleksów – mówi Broniecki.
Do tej pory Volkswagen twierdził, że oprogramowanie do manipulacji spalinami mają tylko starszej konstrukcji silniki Diesla EA189 o pojemności 1,2 litra, 1,6 litra i 2 litra. Tymczasem koncern sprawdza, czy aby przypadkiem feralnego oprogramowania nie zamontowano też w nowszych samochodach. – To sugeruje, że Volkswagen nie zna własnego produktu. A to tragedia – powiedział słynny niemiecki ekspert branży motoryzacyjnej Ferdinand Dudenhoeffer cytowany przez agencję Reuters.

Newseria: Rośnie zainteresowanie „anglikami”

Od dwóch miesięcy Polacy mogą rejestrować samochody z kierownicą po prawej stronie. Pierwsze tygodnie nie przyniosły co prawda wielkiej popularności „anglików”, zapowiadanego zalewu nie było. Ale coś się zaczyna dziać – a tak przynajmniej twierdzi Agencja Newseria, która zauważa rosnącą popularność … tłumaczeń dokumentów sprowadzanych samochodów. – Największą grupę w obrębie tego rodzaju dokumentacji stanowią dowody rejestracyjne, akty własności, certyfikaty kontroli technicznej i karty pojazdów pochodzących z Wielkiej Brytanii i Irlandii. To pokazuje, że rośnie zapotrzebowanie na profesjonalne tłumaczenia przysięgłe w związku z wprowadzoną niedawno możliwością zarejestrowania samochodów z kierownicą po prawej stronie – cytuje Newseria przedstawiciela Biura Tłumaczeń 123tłumacz.pl.
Obecnie wśród używanych „anglików” najbardziej poszukiwane są średnio 10-letnie samochody, głównie produkcji niemieckiej – Volkswagen, Audi, Opel i BMW. Eksperci Newserii przekonują, że można je kupić nawet o 8–10 tys. złotych taniej w porównaniu do tych, które są dostępne na rynku europejskim.

„Rzeczpospolita”: Czy nabywca auta ma prawo do rękojmi?

Sąd Najwyższy wypowie się w kwestii tego, czy prawo rękojmi za wady fizyczne przechodzi na kolejnego nabywcę, a w szczególności – czy przechodzi na niego prawo do odstąpienia od umowy sprzedaży. Jak pisze „Rzeczpospolita”, pytanie nabiera ważności w kontekście afery Volkswagena. Prawnicy przygotowują bowiem pozwy, w których najważniejszą podstawę prawną roszczeń stanowi właśnie rękojmia. Dotychczas w orzecznictwie i nauce prawa można wyodrębnić dwa poglądy na tę kwestię. Według pierwszego rękojmia ogranicza się tylko do stron pierwotnej umowy. Według drugiego rękojmia idzie „za rzeczą” i przechodzi automatycznie na jej następnych właścicieli. – Biorąc pod uwagę czas, w jakim auta VW z silnikiem EA189 były wprowadzane na rynek, zdecydowana większość nabywców kupiła je na rynku wtórnym czy od firm leasingowych. Podtrzymanie dotychczas przeważającej wykładni Sądu Najwyższego, że przeniesienie uprawnień z rękojmi wymaga szczególnej podstawy, a uprawnienia te nie są związane immanentnie z prawem własności, spowoduje, że wielu aktualnych właścicieli będzie na straconej pozycji i mogłoby pozywać tylko swego poprzednika, który niczemu nie zawinił. Przeciwne stanowisko, że rękojmia idzie za rzeczą, pełniej zatem chroniłaby właścicieli aut – komentuje dla „Rzeczpospolitej” Dominik Gałkowski, partner w kancelarii adwokackiej Kubas Kos Gałkowski.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Dealer może złożyć aktualizację VAT-26 w dniu sprzedaży

Firma – także dealerska – która sprzedaje pojazd wykorzystywany wyłącznie do działalności gospodarczej, powinna zaktualizować informację o jego przeznaczeniu. Według wykładni fiskusa należy to zrobić najpóźniej dzień przed zmianą przeznaczenia. Tyle tylko, że według przedsiębiorców sprzedaż nie jest wcale zmianą sposobu użytkowania auta, a jego zaprzestaniem. Przekonują też, że brak deklaracji nie rodzi ryzyka nadużyć podatkowych i sama w sobie jest ona zbędnym obowiązkiem formalnym. „Szczególny problem mają dilerzy z aktualizacją VAT-26 w przypadku aut demonstracyjnych. W tym wypadku nie obejmuje ich wyłączenie z obowiązku poinformowania fiskusa o przeznaczeniu auta (zawarte w art. 86a ust. 5 ustawy o VAT). Potwierdził to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w nieprawomocnym orzeczeniu z 26 marca 2015 r. (sygn. akt I SA/Po 1099/14). Podkreślił, że samochody do testowania nie są przeznaczone wyłącznie do odsprzedaży” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Problemem jest też to, że w przypadku „demówek” trudno jest o spełnienie warunku aktualizacji deklaracji VAT-26 na dzień przed sprzedażą. Dlatego dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi wyjaśnił, że aktualizację wystarczy złożyć w dniu sprzedaży (interpretacja nr IPTPP3/4512-352/15-2/OS).

więcej Dziennik Gazeta Prawna str. B2

Interia: Fiat Finance nie płacił podatków

Komisja Europejska zakończyła dochodzenie w sprawie przyznawania nielegalnych korzyści podatkowych Fiat Finance, finansowemu ramieniu włoskiego koncernu. Firma będzie musiała zapłacić ok. 25 mln euro zaległego podatku. Komisja Uznała, że dzięki decyzjom władz Luksemburga i Holandii Fiat otrzymał niedozwoloną pomoc publiczną, którą teraz będą musiał zwrócić. To samo dochodzenie dotyczyło firmy Starbucks. „W zeszłym roku Fiat Finance and Trade, który jest wewnętrznym bankiem Fiata, zapłacił niecałe 0,4 mln euro podatku korporacyjnego, natomiast Starbucks Manufacturing niespełna 0,6 mln euro. Wyliczone przez KE na zasadach rynkowych zyski Fiat Finance and Trade w Luksemburgu były 20 razy wyższe niż te, które faktycznie deklarował. Decyzja podatkowa, która pozwalała spółce na takie praktyki, została wydana w 2012 r.” – podaje Interia.