Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: PZU przeciw wojnie cenowej

PZU chce zatrzymać wojnę cenową na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych. W tym celu publikuje oświadczenie w „Dzienniku Gazecie Prawnej”: „Liczymy, że nasi konkurenci zawrócą ze ścieżki totalnej wojny cenowej, szczególnie w zakresie ubezpieczeń komunikacyjnych”. Ubezpieczyciel zapowiedział, że kończy z obniżkami i koncentruje się na swoim wyniku finansowym. Komentatorzy rynkowi twierdzą, że deklaracja PZU może być bardzo istotna w zastopowaniu wyścigu do dna. Ubezpieczyciele wskazują też na inne źródło swoich kłopotów – rosnące ceny części zamiennych do aut i robocizny.
Firma Automotive Europe Corporation, europejski przedstawiciel chińskiej marki BYD, chce wprowadzić na polski rynek samochody elektryczne. O takich zamiarach mówi w wywiadzie dla Instytutu Samar Piotr Dziwiszek, prezes zarządu AEC. Firma liczy także na zachęty ze strony rządu dla właścicieli niskoemisyjnych aut, co mogłoby pobudzić ten rynek.
Badania amerykańskiej firmy JD Power pokazały, że właściciele aut często ignorują zaawansowane techniczne funkcje swoich samochodów. Co najmniej 20 proc. badanych respondentów nie wykorzystało 16 z 33 badanych funkcji. Dlatego przypominamy pewną dobrą praktykę, która da w tej kwestii dealerowi pole do popisu.

„Dziennik Gazeta Prawna”: PZU: Stop tanim polisom komunikacyjnym

„Towarzystwa nie zarabiają na kierowcach. Wyniszczyła je wojna cenowa, a teraz dobijają podnoszący ceny importerzy części” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Okazuje się, że wojna cenowa, o której już tyle razy mówiono, że się kończy, wciąż trwa. PZU zapowiada właśnie w „DGP”, że przestaje się ścigać z konkurentami. – Liczymy, że nasi konkurenci zawrócą ze ścieżki totalnej wojny cenowej, szczególnie w zakresie ubezpieczeń komunikacyjnych. W ostatnim czasie trzeba było obniżać ceny w tym segmencie, ale od trzeciego kwartału zaczynamy koncentrować się na wyniku technicznym. Przestajemy już konkurować ceną, stawiamy na poprawę rentowności. Jeżeli na rynku będą widoczne dalsze obniżki cen, to nie chcemy w tym uczestniczyć – informuje Przemysław Dąbrowski z zarządu PZU. W pierwszym półroczu strata ubezpieczyciela z działalności operacyjnej w komunikacyjnym OC dla korporacji w Polsce wyniosła 64 mln zł. Udało się zyskać na ubezpieczeniach masowych – 6 mln zł. „Według rozmówców DGP z branży deklaracja PZU może być bardzo istotna w zastopowaniu wojny cenowej. Stabilizować lub podnosić ceny jest bowiem o wiele łatwiej, kiedy robi to największy gracz na rynku, mimo że ubezpieczyciele od dawna przyznawali, że wojna cenowa w segmencie ubezpieczeń komunikacyjnych jest wyniszczająca” – pisze dziennik. Ubezpieczyciele zwracają też uwagę na inny problem, który wpływa na rentowność sektora. Rosną ceny części i robocizny, co przekłada się na koszty szkód. – Na rynku działa kilku kluczowych importerów części, którym sprzyjają wytyczne nadzoru wymuszające wyższe standardy w likwidacji szkód. Importerzy wykorzystują to, podnosząc ceny, choć ani inflacja, ani kurs złotego nie uzasadniają wysokich podwyżek – mówi Przemysław Dąbrowski.

więcej Dziennik Gazeta Prawna str. 6

Samar.pl: Automotive Europe Corporation: Strategia napędzana prądem

Samar publikuje na swojej stronie internetowej rozmowę z Piotrem Dziwiszkiem, prezesem zarządu Automotive Europe Corporation. Firma zapowiada wprowadzenie na polski rynek samochodu elektrycznego chińskiej marki BYD. Co więcej, BYD rozpatruje ulokowanie w Polsce produkcji – trwają poszukiwania odpowiedniego partnera. – Ze względu na sytuację na Ukrainie, z większym zainteresowaniem patrzymy na rynki sąsiednie. Z pewnością lepsze pespektywy dla tego segmentu widzimy w Polsce, niż nad Dniestrem. By jednak mocniej zaistnieć nad Wisłą musimy się doczekać większych zachęt dla nabywców pojazdów elektrycznych ze strony rządu czy władz lokalnych. To w sposób zdecydowany może poprawić popyt na pojazdy bezemisyjne, które obecnie nie mają nadzwyczajnego wzięcia – mówi Dziwiszek. W pierwszej kolejności na naszym rynku ma pojawić się elektryczny samochód BYD e6, później – BYD Qin.

„Puls Biznesu”: Volvo XC60 liderem segmentu premium

Kolejny rok z rzędu Volvo XC60 jest najlepiej sprzedającym się modelem segmentu premium w Polsce – podaje „Puls Biznesu”. Wynik sprzedażowy modelu rośnie z roku na rok. „W 2009 r. sprzedano 1405 tych aut, rok później o ponad 500 więcej. W latach 2011-14 sprzedaż tego modelu wynosiła odpowiednio: 1613, 1636, 1999 i 2766 sztuk” – podaje „Puls Biznesu”. Do końca lipca tego roku zarejestrowano już 1725 egzemplarzy tego SUV-a. Klienci najchętniej wybierają wersje z silnikiem Diesla, napędem na cztery koła i automatyczną skrzynią biegów.

Samar.pl: Masterlease walczy o wyniki

Zysk netto grupy Masterlease był w pierwszym półroczy niższy niż w tym samym okresie rok temu. Spółka tłumaczy to między innymi niższym poziomie stóp procentowych – podaje na swojej stronie Instytut Samar. Zysk wyniósł 21,1 mln zł wobec 26,4 mln zł w takim samym okresie 2014 r. Po opublikowaniu wyników, akcje spółki Prime Car Management (jednostki dominującej Grupy Masterlease) traciły w środę na wartości ponad 7 procent. – Nieznaczne obniżenie wyników w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku, to głównie efekt coraz niższego poziomu stóp procentowych, który ma negatywny wpływ na marżę odsetkową. To czynnik niezależny od nas, który staramy się rekompensować wzrostami w innych segmentach, między innymi w remarketingu czyli sprzedaży aut pokontraktowych. Ten obszar naszej działalności przynosi coraz większe zyski – tłumaczy Jakub Kizielewicz, członek zarządu i dyrektor finansowy Prime Car Management. Łącznie w pierwszym półroczu firma dostarczyła klientom 4,9 tys. samochodów, o 36 proc. więcej niż przed rokiem. Liczebność obsługiwanej floty przekroczyła tym samym 25 tys. aut.

„Rzeczpospolita”: Tesla: 728 km na jednym ładowaniu

Programiście z Uniwersytetu Oslo Bjornowi Nylandowi udało się przejechać elektrycznym samochodem Tesla Model S, na jednym ładowaniu baterii, 728 km – podaje w internetowym wydaniu „Rzeczpospolita”. To rekord, bo sam producent szacuje, że na jednym ładowaniu można przejechać ok. 420 km. Wynik udało się osiągnąć dzięki wolnej jeździe z prawie stałą prędkością ok. 40 km na godzinę. Na niski pobór mocy miało także wpływ płaskie ukształtowanie terenu, po którym poruszał się Norweg. Dotychczasowy najlepszy wynik wynosił 681 km.

„Rzeczpospolita”: Konsumenci nie korzystają z motoryzacyjnych innowacji

Producenci inwestują miliardy dolarów w technologie, które nie są wykorzystywane przez kierowców – wynika z ostatniego badania J.D Power, firmy badającej przyzwyczajenia i opinie amerykańskich kierowców. Wśród ignorowanych „bajerów” są m.in. systemy automatycznego parkowania. „W raporcie podkreślono, że co najmniej 20 proc. właścicieli nowych samochodów nigdy nie użyło 16 z 33 badanych funkcji. Wśród pięciu innowacji, z których większość kierowców „nigdy nie skorzystała” znalazły się: pokładowe usługi concierge (43 proc.), mobilne routery (38 proc.), systemy automatycznego parkowania (35 proc.), wyświetlacze HUD (33 proc.) i wbudowane aplikacje (32 proc.). Wyszczególniono także 14 funkcji, których co najmniej 20 proc. posiadaczy nowych samochodów nie chce w swoich przyszłych autach. Wśród nich są m.in. systemy infotainment koncernów Apple i Google, oraz usługi concierge” – pisze o wynikach badań „Rzeczpospolita”.
Dlatego przypomnimy pewną dobrą praktykę, z powodzeniem realizowaną właśnie w USA. To „ponowne wydanie samochodu”, podczas którego pracownik dealerstwa „uczy” właściciela zaawansowanych funkcji jego nowego samochodu. Dealerzy raz w miesiącu organizują dla swoich klientów darmowe szkolenie z obsługi każdego sprzedawanego przez siebie modelu (w roli szkoleniowca występuje handlowiec lub doradca serwisowy). Co jest do zyskania? Klient, który przyjdzie na takie szkolenie będzie zadowolony z dobrej obsługi i będzie w kontakcie z dealerem. A gdy już pozna wszystkie tajniki obsługi swojego nowego auta, będzie z niego podwójnie zadowolony.