Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Auta, na jakie nas stać

Koncerny motoryzacyjne sprzedają samochody, na jakie nas stać – pisze „Gazeta Finansowa”, analizując wskazania indeksu Samar DNB, badającego zmiany cen nowych aut. W czerwcu wzrósł on średnio o 5,4 proc. w stosunku do maja i 4,4 proc. w porównaniu z czerwcem rok temu. Wskaźniki pokazują także, że istnieje związek między średnią ważoną ceną sprzedawanych aut a strukturą rynku: średnia cena rośnie wraz ze wzrostem udziału klientów instytucjonalnych w całości rynku sprzedaży nowych aut.
Francuski parlament przyjął ustawę wprowadzającą kompleksowe rozwiązania w obszarze energii elektrycznej. Wśród zapisów znalazł się program dopłat do samochodów elektrycznych. Ci z kierowców, którzy zdecydują się na wymianę starego diesla na nowy samochód elektryczny, będą mogli skorzystać z dopłaty w wysokości nawet 10 tys. euro.
Nowy program dopłat do niskoemisyjnych aut wprowadzono także w Kalifornii. Tam z dopłaty będzie można skorzystać, kupując nowy model Toyoty napędzany wodorowymi ogniwami paliwowymi – Mirai. I to nie byle jakiej, bo w wysokości 6,5 tys. dolarów. Mniej będą mogli dostać kupujący zwykłe „elektryki” (2,5 tys. dolarów) i hybrydy typu plug-n (1,5 tys. dolarów).
A kiedy u nas? Tak tylko marzymy…

„Gazeta Finansowa”: Kupujemy auta, na które nas stać

Ceny nowych aut cechuje duża zmienność – pisze „Gazeta Finansowa”, analizując wskazania indeksu Samar DNB. Jak wynika z ostatnich badań, wskaźnik wzrósł w czerwcu średnio o 5,4 proc. w stosunku do maja i o 4,4 proc. w porównaniu z czerwcem 2014. Najsilniej wzrósł indeks w przypadku Toyoty (o 16,9 proc. r/r). Wzrost indeksu aut Grupy VW wyniósł 8,7 proc. Zbliżoną do średniej dynamiki za czerwiec, która wyniosła 4,4 proc., miał indeks cen aut firm: PSA (4,6 proc.), Renault (5,4 proc.) i Opel (5 proc.). Wśród pozostałych wyróżnionych koncernów motoryzacyjnych obserwowaliśmy spadek wartości indeksu: Nissan o 10,8 proc. r/r, Hyundai o 2,3 proc. r/r oraz Ford o 0,7 proc. r/r. Pomimo więc największej wagi koncernu Volkswagena w indeksie (27 proc.) – słabsza dynamika zmian indeksu pozostałych koncernów wyhamowała w czerwcu wzrost jego ogólnego poziomu.„Średnie ceny samochodów w salonach są w ostatnich latach dość niezależne od indeksu cen towarów i usług konsumpcyjnych CPI, a jednocześnie wykazują dość silny związek z dynamiką przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw – można zatem stwierdzić, że koncerny motoryzacyjne sprzedają samochody, na jakie nas stać” – czytamy w artykule.

Samar.pl: Rekord pod dyktando Macana

W pierwszym półroczu Porsche dostarczyło klientom na całym świecie ok. 114 tys. pojazdów, o 30 proc. więcej niż w tym samym okresie rok temu. W Polsce padł rekord – zarejestrowano 443 nowych Porsche, o 8,6 proc. więcej niż rok temu. W samym czerwcu zarejestrowano ich 105 (o 9,4 proc. więcej niż rok temu). W rankingu modeli Porsche liderem popularności został Macan z wynikiem łącznie 163 zarejestrowanych egzemplarzy. Drugie w kolejności – czyli odświeżone w ubiegłym roku Cayenne – znalazło natomiast nad Wisłą 150 nabywców – podaje na swojej stronie internetowej instytut Samar.
A oto ranking modeli Porsche po pierwszym półroczu:
1. Macan – 163 egzemplarzy (68)
2. Cayenne – 150 egzemplarzy (192)
3. Porsche 911 – 60 egzemplarzy (65)
4. Panamera – 51 egzemplarzy (70)
5. Boxster – 10 egzemplarzy (4)
6. Cayman – 8 egzemplarzy (9)
7. Porsche 918 – 1 egzemplarz (-)

Interia: Francja dopłaci nawet 10 tys. euro do „elektryka”

Francuzi będą mogli skorzystać z dopłat do zakupu nowych samochodów elektrycznych w wysokości nawet 10 tys. euro – taki zapis pojawił się w nowej ustawie energetycznej przyjętej przez francuski parlament. Ustawa o transformacji energetycznej została przyjęta po aż trzech latach dyskusji. Zapisy o dopłatach to oczywiście tylko część nowych regulacji. Inne mają prowadzić do zmniejszenia udziału energii jądrowej w produkcji energii elektrycznej z obecnego 75 proc. do 50 proc. przez najbliższe 10 lat.
Z opłat skorzystają przede wszystkim właściciele starych diesli, którzy zdecydują się na zamianę auta na samochód elektryczny. „Do 2025 r. 50 proc. wszystkich nowo kupionych przez gminy samochodów ma być niskoemisyjna, podobnie jak 20 proc. nowych autobusów i 10 proc. samochodów w firmach taksówkowych i zajmujących się wynajmem samochodów. Francuskie przedsiębiorstwa zostały zobowiązane do stworzenia planów mobilności promujących dzielenie się samochodami i oszczędność paliwa. Nowe prawo przewiduje też ulgi podatkowe na instalacje stacji ładowania samochodów elektrycznych” – podaje za Polską Agencją Prasową portal Interia.

Money.pl: Dopłaty także w Kalifornii

Z dopłat do nowych, niskoemisyjnych aut będą mogli cieszyć się także mieszkańcy Kalifornii. Władze Słonecznego Stanu oferują dopłatę w wysokości do 6,5 tys. dolarów. Ale dotyczyć ona będzie tylko jednego samochodu – zasilanej wodorowymi ogniwami paliwowymi Toyoty Mirai. „Wysokość dopłaty będzie uzależniona od dochodu kupującego. Ci, którzy zarabiają do 250 000 dolarów rocznie otrzymają 6 500 dolarów wsparcia, zaś dla zamożniejszych przygotowano 5 000 dolarów na zakup ekologicznego samochodu” – podaje serwis Money.pl. Do tej pory w ramach programu Clean Vehicle Rebate Program władze Kalifornii przyznawały 1 500 dolarów dopłat do hybryd plug-in i 2 500 dolarów do samochodów elektrycznych. Przy nowych regulacjach gospodarstwa domowe o niskich dochodach będą mogły liczyć na dopłaty w wysokości odpowiednio 3 000 dolarów i 4 000 dolarów. Klienci z dochodami powyżej 250 000 dolarów nie będą otrzymywać wsparcia w zakupie tych samochodów. Nowe przepisy uderzą w dużym stopniu w Teslę, której najtańszy model kosztuje 75 000 dolarów.

Automotive News: Tesla rozdaje rabaty za polecenia

A skoro jesteśmy przy Tesli: amerykański producent samochodów elektrycznych uruchomił właśnie akcję wspierającą tzw. marketing szeptany. Od teraz każdy, kto skutecznie poleci innemu kupującemu Teslę i ten, kto ją kupi, dostanie tysiąc dolarów. Pierwszy będzie mógł wykorzystać je w przyszłości (na serwis, akcesoria lub nowe auta). Drugi skorzysta z rabatu na zakup swojego nowego auta. Szef Tesli Elon Musk powiedział, że akcja to test polegający na sprawdzeniu możliwości obniżenia kosztów sprzedaży. Dzisiaj sprzedaż jednego auta Tesli wiąże się z kosztem po stronie producenta w wysokości 2 tys. dolarów. Co ciekawe, jest to też krok wymierzony przeciwko autoryzowanym dealerom innych marek. – W niektórych stanach Tesla nie może mieć swoich salonów (w wyniki istnienia przepisów zakazujących producentom aut bezpośredniej sprzedaży – przyp. red.). Ale ludzie, którzy nie są handlowcami, mogą polecać nasze produkty innym. Nie ma przepisów, które tego zakazują. W ten sposób nasz system poleceń to element taktyki wymierzonej w dealerów. Nie chcę mówić, że to główny powód, ale na pewno jest to coś, co może nam pomóc – powiedział Musk.

Samar.pl: Top rynki Forda w Europie

Jak wynika ze statystyk producenta, najwięcej Fordów sprzedaje się w Wielkiej Brytanii – podaje na swojej stronie instytut Samar. Łączny wynik osiągnięty w tym kraju to 228 100 egzemplarzy. A oto pierwsza piątka europejskich rynków marki:
1. Wielka Brytania: 228 100 sztuk
2. Niemcy: 128 200 sztuk
3. Włochy: 65 900 sztuk
4. Turcja: 57 400 sztuk
5. Francja: 56 800 sztuk
Zgoła inaczej prezentuje się zestawienie według udziału rynkowego osiąganego przez Forda w poszczególnych krajach Europy.
1. Wielka Brytania: 14,4 proc.
2. Węgry: 12,7 proc.
3. Turcja: 12,7 proc.
4. Irlandia: 12 proc.
5. Finlandia: 9 proc.
A w Polsce? Wynik za półrocze – 15 535 egzemplarzy, co przekłada się na udział w rynku na poziomie 7,69 proc. (dane: PZPM).