Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Auta, na jakie nas stać

Koncerny motoryzacyjne sprzedają samochody, na jakie nas stać – pisze „Gazeta Finansowa”, analizując wskazania indeksu Samar DNB, badającego zmiany cen nowych aut. W czerwcu wzrósł on średnio o 5,4 proc. w stosunku do maja i 4,4 proc. w porównaniu z czerwcem rok temu. Wskaźniki pokazują także, że istnieje związek między średnią ważoną ceną sprzedawanych aut a strukturą rynku: średnia cena rośnie wraz ze wzrostem udziału klientów instytucjonalnych w całości rynku sprzedaży nowych aut.
Francuski parlament przyjął ustawę wprowadzającą kompleksowe rozwiązania w obszarze energii elektrycznej. Wśród zapisów znalazł się program dopłat do samochodów elektrycznych. Ci z kierowców, którzy zdecydują się na wymianę starego diesla na nowy samochód elektryczny, będą mogli skorzystać z dopłaty w wysokości nawet 10 tys. euro.
Nowy program dopłat do niskoemisyjnych aut wprowadzono także w Kalifornii. Tam z dopłaty będzie można skorzystać, kupując nowy model Toyoty napędzany wodorowymi ogniwami paliwowymi – Mirai. I to nie byle jakiej, bo w wysokości 6,5 tys. dolarów. Mniej będą mogli dostać kupujący zwykłe „elektryki” (2,5 tys. dolarów) i hybrydy typu plug-n (1,5 tys. dolarów).
A kiedy u nas? Tak tylko marzymy…

„Gazeta Finansowa”: Kupujemy auta, na które nas stać

Ceny nowych aut cechuje duża zmienność – pisze „Gazeta Finansowa”, analizując wskazania indeksu Samar DNB. Jak wynika z ostatnich badań, wskaźnik wzrósł w czerwcu średnio o 5,4 proc. w stosunku do maja i o 4,4 proc. w porównaniu z czerwcem 2014. Najsilniej wzrósł indeks w przypadku Toyoty (o 16,9 proc. r/r). Wzrost indeksu aut Grupy VW wyniósł 8,7 proc. Zbliżoną do średniej dynamiki za czerwiec, która wyniosła 4,4 proc., miał indeks cen aut firm: PSA (4,6 proc.), Renault (5,4 proc.) i Opel (5 proc.). Wśród pozostałych wyróżnionych koncernów motoryzacyjnych obserwowaliśmy spadek wartości indeksu: Nissan o 10,8 proc. r/r, Hyundai o 2,3 proc. r/r oraz Ford o 0,7 proc. r/r. Pomimo więc największej wagi koncernu Volkswagena w indeksie (27 proc.) – słabsza dynamika zmian indeksu pozostałych koncernów wyhamowała w czerwcu wzrost jego ogólnego poziomu.„Średnie ceny samochodów w salonach są w ostatnich latach dość niezależne od indeksu cen towarów i usług konsumpcyjnych CPI, a jednocześnie wykazują dość silny związek z dynamiką przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw – można zatem stwierdzić, że koncerny motoryzacyjne sprzedają samochody, na jakie nas stać” – czytamy w artykule.

Samar.pl: Rekord pod dyktando Macana

W pierwszym półroczu Porsche dostarczyło klientom na całym świecie ok. 114 tys. pojazdów, o 30 proc. więcej niż w tym samym okresie rok temu. W Polsce padł rekord – zarejestrowano 443 nowych Porsche, o 8,6 proc. więcej niż rok temu. W samym czerwcu zarejestrowano ich 105 (o 9,4 proc. więcej niż rok temu). W rankingu modeli Porsche liderem popularności został Macan z wynikiem łącznie 163 zarejestrowanych egzemplarzy. Drugie w kolejności – czyli odświeżone w ubiegłym roku Cayenne – znalazło natomiast nad Wisłą 150 nabywców – podaje na swojej stronie internetowej instytut Samar.
A oto ranking modeli Porsche po pierwszym półroczu:
1. Macan – 163 egzemplarzy (68)
2. Cayenne – 150 egzemplarzy (192)
3. Porsche 911 – 60 egzemplarzy (65)
4. Panamera – 51 egzemplarzy (70)
5. Boxster – 10 egzemplarzy (4)
6. Cayman – 8 egzemplarzy (9)
7. Porsche 918 – 1 egzemplarz (-)

Interia: Francja dopłaci nawet 10 tys. euro do „elektryka”

Francuzi będą mogli skorzystać z dopłat do zakupu nowych samochodów elektrycznych w wysokości nawet 10 tys. euro – taki zapis pojawił się w nowej ustawie energetycznej przyjętej przez francuski parlament. Ustawa o transformacji energetycznej została przyjęta po aż trzech latach dyskusji. Zapisy o dopłatach to oczywiście tylko część nowych regulacji. Inne mają prowadzić do zmniejszenia udziału energii jądrowej w produkcji energii elektrycznej z obecnego 75 proc. do 50 proc. przez najbliższe 10 lat.
Z opłat skorzystają przede wszystkim właściciele starych diesli, którzy zdecydują się na zamianę auta na samochód elektryczny. „Do 2025 r. 50 proc. wszystkich nowo kupionych przez gminy samochodów ma być niskoemisyjna, podobnie jak 20 proc. nowych autobusów i 10 proc. samochodów w firmach taksówkowych i zajmujących się wynajmem samochodów. Francuskie przedsiębiorstwa zostały zobowiązane do stworzenia planów mobilności promujących dzielenie się samochodami i oszczędność paliwa. Nowe prawo przewiduje też ulgi podatkowe na instalacje stacji ładowania samochodów elektrycznych” – podaje za Polską Agencją Prasową portal Interia.

Money.pl: Dopłaty także w Kalifornii

Z dopłat do nowych, niskoemisyjnych aut będą mogli cieszyć się także mieszkańcy Kalifornii. Władze Słonecznego Stanu oferują dopłatę w wysokości do 6,5 tys. dolarów. Ale dotyczyć ona będzie tylko jednego samochodu – zasilanej wodorowymi ogniwami paliwowymi Toyoty Mirai. „Wysokość dopłaty będzie uzależniona od dochodu kupującego. Ci, którzy zarabiają do 250 000 dolarów rocznie otrzymają 6 500 dolarów wsparcia, zaś dla zamożniejszych przygotowano 5 000 dolarów na zakup ekologicznego samochodu” – podaje serwis Money.pl. Do tej pory w ramach programu Clean Vehicle Rebate Program władze Kalifornii przyznawały 1 500 dolarów dopłat do hybryd plug-in i 2 500 dolarów do samochodów elektrycznych. Przy nowych regulacjach gospodarstwa domowe o niskich dochodach będą mogły liczyć na dopłaty w wysokości odpowiednio 3 000 dolarów i 4 000 dolarów. Klienci z dochodami powyżej 250 000 dolarów nie będą otrzymywać wsparcia w zakupie tych samochodów. Nowe przepisy uderzą w dużym stopniu w Teslę, której najtańszy model kosztuje 75 000 dolarów.

Automotive News: Tesla rozdaje rabaty za polecenia

A skoro jesteśmy przy Tesli: amerykański producent samochodów elektrycznych uruchomił właśnie akcję wspierającą tzw. marketing szeptany. Od teraz każdy, kto skutecznie poleci innemu kupującemu Teslę i ten, kto ją kupi, dostanie tysiąc dolarów. Pierwszy będzie mógł wykorzystać je w przyszłości (na serwis, akcesoria lub nowe auta). Drugi skorzysta z rabatu na zakup swojego nowego auta. Szef Tesli Elon Musk powiedział, że akcja to test polegający na sprawdzeniu możliwości obniżenia kosztów sprzedaży. Dzisiaj sprzedaż jednego auta Tesli wiąże się z kosztem po stronie producenta w wysokości 2 tys. dolarów. Co ciekawe, jest to też krok wymierzony przeciwko autoryzowanym dealerom innych marek. – W niektórych stanach Tesla nie może mieć swoich salonów (w wyniki istnienia przepisów zakazujących producentom aut bezpośredniej sprzedaży – przyp. red.). Ale ludzie, którzy nie są handlowcami, mogą polecać nasze produkty innym. Nie ma przepisów, które tego zakazują. W ten sposób nasz system poleceń to element taktyki wymierzonej w dealerów. Nie chcę mówić, że to główny powód, ale na pewno jest to coś, co może nam pomóc – powiedział Musk.

Samar.pl: Top rynki Forda w Europie

Jak wynika ze statystyk producenta, najwięcej Fordów sprzedaje się w Wielkiej Brytanii – podaje na swojej stronie instytut Samar. Łączny wynik osiągnięty w tym kraju to 228 100 egzemplarzy. A oto pierwsza piątka europejskich rynków marki:
1. Wielka Brytania: 228 100 sztuk
2. Niemcy: 128 200 sztuk
3. Włochy: 65 900 sztuk
4. Turcja: 57 400 sztuk
5. Francja: 56 800 sztuk
Zgoła inaczej prezentuje się zestawienie według udziału rynkowego osiąganego przez Forda w poszczególnych krajach Europy.
1. Wielka Brytania: 14,4 proc.
2. Węgry: 12,7 proc.
3. Turcja: 12,7 proc.
4. Irlandia: 12 proc.
5. Finlandia: 9 proc.
A w Polsce? Wynik za półrocze – 15 535 egzemplarzy, co przekłada się na udział w rynku na poziomie 7,69 proc. (dane: PZPM).

Dealerski Przegląd Prasy: Słowacy o fabryce Jaguara: wciąż rywalizujemy

Trwa festiwal spekulacji o miejscu ulokowania nowej fabryki Jaguara Land Rovera. Teraz głos zabiera słowackie ministerstwo gospodarki i mówi: wciąż jesteśmy w grze. Polska może i jest skłonna zaoferować inwestorowi więcej pieniędzy z pomocy publicznej, ale Słowacy – jak twierdzi ich resort – mają lepsze zaplecze infrastrukturalne dla produkcji luksusowych samochodów. A Hindusi z koncernu TATA pewnie przyglądają się tym medialnym przepychankom z zadowoleniem: niech się przelicytowują.
Portal Interia publikuje ciekawy wywiad z Henryką Bochniarz, która – jak się okazuje – od niedawna zasiada w radzie nadzorczej Fiat Chrysler Automobiles Polska. I nie dość, że zasiada, to jest jedyną reprezentantką naszego kraju (obok sześciu Włochów). Rozmowa dotyczy planów koncernu wobec fabryki w Tychach i rozwoju gamy modelowej.
Producenci aut boją się hakerów – to efekt ostatnich „kontrolowanych” ataków na samochody marki Jeep. Dzwonki alarmowe rozdzwoniły się szczególnie głośno w centralach niemieckich marek premium. Wagi problemowi dodaje fakt, że do 2020 roku podłączonych z internetem ma być aż 90 proc. nowych samochodów jeżdżących po zachodnioeuropejskich ulicach.

Wirtualny Nowy Przemysł: Słowacja o inwestycji Jaguara: wciąż jesteśmy w grze

Mimo medialnych spekulacji o tym, że decyzja już zapadła i nowa fabryka Jaguara Land Rovera powstanie w Polsce, słowackie Ministerstwo Gospodarki wciąż wierzy w swoje szanse.- Polacy mogą zaoferować zakładom więcej pieniędzy, ale to Słowacja ma lepsze zaplecze dla produkcji luksusowych samochodów – tłumaczą Słowacy, o czym podaje serwis Wirtualny Nowy Przemysł. „Łączna wartość pomocy np. zwolnień podatkowych, ułatwień finansowych według Bratysławy mogłaby sięgnąć 425 mln euro. Jak podkreślają Słowacy, byłaby to największa w historii tego kraju pomoc dla zagranicznego inwestora” – czytamy w artykule. Słowackie ministerstwo oszacowało także wysokość pomocy, jaką może zaoferować koncernowi Polska – to 595 mln euro. – W wyścigu o inwestycję Kia także nie byliśmy faworytami – cytuje serwis przedstawicieli słowackich władz.

Interia: Henryka Bochniarz: Polka w radzie nadzorczej Fiata

Interia publikuje wywiad z Henryką Bochniarz, jedyną Polką w radzie nadzorczej polskiego przedstawicielstwa Fiat Chrysler Automobiles (w radzie oprócz niej zasiada sześciu Włochów). Bochniarz zasiada w radzie dopiero od kilku miesięcy, ale Interia jej nie oszczędza, pytając o plany włoskiego koncernu wobec fabryki w Tychach i nie tylko. – Nikt w centrali w Turynie nie kwestionuje faktu, że to jest jedna z najlepszych fabryk. Nawet słyszałam takie stwierdzenie, że nowa era jakości w Fiacie rozpoczęła się od produkcji Pandy w Polsce. To polski zakład wprowadził nowe standardy i ma najlepsze certyfikaty, a do tego ludzie są fantastyczni. Zmarnowanie tego potencjału byłoby kompletnie bez sensu – mówi Bochniarz w wywiadzie. Jest też o skromnej gamie modelowej marki:
„Sergio Marchionne jeszcze kilkanaście miesięcy temu miał taką filozofię, żeby nie inwestować podczas kryzysu w nowe modele, ponieważ i tak nie będą się sprzedawać. Konkurenci jednak, pomimo recesji, inwestowali w nowości. W efekcie Fiat pozostał daleko z tyłu, bez nowego produktu, poza 500X.
To prawda, że będzie nam teraz trudno konkurować, ale wiem, że są plany, aby uzupełnić gamę aut. Pozostaje jedynie pytanie, w którym kraju, który model i kiedy zacznie się jego produkcja. Polska na pewno jest bardzo dobrze przygotowana na przyjęcie nowych modeli, sądzę więc, że trzeba patrzeć na przyszłość optymistycznie”

„Gazeta Wyborcza”: Instalacja LPG. Kto jest gwarantem?

„Wyborcza” opisuje dzisiaj historię pewnego pana Mirosława, który kupił w autoryzowanym salonie nowego Chevroleta Cruze (a więc historia zaczęła się dosyć dawno). Właściciel nowego Chevy’ego postanowił wyposażyć go w instalację LPG, prosząc najpierw o zgodę gwaranta samochodu, by nie stracić na niego gwarancji. Niestety, auto zaczęło się psuć i mimo wielu wizyt w autoryzowanych serwisach usterki wciąż wracały. „Co gorsza, zaczęły się przepychanki między gwarantem samochodu, jego sprzedawcą a firmą, która dostarczała instalację gazową – jedni twierdzili, że wadliwy jest samochód, a inni, że do awarii dochodzi na skutek wadliwej instalacji” – relacjonuje „Wyborcza”. Dealer twierdził, że gwarantem jest importer, importer – że dealer. „Niestety, podobne sytuacje w Polsce zdarzają się niezwykle często. Klient wyjeżdża z salonu z „fabrycznym” gazem i jest przekonany, że ma „normalną” gwarancję na samochód i w razie problemów technicznych stoi za nim poważna firma, która mu pomoże. Niestety, ma najczęściej dwie gwarancje: jedną na samochód, a drugą na instalację LPG. Czasem w grę wchodzi jeszcze trzeci podmiot, a mianowicie firma montująca instalację w samochodzie, która jest gwarantem samej usługi montażu. Nietrudno sobie wyobrazić, co się dzieje, gdy tak doposażony samochód zaczyna się psuć” – czytamy w artykule. A jak się skończyła historia pana Mirosława? GM zgodziło się obniżyć cenę auta o 20 tys. zł jako rekompensatę z tytuły kłopotów z instalacją LPG.

„Rzeczpospolita”: Polskie fabryki aut i części rozpędzają eksport

Polska branża motoryzacyjna korzysta z ożywienia na rynkach Europy Zachodniej – pisze „Rzeczpospolita”, podpierając się danymi firmy AutomotiveSupplers.pl. Po pierwszych czterech miesiącach tego roku wartość eksportu polskiej motoryzacji wyniósł 7,17 mld euro. To o 14 proc. więcej niż rok temu. Motorem eksportu polskich zakładów mają w tym roku być auta. „Przyczyni się do tego zwłaszcza fabryka Opla w Gliwicach. Według nieoficjalnych informacji plan na ten rok to wyprodukowanie 165 tys. samochodów. W porównaniu z 90 tys., jakie wyjechały z zakładu ubiegłego roku, będzie to ogromny skok. (…) Taki wynik przyniesie wprowadzenie do produkcji na przełomie września i października nowej generacji Astry” – pisze „Rzeczpospolita”. Ten rok ma przynieść także rekord wartości eksportu polskiej branży motoryzacyjnej. – Prognozujemy, że wartość eksportu przemysłu motoryzacyjnego z Polski po raz pierwszy w historii przekroczy granicę 20 mld euro i wyniesie około 20,5 mld euro – komentuje Rafał Orłowski z AutomotiveSuppliers.pl.

„Rzeczpospolita”: Użycie karty paliwowej nie wyklucza odpisu VAT

„Firma może odliczyć połowę podatku od benzyny do osobowego auta także wtedy, gdy nie płaci gotówką. Choć fiskus czasami to kwestionuje” – pisze „Rzeczpospolita”. Problem polega na tym, że niektóre sądy są zdania, że leasingodawcy, którzy udostępniają karty paliwowe, świadczą jedynie usługi finansowe, a nie są sprzedawcami benzyny. Wówczas – uważają sądy – faktura wystawiona przez firmę leasingową nie odzwierciedla rzeczywistości. VAT nie odliczy ani klient, ani firma leasingowa. – To kontrowersyjne stanowisko. Przedsiębiorcy muszą jednak zwrócić uwagę, aby odpowiednio sformułować umowę o korzystanie z karty paliwowej. Chodzi o to, aby wyraźnie z niej wynikało, że benzynę najpierw kupuje firma leasingowa, a dopiero później odsprzedaje ją klientowi – komentuje dla „Rzeczpospolitej” Paweł Fałkowski, doradca podatkowy w kancelarii FL Tax.

Interia: Ford Fiesta numerem 1 w Europie

Ford Fiesta był w pierwszym półroczu najchętniej kupowanym w Europie autem miejskim. Od stycznia do końca czerwca w krajach Europy zakupiono 173 999 egzemplarzy tego modelu, o 3,6 proc. więcej niż w tym samym okresie rok temu. W pierwszym półroczu 2015 Fiesta była jednocześnie numerem 2 w Europie pod względem sprzedaży wśród samochodów wszystkich segmentów. – Europejscy klienci kochają małe samochody i mają wobec nich wyjątkowo wysokie wymagania, tym bardziej jesteśmy więc dumni, że Fiesta pozostaje wciąż na szczycie. Klienci mają obecnie większy niż kiedykolwiek wybór wersji modelu Fiesta, w tym poszerzoną gamę wersji ECOnetic i nowe atrakcyjne kolory, jak Silver Silk – powiedział Roelant de Waard, wiceprezydent Ford of Europe odpowiedzialny za marketing

Automotive News: Producenci boją się hakerów

Kontrolowany atak hakerów na samochody marki Jeep zwróciły uwagę innych producentów na kwestie informatycznego bezpieczeństwa systemów, w które wyposażone są samochody. Jak wynika z artykułu opublikowanego przez Automotive News, szczególnie martwią się BMW, Audi i Mercedes. – Producenci stoją przed pytaniem, czy potrafią dotrzymać kroku rozwojowi technologii hakerskich. Wątpimy w to – powiedział Rainer Scholz, dyrektor ds. telematyki i mobilności w hamburskiej filii doradczej firmy EY. Widać to między innymi po tym, że łatanie dziur w systemach to praca „na potem”, już po premierze, kiedy na światło dzienne wychodzą kolejne luki w systemach. A zagrożenie rośnie. Według szacunków, do końca dekady aż 90 proc. aut w zachodniej Europie będzie podłączone do internetu. W przyszłym roku wskaźnik „usieciowienia” aut ma wynosić ok. 30 proc.

Niebezpiecznik.pl: Hakerzy biorą się za auta. Skoda bezpieczna

Na ataki hakerów na systemy komputerowe samochodów reaguje też popularny serwis o bezpieczeństwie informatyczny niebezpiecznik.pl, publikując polemikę z artykułem twierdzącym, że ataków mogą spodziewać się też kierowcy Skody. Sporo tam informatycznego żargonu, ale sedno jest takie: właściciele Skodovki mogą spać spokojnie. „Atakowi na Skodę do ataku na Jeepa jest bardzo daleko” – czytamy w artykule. Najgorsze, co mogą zrobić hakerzy, to odczytać dane na temat prędkości, temperatury i ostatniego przeglądu. A, i haker musiałby stać przy włączonym samochodzie i znać jego numer VIN. Tylko po co?

ŚwiatKoni: Legendarny OAKS po raz drugi we Wrocławiu

W sierpniu we Wrocławiu odbędą się wyścigi konne OAKS. Łączna pula nagród przekroczy 200 tys. zł. Rok temu imprezę odwiedziło 13 tys. widzów. „Wyścigi po wakacyjnej przerwie powrócą na Partynice już w pierwszą niedziele sierpnia. Będzie to jednak zaledwie przedsmak czekających nas emocji. Tydzień później, 9 sierpnia, kibice będą mieli okazję dopingować najszybsze konie i najlepszych jeźdźców w trakcie drugiej edycji OAKS – Ladies Day we Wrocławiu” – podaje serwis ŚwiatKoni.pl A dlaczego o tym piszemy? A dlatego, że partnerem imprezy jest dealer BMW – firma Inchcape Motors.

Dealerski Przegląd Prasy: 160 tys. aut z pełnym odpisem VAT

Właściciele ponad 160 tys. aut odliczają cały VAT, nie bojąc się fiskusa – podaje „Dziennik Gazeta Prawna” w oparciu o dane pochodzące od izb skarbowych. To o wiele więcej niż w maju rok temu. Zwiększona liczba „nieustraszonych” ma być efektem korzystnych dla przedsiębiorców wyroków sądów administracyjnych. Co więcej, eksperci zauważają, że fiskus raczej nie przeprowadza masowych kontroli, które zapowiadał, kiedy rok temu wchodziły w życie obecnie obowiązujące przepisy o VAT od aut.
Od jakiegoś czasu na głównych portalach informacyjnych raz po raz pojawiają się zestawienia cen samochodów z kierownicą po prawej stronie. Taki materiał prezentuje też „Wirtualna Polska”. Z ogłoszeń umieszczonych na Otomoto.pl wynika, że najczęściej oferowane w Polsce „angliki” mają od 10 do 13 lat. Najczęściej to auta produkcji… niemieckiej.
Ta informacja obleciała wczoraj wszystkie motoryzacyjne media lotem błyskawicy: Volkswagen wyprzedził Toyotę. W pierwszym półroczu japoński koncern sprzedał 5,02 mln aut, niemiecki – 5,04 mln. Według pierwotnego planu Niemcy szykowali się na pozycję lidera dopiero w 2018 roku. Wygląda na to, że może udać się trochę wcześniej.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Przedsiębiorcy śmiało odliczają cały podatek od samochodów

Ponad 160 tys. aut osobowych jest wykorzystywanych tylko do działalności gospodarczej, co uprawnia ich właścicieli do odliczania całego podatku VAT – wynika z danych, które „Dziennikowi Gazecie Prawnej” przekazały izby skarbowe. Zgłoszeń tego typu jest dwa razy więcej niż w maju rok temu. Eksperci twierdzą, że to efekt korzystnych dla przedsiębiorców orzeczeń sądów administracyjnych. „Przykładowo jak wyjaśnił WSA w Krakowie w wyroku z 20 stycznia 2015 r. sygn. Akt I SA/Kr 1834/14, nieprawomocny), parkowanie samochodu poza siedzibą firmy nie oznacza automatycznie, że nie jest on wykorzystywany wyłącznie w biznesie. Sąd przyznał również, że – inaczej niż chciałby fiskus – nie da się całkowicie wyeliminować ryzyka, że pracownik użyje auta służbowego do celów prywatnych” – pisze dziennik, przytaczając jeszcze jeden wyrok, wydany przez WSA w Poznaniu z wyroku z 18 czerwca br. Uznał w nim, że przejazdy przedstawicieli handlowych z miejsca zamieszkania do siedziby spółki lub do klientów związane są z realizacją celu służbowego, jakim jest dbałość o powierzone im mienie spółki. Co oznacza z kolei, że przejazdy mają charakter służbowy i są związane z prowadzoną przez spółkę działalnością gospodarczą.
Jak zauważa dziennik, eksperci oceniają, że fiskus nie prowadzi jakiejś zmasowanej akcji kontrolnej w związku z pełnym odliczeniem VAT od aut służbowych. Ale kiedy kontrole się zdarzają, sprawdzana jest ewidencja przebiegu i regulamin używania służbowych samochodów, a także dokumenty księgowe, na przykład faktury za paliwo.

więcej Dziennik Gazeta Prawna str. B2

Wirtualna Polska: Ile za anglika?

„Samochody używane z kierownicą po prawej stronie mogą być tańsze nawet o połowę w stosunku do podobnego modelu sprowadzonego, który dostosowany jest do poruszania się w ruchu prawostronnym” – pisze Wirtualna Polska. Z analizy ogłoszeń na Otomoto.pl wynika, że spośród używanych „anglików” najczęściej oferowane są w Polsce samochody wyprodukowane pomiędzy 2002 a 2005 rokiem. Stanowią one 45 proc. wszystkich ofert. Najczęściej występującym rocznikiem jest 2004 (12 proc.). – Obecnie na liście najczęściej oferowanych samochodów z kierownicą po prawej stronie dominują samochody produkcji niemieckiej. Oferty sprzedawców pokazują wyraźnie, że ten segment jest rynkiem niskiej ceny. Średnio na OTOMOTO, w podsumowaniu za rok 2014 prawie jedna trzecia zapytań o samochody z drugiej ręki mieściła się w przedziale cenowym od 15 do 25 tys. zł. Zapytania o samochody sprowadzane z Wielkiej Brytanii nie wychodzą poza granicę 6 tys. zł i stanowią ponad 40 proc. wszystkich wyszukań – komentuje Marcin Szturma, dyrektor handlowy serwisu.

Wirtualna Polska: We wrześniu orzeczenie o karaniu właścicieli aut za niewskazanie kierującego

Na 30 września Trybunał Konstytucyjny wyznaczył nowy termin posiedzenia w sprawie przepisu przewidującego grzywnę dla właściciela pojazdu za niewskazanie kierowcy, gdy autem popełniono wykroczenie drogowe. Pierwotnie rozprawa miała odbyć się 22 lipca. Została jednak odwołana. Obowiązujące przepisy zaskarżył Prokurator Generalny. „Żadna służba nie ma prawa domagać się od kogokolwiek udowodnienia własnej niewinności odnośnie jakiegokolwiek wykroczenia. Tym bardziej żadna służba nie ma prawa domagać się od kogokolwiek dostarczania dowodów własnej winy” – napisano we wniosku do Trybunału. W sprawie stanowisko zabrał też Sejm, który wniósł o uznanie zgodności obecnych przepisów z konstytucją.

UOKiK.gov: Nissany proszone do ASO

Importer Nissana ogłosił właśnie akcję przywoławczą dotyczącą niektórych egzemplarzy modeli Note i Micra. Jak poinformowano, w niektórych egzemplarzach wskazanych modeli dolne łożysko igiełkowe koła zębatego mogło zostać pominięte w czasie produkcji przekładni kierowniczej w wyniku niedostatecznej kontroli w procesie produkcyjnym dostawcy. W ekstremalnie rzadkim przypadku, gdy dolne łożysko zostało pominięte, górne łożysko jest przeciążone i w przypadku pozostawienia w takim stanie, koło zębate może odłączyć się od przekładni kierowniczej i nastąpi utrata kierowalności. Na rynku polskim kampanią naprawczą objętych jest łącznie 407 pojazdów.

Dzienniki: Leasing szybko w górę

Dzisiejsze dzienniki rozpisują się o ogłoszonych wczoraj wynikach branży leasingowej.Według danych opublikowanych przez Polski Związek Leasingu w I półroczu branża odnotowała 13,2 procentowy wzrost wartości nowych kontraktów. Blisko 40 proc. inwestycji finansowanych leasingiem to pojazdy osobowe, dostawcze i ciężarowe. Przy pomocy firm leasingowych, w I półroczu br. ich klienci sfinansowali nowe i używane pojazdy o łącznej wartości 8,77 mld zł. „Dobre perspektywy zaostrzają walkę o klientów wśród firm leasingowych. Ma to miejsce zwłaszcza w kategorii pojazdów. Dowodem na to może być promocja pod hasłem „raty lekkie jak piórko”, na którą zdecydował się Raiffeisen – Leasing Polska, nie ukrywając, że chciał dzięki niej zapewnić sobie drugą lokatę na rynku pojazdów osobowych po I półroczu” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. A „Rzeczpospolita” prognozuje dalsze wzrosty. „Zakładane jest przyspieszenie rejestracji nowych aut osobowych z 326 tys. w 2014 roku do ponad 330 tys. w obecnym, w dużej mierze dzięki leasingowi aut premium. W rezultacie kolejne rekordy może notować rynek długoterminowego aut. Po II kwartale zwiększył się o 12,4 proc.” – czytamy w artykule.

więcej Dziennik Gazeta Prawna str. A10, Rzeczpospolita str. B9

Wirtualny Nowy Przemysł: 21 tysięcy Porsche miesięcznie

W pierwszym półroczu Porsche dostarczyło klientom na całym świecie ok. 114 tys. pojazdów, o 30 proc. więcej niż w tym samym okresie rok temu. – Z uwagą obserwujemy rozwój globalnych rynków. Bardzo korzystne warunki ogólne panują obecnie w Ameryce Północnej. W przypadku rynków europejskich wyrażamy ostrożny optymizm, choć pozostajemy czujni, by w razie potrzeby elastycznie reagować na zmiany popytu. W Chinach, mimo trudnego otoczenia rynkowego, jak do tej pory Porsche osiąga dobre wyniki – powiedział Bernhard Maier, członek zarządu Porsche odpowiedzialny za sprzedaż i marketing. W Europie Porsche dostarczyło w czerwcu ponad 6 800 nowych samochodów, osiągając 12-procentowy wzrost względem czerwca 2014. Na rodzimy rynek niemiecki przypadło 2 500 aut (+0,7 proc.). Klienci z Chin odebrali w tym czasie ok. 5 700 pojazdów, o 71 proc. więcej niż w czerwcu 2014 r. W Polsce półroczny wynik Porsche to 443 auta (rok temu zarejestrowano ich 408).

„Rzeczpospolita”: Volkswagen wyprzedza Toyotę

Volkswagen pierwszy raz wyprzedził Toyotę w wyścigu producentów aut – podaje „Rzeczpospolita”. Toyota kilka dni temu oświadczyła, że w pierwszym półroczu sprzedała 5,02 mln samochodów. Natomiast kilka tygodni temu Volkswagen podał, że w tym samym okresie jego sprzedaż wyniosła 5,04 mln aut. Różnica wynosi zatem tylko 20 tys. egzemplarzy. „Volkswagen i Toyota ścigają się od 2007 roku. Wtedy Niemcy ujawnili, że zamierzają zaatakować pozycję lidera w 2018 roku” – pisze dziennik. Jak czytamy, Volkswagen w minionym półroczu pobił Toyotę głównie dzięki odrodzeniu europejskiego rynku i utrzymanie pozycji lidera w całym bieżącym roku będzie formalnością. „W I półroczu 2015 wszystkie marki VW sprzedały w Europie łącznie 1,65 mln aut, osiągając 24,8 proc. udział w rynku. W przypadku Toyoty jest to 281 tys. aut i udział 6 proc.” – pisze dziennik. Rywalizacja jednak jest nadal wyrównana: Japończycy mają samochodowego bestsellera (Toyotę Corollę), ale Niemcy mają na tej liście najwięcej aut. W pierwszej 10 jest ich 5. A jak w Polsce? Marki grupy Volkswagen mają 27-procentowy udział w rynku, Toyota – blisko 10 proc.

Anywhere.pl: Samochód od sąsiada

„Jeśli chcę kupić chleb to wolę zajrzeć do piekarni, którą znam i cenię od lat, a w której pieczywo kupował jeszcze mój ojciec. Jeśli potrzebuję wyleczyć ząb, to zadzwonię do dentysty, na którym się nigdy nie zawiodłem. Dlaczego z samochodami miałoby być inaczej?” – pyta serwis Anywhere.pl. A kto miałby być tym dealerem zaufanym jak piekarz? Na przykład firma Zdunek. „37 lat to kawał czasu. Kiedy Tadeusz Zdunek, prezes grupy, zaczynał swoją przygodę ze sprzedażą samochodów, piszącego te słowa nie było jeszcze na świecie” – czytamy w artykule o trójmiejskim dealerze.

Dealerski Przegląd Prasy: Jaguar w Polsce: klamka zapadła?

Wiodący dziennik biznesowy Indii „Economic Times of India” napisał, że według nieoficjalnych informacji zapadła już decyzja o ulokowaniu w Polsce nowej fabryki Jaguara. Według dziennika zakład powstanie w okolicach Krakowa. Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, hindusów przekonała do Polski ogromna pomoc publiczna, jaką dla inwestycji zadeklarowały polskie władze. O sprawie pisze też „Puls Biznesu”. Według dziennika oficjalne decyzje zapadną już niedługo.
Cała Polska cofa liczniki – napisała w weekendowym wydaniu „Gazeta Wyborcza”. Jak pisze dziennik, według szacunków samych handlarzy, przekręcone liczniki ma blisko 90 proc. wszystkich importowanych do Polski używanych aut. „Tuż za granicą handlarzy witają plakaty reklamujące „korektę liczników” – pisze dziennik, przyglądając się funkcjonowaniu tego procederu.
O szarej strefie w polskiej motoryzacji pisze też serwis Poboczem.pl. Autor felietonu opublikowanego na stronach portalu zastanawia się, co by było gdyby faktycznie udało się ją ograniczyć. I co by było? Ze wszystkim trzeba by było jeździć do drogiego ASO – czytamy w artykule.
Amerykańska centrala Fiata Chryslera ogłosiła akcję przywoławczą, jakiej jeszcze nie było w historii motoryzacji. Pierwszy raz producent przywołuje do serwisu auta po to, by zabezpieczyć je przed hakerami. Stacje dealerskie w USA odwiedzi 1,4 mln aut.

„Gazeta Wyborcza”, Wirtualny Nowy Przemysł, „Puls Biznesu”: Fabryka Jaguara jednak w Polsce?

Klamka zapadła, fabryka Jaguara powstanie w Polsce – podaje czołowy indyjski dziennik „Economic Times of India”. W niedzielnym wydaniu gazety napisano między innymi, że oferta Słowacji okazała się słaba wobec pomocy publicznej zaoferowanej przez polskie władze. „Economic Times” sugeruje też, że fabryka powstanie gdzieś w okolicach Krakowa, chociaż do niedawna faworytem w wyścigu miał być Jawor na Dolnym Śląsku. – Polska oferta jest bardzo atrakcyjna, zbliżona do tej, jaką Volkswagen otrzymał, stawiając fabrykę we Wrześni w Wielkopolsce. Jeśli jednak Tata wybierze Słowację, oznaczać to będzie, że oferta naszych konkurentów jest dumpingowa. Lepszej od naszej się już po prostu składać nie opłaca – cytuje „Wyborcza” swoje źródło zbliżone do negocjacji. O fabryce Jaguara napisał też brytyjski dziennik „Sunday Times”. To samo w „Economic Times of India”: fabryka miałaby powstać w Krakowie.
Temat pojawia się też w dzisiejszym „Pulsie Biznesu”. Według tego dziennika szanse wciąż ma Jawor, a decyzja zostanie podjęta w przeciągu dwóch najbliższych tygodni. — Ostatnie artykuły o planach Jaguar Land Rover to spekulacje. Firma bada na świecie możliwości zwiększenia przyszłej produkcji. Europa to tylko jedno z rozważanych miejsc. Nie zapadły żadne decyzje — komentuje dla „Pulsu Biznesu” Lisa Palmer z biura prasowego Jaguar Land Rover.

„Gazeta Wyborcza”: Cała Polska cofa liczniki

„Proceder zaniżania przebiegu aut kwitnie i ma się coraz lepiej. Nowe przepisy, zamiast ograniczyć patologię, nasilają ją” – przeczytaliśmy w weekendowej „Wyborczej”. Szacuje się, że przekręcone liczniki ma nawet 90 proc. importowanych do Polski samochodów. Sam proceder działa szybko, łatwo – i bezkarnie. „Tuż za granicą handlarzy witają plakaty reklamujące „korektę liczników” – czytamy. Lora się zatrzymuje, człowiek z komputerem wchodzi na nią i cofa liczniki w kolejnych autach” – pisze „Wyborcza”. A co na to prawo? – Jeśli sprzedający wie, że przebieg auta jest inny, lecz przy próbie sprzedaży zataja tę informację, dopuszcza się oszustwa z art. 286 kodeksu karnego. Zaś to, co robi warsztat, to ewidentne pomocnictwo przy popełnieniu przestępstwa, karane jak sprawstwo. Czyli osoba, która sprzedaje auto z cofniętym przebiegiem, odpowiada jak ta, która pomagała cofnąć licznik – wyjaśnia Oskar Możdżyń, założyciel stronyAutoprawo.pl. To oczywiście tylko teoria.
Aczkolwiek ostatnio ta teoria zadziałała. W czerwcu w mediach głośna była sprawa wyroku skazującego, który zapadł za sprzedaż auta ze zmanipulowanym licznikiem. Proces dotyczył przypadku, w którym sprzedający cofnął licznik o 100 tys. km. Nowy właściciel auta poznał się na przekręcie podczas wizyty w serwisie. I pozwał sprzedające za wprowadzenie go w błąd w celu uzyskania korzyści. Wyrok: rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata.

więcej Gazeta Wyborcza 27.7 str. 7

Poboczem.pl: Dzięki za szarą strefę

Co by było, gdyby udało się zwalczyć szarą strefę w motoryzacji? – pyta serwis Poboczem.pl. Przyczynkiem do takich rozważań jest list, jakie organizacje polskiego motoprzemysłu wysłały do rządzących, proponując 8 zmian do przeprowadzenia w czasie najbliższej kadencji parlamentu. A zatem – co by było? „Zniknęłyby tysiące działających pokątnie warsztatów blacharskich, lakierniczych, wulkanizacyjnych. Nie moglibyśmy już zwrócić się o pomoc do domorosłych mechaników i elektryków, owych słynnych „panów Zenków” i „panów Franków”, wszystkoumiejących złotych rączek, do których kontakty podsuwają sobie wzajemnie będący w potrzebie kierowcy” – czytamy. I co jeszcze? „Z każdym głupstwem, nawet w kilkunastoletnim aucie, musielibyśmy jechać do autoryzowanych serwisów, liczących sobie po 100 i więcej złotych za roboczogodzinę. Czy zmotoryzowanym Polakom rzeczywiście żyłoby się wtedy lepiej?”

AutomotoTechnika: Kredyt od Toyoty teraz też na używane

Toyota Bank rozszerzył właśnie swój Kredyt SMARTPLAN o finansowanie samochodów używanych. Od teraz klienci uzyskają możliwość sezonowej wymiany aut używanych. „Auta te, ówcześnie sprawdzone pod względem technicznym i prawnym uzyskawszy certyfikat „Pewne Auto”, będą oferowane przez dealera Toyota z roczną gwarancja i po atrakcyjnych cenach. To niewątpliwa przewaga nad samochodem sprowadzonym z niewiadomego źródła, która sprawia, że zainteresowanie kupnem aut używanych od zaufanego sprzedawcy rośnie” – czytamy w komunikacie. Kredyt SMARTPLAN jest dostępny od 10% wpłaty kapitału własnego na zakup samochodu. Oprocentowanie nominalne kredytu na wszystkie dostępne modele Toyoty wynosi 6,99 proc. Klienci mają do dyspozycji dwa dogodne okresy kredytowania – 36 lub 48 miesięcy. A oto symulacja: przykładem wymienianym w komunikacie jest Toyota Auris z silnikiem hybrydowym z 2013 roku w cenie 69 000 zł. Wkład własny w wysokości 30 proc. wyniósłby 20 700 zł. Rata w Kredycie SMARTPLAN na okres 3 lat wyniosłaby 912 zł, a na 4 lata – 866 zł. Całkowity koszt użytkowania auta po 3 latach wyniósłby faktycznie 53 532 zł. Po upływie okresu kredytowania, klient może zwrócić samochód i podpisać umowę na nowe auto lub spłacić pozostałą część kredytu i zatrzymać auto.

„Rzeczpospolita”: Volkswagen uruchomił nowe centrum logistyczne

W piątek pod Poznaniem Volkswagen Group Polska uroczyście uruchomiła nowe centrum logistyczne. Obiekt, jeden z najnowocześniejszych tego typu budynków w Polsce, ma 30 tys. metrów kwadratowych powierzchni. Centrum znajduje się w pobliżu autostrady A2, co ma zapewniać szybkie połączenia transportowe. „Centrum jest także inwestycją w nowy system zarządzania zaopatrzeniem, magazynowaniem i sprzedażą Volkswagen Group Polska. Uruchomieniu operacji logistycznych towarzyszy wdrożenie nowego systemu informatycznego, dedykowanego dla Grupy Volkswagena. Polska jest pierwszym krajem, który wprowadza taki system, wyposażony w rozszerzony moduł zarządzania gospodarką magazynową” – pisze w internetowym wydaniu „Rzeczpospolita”.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Stłuczka? Ferrari nie wynajmiemy

„Nie ma precyzyjnych reguł dotyczących korzystania z pojazdów zastępczych. Tracą na tym poszkodowani i zakłady ubezpieczeń, a zyskują firmy wypożyczające samochody” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Trwa wysyp spraw sądowych, w których orzeka się na temat tego, w jakim stopniu ubezpieczyciele powinni pokrywać koszty wynajmu auta zastępczego. Już 1/3 spraw gospodarczych rozpatrywanych przez sądy w Warszawie dotyczy zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego.
W miniony czwartek problemem zajęła się sejmowa komisja finansów publicznych. Dyskutowano nad projektem nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. „Poselski projekt, który ma pomóc rozwiązać ten problem, przewiduje przede wszystkim wprowadzenie maksymalnych stawek za najem pojazdu zastępczego. Miałby je określać minister finansów w rozporządzeniu. W praktyce oznaczałoby to, że odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń zostanie ograniczona do kwoty ustalonej w rozporządzeniu” – pisze dziennik. Miałoby to ukrócić praktyki polegające na wymuszaniu ubezpieczenia, a sami kierowcy mieliby cieszyć się z braku problemów w związku z rozliczaniem wynajmu. Tyle tylko, że pomysł krytykuje Polska Izba Ubezpieczeń, a swoje wątpliwości ma także Ministerstwo Finansów.

więcej Dziennik Gazeta Prawna str. B5

„Rzeczpospolita”: Firmy toną w przepisach

„Aż trzy godziny i 53 minuty musiałby poświęcić każdego dnia przedsiębiorca, by być na bieżąco ze zmieniającymi się regulacjami prawnymi” – pisze „Rzeczpospolita”. Takie wnioski prezentuje „Barometr stabilności otoczenia prawnego w Polsce”, który co kwartał opracowuje firma Grant Thornton. To o 27 minut więcej niż przed rokiem.
Według nowego raportu w minionym półroczu przyjęto 12784 strony maszynopisu aktów prawnych, o 7,2 proc. więcej niż w tym samym okresie rok temu. Sama ilość nowych przepisów może skutecznie utrudnić prowadzenie działalności gospodarczej. – Pamiętajmy, że aby być na bieżąco ze zmianami w prawie, nie wystarczy śledzenie nowych aktów prawnych. Trzeba je jeszcze osadzać w kontekście prawnym i dostosowywać firmy do nowych przepisów – mówi Tomasz Wróblewski, partner zarządzający Grant Thornton w Polsce. Problemem jest także to, że przedsiębiorcy nie wiedzą, które przepisy ich dotyczą i gdzie ich szukać. Ot, biznes w Polsce.

„Rzeczpospolita”: Fiat Chrysler chroni auta przed hakerami

To pierwsza tego typu akcja przywoławcza w historii motoryzacji – amerykańska centrala Fiata Chryslera przywołała do serwisów 1,4 mln aut w celu zainstalowania w nich oprogramowania, które uniemożliwi przejęcie kontroli nad autem przez hakerów (o informatykach, którzy znaleźli na to sposób, pisaliśmy w piątek). „Firmy samochodowe starały się dotąd pomniejszać zagrożenie polegające na przejęciu kontroli przez hakerów nad pojazdem z wykorzystaniem łączności bezprzewodowej. Dotąd wykazywali, że można to robić poprzez fizyczne podłączenie się do systemu diagnostycznego pojazdu, ale raz pierwszy „dobrzy” hakerzy zrobili to na odległość” – czytamy w „Rzeczpospolitej”. Ciekawe, czy akcje dotrze też do Polski. Dowiemy się w najbliższych dniach.

„Rzeczpospolita”: Volkswagen europejskim liderem

W pierwszym półroczu sprzedaż samochodów wzrosła w krajach Europy o 8,4 proc. W samym czerwcu wyniki poszybowały w górę aż o 14,6 proc. To najlepsza połowa roku od początku dekady – wynika z analiz firmy Jato Dynamics. Sprzedano 7,4 mln aut, a wzrost zanotowało aż 25 z 29 badanych rynów – cztery aż o jedną piątą. – Dobre wyniki w pierwszej połowie dla całej gamy różnorodnych marek i modeli świadczą o tym, że przemysł jest dobrze przygotowany do równie udanej drugiej połowy roku – powiedział wiceprezes Działu Danych w JATO Dynamics Brian Walters. „Na pozycji lidera w Europie umocnił się Volkswagen, zwiększając całkowitą sprzedaż w pierwszej połowie roku o 9,1 proc. Renault zamienił się na drugim miejscu z Fordem, na kolejnych miejscach znalazły się Opel i Peugeot. Dzięki nowościom rynkowym rosła także sprzedaż marek poza pierwszą dziesiątką, takich jak Jeep, Lamborghini, Smart, Infiniti i Ssangyong” – pisze w internetowym wydaniu „Rzeczpospolita”.

Dealerski Przegląd Prasy: Producenci omijają Polskę

Polska umacnia swoją pozycję jako regionalny potentat w produkcji części samochodowych. Tyle tylko, że rewersem tej potęgi jest to, że nasz kraj nie radzi sobie z przyciąganiem do siebie producentów aut. W tej konkurencji lepsi od nas są nasi południowi sąsiedzi – pisze agencja Newseria. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy ma być słabość Polaków do używanych samochodów za granicą. Bo jak rynek wewnętrzny słaby, to producenci będą go omijać.

Newseria: Producenci nowych aut omijają Polskę

Przejęcie przez Polskę roli głównego europejskiego dostawcy części zamiennych i podzespołów samochodowych ma też swoje gorsze strony. Powoduje, że kraj omijają duże inwestycje w fabryki nowych aut – podaje agencja Newseria.Produkcja, sprzedaż i eksport części samochodowych rokrocznie notują wzrosty. W ubiegłym roku na tym rynku działało 900 firm, w których pracowało ponad 116 tysięcy osób, a przychody ze sprzedaży wyniosły 60 mld zł. Ten segment rynku motoryzacyjnego stał się polską specjalnością.– Polska zaczyna być potęgą w produkcji części motoryzacyjnych. Jest to dobra i zła wiadomość, bo straciliśmy de facto wielu producentów, którzy w Polsce nie ulokowali produkcji, w związku z tym zastosowaliśmy strategię second best, czyli produkujemy części, a nie produkujemy całych aut, bo w tej konkurencji lepsze od nas okazują się kraje południa Europy Centralnej – mówi w rozmowie z Newserią Rafał Antczak, wiceprezes firmy doradczej Deloitte Business Consulting.
Antczak twierdzi też, że na niekorzyść Polski działa też popularność samochodów używanych. – To bardzo dziwna prawidłowość, że w Polsce sprzedaje się ponaddwukrotnie mniej nowych samochodów niż w innych krajach o podobnym poziomie dochodu. Często pojawia się opinia, że Polacy są biedni i nie stać ich na nowe pojazdy. Ale w innych krajach o podobnym poziomie dochodu konsumenci się jednak na nie decydują. Jest to, oczywiście, pokłosie polityki pozwalającej na wjeżdżanie starym, zużytym samochodom do Polski – mówi Antczak. W pierwszych pięciu miesiącach 2015 roku import aut używanych był wyższy niż rok wcześniej. Co istotne, wśród nich jest coraz więcej samochodów starszych niż 10 lat (55,8 proc. vs. 50,8 proc. w 2014 roku).

Samar: Dyrektor ITS: Reforma badań technicznych jest niezbędna

Instytut Samar umieścił na swojej stronie internetowej rozmowę z Marcinem Ślęzakiem, dyrektorem Instytutu Transportu Samochodowego. Jej tematem jest skierowany do konsultacji społecznych przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju projekt założeń reformy systemu nadzoru nad stacjami kontroli pojazdów. Jednym z nagłośnionych przez media pomysłów jest na przykład kara finansowa za spóźnione badanie. – To jedno z kilku proponowanych rozwiązań, mających na celu zwiększenie dyscypliny przestrzegania prawa przez właścicieli pojazdów. Dane dotyczące zatrzymań dowodów rejestracyjnych pojazdów wskazują, że 40 proc. takich zdarzeń dotyczy braku ważnego terminu okresowego badania technicznego. Trzeba wziąć pod uwagę, że podobny pomysł dotyczący wprowadzenia kar za niezgłoszenie w ciągu 30 dni sprzedaży samochodu do wydziału komunikacji został niedawno przez Sejm odrzucony. Rodzi się pytanie, czy właściciel stacji kontroli pojazdów będzie mógł pobierać opłaty karne – mówi Ślęzak w rozmowie. Według zapowiedzi dyrektora ITS nowe przepisy zostaną opublikowane na przełomie 2017 i 2018 roku. A zatem na reformę przyjdzie jeszcze poczekać.

Mototarget.pl: Jeździsz, tankujesz, oddajesz. O resztę zadba Lexus

Lexus reklamuje swoją ofertę leasingową. „Można jeździć Lexusem już za 1,25 proc. ceny auta miesięcznie (model Lexus IS200t, w przypadku modelu CT200h rata jest niższa) przy jedynie 10 proc. wpłacie własnej, nie martwiąc się o pełne ubezpieczenie, dodatkowe opony, wymianę ich i składowanie oraz kompleksowy serwis (przeglądy, naprawy pogwarancyjne, wymiana części eksploatacyjnych) czy auto zastępcze” – podaje serwis Mototarget.pl. A po zakończeniu umowy można wymienić auto na nowe. Klient musi pamiętać jedynie o zatankowaniu samochodu. Zakup opon, ubezpieczenie, przegląd okresowy, wymiana części eksploatacyjnych, ewentualne naprawy – to wszystko zawarte jest w miesięcznej racie – czytamy w komunikacie. Przykładowe kalkulacje rat i opłat pod poniższym linkiem.