Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: „Angliki” już nadjeżdżają

Angliki już niedługo wjadą na polskie drogi. Są naprawdę blisko: rozporządzenia umożliwiające ich rejestracje najpewniej wejdą w życie w te wakacje. Sprawą zainteresowali się ubezpieczyciele, którzy w specjalnym raporcie przygotowanym dla Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju piszą m.in. o możliwości zwiększenia liczby wypadków drogowych. Są ubezpieczyciele, który już zapowiadają podwyższone stawki OC dla samochodów z kierownicą po prawej stronie. Inni czekają.
Jaguar skrada się do Środy Śląskiej – pisze „Puls Biznesu”. Chodzi o Jaguara Land Rovera, który – według nieoficjalnych doniesień – ma poważnie zastanawiać się na ulokowaniem swojej nowej fabryki w Legnickiej Strefie Ekonomicznej. Plany jeszcze są tajne, ale wypowiedzi z samej góry świadczą, że coś może być na rzeczy. Prezes Tata Motors, właściciela Jaguara Land Rovera, powiedział w zagranicznej prasie, że kraje Europy Wschodniej oferują atrakcyjne warunki. „Niewykluczone, że miał na myśli Polskę” – pisze „Puls”.
GM uznał 104 przypadki ofiar śmiertelnych w związku z usterką wadliwych stacyjek w autach wyprodukowanych przez koncern. Czas na zgłaszanie roszczeń minął 31 stycznia. Teraz GM przegląda zgłoszenia, kwalifikując je do wypłaty odszkodowań. Proces ma zakończyć się w wakacje. Oprócz 104 przypadków zgonów uznano także 191 przypadków uszkodzeń ciała.

„Gazeta Wyborcza”: Jadą angliki, będą wypadki?

„Towarzystwa ubezpieczeniowe muszą sprzedawać polisy OC właścicielom aut z kierownicą po prawej stronie. Ale żeby zniechęcić kierowców, kilkukrotnie podwyższają stawki, bo przewidują, że wzrośnie liczba zderzeń czołowych” – pisze „Gazeta Wyborcza”. A Angliki będą mogły pojawić się na polskich drogach już niedługo. Dzieli nas od tego tylko zatwierdzenie przez Komisję Europejską dwóch rozporządzeń w tej sprawie. Potem tylko podpis ministra infrastruktury i rozwoju, dwa tygodnie – i wejście w życie nowych przepisów. Według ekspertów roczny import takich aut może sięgać 100-200 tys. Dlatego sytuacji bacznie przyglądają się ubezpieczyciele. „Ubezpieczyciele i eksperci zwracają uwagę, że auta z kierownicą po prawej stronie przyczynią się do wzrostu liczby wypadków” – pisze dziennik. Polska Izba Ubezpieczeń przesłała nawet do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju raport w tej sprawie. „Towarzystwa ubezpieczeniowe nie chcą ubezpieczać takich aut, ale żadna firma działająca w Polsce, która ma w swojej ofercie obowiązkowe ubezpieczenia OC, nie może odmówić sprzedaży takiego ubezpieczenia. Dlatego firmy próbują zniechęcić kierowców do zakupu polisy akurat u nich – podnoszą składki” – pisze „Wyborcza”. PZU zapowiada 50-procentową podwyżkę dla Anglików. W Ergo Hestii będzie jeszcze drożej – nawet o 300 proc. Ale nie wszyscy tak robią – Aviva ubezpiecza „angliki” w takich samych cenach jak auta „zwykłe”. Tak samo Link4, chociaż ten ubezpieczyciel dopuszcza korektę, ale już kiedy „angliki” się pojawią.

„Puls Biznesu”: Jaguar skrada się do Środy Śląskiej

Jakiś czas temu „Puls Biznesu” napisał, że Jaguar Land Rover szuka w Europie Wschodniej miejsca pod swoją nową fabrykę. Wśród rozważanych krajów miała być Polska. Dzisiaj dziennik wraca do tamtych doniesień, pisząc, że lokalizacja w naszym kraju znalazła się na krótkiej liście, która jest rozważana przez koncern.- Została Polska i prawdopodobnie Czechy. Firma szuka działki o powierzchni 300-500 ha. Chce budować montownię samochodów i fabrykę podzespołów. Chce też otworzyć centrum edukacyjne, podobnie jak Volkswagen we Wrześni. Pod względem wartości i miejsc pracy inwestycja będzie większa od projektu niemieckiego – twierdzi źródło „PB”. Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych proponuje Jaguarowi tereny w Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Na razie nikt tego nie potwierdza. – Jaguar Land Rover cały czas bada możliwości rozwoju bazy produkcyjnej na wielu rynkach. Rozmowy na temat planów są tajne. Nie zapadła żadna decyzja dotycząca wyboru miejsca dla przyszłych fabryk – powiedziała „Pulsowi Biznesu” Joan Chesney z biura prasowego Jaguar Land Rover. Czytamy dalej: „The Birmingham Post” pisał o planach budowy fabryki Jaguara w Austrii, Turcji i USA oraz w Europie Wschodniej. Ratan Tata, prezes Tata Motors, powiedział gazecie, że niektóre stany USA oraz kraje Europy Wschodniej oferują wyższe zachęty niż rząd Wielkiej Brytanii, w której Jaguar Land Rover produkuje rocznie 500 tys. aut. Niewykluczone, że miał na myśli Polskę” – pisze dziennik. Oby tylko nie skończyło się tak, jak bywa bardzo często: fabryką u naszych południowych sąsiadów.

Wirtualny Nowy Przemysł: Polska największym europejskim rynkiem dla Infiniti

Po ustanowieniu najwyższej sprzedaży w I kw. 2015 r., Infiniti kontynuuje dobrą passę w kwietniu. W ubiegłym miesiącu firma sprzedała 16 700 samochodów, czyli o ponad 1 700 (+12%) więcej niż w kwietniu 2014 r. W Polsce sprzedaż marki była lepsza od ubiegłorocznej aż o 96 proc. Wynik pozwolił Polsce zająć pierwsze miejsce w rankingu europejskich rynków, przed Niemcami i Francją. – Bardzo dobre przyjęcie modelu Q50, szczególnie wersji Hybrid AWD oraz 2.0 turbo, miało znaczący wpływ na nasz kwietniowy wynik. Wyniki osiągane w Polsce od prawie 7 lat potwierdzają duży potencjał wzrostowy marki Infiniti – komentuje Grzegorz Szczypior, dyrektor generalny Infiniti. 96 proc… brzmi nieźle. Ale to tylko 41 sztuk.

„Głos Koszaliński”: Toyota w Koszalinie ma być jeszcze większa

Firma Toyota Jankowscy z Koszalina buduje nowy salon. Obecna lokalizacja mieści się przy ulicy Gnieźnieńskiej. Nowy obiekt, liczący w sumie 1600 metrów kwadratowych, powstanie niedaleko. -Budujemy całkowicie nowy salon, nowoczesny, przestronny. Wykonawcą jest firma Bud Projekt z Koszalina. Wspieramy nasz koszaliński rynek, dlatego też podwykonawcy są rónież z naszego regionu – powiedział „Głosowi Koszalińskiemu” Adam Znaczko, dyrektor Toyota Koszalin. Firma planuje też zwiększenie zatrudnienia. Poszukiwani będą m.in. mechanicy i handlowcy.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Charakter pracy handlowca uzasadnia pełne odliczenie VAT

Kolejny korzystny dla firm wyrok w sprawie VAT od aut. Czyżby sądy podważały coraz bardziej rygorystyczne podejście fiskusa? Firma może odjąć cały podatek zawarty w cenie wydatków związanych z używaniem samochodów przez mobilnych pracowników – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Firma, której dotyczyła ta sprawa, zatrudniała mobilnych handlowców, którzy korzystali ze służbowych samochodów na zasadach określonych w regulaminie, w którym m.in. zakazano prywatnego użytku samochodów, chyba że za opłatą według cen rynkowych. Firma uważała, że taki regulamin pozwoli jej odpisać 100 proc. VAT od aut. Fiskus stwierdził jednak, że istnienie regulaminu nie wyklucza prywatnego użytku, tym bardziej, że sama firma zakłada, że taki użytek może się pojawić. „Sąd stwierdził, że parkowanie samochodu poza siedzibą firmy nie oznacza automatycznie – tak jak przyjął to organ – że samochód nie jest wykorzystywany wyłącznie do działalności gospodarczej. Przypomniał o wykształconym już poglądzie na gruncie ustawy o PIT, że przejazdy pracowników mobilnych samochodem służbowym na trasie pomiędzy wyznaczonym miejscem zamieszkania lub w jego pobliżu a miejscem wykonywania pracy – o ile nie służą one osobistym celom pracowników, lecz są wykonywane w ramach realizacji zadań służbowych – nie stanowią nieodpłatnego świadczenia, a zatem nie można uważać ich wartości za przychód ze stosunku pracy” – pisze dziennik.

więcej Dziennik Gazeta Prawna str. B3

Automotive News: 104 ofiary śmiertelne stacyjek w autach GM

Liczba ofiar śmiertelnych wadliwych stacyjek w autach wyprodukowanych przez General Motors przekroczyła setkę. Prawnicy koncernu uznali 104 przypadki, w których usterki w autach spowodowały śmiertelne wypadki. Na początku postępowania odszkodowawczego koncern uznawał ich tylko 13. Dzisiaj, oprócz 104 przypadków zgonów. Koncern uznaje także 191 przypadków uszkodzeń ciała.
W 2014 r. GM wezwał do serwisów 2,6 mln aut. Chodziło o wadliwą stacyjkę zapłonu, której zużycie może spowodować samoczynne wyłączenie się w czasie jazdy silnika, a także wspomagania układu kierowniczego, hamulców oraz przednich poduszek powietrznych. Właściciele aut, którzy domagają się odszkodowania, muszą udowodnić, że wypadek, w którym uczestniczyli, był spowodowany właśnie przez tę usterkę. Do koncernu zgłosiło się 4 342 kierowców.

Money.pl: Najbardziej wartościowe marki motoryzacyjne

Magazyn Forbes opublikował właśnie ranking 100 najbardziej wartościowych marek świata. W zestawieniu pojawiło się 10 marek motoryzacyjnych. Motoryzacyjne zestawienie prezentujemy niżej, razem z szacowaną wartością marki i pozycją w ogólnym rankingu.
10. Volkswagen – 8 mld dol. (67.)
9. Lexus – 8 mld dol. (66.)
8. Hyundai – 8,4 mld dol. (64.)
7. Chevrolet – 9 mld dol. (62.)
6. Ford – 12,5 mld dol. (41.)
5. Audi – 12,8 mld dol. (39.)
4. Mercedes-Benz – 22,5 mld dol. (24.)
3. Honda – 22,6 mld dol. (23.)
2. BMW – 27,5 mld dol. (16.)
1. Toyota – 37,8 mld dol. (8.)