Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Przepisy o recyklingu: idzie bubel?

Czy procedowana już od 6 lat nowelizacja przepisów o utylizacji aut wycofanych z eksploatacji ograniczy szarą strefę w złomowaniu aut? Nie zanosi się na to. Uchwalona pod koniec kwietnia ustawa jest omawiana właśnie w senacie. Uwagę senatorów przykuł przepis, który zobowiązuje stacje demontażu aut do przyjmowania aut bez dowodu rejestracyjnego lub numeru VIN. I chociaż takie złomowanie będzie musiało być poprzedzone postanowieniem Generalnego Inspektoratu Ochrony Środowiska, to nie jest to jedyny zapis, który wzbudza spore wątpliwości.
UOKiK proponuje nowe przepisy, które pozwolą mu skutecznie przeciwdziałać „pro konsumenckim” podmiotom, których sposobem na życie jest wyszukiwanie w regulaminach i umowach handlowych niedozwolonych klauzul i wymuszanie od firm haraczu. W myśl propozycji takie sprawy zostałyby zdjęte z Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a orzekać w nich miałby prezes UOKiK. Pomysł dobry, ale nie za dobry – komentują eksperci.
Media wciąż żyją turbulencjami w centrali Volkswagena, podczas gdy niespostrzeżenie doszło do zmiany warty w BMW. Rodzina Quandtów, większościowy udziałowiec konceru, nie kryje zadowolenia z tego, że u nich tak spokojnie, a tam – w Volkswagenie – tak się żrą.

„Gazeta Wyborcza”: Więcej złomu na szaro. Dziwne zapisy w nowej ustawie

„Polska zamieniła się w gigantyczną szarą strefę złomowania aut w Europie. Czy ograniczą to nowe przepisy szykowane przez sześć lat?” – pyta „Gazeta Wyborcza”. Uchwalona pod koniec kwietnia nowelizacja jest właśnie omawiana w senackich komisjach środowiska i gospodarki narodowej. Zainteresowanie senatorów wzbudził między innymi przepis, który zobowiązuje stacje demontażu aut do przyjmowania aut bez dowodu rejestracyjnego lub numeru VIN. Przepis taki – zwraca uwagę szef Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego Jakub Faryś – może doprowadzić do zalegalizowania złomowania kradzionych aut. Przepis jednak przyjęto. Pomysłodawca projektu, poseł Tadeusz Arkit z PO wyjaśnia, że stacje będą musiały przyjmować auta bez VIN-u jedynie na podstawie decyzji lub postanowienia Generalnego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Ale to nie koniec kontrowersji wokół nowych przepisów. „W nowelizowanej teraz ustawie pod presją Komisji Europejskiej rząd postanowił zaś zrezygnować z pobierania 500 zł tzw. opłaty recyklingowej od prywatnych importerów używanych aut, a wpływy z tej opłaty służyły do dofinansowania ekologicznego złomowania. Pod naciskiem KE mamy też przyjmować bezpłatnie do złomowania auta zarejestrowane w UE, Szwajcarii czy Norwegii. To tylko część nowych przepisów, a firmy zajmujące się ekologicznym recyklingiem aut alarmują, że szykowane zmiany mogą zwiększyć skalę nielegalnego złomowania” – pisze dziennik. Odpowiedź na pytanie postawione na początku tej notki niestety nasuwa się sama.

„Puls Biznesu”: UOKiK kontra łowcy klauzul

„Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) mówi „dość” cwanym prawnikom, którzy pod sztandarem obrońców konsumentów zasypują firmy pozwami o rzekome stosowanie niedozwolonych zapisów w regulaminach sprzedaży” – pisze „Puls Biznesu”. Tak zwani łowcy klauzul, których działalność polega na wyłudzaniu haraczu od firm, są znani też dealerom. I Sądowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów, którego quasi-konsumenckie pozwy dosłownie zalewają.
Do gry wkracza znowu UOKiK, który przygotował projekt nowelizacji przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Dokument, który jest krytykowany za przyznawanie prezesowi UOKiK zbyt dużych uprawnień, zawiera też przepisy, które mają ukrócić działania prawników-szantażystów. „Projekt przewiduje zmianę drogi sądowej na administracyjną — zamiast SOKiK postępowanie miałby prowadzić prezes UOKiK. Robiłby to na wniosek prawdziwych, zarejestrowanych organizacji konsumenckich. Zwykli klienci i stowarzyszenia quasi-konsumenckie nie mogłyby mu zgłaszać przypadków stosowania klauzul niedozwolonych” – pisze dziennik. Propozycja spotyka się jednak z krytyką. — Po pierwsze, zwykły konsument może zostać wylany z kąpielą i nie będzie w stanie skutecznie walczyć z bankiem czy e-sklepem, który zawrze w umowach klauzule niedozwolone. Przedsiębiorców prowadzących e-sklepy nie będzie można wprawdzie masowo pozywać do SOKiK, ale dla odmiany różne stowarzyszenia „prokonsumenckie” będą mogły ich straszyć postępowaniem i karą od prezesa UOKiK, sięgającą 10 proc. przychodów — i za pomocą tego straszaka wyciągać od nich pieniądze. Zobaczymy, w jakiej formie nowelizacja zostanie przyjęta, ale istnieje ryzyko, że w praktyce konsument straci, a sprzedawca nie zyska — mówi Dawid Bugajski, prawnik doradzającego e-sklepom serwisu Klauzuleniedozwolne.pl.

Wirtualny Nowy Przemysł: Dwa nowe salony Nissana

Do sieci autoryzowanych przedstawicieli marki Nissan w Polsce dołączyły niedawno dwa nowe punkty – w Szczecinie oraz w Łodzi. Nowe lokalizacje są zarządzane przez firmy Bilex (Łódź; to już drugi salon Nissana tej firmy, drugi mieści się w Częstochowie) i Polmotor (Szczecin; trzeci salon Nissana tej firmy, obok lokalizacji w Koszalinie i jeszcze jednym punkcie w Szczecinie).Obie inwestycje zrealizowano zgodnie z nową koncepcją sprzedaży detalicznej Nissana (NKSD). – To nowatorskie podejście wynika z ewolucji rynku – współcześni klienci masowo korzystają z internetu, czerpią informacje ze stron producentów oraz niezależnych forów internetowych i generalnie dysponują stosunkowo dużą wiedzą na temat produktów marki. Rzadziej odwiedzają salony, a kiedy już się tam znajdą, zwykle nie szukają informacji o modelach, a raczej oczekują, by kompetentny i profesjonalny personel upewnił ich, że decydując się na Nissana dokonali słusznego wyboru – powiedział Andrzej Żelazny, dyrektor polskiego oddziału Nissan Sales Central & Eastern Europe.

Interia: 6,5 mln samochodów Nissan i Toyoty do naprawy

Nissan i Toyota ogłosiły akcję serwisową obejmującą 6,5 mln samochodów sprzedawanych na całym świecie, w tym w Polsce. Problem dotyczy poduszki powietrznej produkowanej przez japońską firmę Takata, z tego powodu ogłoszono już akcje nawrotowe obejmujące ponad 20 mln samochodów – podaje portal Interia.
Akcja Nissana dotyczy modeli Navara D22, Almera Tino V10, Almera N16, Terrano II R20 i X-Trail T30. W Polsce Nissan planuje zaprosić do warsztatów właścicieli 6878 samochodów.
Toyota zaś zaprasza do ASO właścicieli modeli Corolla, Yaris, RAV4, Hilux, Picnic, Avensis Verso, Tundra, Sequoia. Nie wiadomo jeszcze, ile samochodów obejmie akcja serwisowa ogłoszona w Polsce.

Moto.pl: Porsche sprzedaje coraz więcej

„Z roku na rok wyniki sprzedaży Porsche pną się do góry. Również początek 2015 prezentuje się znakomicie” – podaje serwis Moto.pl.W porównaniu z kwietniem 2014 Porsche w tym roku niemal potroiło swoje obroty. W poprzednim miesiącu niemiecki producent dostarczył 21 500 samochodów (+32 proc. r/r). W pierwszych czterech miesiącach wyprodukowano 72 500 aut. Popyt na Porsche najbardziej rośnie w Chinach. W kwietniu na rynek chiński dostarczono prawie 5000 samochodów, czyli o 46 proc. więcej niż w roku poprzednim. Również w USA firma odnotowuje wzrosty. Tu sprzedano ponad 5200 modeli Porsche (+28 proc.), a na niemieckim rynku zarejestrowano nieco ponad 2800 egzemplarzy, co daje niemal 6 proc. przyrost.
W Polsce kwietniowa sprzedaż Porsche wyniosła 93 egzemplarze (+ 20 proc. r/r).

Automotive News: BMW to duża, szczęśliwa rodzina. W porównaniu do Volkswagena

BMW ma nowego prezesa. Jest nim Harald Krueger. Cicha zmiana na szczycie w BMW sprowokowała porównania do Volkswagena, gdzie w ostatnim czasie do zmian w kierownictwie doszło w atmosferze skandalu i konfliktu. Wybór nowego szefa w entuzjastycznych słowach skomentował Stefan Quandt, przedstawiciel rodziny, która posiada 47 proc. udziałów w koncernie. Podobnie wypowiadają się także mniejsi udziałowcy. „Hans-Martin Buhlmann wyraził uznanie dla sposób, w jaki rodzina Quandt dopełniła procesu sukcesji, wskazując na bałagan jaki pojawił się ostatnio „na północy” [w Wolsburgu, siedzibie Volkswagena – przyp. red.], gdzie przedstawiciele rodzin-właścicieli marek samochodowych wciąż muszą „nauczyć się, jak się zachowywać” – pisze Automotive News.

 

„Twój tydzień Wielkopolski”: Zysk dla klientów ASO Mitsubishi!

Kolejny importer włącza do swoich działań marketingowych raport przygotowany przez serwis Otomoto.pl na zlecenie Związku Dealerów Samochodów. Raport pokazał korzyści finansowe wynikające z serwisowania samochodów w Autoryzowanych Stacjach Obsługi przy odsprzedaży auta. „Dzięki serwisowaniu auta Mitsubishi w autoryzowanej stacji tej marki posiadacze samochodów spod znaku Trzech Diamentów uzyskują cenę aż o 21 proc. wyższą, niż osoby, które zdecydowały się na usługi w niezależnych warsztatach. W przypadku sprzedaży pojazdu marki Mitsubishi właściciele zyskają przy odsprzedaży aż 10.903 zł więcej, niż gdyby serwisowali swoje auto w nieautoryzowanym serwisie. Mitsubishi okazało się pod tym względem najlepszą marką wśród 19 popularnych i drugą w całym badaniu – po uwzględnieniu także 5 marek luksusowych” – pisze lokalny tygodnik „Twój Tydzień Wielkopolski”.
Celem raportu (dostępnego na stronie http://wybieramaso.pl/) było porównanie cen konkretnych modeli w zależności od tego, czy były one serwisowane w autoryzowanym serwisie czy warsztacie niezależnym. Analiza uwzględnia 24 marki – 19 popularnych i 5 z segmentu premium. Średnia różnica w cenie samochodów serwisowanych w ASO w porównaniu do tych obsługiwanych przez niezależne warsztaty wyniosła 11 proc., dla marek wolumenowych – 10 proc., dla marek premium – 17 proc.

więcej Twój Tydzień Wielkopolski str. 15