współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Nie będzie klauzuli o obejściu prawa podatkowego

Zapisy dotyczące klauzuli obejścia prawa podatkowego zniknęły z projektu nowej ordynacji podatkowej, który pod obrady rządu przedłożyło ministerstwo finansów. „Bat na podatników został połamany” – pisze „Puls Biznesu”, definitywnie ogłaszając koniec planów resortu ministra Szczurka na przykręcanie podatnikom śruby. Przynajmniej tej śruby.
Od lipca mają wejść w życie przepisy wprowadzające 50-proc. odpis VAT-u od paliwa do samochodów służbowych, ale na dobrą sprawę nie wiadomo, czy termin ten nie zostanie przesunięty – pisze „Gazeta Wyborcza”. O takiej możliwości mówił też już rząd, przy okazji ogłaszania w 2014 roku przepisów VAT-owskich dotyczących samochodów. 1 lipca już blisko, a oficjalnych komunikatów wciąż nie ma. Może coś jest na rzeczy?
„Rzeczpospolita” przeprowadziła wywiad z Christophem von Tschirschnitzem, wiceszefem BMW. Przedstawiciel niemieckiej centrali chwali polskich dealerów, mówiąc między innymi, że poziom obsługi w polskich salonach jest lepszy niż europejska średnia. Von Tschirschnitz mówi nawet, że polskie punkty są pod każdym względem lepsze od niemieckich. Kurtuazja? A może coś więcej?
Wybory już za pięć dni. Z tej okazji publikujemy wyniki pierwszego sondażu prezydenckiego miesięcznika „Dealer”. Kto zwyciężyłby tegoroczne wybory – prezydenckie i parlamentarne – gdyby głosowali w nich tylko dealerzy? Tu powiemy tylko tyle, że część naszych czytelników będzie bardzo zaskoczona.

„Puls Biznesu”: Bat na podatników został połamany

„Groźna dla przedsiębiorców klauzula obejścia prawa podatkowego trafiła do kosza” – podaje „Puls Biznesu”. Kontrowersyjny przepis od kilku miesięcy ściągał na resort finansów krytykę nie tylko kół biznesowych, ale też Rządowego Centrum Legislacji. Ministerstwo skierowało właśnie pod obrady rządu projekt nowej ordynacji podatkowej bez całego działu poświęconego klauzuli. „Resort dodaje, że „kwestie dotyczące tych regulacji będą przedmiotem dodatkowych analiz i projekt w tym zakresie zostanie przekazany w późniejszym terminie” – pisze dziennik.
Klauzula miała być narzędziem ograniczającym optymalizację podatkową, która miała stać się przestępstwem podatkowym, karanym grzywnami. „Każdy, kto rocznie zaoszczędziłby na podatkach powyżej 50 tys. zł, stosując sztuczną konstrukcję prawną, miał mieć na karku kontrolerów skarbówki. Nałożenie na firmę klauzuli powodowałoby konieczność dopłaty zaoszczędzonego legalnie podatku. Eksperci alarmowali, że przepisy w kształcie przygotowanym przez MF de facto nałożyłyby na przedsiębiorców obowiązek płacenia możliwie najwyższych podatków” – przypomina „Puls Biznesu”.

„Gazeta Wyborcza”: Niepewny odpis paliwowy

Wprowadzenie od 1 lipca 50-proc. odliczenia VAT-u od paliwa do samochodów służbowych nie jest przesądzone – pisze „Gazeta Wyborcza”. Pojawiają się komentarze ekspertów podatkowych, zgodnie z którymi przesunięcie terminu wejścia w życie przepisów jest możliwe. „Dodajmy, że według fiskusa planowany odpis podatkowy to sprawa wyłącznie naszego rządu, zupełnie niezwiązana z ustaleniami uzgodnionymi z Komisją Europejską” – pisze dziennik. – Nie sądzę, aby odpis paliwowy w jakiś znaczący sposób wpłynął na zakupy aut. Będzie miał on jednak wpływ na ich wykorzystanie. Mniejsze koszty eksploatacji to z jednej strony więcej pieniędzy w kieszeniach przedsiębiorców, które mogą zostać spożytkowane na inne cele, ale także nieco większe przebiegi – komentuje dla „Wyborczej” Wojciech Drzewiecki, szef Instytutu Badania Rynku Motoryzacyjnego Samar.

„Rzeczpospolita”: Wiceprezes BMW: Mówię kolegom – pojedźcie do Polski

„Polskie punkty dealerskie są lepsze pod każdym względem od tych, które mamy w Niemczech” – mówi w wywiadzie z „Rzeczpospolitą” Christoph von Tschirschnitz, wiceszef BMW. Przedstawiciel niemieckiej marki idzie nawet dalej, mówiąc, że poziom usług w polskich sieciach jest na wyższym poziomie niż średnia europejska. – Nie mówiąc o tym, że pełne w nich klientów. Polska jest dla nas bardzo interesującym rynkiem nie tylko ze względu na stale rosnącą sprzedaż, ale i stała się punktem odniesienia do tego, jaka powinna być jakość usług. To także jest powód, dla którego BMW w Polsce tak dobrze się wiedzie – czytamy w wywiadzie.

Newseria: Rynek luksusowych samochodów się rozpędza

Sytuacja na rynku samochodów z górnej półki w Polsce jeszcze nigdy nie była tak dobra – donosi agencja Newseria. W ubiegłym roku zarejestrowano o 28 proc. więcej samochodów premium i aż o 52 proc. luksusowych. Raport KPMG „Rynek dóbr luksusowych w Polsce” wskazuje, że samochody marek premium i luksusowych są największym segmentem tego rynku w Polsce. W 2014 roku jego wartość wyniosła 5,6 mld zł (w 2013 roku). Zanotowano również rekordowo wysoką liczbę rejestracji nowych samochodów marki premium (31,5 tys.) i luksusowych (94 sztuki). Przy tej okazji Newseria porozmawiała z Arrinerą, producentem polskiego luksusowego auta, które pojawi się na rynku jeszcze w tym roku .Najpierw zadebiutuje wersja wyścigowa auta – Arrinera Racing. Później pojawi się wersja drogowa, Arrinera Husarya. Powstaną tylko 33 sztuki tego modelu. Samochód będzie kosztować ok. 500 tys. euro, skierowany będzie do kolekcjonerów, którzy szukają niepowtarzalnych pojazdów. – Jedyną możliwością, by odrodzić polską motoryzację i zapisać się na kartach historii, jest wypuszczenie małej serii. Następny model mamy już w planach, ale jest jeszcze za wcześnie, by o tym mówić. Najpierw musimy sprzedać pierwszy model i osiągnąć sukces, żeby myśleć o kolejnym, który będziemy wprowadzali na rynek. Interesują nas tylko małe serie i chcemy iść w tym samym kierunku, co firmy Pagani czy Koenigseg – mówi agencji Newseria Biznes Piotr Gniadek, wiceprezes zarządu Arrinera.

„Rzeczpospolita”: Ponad rok niskich stóp procentowych

W najbliższym czasie stopy procentowe pozostaną na stałym poziomie – przewiduje „Rzeczpospolita”. Ponowny raz obniżając je w marcu – do 1,5 proc. – Rada Polityki Pieniężnej zadeklarowała, że to kończy cykl obniżek. Jednocześnie Marek Belka, prezes Rady, powiedział wtedy, że jest dużo za wcześnie, by rozmawiać o podwyżkach. Według ekonomistów przepytanych przez „Rzeczpospolitą” rekordowo niski koszt kredytu zostanie utrzymany do końca 2016 roku.

„Rzeczpospolita”: Rekordowy maj w liczbie szkód komunikacyjnych

Maj to miesiąc wypadków samochodowych – wynika z raportu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Za wypadki, które wydarzyły w maju ubiegłego roku, firmy ubezpieczeniowe przyjęły łącznie 74 tys. szkód z polis OC i 58 tys. szkód z AC. Z drugiej strony najmniej wypadków zgłoszono w listopadzie: 61 tys. z OC i 47 tys. z AC. Łącznie w minionym roku towarzystwa ubezpieczeniowe wypłaciły 7,4 mld zł odszkodowań.

Wirtualny Nowy Przemysł: Porsche sprzedało ponad 51 tys. aut w pierwszym kwartale

Pierwszy kwartał przyniósł Porsche większą liczbę dostaw, przychodów i zysków. Od początku stycznia do końca marca producent z Zuffenhausen dostarczył na całym świecie 51 102 sportowych samochodów, o 32 proc. więcej niż przed rokiem. Przychody za ten okres wyniosły 5,08 mld euro (+29 proc.), a zysk operacyjny – 765 mln euro (+10 proc.).Kluczowym modelem, który przyczynił się do wzrostu sprzedaży jest nowy, kompaktowy SUV – Macan. – Zysk za I kwartał – 765 mln euro – odzwierciedla strukturę kosztów i wysoką rentowność Porsche. W odniesieniu do całego roku osiągniemy zysk nie mniejszy niż przed rokiem. Będziemy nadal trzymać się naszej strategicznej stopy zwrotu na poziomie 15 proc. – komentuje Lutz Meschake, członek zarządu Porsche AG.

Reuters: Audi goni za BMW, po drodze gubiąc zysk

W pierwszym kwartale Audi zaraportowało zysk operacyjny na poziomie 1,42 mld euro, o 8,2 proc. więcej niż w tym samym okresie rok temu. „Pościg za głównym rywalem, BMW, spowodował spadek marż, chociaż producent raportuje wzrosty sprzedaży i zysków” – podaje agencja Reuters. Marża operacyjna marki przez rok spadła z 10,1 proc. do 9,7 proc. Producent planuje zrekompensować ten spadek ofensywą modelową: do 2020 gama modelowa Audi ma rozrosnąć się do 60 modeli, a także inwestycjami w nowe fabryki w Meksyku i Brazylii.

Automotive News: Nissan poprawia programy bonusowe

Premie bonusowe to kontrowersyjny temat w amerykańskich sieciach – branżowe media z USA co i rusz donoszą o stowarzyszeniach dealerskich, które toczą spory o kształt i działania systemów motywacyjnych. Amerykańska centrala Nissana usłuchała dealerów i swój program zmodyfikowała. Nowe wersja zakłada następujące zmiany:
– Nowy bonus pieniężny dla dealerów, który na swoim lokalnym rynku sprzedadzą więcej niż Toyota i Honda, najwięksi konkurenci Nissana
– Większa elastyczność w przyznawaniu bonusów dla dealerów, którzy nie zrealizowali celu w danym miesiącu, ale nadrobili straty w następnym.
Dealerom zmiany się podobają – jak pisze „Automotive News” – ale wciąż zwracają uwagę na kwestie, które wymagają poprawy. Według grupy dealerów Nissan wciąż kładzie zbyt duży nacisk na „efektywność sprzedaży”, która jest wskaźnikiem porównującym sprzedaż dealera z innymi przedstawicielami tej samej marki z lokalnego rynku. Według dealerów taki wskaźnik w ogóle nie bierze pod uwagę specyfiki lokalnego rynku.