Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Serwisowanie w ASO to korzyści

Samochody serwisowane w ASO osiągają większe ceny przy odsprzedaży – przekonuje czytelników „Rzeczpospolita”, a dealerzy pewnie przecierają oczy ze zdumienia. Skąd taka promocja ASO w mediach? Za sprawą nowego raportu OtoMoto.pl, w którym porównano wyceny aut serwisowanych w ASO i poza autoryzowaną siecią. Okazało się, że używany samochód serwisowany w ASO sprzedawany jest za cenę średnio o 11 proc. większą niż auto serwisowane w warsztacie niezależnym.
W pierwszym kwartale sprzedaż aut z segmentu premium wyniosła około 8,6 tys. sztuk. I chociaż w porównaniu z minionym rokiem jest to wynik słabszy (pamiętajmy, że przyrównujemy się do kratki), to droższe auta niezmiennie mają przed sobą świetlaną przyszłość. W segmencie panuje optymizm, wciąż podsycany korzystnymi przepisami podatkowymi.
Targi w Poznaniu już za nami, czas na podsumowania. Wybraliśmy dwie premiery, które zainteresowały nas szczególnie. Pierwsza to polska inauguracja marki DS, wydzielonej z linii modelowej Citroena o tej samej nazwie. Pojawienie się DS5 w Poznaniu posłużyło jako oficjalna prezentacja nowej marki na polskim rynku. Druga premiera to prezentacja modelu Hussarya, stworzonego od początku do końca przez Polaków auta z segmentu high premium. Pierwszy model ma trafić do sprzedaży jeszcze w tym roku.
Walka o władzę w Volkswagenie. Ferdynand Piech, szef Volkswagena, publicznie dystansuje się od Martina Winterkorna, obecnego dyrektora generalnego koncernu. Komentatorzy mówią o wyroku na Winterkorna, ale ten zapowiada walkę o swoje stanowisko.
Na koniec zostawiamy wyniki plebiscytu „Głosu Wielkopolski” na Dealera Roku 2014. Kolejność na podium wraz z liczbą punktów prezentujemy poniżej.

„Rzeczpospolita”: Wybór warsztatu ma znaczenie

„Samochody obsługiwane w autoryzowanych stacjach obsługi mają wyższe ceny odsprzedaży” – pisze „Rzeczpospolita”. Ten rzadki głos poparcia dla ASO to efekt ostatniego raportu OtoMoto.pl, w którym zebrano korzyści wynikające z obsługi samochodów w autoryzowanych warsztatach. „Okazało się, że używany samochód serwisowany w ASO jest wyceniany o 11 proc. wyżej od serwisowanego w warsztacie niezależnym. Różnica wyrażona w złotówkach sięga przeciętnie 5 tys. zł” – czytamy w artykule. Różnica jest zależna od marki. W przypadku marek wolumenowych korzyść wynosi średnio 10 proc., w przypadku marek premium – aż 17 proc. Auta serwisowane w ASO sprzedają się dużo szybciej – to kolejny plus. – Fakt udokumentowania historii serwisowana będzie bardzo dużym atutem, który znacząco wpłynie przede wszystkim na czas sprzedaży pojazdu. Serwisowanie w ASO na pewno pozwoli skrócić czas sprzedaży auta – komentuje dyrektor działu handlowego OtoMoto.pl Marcin Szturma.

Wirtualny Nowy Przemysł: Polski debiut marki DS

Na poznańskich targach motoryzacyjnych Motor Show 2015 miała miejsce inauguracja marki DS, najnowszego dziecka koncernu PSA, „zrodzonego” z wydzielenia luksusowej linii dostępnej do niedawna w ramach marki Citroen.Przy okazji inauguracji marki zaprezentowano w Poznaniu odświeżoną wersję najwyższego modelu w ofercie firmy – DS5. – Zdajemy sobie sprawę, że tworzenie marki w tych czasach to pierwszy stopień trudności. Drugi wiąże się z koncentracją na klasie premium, czyli zwracamy się do klientów, którzy są bardzo wymagający, którzy oczekują czegoś więcej. Po trzecie jesteśmy marką francuską w Polsce, w kraju pragmatycznym, gdzie mamy kult motoryzacji niemieckiej, gdzie musimy obalać mity i stereotypy – powiedział Polskiej Agencji Prasowej rzecznik nowej marki Tomasz Mucha.
Pierwszy polski salon marki – mieszczący się w sąsiedztwie firmowego salonu Citroena przy alei Krakowskiej w Warszawie – ma zostać otwarty 26 maja.

Wirtualna Polska: Poznańska premiera Husarii

Spośród wielu premier z ostatnich targów w Poznaniu wyróżnimy jeszcze Hussaryę. To powstające już od kilku lat auto ma być pierwszym polskim samochodem z segmentu high premium. Projekt jest na wskroś polski – jego producentem jest polska firma, z Polski pochodzi także cały zespół projektantów. Jedna z dwóch wersji Hussarii – wyścigowa – ma mieć swoją premierę w sierpniu lub wrześniu tego roku. Odmiana drogowa zostanie zaprezentowana w 2016 roku. Egzemplarze z pierwszej, limitowanej do 33 sztuk serii mają kosztować około 500 tysięcy euro – podaje Wirtualna Polska w artykule z poznańskiej premierze samochodu. Nie zabrakło zdjęć i krótkiego filmu.

„Newsweek”: Z Nowej to Huty Jaguar

„Krakowska Nowa Huta to niemal pewna lokalizacja dla nowej fabryki Jaguara” – podaje „Newsweek”, odwołując się do ostatnich doniesień, zgodnie z którymi brytyjski producent chce stworzyć fabrykę aut w naszej części Europy, a być może w naszym kraju. Informacje, które podaje tygodnik oczywiście są nieoficjalne. „Nowa Huta pasuje idealnie. Firma Tata Motors miałaby tu bowiem sąsiada z hinduskimi korzeniami, stalowy koncern ArcelorMittal. Bliskość stalowni, dobra komunikacja ze Śląskiem, gdzie można zamawiać podzespoły do produkcji, wreszcie – niedaleko do Niemiec i Czech. Wszystko to właśnie przemawia za ulokowaniem fabryki w Nowej Hucie” – czytamy w artykule.

„Rzeczpospolita”: Fiskalizm ważniejszy od bezpieczeństwa

„Rząd chce karać tych, których łatwo złapać, a nie sprawców” – tak „Rzeczpospolita” krytykuje kontrowersyjny pomysł posłów PO na nowelizację przepisów o wykroczeniach drogowych. Chodzi oczywiście o projekt, zgodnie z którym mandaty za przekraczanie prędkości wykryte przez fotoradary będą spadały nie na kierowców aut – i sprawców wykroczeń – ale na ich właścicieli. Jeśli przepisy wejdą w życie, postępowanie mandatowe zostanie zamienione na administracyjne. Pomysł był już krytykowane wielokrotnie, między innymi przez organizacje firm leasingowych, wypożyczalni aut, a także przez środowisko dealerskie, a nawet Sąd Najwyższy. Teraz do grona dołącza Konfederacja Lewiatan. – Zmiana dotychczasowej kwalifikacji wykroczenia na delikt administracyjny oznacza, że sytuacja prawa „obwinionych” znacząco się pogarsza. Uszczupla się bowiem ich prawa, w tym prawa procesowe, które wynikają z kodeksu wykroczeń i kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia – komentuje dla „Rzeczpospolitej” radca prawny Konfederacji Bartosz Wyżykowski. A jakie argumenty ma Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju Regionalnego, które nakłada mandaty z fotoradarów? Resort wskazuje na statystyki Najwyższej Izby Kontroli, według których 40 proc. sprawców wykroczeń pozostawało bezkarnych, bo właściciele odmawiali wskazania kierującego pojazdem. „Po zmianie przepisów 100 proc. właścicieli dostanie mandaty” – pisze „Rzeczpospolita”.

„Gazeta Wyborcza”: Czas na auta bez kierowców

„Prowadzenie samochodu to zbyt odpowiedzialne zajęcie dla człowieka”- pisze „Gazeta Wyborcza” w artykule o nowej modzie w motoryzacji: autach autonomicznych. Każdy producent pracuje już nad własny. Wysyp aut, które pojadą same, zapowiadany jest na przyszłą dekadę. „Wyborcza” na razie pisze o jaskółkach tego trendu. Kilka dni temu amerykańska firma Delphi podała, że zmodyfikowany przez nią model Audi przejechał w 9 dni USA ze wschodu na zachód, 99 proc. pokonując samodzielnie. Okazuje się, że swój udział w tym sukcesie mieli też Polacy, pracownicy Krakowskiego Centrum Technicznego Delphi, w którym projektuje się czujniki jazdy i systemy wspomagania kierownicy.
Wyścig o to, kto wypuści na rynek pierwsze auto bez kierowcy, trwa. „Stawka w tej rywalizacji jest wysoka. Rząd Wielkiej Brytanii ocenia, że przemysł technologii dla aut jeżdżących w trybie automatycznym i aut-robotów do 2025 r. będzie miał wartość prawie 1,5 bln dol. A według prognoz firmy doradczej Boston Consulting Group (BCG) za 20 lat na świecie będzie się sprzedawać już 12 mln aut-robotów rocznie, czyli jedną dziesiątą wszystkich aut sprzedawanych wtedy na świecie”- pisze „Wyborcza”.

„Rzeczpospolita”, Automotive News: Walka o władzę w Volkswagenie

„Prezes rady nadzorczej Grupy Volkswagena powiedział, że „zdystansował się” wobec obecnego dyrektora generalnego koncernu, Martina Winterkorna. Praktyka w VW pokazuje, że może to oznaczać koniec jego kariery” – czytamy w internetowym wydaniu „Rzeczpospolitej”. O sprawie pisze też serwis Automotive News. Z doniesień wynika, że Winterkorn zamierza walczyć o swoją posadę, mimo wotum nieufności, jakie wyraził wobec niego Ferdinand Piech.
Winterkorn uchodzi za autora przemiany Volkswagena, awansował w ciągu minionej dekady do pretendenta do tytułu największego producenta aut na świecie.
O co dokładnie chodzi – tego nie wiadomo. Obydwie strony odmawiają dalszego komentarza. „Wiadomo jest, że Winterkorn, który w grudniu 2016 skończy 67 lat nie ma szans na kolejną kadencję na obecnym stanowisku. Zdaniem analityków tak ostra wypowiedź szefa, to wyrok. Tym bardziej, że kadencja Piecha upływa dopiero w kwietniu 2017” – pisze „Rzeczpospolita”.