Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: PGD ma Kię

Niecałe trzy miesiące po ogłoszeniu dodania do oferty Opla, Polska Grupa Dealerów powiększa swoje portfolio marek o kolejny brand. Tym razem to Kia. Pierwszy salon PGD koreańskiej marki – pod szyldem „Eforia” – zostanie otwarty jeszcze w tym miesiącu. Będzie mieścił się w Warszawie, w Centrum Motoryzacyjnym „Toruńska”. Ale to nie koniec inwestycji największej firmy dealerskiej w kraju. W najbliższych miesiącach ma ich być więcej.
Polacy pobili rekord zakupów aut klasy premium – podaje „Gazeta Wyborcza”. Zarejestrowano blisko 34 tys. drogich aut, na które wydano ponad 5,6 mld zł. „Takich żniw jak w zeszłym roku sprzedawcy luksusowych aut w Polsce jeszcze nie mieli” – pisze dziennik. Królują oczywiście Niemcy, ale rośnie im azjatycka konkurencja – Infiniti i Lexus. Aczkolwiek do wolumenów koncernów zza Odry jeszcze daleko.
Skoda zapowiada, że prawdopodobnie nie uda się jej osiągnąć celu zakładającego osiągnięcie do 2018 roku globalnej rocznej sprzedaży na poziomie 1,5 mln aut. „Winowajcą” prawdopodobnie będzie lecący na łeb na szyję rynek rosyjski. Ale władze koncernu nie załamują jednak rąk, podkreślając w komentarzach cierpliwość. – Liczy się wzrost rentowny. Nie zamierzamy kupować udziału w rynku – powiedział szef sprzedaży Skody Werner Einchorn.

Wirtualny Nowy Przemysł: PGD z nową autoryzacją i nowym salonem

Do dziesięciu marek i trzydziestu autoryzacji wzrósł potencjał dealerskiej części Holdingu 1. Nową marką reprezentowaną przez należącą do Holdingu Grupę PGD została Kia. Salon, który jeszcze w marcu zostanie otwarty w Warszawie, będzie nosił nazwę Eforia. „Rozpoczęcie współpracy z marką Kia jest kolejnym krokiem rozwoju Grupy PGD i potwierdzeniem zapowiedzianej w ubiegłym roku ekspansji. W grudniu, tworząc dealerstwo Westmotor, Grupa poszerzyła portfolio o inną nową markę – Opla – i rozpoczęła działalność na nowym dla siebie rynku – w Wielkopolsce” – podaje Wirtualny Nowy Przemysł. Obecnie Grupa PGD reprezentuje Fiata, Forda, Hyundaia, Mitsubishi, Nissana, Opla, Seata oraz Suzuki i prowadzi salony w Bielsku-Białej, Chorzowie, Dąbrowie Górniczej, Katowicach, Krakowie, Poznaniu, Sosnowcu, Tychach i Warszawie.
Przy okazji ogłoszenia o pozyskaniu nowej autoryzacji, Grupa PGD zapowiada także koniec drugiego etapu budowy Centrum Motoryzacyjnego w Sosnowcu.

„Gazeta Wyborcza”: Przepych i skromność na polskich drogach

„W zeszłym roku Polacy pobili rekord, pierwszy raz kupując blisko 34 tys. aut najdroższej klasy premium. Takich żniw jak w zeszłym roku sprzedawcy luksusowych aut w Polsce jeszcze nie mieli” – pisze „Gazeta Wyborcza”. Według szacunków doradczej firmy KPMG w minionym roku Polacy wydali na luksusowe auta ponad 5,6 mld zł. „Wśród aut klasy premium królowały niemieckie koncerny BMW (7,7 tys. rejestracji w 2014 r.), Audi i Mercedes-Benz (po 7 tys. rejestracji). Ale po piętach deptała im konkurencja z Azji. Najszybciej nowych klientów zyskiwały w zeszłym roku Infiniti (luksusowa marka japońskiego Nissana) oraz Lexus (marka Toyoty). Infiniti zwiększyło pierwsze rejestracje o 150 proc. (do 412 sztuk), a rejestracje aut Lexus wzrosły o 109 proc. (do 1726). Imponującym wynikiem może się także pochwalić Porsche, marka luksusowych sportowych aut ze stajni Volkswagena. W zeszłym roku zarejestrowano w Polsce 709 nowych samochodów Porsche – o 71 proc. więcej niż w 2013 r” – czytamy w artykule.
„Wyborcza” pisze też o rynku samochodów wolumenowych, analizując m.in. to, jak na obraz polskiego rynku wpływa reeksport, posiłkując się przy tym analizami Instytut Samar. „Samar spróbował ocenić, jak wyglądał nasz rynek motoryzacyjny po odliczeniu aut zarejestrowanych czasowo, które w większości trafiły potem na drogi państw poza Polską. Według takich szacunków w 2014 r. największą popularnością wśród indywidualnych nabywców cieszyły się auta Toyoty (12 492 sztuki), wyprzedzając o 150 sztuk auta marki Skoda i o 1,1 tys. sztuk auta Opla” – pisze dziennik.

„Gazeta Wyborcza”: Z Gliwic do Australii

Rośnie krajowa produkcja aut, głównie za sprawą fabryki Opla w Gliwicach. Wystartowała w nich produkcja aut Holden, australijskiej marki General Motors – podaje „Wyborcza”. W lutym wyprodukowano w Polsce 61,6 tys. aut osobowych i dostawczych, o 22 proc. więcej niż w tym samym miesiącu rok temu. To był najlepszy miesiąc dla polskich fabryk samochodów od marca 2012 roku. „Szybciej ruszyły linie montażowe we wszystkich zakładach. Produkcja tyskich zakładów Fiata wzrosła niemal o 8 proc., a Volkswagena Poznań o 6,3 proc. Ale najszybciej rozkręca się fabryka Opla w Gliwicach. To przede wszystkim efekt przeniesienia do Gliwic z zakładów w Ruesselsheim w Niemczech produkcji modelu Opel Astra w wersji hatchback. W ten sposób GM już utworzył w Gliwicach jeden z dwóch europejskich ośrodków produkcji obecnej wersji modelu Astra, najpopularniejszego modelu Opla. Pod koniec roku zacznie się w Gliwicach produkcja modelu Opel Astra kolejnej generacji i zakład w Polsce od początku będzie jedną z dwóch fabryk w Europie produkujących ten samochód” – pisze dziennik.

„Rzeczpospolita”: Warunki do rozwoju biznesu wciąż słabe

Polska utknęła pod względem łatwości prowadzenia firm w jednej trzeciej światowej stawki. Konieczne jest uproszczenie przepisów – apeluje Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, który przeanalizował wyniki międzynarodowych rankingów gospodarczych. „Okazuje się, że w większości są mniej przychylne dla Polski niż rok wcześniej. Przykładowo w rankingu Doing Business 2015 spadliśmy o dwa miejsca (na 30. pozycję), w Global Competitiveness Report – o jedno, na 43. miejsce, a w World Competitiveness Yearbook – o trzy, na 36. miejsce” – pisze „Rzeczpospolita”. ZPP domaga się zmian. – Wszystkie te raporty zwracają uwagę na biurokrację i przepisy podatkowe. Nie wiedzieć czemu, ostatnio decydenci uznali, że to polityka monetarna będzie kluczowa dla pobudzenia wzrostu gospodarczego. A naszym zdaniem większym impulsem byłoby uproszczenie systemu podatkowego – mówi Mariusz Pawlak, ekonomista ZPP.

Wirtualny Nowy Przemysł, „Rzeczpospolita”: Audi: przekraczamy prognozy

Pobijając kolejny rekord ponad 1,74 mln samochodów wydanych w roku 2014, Audi po raz pierwszy przekroczyło poziom 53 mld euro przychodów ze sprzedaży – powiedział na spotkaniu z dziennikarzami Prezes Audi Rupert Standler. Zysk operacyjny koncernu wyniósł przy tym 5 150 mln euro. Wskaźnik rentowności operacyjnej ze sprzedaży sięgnął 9,6 proc., czyli osiągnął górną granicę planowanego przedziału strategicznego 8-10 proc.
Przy uwzględnieniu zwiększonych przychodów, zysk koncernu przed opodatkowaniem wzrósł do blisko 6 mld euro. Rentowność operacyjna ze sprzedaży przed odliczeniem podatków wyniosła 11,1 proc. Do roku 2020, Audi planuje poszerzenie palety sprzedawanych przez siebie samochodów do 60 modeli. Stąd do roku 2019, koncern przeznaczy ponad 24 mld euro na inwestycje w nowe produkty i technologie. Ich celem ma być prześcignięcie BMW w wyścigu o pozycję lidera w segmencie premium. „Przewaga sprzedaży BMW nad Audi zmalała w 2014 r. o 13 proc. do 70 tys. aut, a przewaga Audi nad Mercedesem o jedną piątą do 91 tys. Mimo mocnego startu w tym roku tempo wzrostu sprzedaży Audi maleje, dopiero nowe SUV Q7 i A3 mają go przywrócić. Łączna sprzedaż ma być większa od rekordowych 1,74 mln w 2014 r.” – podaje w internetowym wydaniu „Rzeczpospolita”.
W Polsce w 2014 roku zarejestrowano 7014 audi, o 26 proc. więcej niż rok wcześniej.

Automotive News: Skoda: cel na 2018 roku zagrożony

Skoda ma cel – chce do 2018 roku sprzedawać rocznie na całym świecie 1,5 mln aut. Wygląda jednak na to, że jego realizacja się opóźni, prawdopodobnie o jeden rok. Przez Rosję. – Cel jest aktualny. To, że go osiągniemy rok później, nie jest aż tak bardzo ważne. Liczy się wzrost rentowny. Nie zamierzamy kupować udziału w rynku – powiedział szef sprzedaży Skody Werner Einchorn.
Od początku roku rynek nowych aut w Rosji skurczył się o 32 proc., do 243 826 aut sprzedanych w okresie styczeń-koniec lutego. Sprzedaż Skody w tym czasie spadła w Rosji o 3 proc., do 10 743 aut. Normalnie Rosja odpowiada za ok. 10 proc. globalnej sprzedaży czeskiej marki.
Największym rynkiem zbytu dla Skody są obecnie Chiny, drugim – Niemcy. Na trzecim miejscu jest Rosja, ale już niedługo może zastąpić ją na tej pozycji Wielka Brytania.
W 2014 roku Skoda sprzedała na całym świecie 1,04 mln aut, o 12,7 proc. więcej niż rok wcześniej.