współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Czym jeździ władza?

„Nasi urzędnicy mają kilka tysięcy służbowych aut, we flocie są m.in. luksusowe Mercedesy i Audi” – pisze „Rzeczpospolita”. I chociaż wymowa artykułu jest nieco populistyczna, informacje w nim dosyć ciekawe. Też dla dealerów. Okazuje się m.in., że najwięcej aut ma ZUS, a najdroższymi samochodami jeździ kierowane przez wicepremiera Janusza Piechocińskiego ministerstwo gospodarki. W urzędniczych flotach dominują Skody, Renault i Fordy. Średni wiek – 5,5 lat.
Jacek Pawlak, prezes Toyota Motor Poland, zdradza ambitny plan na najbliższy rok – objąć pozycję lidera polskiego rynku. Stanie się to – mówi Pawlak – o ile Polacy przy zakupie auta zaczną brać pod uwagę nie cenę, a koszt posiadania auta i wartość rezydualną. A nam przypomniał się wywiad prezesa polskiej centrali Toyoty z początku roku, w którym przekonywał, że gdyby odjąć reeksport, Toyota zajęłaby na podium miejsce Volkswagena.
Ciekawostka ze szczytu światowej motoryzacji. Sergio Marchionne, prezes Fiat Chrysler Automobiles, zarobił w minionym roku 31,2 mln euro. „Tylko” 6,6 mln euro było pensją właściwą – aż 24 mln euro wyniosła premia za sfinalizowanie połączenia Fiata i Chryslera. To ci dopiero premia…

„Rzeczpospolita”: Władza lubi jechać

Informacje opisane w dzienniku pochodzą z ankiety Fundacji Republikańskiej, która zapytała o floty samochodowe 159 instytucji finansowanych z budżetu. Odpowiedziało tylko 51, które w sumie dysponują 1046 samochodami. „Najwięcej aut ma ZUS – 335. Ogromną flotą dysponuje też CBA (286). Sporo samochodów ma zatrudniająca 329 osób Kancelaria Prezydenta – jest ich tam wg raportu 66 (dane za pierwsze półrocze 2014)” – pisze „Rzeczpospolita”. Jak wynika z opracowania Fundacji Republikańskiej, najdroższe auta kupują ministerstwa (średnia cena – 101 tys. zł, najtańsze – samorządowe kolegia odwoławcze (średnia – 77,7 tys. zł). Pod względem drogich aut wyróżnia się ministerstwo gospodarki, które ma 11 mercedesów klasy E i jedno Audi A6. „Samochody, jakimi jeżdżą urzędnicy, są dość młode – ich średni wiek to pięć i pół roku. Najwięcej jest aut marki Skoda, Renault i Ford. Niemal wszystkie (92 proc.) są kupowane za pieniądze urzędów, rzadko brane są w leasing czy wynajmowane” – czytamy w artykule.

Wirtualna Polska: Toyota chce zostać numerem jeden w Polsce

Polska centrala Toyoty ma chrapkę na pozycję rynkowego lidera. – Nasze samochody wyznaczają standardy niezawodności i wysokiej wartości rezydualnej. Wielu klientów już nie podchodzi do zakupu samochodu patrząc tylko na cenę, ale zwraca uwagę za ile auto kupuje i za ile będzie je można po jakimś czasie sprzedać – tłumaczy prezes Toyota Motor Poland Jacek Pawlak w wywiadzie udzielonym podczas Autosalonu w Genewie. Jeżeli spojrzy się – argumentuje Pawlak – na koszt samochodu, odróżniając cenę auta od kosztu posiadania, to Toyota staje się bardzo dobrą propozycją.
To już drugi raz w tym roku, kiedy Toyota zdradza chęć detronizacji marek z wyższych stopni podium. Na początku roku Jacek Pawlak udzielił Instytutowi Samar głośnego wywiadu, w którym przekonywał, że gdyby odjąć od wyników sprzedażowych reeksport, Toyota zajęłaby drugie miejsce w rankingu marek, a nie trzecie. W minionym roku Toyota sprzedała w Polsce 30,6 tys. aut, o 31 proc. więcej niż rok wcześniej i o 3,5 tys. aut mniej niż drugi w rankingu Volkswagen. „Jeśli dowiaduję się, że jeden z dealerów konkurencyjnej marki w Rzeszowie zarejestrował nagle pod koniec roku 320 nowych samochodów, a mój w całym grudniu – tylko 50 – to coś tu jest nie tak” – mówił Pawlak w rozmowie.

Samar.pl: Auto Plaza z nagrodą

Najbardziej prestiżowa nagroda w sieci Forda – czyli The Chairman’s Award – po raz kolejny trafia do warszawskiej firmy dealerskiej Auto Plaza – podaje na swojej stronie Instytut Samar. To już dziewiąte wyróżnienie dla Auto Plaza.Tytuł przyznaje się co roku na podstawie anonimowych ankiet wypełnianych przez klientów wszystkich salonów marki Ford w Europie. – Nagroda świadczy przede wszystkim o ogromnym zaangażowaniu pracowników, bez których proces obsługi byłby jedynie zapisem na papierze, oraz o teamie menadżerskim, potrafiącym połączyć procedury z ludzkim podejściem do klienta – komentuje Robert Grzelec, dyrektor generalny Summit Motors Poland, dodając, że The Chairman’s Award to niejedyne w ostatnim czasie wyróżnienie przyznane Auto Plazie – Równie ważnym jest tytuł Lidera Serwisu Blacharsko Lakierniczego 2014, przyznany przez kapitułę składającą się z niezależnych, największych na rynku podmiotów gospodarczych, współpracujących z branżą motoryzacyjną. Podmioty te oceniały nas zarówno pod kątem jakości obsługi, ale również pod kątem profesjonalizmu zarządzania oraz wskaźników KPI, charakteryzujących dany obszar działalności – mówi Grzelec. Organizatorem plebiscytu Lider Serwisu Blacharsko-lakierniczego 2014 był miesięcznik „Dealer”.

„Puls Biznesu”: Liberty zarzuca sieć na floty

Liberty wchodzi na rynek ubezpieczeń korporacyjnych dla flot samochodowych. „Wejście na rynek korporacyjny to kolejny etap transformacji ubezpieczyciela z directu w towarzystwo uniwersalne” – pisze „Puls Biznesu”. Ubezpieczenia dla małych flot ubezpieczyciel oferuje od stycznia. Teraz przyszedł czas na większe. – Jestem przekonany, że możemy konkurować o klientów flotowych z największymi ubezpieczycielami na rynku — uważa szef Liberty Ubezpieczenia Marcin Warszewski. Jak komentuje dziennik, Liberty wchodzi na rynek flotowy w trudnym momencie – ceny są niskie, a towarzystwa zaciekle konkurują o klientów. – Pozornie rynek jest nasycony, ale apetyt na ryzyko starych graczy się zmienia i nowy ma szansę znaleźć sobie miejsce. Świadczy o tym przykład Link4, które w ciągu 3 lat zbudowało portfel i jest rozpoznawalne na rynku flotowym — mówi Piotr Gortatowicz, dyrektor w zespole ubezpieczeń komunikacyjnych w firmie brokerskiej Marsh Polska.

Wirtualny Nowy Przemysł: Coraz więcej Mercedesów

W lutym Mercedes-Benz dostarczył swoim klientom na całym świecie 120 270 samochodów, o 15 proc. więcej niż przed rokiem. Marka utrzymała pozycję najchętniej wybieranej marki samochodów premium. Polski wynik niemieckiego koncernu to 672 nowych rejestracji, o 45 proc. więcej niż w tym samym miesiącu rok temu. Skumulowany wynik za dwa miesiące tego roku to 1188 aut (+42 proc. r/r). „W Europie nowe Mercedesy odebrało w lutym 50 550 klientów (+17 proc.), w tym 17 494 w Niemczech (+6 proc.), gdzie marka sprzedaje najwięcej aut na Starym Kontynencie i niezmiennie pozostaje liderem segmentu premium. Na drugim co do wielkości europejskim rynku, w Wlk.Brytanii, liczba dostaw wzrosła o 19,5 proc. Wzrosty osiągnięto również w Hiszpanii (+40 proc.), Szwecji (+35 proc.) oraz w Belgii (+36,5 proc.)” – czytamy w komunikacie.

„Gazeta Wyborcza”: General Motors wyda 5 mld dol. na odkupienie własnych akcji

Władze amerykańskiej centrali General Motors ogłosiły wczoraj, że do końca przyszłego roku koncern wyda 5 mld dolarów na skup własnych akcji z giełdy. „Do tej decyzji zmusił koncern były urzędnik administracji Baracka Obamy, który pięć lat temu zajmował się ratowaniem General Motors przed bankructwem, a dziś reprezentuje grupę akcjonariuszy koncernu” – pisze „Gazeta Wyborcza”.
W zamian za podjęcie decyzji o skupie akcji rezygnację z kandydowania do rady dyrektorów GM ogłosił Harry Wilson, który w 2009 roku był członkiem specjalnego zespołu powołanego przez rząd prezydenta USA Baracka Obamy do nadzorowania ratowania bankrutującego GM. W razie wejścia do rady dyrektorów Wilson zamierzał zmusić koncern do wydania na skup własnych akcji 8 mld dolarów. To nie koniec zawirowań w koncernie. „Przed rokiem koncern zaczął ponownie wypłacać dywidendę, ale w ostatnich miesiącach starał się ograniczyć wydatki. GM oszczędzał pieniądze na pokrycie kosztów odszkodowań dla ofiar wypadków aut z wadliwymi stacyjkami, których stosowanie zaakceptowali menedżerowie koncernu jeszcze na początku stulecia, a potem skrywali. W tym roku GM czekają też trudne negocjacje ze związkowcami, którzy w czasie kryzysu zgadzali się na cięcia płac, ale teraz żądają podwyżek” – czytamy w artykule.