Wydarzenia

współpraca:

„Auto Świat”: Czy Polak ma czego szukać za granicą?

Od 11 lat jest tak samo – Polacy ściągają za Zachodu używane, goście z Zachodu kupują u nas nowe. Bo taniej. Czy Polacy mają czego szukać za granicą? – pyta „Auto Świat”, dokonując symulacji kosztów zakupu nowego samochodu w Czechach, Niemczech, Wielkiej Brytanii i na Litwie. Według redaktorów tygodnika najwięcej sensu mają zakupy w Czechach. „Nasi południowi sąsiedzi to dobry przykład na motoryzacyjną normalność” – czytamy. Dlaczego? Czesi nie mają akcyzy i mają niższy VAT, który firmy mogą w całości odliczyć.
Volkswagen kontynuuje trwającą od kilku miesięcy kampanię promocyjną kredytów i leasingów z wysoką wartością wykupu. W kolejnym artkule na łamach „Rzeczpospolitej” AutoKredyt od Volkswagen Banku jest polecany jako wygodny i korzystny sposób na jeżdżenie nowym autem z salonu. – Nowy samochód stał się dostępny dla użytkowników, którzy dotąd nie przypuszczali, że mogą sobie na to pozwolić – mówi powiedział Michał Bednarski, dyrektor handlowy w łódzkim salonie Skody i Volkswagena firmy Zimny.
Według nieoficjalnych informacji podawanych przez niemiecki „Der Spiegel” Volkswagen podjął decyzję o zaprzestaniu produkcji 2-drzwiowej wersji modelu Polo. Decyzja to efekt strategii cięcia kosztów. Ale jednocześnie koncern inwestuje duże pieniądze w fabrykę w Meksyku.
Pozostajemy w sferze przecieków: serwis Moto.pl podaje, że trwają „intensywne rozmowy” o współpracy Apple i BMW. Jednym z tematów jest podobno wykorzystanie elektrycznego modelu i3 jako pierwszego samochodu Apple. Według innego scenariusza owocem współpracy będzie zupełnie nowe auto. Pierwszy samochód sygnowany logo nadgryzionego jabłka ma pojawić się na rynku w okolicach końca dekady.

„Auto Świat”: Ceny aut za granicą

„Auto Świat”: Ceny aut za granicą
„Klienci z zagranicy pojawiają się w polskich salonach, bo kupując nowe auto, mogą sporo zaoszczędzić. Sprawdzamy, czy działa to też w drugą stronę, ponieważ niektóre marki i modele są u nas wręcz horrendalnie drogie” – pisze Auto Świat. I co zapowiada – czyni. Tygodnik sprawdza ceny w Czechach, na Litwie, w Niemczech i w Wielkiej Brytanii. „Owszem, w Niemczech i Wielkiej Brytanii jest drożej, ale w większości przypadków – i to wyraźnie! – biją nas Czesi. Cóż, nasi południowi sąsiedzi to dobry przykład na motoryzacyjną normalność. Po pierwsze, nie obowiązuje u nich żadna opłata akcyzowa, po drugie – stawki VAT-u są niższe (21 proc.). Co więcej, od aut firmowych można w Czechach odliczyć cały VAT, a nie np. tylko część. To wszystko sprawia, że coraz więcej polskich klientów zakłada u naszych południowych sąsiadów firmę (często tzw. krzak), kupuje i rejestruje tam auto. Na tamtejszym rynku działają nawet doradcy pomagający naszym rodakom w zakładaniu działalności gospodarczej właśnie pod kątem zakupu pojazdu” – czytamy w ciekawym artykule. I tak w polskim salonie Audi A3 1,8 TFSI Ambition będzie kosztowało 122,9 tys. zł, sprowadzone z Czech – 115 337 zł („Można zaoszczędzić 7500 zł, niby dużo, ale zapewne w Polsce uda się wynegocjować podobny (jeśli nie wyższy) rabat” – czytamy). Jeszcze jedno zestawienie: Mercedes C250 CDI w Polsce będzie kosztował 210,1 tys. zł, sprowadzone od południowych sąsiadów – 200 686 zł („Jeszcze taniej będzie, jeśli założycie firmę u naszych południowych sąsiadów i na nią zarejestrujecie samochód” – radzi „Auto Świat”).

„Rzeczpospolita”: Nowy pojazd za pół ceny

Dzisiaj poniedziałek, więc Volkswagen promuje w „Rzeczpospolitej” kredyt i leasing z wysoką wartością wykupu. „Kredyty z wysoką wartością wykupu znacząco obniżyły koszty zakupu samochodu” – czytamy w artykule. Produkt promowany jest jako nieobciążający domowego budżetu sposób na użytkowanie auta z salonu. – Nowy samochód stał się dostępny dla użytkowników, którzy dotąd nie przypuszczali, że mogą sobie na to pozwolić. W przypadku tradycyjnego kredytu po jego spłacie, np. po siedmiu latach, auto jest niewiele warte, zatem wydana na jego zakup pula pieniędzy została niejako utracona. Za porównywalne fundusze zamiast jeździć starzejącym się autem, można w tym samym czasie użytkować nowy i świeży samochód oraz uciec od problemów z pozbyciem się poprzedniego, co jest dzisiaj coraz częstsze – powiedział Michał Bednarski, dyrektor handlowy w łódzkim salonie Skody i Volkswagena firmy Zimny.
W artykule pojawia się też wypowiedź Michała Dyca, dyrektora sprzedaży detalicznej Volkswagen Bank Polska: – Wielu klientów, zastanawiając się nad zakupem auta, najpierw rozważa pojazdy używane. Kalkulacja opiera się wówczas na kwocie dostępnej gotówki i sprawdzeniu jaki samochód (markę i model) można za nią kupić. Analizę warto jednak zacząć od określenia możliwości własnego budżetu i wysokości akceptowalnych miesięcznych rat. Może się wtedy okazać, że klienta stać na nowy pojazd – czytamy.

Moto.pl: Apple negocjuje z BMW

„Apple i BMW prowadzą intensywne rozmowy o współpracy. Jednym z głównych tematów jest wykorzystanie modelu i3 jako pierwszego samochodu firmy Apple” – podaje serwis moto.pl. Inny scenariusz to wspólna praca nad zupełnie nowym samochodem. Nie są to oczywiście informacje oficjalne, tylko kolejne plotki o tajemniczym projekcie Apple’a, które od kilku tygodni obiegają motoryzacyjne media na całym świecie.Tajny na razie projekt elektrycznego samochodu technologicznego giganta ma kryptonim „Titan” i ma stanowić konkurencję dla Tesli. Auto ma pojawić się na rynku w okolicach końca dekady.
Jeśli wierzyć nieoficjalnym doniesieniom, wcześniej Apple dogadywał się Mercedesem, ale rozmowy zerwano. „Z BMW Amerykanie mieli więcej szczęścia. Obecnie rozmawiają nie tylko o wspólnym samochodzie, ale i zintegrowaniu systemów operacyjnych obydwu firm. Apple zyskuje jednak na tym układzie dużo więcej. Jeśli dojdzie do współpracy to BMW musi zdradzić kilka tajnych, technicznych szczegółów. Firma z Monachium przy tej kooperacji liczy na poprawienie wizerunku i dotarcie do nowej grupy klientów” – czytamy w artykule.

„Rzeczpospolita”: Volkswagen likwiduje kolejne modele

Volkswagen prawdopodobnie zaprzestanie produkcji 2-drzwiowej wersji Polo, jednego ze swoich najbardziej popularnych aut w Niemczech. Za dwa lata pojawi się na rynku nowa generacja tego modelu, który będzie powstawał tylko w wersji 2-drzwiowej. Decyzja to efekt cięcia kosztów. „Grupa z Wolfsburga zmniejsza liczbę części i rezygnuje z niedochodowych modeli jak np. kabriolet Eos, bo chce zwiększyć oszczędności marki VW, największej pod względem sprzedaży i dostaw, do 5 mld euro rocznie do 2017 r.” – podaje w internetowym wydaniu „Rzeczpospolita”, powołując się na depeszę agencji Reutera i „Der Spiegel”. Jak podaje tygodnik, koncern ma także zrezygnować z produkcji garbusa Beetle.
Jednocześnie Volkswagen ma planować dużą inwestycję – wielkości około miliarda dolarów – w rozbudowę swojej fabryki w Puebli w Meksyku.

„Rzeczpospolita”: Peugeot wraca do CAC-40

PSA-Peugeot/Citroen wraca do grona spółek giełdowych tworzących wskaźnik CAC-40, indeks skupiający najsilniejsze spółki na Giełdzie Paryskiej. „To wyraźne wsparcia dla firmy, która wychodzi z zapaści własnej i rynku europejskiego” – pisze „Rzeczpospolita”. Powrót do indeksu ma zapewnić hossę akcjom Peugeota, które drożały w tym roku już o 49 proc. — Powrót do CAC-40 zwiększy nasze międzynarodowe nagłośnienie, co jest istotną częścią naszego planu — stwierdził rzecznik Peugeota, Bertrand Blaise. „Rosnące straty doprowadziły grupę do konieczności skorzystania w 2014 r. z pomocy ratunkowej ze strony rządu Francji i chińskiego Dongfenga, które kupiły po 14 proc. udziałów za 3 mld euro. Nowy prezes Carlos Tavares, mianowany podczas negocjowania tej pomocy, przystąpił do cięcia stanu posiadania, kosztów produkcji i gamy modeli, aby do 2018 r. dojść do 2 proc. marży zysku” – pisze „Rzeczpospolita”.