Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Polskie drogi – limuzyny i wraki

W 2014 roku Polacy wydali na auta marek premium i super premium aż 5,6 mld zł – wynika z nowego raportu firmy doradczej KPMG. „To bajki, że jesteśmy narodem biedaków” – pisze „Gazeta Wyborcza”. Według KMPG co najmniej raz w roku swoje auto na nowe wymienia 23 proc. Polaków zarabiających ponad 20 tys. brutto miesięcznie. Blisko 60 proc. Polaków o takich zarobkach kupuje nowy samochód raz na trzy lata.
Rosnąca sprzedaż aut z najwyższej półki nie zmienia jednak fakt, że poza tym polskie drogi są skansenem. Jak podaje za danymi Eurostatu „Dziennik Gazeta Prawna”, 90 proc. aut na polskich drogach ma więcej niż pięć lat, więcej niż 10 lat – 71 proc. Zdecydowanie lepiej statystki prezentują się w Czechach w na Słowenii. Zaledwie 4 proc. aut w polskim auto parku ma mniej niż dwa lata. Smutny kontrapunkt do badań o wzrostach segmentu premium.
Rząd zaakceptował wczoraj założenia projektu zmian w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Po zmianach, które mają wejść w życie baza ma zawierać więcej informacji, a dane przechowywane w bazach mają być lepszej jakości. Rozszerzona funkcjonalność rejestru ma zacząć działać już na początku przyszłego roku. Od powołania centralnej ewidencji mija już 12 lat. Utrzymanie CEPiK-u kosztowało kierowców do tej pory ponad 1 mld zł.

„Gazeta Wyborcza”: Sprzedaż aut premium rośnie w Polsce jak na drożdżach

„To bajki, że jesteśmy narodem biedaków. W zeszłym roku Polacy wydali ponad 5,6 mld zł na zakup luksusowych aut” – pisze „Gazeta Wyborcza”, powołując się na nowy raport firmy doradczej KPMG. W 2014 roku zarejestrowano 31,5 tys. aut klasy premium, o 28 proc. więcej niż rok wcześniej. – Jeżeli doliczymy do tego marki z pogranicza segmentu standardowego i najwyższej klasy samochody terenowe, możemy mówić o blisko 34 tys. pojazdów. Marki premium w Polsce rosną w dobrych latach znacznie szybciej niż cały rynek, a w momentach kryzysowych ich sprzedaż jest znacznie bardziej stabilna – komentuje Mirosław Michna, szef zespołu doradców dla branży motoryzacyjnej w KPMG w Polsce.
Według tego samego raportu w minionym roku zarejestrowano 94 auta luksusowe, chociaż – jak zaznaczają analitycy KPMG – definicja auta luksusowego w Polsce zmienia się w zależności od grubości portfela. Według badań Polacy zarabiający 7-10 tys. zł brutto miesięcznie za samochód luksusowy uznają pojazd, którego cena przekracza 201 tys. zł. Natomiast dla Polaków zarabiających miesięcznie 20 tys. zł brutto luksusowe jest dopiero auto, które kosztuje ponad 292 tys. zł. W minionym roku w Polsce zarejestrowano 37 Maserati i 22 egzemplarze Ferrari.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Muzeum motoryzacji na polskich drogach

„Dziewięć na dziesięć zarejestrowanych u nas aut ma więcej niż pięć lat. Gorzej jest tylko na Litwie i Łotwie” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”, powołując się na dane opublikowane przez Eurostat. 71 proc. zarejestrowanych w Polsce aut ma więcej niż 10 lat. Gorzej wypadamy nie tylko w porównaniu z takimi krajami jak Niemcy i Wielka Brytania, ale nawet z mniej zamożnymi krajami naszego regionu, na przykład Czechami lub Słowenią. W Polsce zaledwie co 25. rejestrowany samochód ma mniej niż dwa lata. W Czechach – co ósmy. – Dane Eurostatu są bliskie prawdy. Warto jednak pamiętać, że liczby nie uwzględniają martwych dusz, czyli niewyrejestrowanych aut, które mogą w ogóle nie istnieć. Czesi wcale nie są zamożniejsi od nas, a co roku kupują ok. 150–160 tys. nowych aut. My, choć mamy prawie cztery razy więcej mieszkańców, kupujemy zaledwie dwa razy więcej pojazdów – komentuje dla „DGP” Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

więcej Dziennik Gazeta Prawna str. A2

Samar: Rząd zaakceptował projekt reformy CEPiK-u

Rada Ministrów przyjęła wczoraj założenia do projektu zmian w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Ich celem jest zniwelowanie błędów w funkcjonowaniu bazy oraz zwiększenie zakresu przechowywanych przez nią danych. Autorzy projektu podkreślają, że obecnie jakość danych w CEPiKu jest bardzo niska. Zgodnie z założeniami po rozszerzeniu bazy w systemie mają być gromadzone dane m.in.o wykonywanych badaniach technicznych: zarówno tych zakończonych wynikiem pozytywnym, jak i negatywnym, ukończonych i nieukończonych, pojazdów zarejestrowanych i niezarejestrowanych. „W planach jest wprowadzenie nowych mechanizmów, zmniejszających ryzyko powstawania błędów w tych rejestrach. Na organy przekazujące dane i informacje do CEPiK-u zostanie nałożony obowiązek ich każdorazowego weryfikowania przed przekazaniem do ewidencji oraz obowiązek wyjaśniania niezgodności zaobserwowanych przez administratora systemu. Wszystkie podmioty przekazujące dane do CEPiK-u, w tym nowe, np. stacje kontroli pojazdów i zakłady ubezpieczeń, będą miały zapewniony bezpłatny dostęp do danych i informacji zgromadzonych w ewidencjach” – pisze na swojej stronie internetowej Instytut Samar. Rozszerzona funkcjonalność rejestru aut i kierowców ma być udostępniona na początku przyszłego roku.

„Gazeta Wyborcza”: Auta z Wielkiej Brytanii zaleją nasze drogi?

Jak podawał wczoraj „Dziennik Gazeta Prawna”, samochody z kierownicą po prawej strony najprawdopodobniej wyjadą legalnie na polskie drogi w maju lub czerwcu. Dzisiaj „Gazeta Wyborcza” zastanawia się, czy angliki faktycznie będą cieszyły się popularnością wśród polskich kierowców. „Rejestracja takiego samochodu w Polsce będzie wymagać groszowych przeróbek” – pisze „Wyborcza”. Samo ministerstwo infrastruktury i rozwoju spodziewa się importu na masową skalę, spowodowanego niską ceną anglików i tym, że w Wielkiej Brytanii pracują setki tysięcy Polaków. Przypomnijmy: według prognoz ministerstwa gospodarki po wejściu w życie nowych przepisów liczba sprowadzanych rocznie do polski aut z kierownicą po prawej stronie może sięgnąć 200 tys. „Według projektów rozporządzeń przesłanych do KE w Polsce będzie można rejestrować samochody z kierownicą po prawej stronie, jeśli mają europejską homologację (nowe pojazdy) lub były już zarejestrowane w innych państwach Unii. Przed rejestracją w Polsce takie auto będzie musiało mieć reflektory dostosowane do ruchu prawostronnego, lusterka wsteczne zapewniające widoczność określoną w rozporządzeniu oraz prędkościomierz w kilometrach” – czytamy w artykule.

„Rzeczpospolita”: Maleje liczba aut z LPG?

„Rzeczpospolita” przygląda się rynkowi płynnego gazu. Okazuje się, że Polacy kupują coraz mniej LPG. Według ekspertów po raz pierwszy od dawna zmalała liczba samochodów zasilanych tym paliwem. W ostatniej dekadzie ich liczba na polskich drogach rosła w tempie 2-6 proc. rocznie. Tymczasem z danych spółki AC, jednego z największych graczy na rynku LPG, wynika, że po pierwszych trzech kwartałach 2014 r. popyt na płynny gaz zmalał o 6 proc. „W samym III kwartale sprzedaż nowoczesnych sekwencyjnych systemów wtrysku gazu spadła o jedną piątą. Zainteresowanie starszymi instalacjami skurczyło się aż o prawie 30 proc. Tylko częściowo rekompensuje to rosnąca sprzedaż nowych aut fabrycznie przystosowanych do LPG” – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Automotive News: Segment kompaktowych SUV-ów dojdzie w tym roku do 500 tys.

Sprzedaż kompaktowych SUV-ów w Europie ma w tym roku dojść do wyniku 500 tys. aut, głownie za sprawą nowych modeli BMW, Land Rovera i Mercedesa. Jeszcze w 2010 wynik sprzedaż aut z tego segmentu wynosiła 270 tys. Według globalnej firmy analitycznej rynku samochodowego IHS Automotive w 2016 roku jego wynik ma sięgnąć 600 tys. aut – podaje serwis Automotive News, prezentując ranking sprzedaży za miniony rok: 1. Audi Q3 – 76 078 sprzedanych aut w 2014, +3 proc. r/r, 2. Volvo XC60 – 62 650, +35 proc.,3. BMW X1 – 61 734, -4%, 4. Audi Q5 – 60 522, +9 proc., 5. Range Rover Evoque – 50 828, -2 proc., 6. BMW X3 – 48 144, -18 proc., 7. Mercedes GLA – 44 930, nowość, 8. Mercedes GLK – 23 152, -22 proc., 9. Land Rover Freelander – 16 915, -20 proc., 10. Porsche Macan – 14 611, nowość (Dane: JATO Dynamics)