Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Jedna trzecia rynku aut osobowych to leasing

Co trzeci samochód osobowy rejestrowany w Polsce w 2014 roku był leasingowany – podaje „Rzeczpospolita”, posiłkując się wynikami branży leasingowej za miniony rok. Przez cały rok przedsiębiorcy wzięli w leasing łącznie 115,5 tys. samochodów osobowych i 40 tys. aut dostawczych. Razem wartość wyleasingowanych aut wyniosła 15,5 mld zł, o 39 proc. więcej niż w 2013 roku. Najpierw leasing ciągnęła kratka, potem segment premium.
Rośnie też branża długoterminowego wynajmu. Tylko na potrzeby wynajmu długoterminowego firmy CFM zakupiły w minionym roku 42,2 tys. samochodów. Dynamika wzrostu liczebności flot obsługiwanych przez firmy należące do Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu wyniosła 10,3 proc.
Blisko 51 proc. sprowadzonych do Polski w minionym roku samochodów używanych miała ponad 10 lat. Odsetek wiekowych „używek” rośnie nieprzerwanie od kilku lat, jeszcze cztery lata temu wynosił 43 proc. Jak prognozuje „Rzeczpospolita”, w najbliższych latach niewiele się zmieni, głównie za sprawą niepewności na rynku pracy i wyższych rat kredytów hipotecznych. A ściągnąć wiekowe auto zza Odry jest coraz łatwiej…
Nowe przepisy o podatkowym ryczałcie od prywatnego użytkowania samochodów służbowych obowiązują dopiero do miesiąca, ale już przedsiębiorcy dochodzą do wniosku, że zasady, które miały ułatwić im życie, działają wręcz przeciwnie, to jest życie utrudniają, a co gorsze – kosztują. Po potrąceniu ryczałtu traci nie tylko pracownik, który dostaje mniej na rękę, ale też pracodawca, który ponosi ciężar składek na ZUS.

„Rzeczpospolita”: Co trzeci samochód osobowy leasingowany

W 2014 roku wartość leasingowanych samochodów osobowych pobiła rekord, przekraczając pułap 11 mld złotych. W stosunku do 2013 roku wartość aut osobowych branych w leasing wzrosła o 25 proc. Razem z autami dostawczymi wartość segmentu wyniosła 15,5 mld zł, o 39 proc. więcej niż w 2013 r. „Tak duży wzrost był możliwy dzięki pierwszemu kwartałowi, kiedy przedsiębiorcy wykorzystali kratkowe okienko. W trzech miesiącach 2014 roku wartość finansowania wzrosła o 79 proc.” – czytamy w dzisiejszej „Rzeczpospolitej”. W dalszych miesiącach roku koniunkturę na rynku leasingów napędzały nowe przepisy o VAT od aut, korzystne dla segmentu aut premium.
Przez cały miniony rok przedsiębiorcy wyleasingowali łącznie 115,5 tys. samochodów osobowych, o 21,7 proc. więcej niż rok wcześniej. „Wzrost ilościowy jest mniejszy od wartościowego, z czego wynika, że rośnie cena pojedynczego leasingowanego samochodu” – czytamy w artykule. W segmencie aut dostawczych wynik wyniósł 40 068 aut, o 35,2 proc. więcej niż w 2013 roku (do wyniku wliczono samochody osobowe z kratką).
Samochody osobowe i dostawcze o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony odpowiadają za 66,4 proc. całego rynku leasingu. „W segmencie pojazdów lekkich wartość portfela każdego z trójki największych graczy oscyluje wokół 1,2 mld zł (Raiffeisen Leasing, EFL i Getin Leasing). Na piątym miejscu znalazł się Volkswagen Leasing z wartością nowych umów sięgającą 843 mln zł” – pisze „Rzeczpospolita”.

„Rzeczpospolita”: Klienci flotowi cenią sobie wygodę użytkowania

Łączna flota 16 firm należących do Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu pojazdów na koniec 2014 roku liczyła prawie 126 tys. samochodów. Dynamika wzrostu w skali roku wyniosła 10,3 proc. – donosi w tym samym wydaniu „Rzeczpospolita”. – Jesteśmy pewni, że w kolejnych latach znaczenie wynajmu długoterminowego dla rynku flotowego w Polsce oraz kondycji całej branży motoryzacyjnej będzie się zwiększało. Nasz kraj upodabnia się do rynków zachodnio-europejskich, gdzie w wynajmie długoterminowym znajduje się zdecydowana większość leasingowanych samochodów, nawet 70-80 proc. – komentuje prezes PZWLP Marek Małachowski. „Leasing operacyjny z pełną obsługą serwisową (full service leasing) miał we flocie aut PZWLP 76-proc. udział (95,4 tys. samochodów). Leasing z serwisem stanowił 13 proc. floty (16,8 tys.), a jego dynamika w porównaniu z wcześniejszym rokiem spadła trzykrotnie. Prezes PZWLP wskazuje, że przyczyną spadku dynamiki jest wzrost popularności full service leasingu, wynikający z dużej wygody tego rozwiązania. Samochody w usłudze zarządzania flotą mają 11-proc. udział w parku PZWLP (jest to 13,6 tys. aut)” – podaje „Rzeczpospolita”.

„Rzeczpospolita”: Zalewa nas prywatny import wraków

Ponad połowa aut sprowadzonych do Polski w ubiegłym roku miała ponad 10 lat. To gorszy wynik niż rok wcześniej, gdy odsetek przeszło 10-letnich aut wynosił 48,3 proc. – wynika z danych Służby Celnej, które podaje „Rzeczpospolita”. Dziennik przypomina, że w 2010 roku udział najstarszych używanych samochodów w całym prywatnym imporcie wynosił 43 proc., a tych najmłodszych, do czterech lat – 11,1 proc. (w 2014 rok. odsetek aut do lat czterech wynosił 7,7 proc.). „Ten niekorzystny trend może się jeszcze pogłębiać, bo niepewność na rynku pracy i wyższe koszty spłat kredytów hipotecznych spowodowane drogim frankiem będą skłaniać konsumentów do cięć w wydatkach, a takie zwykle obejmują samochody. Już zestawienia sprzedaży nowych aut w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców pokazały w końcu ubiegłego roku mocne zmniejszenie udziału w zakupach klientów indywidualnych: z blisko połowy przed kryzysem do jednej trzeciej obecnie” – czytamy w artykule.

„Rzeczpospolita”: Jeep w Polsce bije rekord

„Auta typu SUV na całym świecie biją rekordy sprzedaży, więc także na polskim rynku terenówki sprzedają się wyjątkowo dobrze. Korzysta na tym Fiat Chrysler Automobiles, do którego należy marka Jeep” – czytamy w internetowym wydaniu „Rzeczpospolitej”. W minionym roku Jeep urósł w Polsce o 51 proc., do 1674 sprzedanych aut. W styczniu zarejestrowano natomiast 185 aut, o 143 proc. więcej niż rok temu. „W całym ubiegłym roku flagowy model Jeep Grand Cherokee zajął drugie miejsce w mocno obsadzonym segmencie luksusowych SUV-ów, ze sprzedażą 925 sztuk. To prawie 40 proc. więcej niż rok wcześniej. Udany debiut na rynku zaliczył model Cherokee, który w marce jest drugi pod względem sprzedaży (282 szt.), wyprzedzając model Compass (248 szt.). Także początek 2015 roku Jeep będzie mógł zaliczyć do bardzo udanych” – czytamy w artykule.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Opel już wrzucił wyższy bieg

W styczniu produkcja gliwickiego zakładu Opla wzrosła o 44 proc. A to dopiero początek – zapowiada „Dziennik Gazeta Prawna”. W styczniu zakładowi wynikiem na poziomie 10,3 tys. aut udało się wypracować największy wzrost produkcji wśród polskich moto-fabryk. – Na pewno chcemy wyprodukować więcej samochodów niż rok temu. O ile więcej, to zależy od popytu na rynkach zagranicznych – zastrzega Wojciech Osoś, rzecznik GM Poland. A ten będzie rósł, chociaż według prognoz przyrost nie będzie spektakularny. „W zeszłym roku liczba rejestracji nowych samochodów osobowych w krajach Unii Europejskiej i EFTA wzrosła o 5,7 proc. w porównaniu z 2013 r. do 12,6 mln. 2014 rok był też pod względem sprzedaży jednym z najlepszych dla polskiej motoryzacji. Zarejestrowano 327,7 tys. samochodów osobowych, czyli 13 proc. więcej niż rok wcześniej”. Na ten rok IBRM Samar prognozuje dla polskiego rynku wzrost sprzedaży na poziomie 5-7 proc.

więcej Dziennik Gazeta Prawna str. A9

„Dziennik Gazeta Prawna”: Ryczałt za drogi dla firm

„Po wprowadzeniu zryczałtowanego podatku od prywatnego użytku służbowych aut pracodawcy sięgnęli po kalkulator. I wielu z nich policzyło, że im się to nie opłaca” – czytamy na prawnych stronach „Dziennika Gazety Prawnej”. Okazało się, że po potrąceniu ryczałtu traci i pracownik, który dostaje mniejszą wypłatę, ale także firmowa kasa. Ryczałt podlega oskładkowaniu, a ciężar składek ponosi nie tylko pracownik, ale również pracodawca. „Jeżeli pracownik zarabia 2500 zł brutto, to pracodawca musi wpłacić do ZUS z własnej kieszeni 518,50 zł. Jeśli jednak przyzna pracownikowi prawo do użytkowania służbowego auta, to składki ZUS będą go kosztować 570,36 zł, a zatem o niemal 52 zł więcej. Gdy auto ma silnik o pojemności powyżej 1,6 litra, to koszt składek ZUS w części finansowanej przez zatrudniającego rośnie do 601,46 zł. To o niemal 83 zł więcej, niż gdyby nie zgodził się na używanie przez pracowników służbowego pojazdu do celów prywatnych” – czytamy w artykule. Bardziej korzystnym rozwiązaniem jest podpisywanie z pracownikami umów o odpłatnym użytkowaniu służbowego pojazdu. Odpłatny wynajem, chociaż mniej korzystny pod względem sumy odprowadzanej do budżetu, uwalnia firmę od ryzyka zakwestionowania przez fiskusa części kosztów z tytułu eksploatacji auta. „Dodatkową pokusą może być chęć odliczenia 100 proc. VAT od ceny auta i wydatków związanych z jego używaniem, a i na dodatek jeszcze od paliwa. To jednak wariant dla odważnych. Ministerstwo Finansów bowiem już w kwietniu 2014 r. przewidziało, że takie odpłatne umowy mogą być próbą obejścia ograniczeń wprowadzonych dla samochodów wykorzystywanych do celów mieszanych, czyli firmowych i prywatnych” – pisze dziennik.

więcej Dziennik Gazeta Prawna str. B3

„Dziennik Gazeta Prawna”: Każdy przejazd musi być wpisany osobno

Nie można w ewidencji przebiegu pojazdów umieścić pod jedną pozycją danych o kilku przejazdach. To pozbawia prawa do odliczenia 100 proc. VAT od auta – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie. Wyrok dotyczył firmy, która chciała odliczać 100 proc. VAT od wydatków na służbowe auta. Spółka była zdania, że skoro jej samochody codziennie będą wykorzystywane do kilku wyjazdów służbowych na terenie tej samej miejscowości, to wystarczy wobec tego wprowadzić do ewidencji przebiegu jeden wpis oznaczony jako np. „miejscowość A – miejscowość A”. Z takim poglądem nie zgodził się zarówno dyrektor izby skarbowej, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, który orzekł, że nie jest możliwe ujęcie w ewidencji kilku przejazdów pod jednym wpisem opisanym jako „miejscowość A – miejscowość A”, bowiem taki zapis „uniemożliwia zweryfikowanie, czy samochód był faktycznie wykorzystywany wyłącznie do prowadzenia działalności gospodarczej. Jedynie opisanie trasy za pomocą dokładnych adresów pozwoli na porównanie trasy z liczbą przejechanych kilometrów” – czytamy w dzienniku.

więcej Dziennik Gazeta Prawna str. B3