Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Dzieje się na Pomorzu

Lokalne wydanie „Gazety Wyborczej” z Trójmiasta przygląda się ostatnim wydarzeniom na tamtejszym rynku dealerskim. Dziennik odnotowuje pożegnanie firmy Center Mot z Citroenem i Puegeotem. Teraz firma chce specjalizować się w sprzedaży luksusowych samochodów używanych. „Wyborcza” wspomina też o wysokich wynikach sprzedażowych firmy Carter, gdańskiego dealera japońskiej marki. W porównaniu z poprzednim rokiem w 2014 r. liczba dostaw nowych aut do klientów tego dealera wzrosła o 35 proc.
W poniedziałek doszło do pożaru salonu Forda w Tarnobrzegu. Budynek firmy Tares Motors palił się przez prawie cztery godziny. Ogień zaczął się w magazynie na pierwszym piętrze, gdzie składowano opony. Starty są szacowane na 400 tys. zł. Auta udało się wyprowadzić. Przyczyną pożaru mogło być zaprószenie ognia.
Ciekawe wiadomości z USA: Warren Buffet i George Soros, dwóch inwestorów, którzy według doniesień medialnych zamierzają w najbliższym czasie inwestować w amerykańską branżę dealerską, zwiększyło swoje udziały w General Motors. To kolejny znak, że tamtejszy przemysł samochodowy ma już kryzys na dobre za sobą.

„Gazeta Wyborcza – Trójmiasto”, Trójmiasto.pl: Zmiany na rynku dealerskim Trójmiasta

„Początek roku jest czasem wzrostów i zmian tak na polskim, jak i trójmiejskim rynku samochodowym. Sporo dzieje się w Citroenie, Peugeocie, a także w Toyocie” – czytamy w trójmiejskim wydaniu „Gazety Wyborczej”. Z Citroenem i Peugeotem pożegnała się firma Center Mot, która teraz sprzedaje luksusowe samochody. W artykule pojawia się też gdański dealer Toyoty, firma Carter. Dealer notuje największą dynamikę wzrostu sprzedaży wśród dealerów japońskiej marki na Pomorzu. Po bardzo udanym ubiegłym roku firma zanotowała rekordową sprzedaż także w pierwszym miesiącu 2015 roku.
W 2014 roku Carter przyjął ponad 600 zamówień na samochody, z których zafakturowano 562 auta. Oznaczało to wzrost w porównaniu z 2013 rokiem o 35,4 proc. Sama sprzedaż flotowa wzrosła z roku na rok aż o 56,3 proc. Dealerowi udało się także uzyskać dużą penetrację rynku pod względem sprzedaży samochodów hybrydowych. „W 2014 r. Polacy zarejestrowali 2520 nowych hybryd Toyoty, czyli aż o około tysiąca egzemplarzy więcej niż przed rokiem” – podaje „Wyborcza”.
Na lokalnym portalu Trójmiasto.pl promuje się Grupa Lellek. „Pod skrzydłami ogólnopolskiego multidealera znajdziemy aż pięć marek. W Trójmieście, a ściślej w Sopocie, firma zakorzeniła się kilka lat temu. Szczególnie dobrze znana jest fanom marek Skoda i Porsche” – czytamy w artykule.

więcej Gazeta Wyborcza – Trójmiasto str. 8

Onet.pl: Groźny pożar serwisu Forda w Tarnobrzegu

W poniedziałek doszło do groźnego pożaru salonu dealerskiego Forda firmy Tares Motors w Tarnobrzegu. Paliła się magazynowa część na pierwszym piętrze budynków, gdzie były trzymane opony. Zawalił się dach. Straty są szacowane na 400 tys. zł. Ogień gasiło 15 zastępów straży pożarnej. Akcję utrudniał duży wiatr. „Siedem nowych samochodów zostało wcześniej wyprowadzonych z salonu, zabezpieczono także 15 aut stojących na parkingu. Prawdopodobna przyczyna pożaru to zaprószenie ognia, jednak sprawę ma zbadać specjalna komisja” – podaje Onet. Akcja gaszenia trwała prawie cztery godziny.

„Życie Handlowe”: Fiat liderem profesjonalistów

W 2014 roku zarejestrowano 10 589 samochodów marki Fiat Professional, o 7 proc. więcej niż rok wcześniej. Niemal co czwarty samochód dostawczy, których wyjechał w minionym roku z polskich salonów, to Fiat. Najpopularniejszym z nich jest Fiat Ducato, od 8 lat najlepiej sprzedający się samochód dostawczy w Polsce. W 2014 roku model ten z liczbą 6906 zarejestrowanych sztuk (wzrost o 14,1 proc.) zdominował rynek lekkich samochodów dostawczych. Pozycje nr 2 i 3 w sprzedaży marki Fiat Professional zajęły modele Fiorino (1399 szt.) oraz. Doblo (1202 szt.).

Wirtualny Nowy Przemysł: BMW chwali się mocnym otwarciem roku

W roku 2014 BMW Group odnotowało rekordową sprzedaż, wydając ponad 2 mln pojazdów. W styczniu nowego roku sprzedano 142,1 tys. aut, o 6,3 proc. więcej niż w tym samym miesiącu rok temu. 4 247 odbiorców zdecydowało się na świeżo wprowadzony model 2 Active Tourer. Dobrze „schodzi” BMW serii 4 – wydano ich na całym świecie 8 537. Z rodziny BMW X, w styczniu sprzedano 4 555 egz. BMW X4, zaś BMW X5 zanotowało wzrost o niemal 41 proc. (do 12 035 szt.). Sprzedaż BMW X6 także wzrosła – o 2,5 proc. (do 2 889). W pierwszym miesiącu roku sprzedaż elektrycznych modeli BMW „i” wyniosła łącznie 1 845 szt. (1 416 – BMW i3, 429 – BMW i8). Styczniowa sprzedaż aut MINI podskoczyła o 12 proc. (17 373 wobec 15 510).
Według danych z serwisu carmarket.com.pl w styczniu zarejestrowano 421 egzemplarzy BMW (rok temu zarejestrowano 499, spadek wynosi 15 proc.) i 44 MINI (wobec 83 rok temu; -46 proc. r/r).

Automotive News: PSA melduje zysk pierwszy raz od 3 lat

PSA/Peugeot Citroen ogłosił swoje wyniki finansowe za miniony rok. Zysk operacyjny koncernu wyniósł 63 mln euro. To pierwszy raz od 3 lat, kiedy wskaźnik jest na plusie. Jeszcze w 2013 roku strata wynosiła aż 1,04 mld euro. Przychód operacyjny wyniósł 905 mln (przy 364 mln euro strat rok wcześniej). Ogólna strata netto firmy zmniejszyła się do 555 mln euro. – Nasze wyniki to dowód na to, że odbudowa finansowych fundamentów naszej grupy przynosi efekty – powiedział szef Grupy Carlos Tavares.
Producent spodziewa się, że popyt na auta zmniejszy się w tym roku o 30 proc. Dodatnie są prognozy dla Europy – tu koncern spodziewa się, że europejski rynek urośnie o 1 proc – i Chin. „PSA sprzedaje tam więcej aut niż w swojej ojczyźnie i planuje dalszą ekspansję” – podaje Automotive News. Do 2020 roku PSA – razem z Dongfengiem – chce sprzedawać w Chinach 1,5 mln aut rocznie. Ubiegłoroczny wynik wyniósł 734,1 tys. aut (+32 proc. r/r).

„Rzeczpospolita”: Nowa limuzyna Mercedesa dla miliarderów

„Daimler poinformował, że nowy 12-cylindrowy Mercedes-Maybach Pullman będzie kosztować od 500 tys. euro” – podaje w internetowym wydaniu „Rzeczpospolita”. Limuzyna będzie miała swój debiut w marcu, na międzynarodowym autosalonie w Genewie. „Nowa wersja limuzyny jest tak zaprojektowana, aby umożliwiać dygnitarzom wysokiego szczebla rozmowy twarzą w twarz podczas jazdy dzięki dwóm przeciwstawnym rzędom foteli. Auto jest wyposażone w szklaną szybę, poruszaną elektronicznie, którą można oddzielić się od kierowcy. Agencja Reutera zapowiadała w kwietniu limuzynę w wersji opancerzonej, która miałaby kosztować do miliona dolarów” – czytamy w notce.

Automotive News: Buffet i Soros zwiększają udziały w GM

Niedawno świat motoryzacyjny obiegły informacje, że dwaj z najbardziej znanych inwestorów, Warren Buffet i George Soros, noszą się z zamiarem zainwestowania w branżę dealerską. Dzisiaj „Automotive News” donosi Buffet i Soros zwiększyli swoje udziały w General Motors. Buffet zwiększył udziały w koncernie do 41 mln akcji, Soros – do 4,9 mln. „Wall Street Journal” podał też, że fundusz Sorosa, Soros Fund Management, zamierza wydać w najbliższym czasie na zakup dealerstw aż miliard dolarów. W 2014 roku GM sprzedał w USA 2,935 mln aut, o 5,3 proc. więcej niż rok wcześniej.

Automotive News: Tesla znalazła sojuszników

Tesla, amerykański producent samochodów elektrycznych, znalazł sojuszników w swojej walce z dealerami. Ze staraniami Tesli, których celem jest stworzenie systemu dystrybucji aut pomijającego autoryzowanych dealerów, zgadza się ugrupowanie ekologów Sierra Club i grupa aktywistów politycznych ze Stowarzyszenia Amerykanów dla Prosperity. Grupa organizacji, które podpisały petycję w sprawie zmiany prawa zabraniającego bezpośredniej sprzedaży aut (takie przepisy funkcjonują w większości stanów) powiększa się. Już dziesięć organizacji społecznych podpisała się pod petycją, zgodnie z którą istniejące prawa franczyzowe – zakazujące producentom aut bezpośredniej sprzedaży samochodów – ograniczają innowacje w przemyśle motoryzacyjnym. Wśród nich znajdują się stowarzyszenia działające na rzecz wolnego rynku, praw konsumentów i ochrony środowiska.

Dealerski Przegląd Prasy. Europa na plusie – czy już będzie dobrze?

Europejski rynek rośnie, a obserwatorzy spierają się czy to już: czy rynek na dobre ma za sobą kryzys i teraz już tylko wzrosty. W styczniu sprzedaż nowych aut na kontynencie była o 6,2 proc. większa niż rok temu. Komentatorów cieszy zadowalające wyniki europejskich marek, zarówno tych wolumenowych, jak i premium. Polsce daleko do liderów wzrostu, ale – jak komentuje „Rzeczpospolita” – nasze 1,7 proc. należy uznać za dobry wynik, biorąc pod uwagę, że rok temu działał „efekt kratki”.
Jeszcze w tym roku ruszy loteria paragonowa. Każdy, kto kupi towar lub usługę za minimum 10 zł, będzie mógł zarejestrować paragon i wziąć udział w losowaniu nagród. To najnowszy pomysł na zwiększenie wpływów do budżetu, chociaż ministerstwo finansów zastrzega, że nie chodzi tylko o budżet, ale i o świadomość Polaków, którzy nie zawsze proszą o paragony. Losowania mają być transmitowane w telewizji, a główną nagrodą mają być… samochody.
Komisja Etyki Reklamy zajęła stanowisko w sprawie skarg na reklamy Toyoty z udziałem Włodzimierza Zientarskiego. Skarżący reklamy z Zientarskim zwracali uwagę, że „udawanie” przez spoty prawdziwych programów informacyjnych o motoryzacji, wprowadzało odbiorców w błąd. Importer uznał, że skoro spoty były nadawane w oznaczonym bloku reklamowym, to nie ma problemu. Komisja Etyki Reklamy zgodziła się z importerem, oddalając skargi.

„Rzeczpospolita”, Automotive News: Europejski rynek sprzedaży aut odjeżdża

„O 6,2 proc. wzrosła sprzedaż samochodów osobowych w Europie. Analitycy i producenci są jeszcze podzieleni w ocenach, czy jest to efekt obniżek cen, czy lepszych nastrojów konsumentów”- pisze „Rzeczpospolita”, przytaczając opublikowane właśnie comiesięczne statystyki europejskiej organizacji producentów samochodów ACEA. Dane pokazują między innymi wzrost sprzedaży europejskich marek. W styczniu wyniki najbardziej poprawił Opel – o 15 proc. względem tego samego miesiąca rok temu. O 11 proc. wzrosła sprzedaż Renault. Rosną też marki premium. „Nowe modele Mini doprowadziły do wzrostu sprzedaży o 23 proc., samo BMW znalazło o prawie 5 proc więcej klientów, niż rok temu. U Daimlera doskonale sprzedaje się czteroosobowa wersja Smarta, ale i Mercedes Benz ma doskonałe wyniki – 13 proc. wzrostu. W Grupie Volkswagena najlepszy wynik odnotował Porsche dzięki powodzeniu SUVa Macana – wzrost w porównaniu ze styczniem 2015 o 46 proc., podczas gdy sprzedaż Audi w tym samym czasie zwiększyła się jedynie o pół proc.” – czytamy w artykule. A oto wyniki poszczególnych krajów: w Hiszpanii sprzedaż wzrosła w styczniu o 28 proc. (nadal obowiązuje tam program dopłat złomowych), we Włoszech – o 11 proc., we Francji – o 6,2 proc., w Niemczech – o 2,6 proc. „Polski wyniki na poziomie 1,7 proc. należy uznać za całkiem przyzwoity, ponieważ w styczniu ubiegłego roku wszedł już „efekt kratki”, który spowodował gwałtowny wzrost sprzedaży, zwłaszcza marek premium” – komentuje „Rzeczpospolita.

„Gazeta Wyborcza”: Loteria z autami do wygrania ma zachęcić do paragonów

Każdy, kto zapłaci za towar lub usługę co najmniej 10 zł i weźmie na to paragon od sprzedawcy, będzie mógł wygrać samochód – podaje „Gazeta Wyborcza”. Każdy paragon będzie można zarejestrować na specjalnej stronie internetowej loterii. Jedna osoba będzie mogła zgłosić nieograniczoną liczbę paragonów. Zwycięzca loterii, który będzie losowany co miesiąc, otrzyma… samochód. „Jaki? Ministerstwo jeszcze tego nie wie. Dopiero wczoraj ogłosiło przetarg na organizację loterii. Liczy, że pierwsze losowania odbędą się już jesienią. Pula nagród ma wynieść około 100 tys. zł miesięcznie. Oprócz samochodu będą też na pocieszenie laptopy i tablety. Wszystkie zwolnione z podatku. Losowania będzie pokazywać telewizja” – czytamy w artykule.
Podobne loterie wprowadziło już kilka państw. Auto za paragon można było wylosować na przykład w Portugalii. Tamtejszy rząd do listopada wydał na nagrody 2,4 mln euro. Loteria działa też na Słowacji.
Ministerstwo Finansów ogłosiło przetarg na przygotowanie całego przedsięwzięcia. Z dokumentów ogłoszonych przez resort wynika, że wyłoniony w toku procedury organizator losowania zakupi 16 samochodów osobowych, które będą nagrodą w loterii.

„Gazeta Krakowska Nowosądecka”: Starocie na czterech kołach

W Nowym Sączu w 2014 roku zarejestrowano 365 nowych aut na 10473 rejestracje. W całym powiecie nowosądeckim oficjalnie jest 4418 pojazdów wyprodukowanych dawniej niż 31 lat temu. Tylko 1379 aut zarejestrowanych w powiecie ma mniej niż dwa lata – podaje lokalna „Gazeta Krakowska Nowosądecka”.Na ulicach stolicy Sądecczyzny najliczniejszą grupę osobówek stanowią te, które mają już od 10 do 20 lat. Jest ich aż 18093. „Jeśli wierzyć statystykom, ulice Nowego Sącza są niczym gigantyczne muzeum motoryzacji” – czytamy w artykule. Trzeba przyznać, że jedna „nówka” na każdy dzień roku to wynik raczej słaby…

Wirtualny Nowy Przemysł: Mitsubishi wprowadza L200 do Europy

Po 9 latach i 1,3 mln wyprodukowanych egzemplarzy, czwarta generacja pickupa Mitsubishi L200 opuszcza taśmy montażowe. Jest następca: model piątej generacji. Auto czeka na swoją europejską premierę na 85. Międzynarodowym Salonie Samochodowym w Genewie. „Mitsubishi L200 w nowej odsłonie, w wersji „europejskiej” wyposażony jest w nowy, aluminiowy , turbodoładowany silnik Diesla o pojemności 2.4 l MIVEC (oznaczonym jako 4N15) przekazujący napęd za pośrednictwem również nowej, 6-biegowej przekładni manualnej co ma pozwolić na poprawę osiągów, obniżyć emisję CO2 o 17 proc. do 169 g/km, a także ograniczyć zakres czynności obsługowych. Jednostka 4N15 rozwija 181 KM i 430 Nm” – czytamy w komunikacie. Auto pojawi się w sprzedaży w Europie na jesieni.

„Telegraph”: Rolls –Royce potwierdza SUV-a

Media na całym świecie otrzymały tej nocy list od Petera Schwarzenbauer i Torstena Mueller-Oetvoes, szefów marki Rolls-Royce. W liście producent potwierdza, że pracuje nad wprowadzeniem na rynek swojego SUV-a. Ściślej – pojawia się opis samochodu, ale bez wskazania, że będzie to SUV. Zapowiedź dotyczy auto o „specjalnej prezencji, oferujące luksus marki Rolls-Royce w pojeździe, który pokona każdy teren, auto, które odpowie na potrzeby klientów o współczesnym stylu życia”- czytamy w liście.
Nowe auto pojawi się na rynku najprawdopodobniej w 2018 roku.
W 2014 roku Rolls-Royce sprzedał na całym świecie 4 063 samochody.

Dziennik.pl: Inwestują w samochody

Ciekawostka z internetowego wydania „Dziennika Gazety Prawnej”: „Zabytkowy samochód to dobry sposób na emeryturę. Prawidłowo wybrany model zabytkowego wozu może przynieść ponad 20 procent zwrotu w skali roku. Choć bywają i bardziej spektakularne wzrosty”.
Moda dociera do Polski z Azji i Dalekiego Wschodu, gdzie kolekcjonowanie luksusowych aut stało się stylem życia. Zajmująca się „inwestycjami alternatywnymi” radzi, by w inwestycjach kierować się indeksem HAGI (The Historic Automobile Group International), który pokazuje wzrost wartości poszczególnych marek samochodów. W ostatnich latach rośnie on o ok. 35-40 proc. w skali roku. Najszybciej drożeją Ferrari, Porsche i Mercedesy-Benz. – Musimy mieć świadomość tego, że jest to indeks bardzo drogich samochodów. W jego skład wchodzi około 50 samochodów, przy czym najtańszy ze składników tego indeksu to 400-500 tys. euro. Więc to jest minimalna wartość portfela – mówi Krzysztof Maruszewski prezes zarządu Stilnovisti.

Wirtualne Media: Spoty Toyoty z Zientarskim zgodne z Kodeksem Etyki Reklamy

Działająca przy Radzie Reklamy Komisja Etyki Reklamy oddaliła skargi na spoty Toyoty z udziałem Włodzimierza Zientarskiego. Reklamy były utrzymane w konwencji telewizyjnych programów o motoryzacji.
W pierwszej z dwóch skarg, jakie wpłynęły do Rady, stwierdzono, że reklama wprowadza widza w błąd, naśladując formułą program redakcyjny pt. „Auto Magazyn dla przedsiębiorców” i wykorzystując tym samym renomę prawdziwych magazynów i tytułów prasowych. W drugiej skardze napisano z kolei, że reklama imituje prawdziwą audycję i nie ma żadnych znaków, że to reklama.
Rada uznała, że taka formuła nie nadużywała zaufania odbiorców. Odpowiedział też importer, zwracając uwagę, że spoty w radio czy telewizji w każdym przypadku nadawane są w wyodrębnionym i oznaczonym bloku reklamowym, który jest zawsze w sposób wyraźny odgraniczony od treści redakcyjnych.
Zientarski został ambasadorem Toyoty półtora roku temu, a ostatnia jak na razie kampania z jego udziałem była prowadzona w grudniu i styczniu.

Dealerski Przegląd Prasy: Angliki z drogim OC

Pierwsi ubezpieczyciele zdradzają ceny polis OC, jakie będą oferowane właścicielom aut z kierownicą po prawej stronie. Uniqa oświadcza, że kierowcy anglików będą płacili za polisę OC o 200 proc. więcej niż właściciele „zwykłych” aut, a ubezpieczenie AC nie będzie dla nich dostępne w ogóle. Według ostatnich doniesień samochody z kierownicą po prawej stronie będzie można w Polsce zarejestrować od maja lub czerwca. „Nie należy jednak oczekiwać masowego napływu takich samochodów z Wielkiej Brytanii. Barierą może okazać się wysokość składki” – pisze „Rzeczpospolita”.
Projekt nowelizacji ordynacji podatkowej zakłada wpisanie do prawa zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatników. Nie trzeba – twierdzi ministerstwo finansów – bo dla organów podatkowych taka zasada to nic nowego. „Puls Biznesu” cytuje jednak liczne głosy, które temu przeczą. – Skarbówka, a także często sądy administracyjne, w zdecydowanej większości przypadków uznają, że podatnicy działają w złej wierze – komentuje prof. Witold Modzelewski, były wiceminister finansów.
Nowe doniesienia o samochodzie elektrycznym, który ma w tajemnicy budować Apple. Tajnemu projektowi nadano kryptonim „Titan”. Amerykańskie media, a za nimi nasz „Puls Biznesu”, zwracają uwagę, że w ostatnim czasie zatrudnienie w Apple znalazła podejrzanie duża grupa menedżerów dawniej pracujących w koncernach motoryzacyjnych…

„Rzeczpospolita”: Angliki z droższą polisą

Wiele wskazuje na to, że towarzystwa ubezpieczeniowe nie wierzą w argumenty zwolenników anglików, że auta z kierownicą po prawej stronie wcale nie stwarzają dodatkowego zagrożenia na drodze. – W świetle obowiązujących taryf ubezpieczenie dla pojazdu z prawostronnym układem kierowniczym jest obarczone wysokim ryzykiem – mówi Paweł Boryczka, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Komunikacyjnych Uniqa. Ten konkretny ubezpieczyciel dla tego rodzaju pojazdów będzie stosował 200-procentową podwyżkę składki OC. AC dla anglików Uniqa nie będzie oferować w ogóle. Compensa i PZU na razie nie zdradzają dokładnych stawek dla kierowców anglików, chociaż wiele wskazuje na to, że także będą wyższe. Inny ubezpieczyciel, Aviva, zapowiada, że zanim podejmie decyzje o wysokości składek, będzie monitorował liczbę szkód w tej grupie pojazdów. „Pojazdy w Wielkiej Brytanii są średnio o 30 proc. tańsze od modeli dostępnych w Polsce” – pisze „Rzeczpospolita”, radząc, aby zamiast jeździć z kierownicą po „złej” stronie, Polacy raczej przerabiali je, przenosząc układ kierowniczy na lewą stronę. „Eksperci twierdzą, że koszty przeniesienia kierownicy nie powinny być na tyle wysokie, by nie opłacało się ich sprowadzać” – pisze dziennik. O ile przeróbki robi się w odpowiedzialnym warsztacie, a nie u przysłowiowego pana Henia…
Rozporządzenie umożliwiające rejestracje w Polsce anglików ma wejść w życie w maju lub w czerwcu

„Puls Biznesu”: Ministerstwo Finansów udaje, że kocha podatników

„Fiskus nie chce w prawie zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść obywateli i firm, bo twierdzi, że już ją stosuje” – pisze „Puls Biznesu”. Chodzi o propozycję wpisania do projektowanej nowelizacji ordynacji podatkowej propozycji prezydenta Bronisława Komorowskiego, wedle której wszelki wątpliwości w postępowaniach podatkowych mają być wyjaśniane na korzyść kontrolowanych. „Wskazany sposób postrzegania zasad prowadzenia postępowania dowodowego stanowi ugruntowany oraz niekwestionowany wzorzec postępowania. Tym samym w praktyce organów podatkowych przyjmuje się tłumaczenie wątpliwości w sferze faktów na korzyść podatnika” – napisał w swoim stanowisku Janusz Cichoń, wiceminister finansów. Co innego twierdzą jednak eksperci podatkowi. – W praktyce organów skarbowych dominuje zasada wrogiej wobec podatników interpretacji zarówno niejasności prawnych, jak i wątpliwości wobec stanów faktycznych. Skarbówka, a także często sądy administracyjne, w zdecydowanej większości przypadków uznają, że podatnicy działają w złej wierze, i nie chcą dawać wiary ich oświadczeniom, zeznaniom, deklaracjom. Fiskus, kierując się subiektywnymi kryteriami i ocenami, jednym podatnikom odpuszcza, a innym dokręca śruby. Twierdzenie MF, że organa skarbowe z zasady rozstrzygają wątpliwości na korzyść podatników, jest empirycznie niepotwierdzone — komentuje dla „Pulsu Biznesu” prof. Witold Modzelewski, były wiceminister finansów i ekspert prawa podatkowego.
Projektem nowelizacji ordynacji podatkowej jutro ma zająć się sejmowa komisja finansów. Tymczasem negatywna opinia ministerstwa finansów może te pracę zablokować. Pozytywnie o projekcie zmian wypowiedziała się już Rada Konsultacyjna Prawa Podatkowego (powołana przez ministra finansów Mateusza Szczurka) i organizacje przedsiębiorców: Pracodawcy RP, Związek Rzemiosła Polskiego, Krajowa Rada Doradców Podatkowych i Konfederacja Lewiatan.

„Manager MBA”: Skoda: Geneza sukcesu

Miesięcznik „Manager MBA” drukuje wywiad z Łukaszem Zadwornym, dyrektorem marki Skoda. W istocie wywiad to runda honorowa – importer cieszy się pozycją rynkowego lidera. – Mamy swój unikalny wyróżnik: przestronność. Octavia, Fabia czy Superb zawsze oferują więcej miejsca dla kierowcy i pasażerów, a także więcej przestrzeni bagażowej niż konkurencja w tej samej klasie. Ponadto w ostatnich latach wdrożyliśmy innowacyjne technologie, również te z zakresu bezpieczeństwa dla całej grupy VW, która jest liderem rynku europejskiego. A dodatkowo narzędzia finansowania, takie jak ŚKODA Kredyt Niskich Rat czy ŚKODA Leasing Niskich Rat, które w niespotykanym dotąd stopniu ułatwiają zakup nowego auta – mówi Zadworny. Pada też pytanie o to, co Skoda zamierza robić, by utrzymać swoją pozycję. – Na przestrzeni najbliższych miesięcy i lat nasze salony mają stać się absolutnie bezkonkurencyjne. Kieruje nami świadomość, że tylko my mamy obecnie na polskim rynku szansę i możliwość, by całkowicie zrewolucjonizować filozofię funkcjonowania salonu samochodowego w Polsce, i chcemy tę szansę wykorzystać – odpowiada przedstawiciel importera. Pytanie, czy to puste słowa, czy zagadkowa zapowiedź faktycznych zmian.

PRnews.pl: Klienci Toyota Bank zapłacą mniej za diagnostykę swoich aut w ASO

Właściciele aut posiadający kredyty samochodowe w Toyota Banku będą płacić mniej za diagnostykę swoich aut – Toyot i Lexusów – w ASO. Aby skorzystać z trwającej do końca czerwca promocji, klienci muszą założyć oferowane przez bank Konto Jedyne, opłacić usługę serwisową za pomocą dodawanej do rachunku karty płatniczej i przedstawić bankowi kopię faktury do weryfikacji. „W przypadku aut w wieku do 5 lat, oszczędności na usłudze wynosić mogą do 20 proc. (max. 200 zł zwrotu), natomiast w przypadku pojazdów starszych, będzie to nawet 50 proc. zwrotu (max. 200 zł) za przegląd lub diagnostykę” – czytamy w komunikacie. – Jesteśmy bankiem o korzeniach motoryzacyjnych i dlatego systematycznie tworzymy i ulepszamy nasze oferty promocyjne skierowane do posiadaczy aut. Zależy nam również aby pokazać, że usługi wykonywane w ASO Toyota i Lexus, mogą się opłacać także właścicielom aut nieco starszych. Usługi te dają bowiem gwarancję profesjonalnej i fachowej diagnostyki, co przekłada się na utrzymywanie tychże pojazdów w nienagannym stanie technicznym – mówi Ireneusz Wojciechowski, Dyrektor Departamentu Bankowości Elektronicznej w Toyota Bank Polska.

Wirtualny Nowy Przemysł: Hyundai sprzedał prawie 5 mln samochodów

W 2014 roku globalna sprzedaż koncernu Hyundai Motor wyniosła 4,96 mln samochodów, o 4,8 proc. więcej niż w 2013 r. W 2014 r. dochód koncernu ze sprzedaży wzrósł o 2,2 proc. do 89,26 bln wonów (ok. 80,59 mld USD), jednak pomimo zwiększenia sprzedaży nowej gamy, zysk operacyjny i zysk netto spadły odpowiednio o 9,2 proc. i 14,9 proc. do ok. 6,8 mld USD i ok. 6,9 mld USD. „W tym roku Hyundai Motor planuje sprzedać 5,05 mln samochodów – 690 tys. w Korei i 4,36 mln poza rodzimym rynkiem. Realizację założeń ma umożliwić wprowadzenie do sprzedaży nowych modeli i wzmożenie wysiłków w rozwoju innowacyjnych technologii – w tym – jak deklarują Koreańczycy – samochodów przyjaznych środowisku” – czytamy w komunikacie.
Według oficjalnych statystyk w minionym roku zarejestrowano w Polsce 15 144 Hyundaie, o 10 proc. mniej niż rok wcześniej.

Dealerski Przegląd Prasy: Firmy boją się pełnego odpisu VAT od aut

Kampania strachu, prowadzona przez większość minionego roku przez fiskusa, odniosła skutek. Tylko 65 tys. przedsiębiorców zdecydowało się na pełny odpis VAT od samochodów firmowych. Reszta się boi – pisze na pierwszej stronie „Rzeczpospolita”. A tych, którzy byli odważni, zaczęła wzywać skarbówka w celu kontroli ewidencji przebiegu. Chociaż ostatnio w zbroi fiskusa pojawił się wyłom. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł, że ewentualne zboczenie przez pracownika ze służbowej trasy nie powinno pozbawiać firmy prawa do pełnego odliczenia podatku.
Volvo chce sprzedać w tym roku w Polsce ponad 6 tys. aut. Centrala polskiej marki liczy wzrost segmentu premium na poziomie 10 proc. Sprzedaż szwedzkiej marki mają napędzać premiery, a wśród nich nowy SUV, XC90. W rozmowie z Instytutem Samar prezes Volvo Car Poland Arkadiusz Nowiński mówi też o relacjach z dealerami: nie będzie rewolucji, także w standardach.
W amerykańskich mediach pojawiły się plotki, że Apple potajemnie pracuje nad prototypem własnego samochodu elektrycznego. Podobno informatyczny potentat skompletował w tym celu grupę motoryzacyjnych ekspertów. Projekt otoczony jest na razie tajemnicą.

„Rzeczpospolita”: Firmy boją się odpisywać cały VAT od aut

„Tylko 65 tys. przedsiębiorców odważyło się odliczyć cały VAT od aut osobowych. Pozostali się wystraszyli” – pisze na pierwszej stronie „Rzeczpospolita”. Ci przedsiębiorcy, którzy zdecydowali się na pełny odpis, są już wzywani do skarbówki, by przedstawić ewidencję przejazdów. Wygląda na to, że prowadzona przez fiskusa akcja zastraszania odniosła skutek. – Żaden z moich 200 klientów nie zdecydował się na złożenie informacji VAT-26 i pełen odpis podatku. Nawet ci, którzy wykorzystują auto wyłącznie na potrzeby działalności, obawiają się sporu z fiskusem – powiedział „Rzeczpospolitej” Janusz Menkina, właściciel biura rachunkowego.
Dziennik przypomina, że zdaniem skarbówki do zakwestionowania pełnego odliczenia wystarczy nawet to, że w przypadku auta istnieje „potencjalna możliwość” użycia auta do celów osobistych. Eksperci nie mają wątpliwości, że celem Ministerstwa Finansów jest ograniczenie liczby firm, które odliczają cały VAT od wydatków na auta. Chociaż ostatnio na pomoc przedsiębiorcom przyszedł WSA w Krakowie, który uznał, że firma może odliczyć cały VAT, nawet jeśli pracownik teoretycznie może wykorzystać auto do celów prywatnych. Sprawa dotyczyła spółki, której pracownicy mieli dostęp do służbowych samochodów przez całą dobę, a więc teoretycznie mogli korzystać w nich do celów prywatnych, chociaż pod groźbą kar zabraniał tego regulamin. To pierwszy wyrok, który podważa rygorystyczną interpretację przepisów o VAT prezentowaną od początku obowiązywania nowych przepisów przez organy podatkowe.
„Rzeczpospolita” wraca do problemu prywatnego korzystania ze służbowych samochodów kilka stron dalej. Tym razem chodzi jednak o inny podatek – o PIT – i inne przepisy: obowiązujące od stycznia nowe zasady ryczałtowego rozliczania podatku PIT od przychodu pracownika wynikającego z prywatnego używania służbowych samochodów. „Spółki, które udostępniają pracownikom samochody, powinny zadbać o regulamin wewnętrzny” – radzi dziennik. Dobra polityka samochodowa powinna zawierać następujące elementy: umowę powierzenia mienia pracownikowi, szczegółowe zasady korzystania z aut firmowych, zasady odpowiedzialności i dbania o stan techniczny oraz tankowania.

więcej Rzeczpospolita str. A1, C1, D2

Samar.pl: Volvo: Brak kratek nam nie zaszkodzi

Instytut Samar publikuje na swojej stronie internetowej wywiad z Arkadiuszem Nowińskim, prezesem Volvo Car Poland. W rozmowie pojawia się cel sprzedażowy marki na ten rok. – W 2014 r. w Polsce zarejestrowanych zostało 5 835 samochodów marki Volvo. W tym roku liczba rejestracji przekroczy 6 tysięcy sztuk – mówi Nowiński. Samar pyta m.in. o to, czy planów nie pokrzyżuje brak „kratki”, na której w minionym roku Volvo sporo skorzystało, sprzedając 1405 aut z homologacją N1. W tym roku wyniki mają zwyżkować za sprawą premier – nowego Volvo XC90, V60 Cross Country i S60 Cross Country. Padło też pytanie o plany związane ze współpracą z dealerami i ewentualnym wprowadzeniem nowych standardów dla autosalonów. – Nie przewidujemy żadnych rewolucyjnych zmian. Z całą pewnością zaangażujemy całą naszą sieć sprzedaży do wprowadzenia nowego modelu XC90. Nie przewidujemy żadnych gwałtownych zmian standardów, lecz będziemy realizować proces rozłożony na lata – mówi Nowiński. Jeszcze jedna prognoza: według polskiej centrali Volvo sprzedaż aut z segmentu premium wzrośnie w tym roku o 10 proc., a cały rynek – o 5 proc.
Oficjalna polska premiera XC90 miała miejsce kilka dni temu. Centrala zakłada, że model znajdzie około 1000 nabywców rocznie. – Jeżeli spojrzymy na sprzedaż naszej konkurencji, to jest grubo ponad tysiąc samochodów rocznie, więc dużo miejsca jest na tym na rynku. Widzimy w nim ogromny potencjał – mówi Mariusz Nycz, dyrektor sprzedaży i marketingu Volvo Car Poland.

„Rzeczpospolita”: Volkswagen promuje pakiety serwisowe

„Mali przedsiębiorcy mogą znaleźć wygodne oferty serwisowania samochodów” – pisze „Rzeczpospolita” w artykule o pakietach serwisowych dla firm z niewielkimi flotami. Według szacunków Instytutu Keralla w Polsce zarejestrowanych jest 6,4 mln sztuk aut firmowych, co daje jedną trzecią wszystkich aut osobowych zarejestrowanych w Polsce. Z drugiej strony cały rynek napraw i części zamiennych szacowany jest na ok. 35 mld zł, z czego jedna trzecia przypada na floty. Jak najlepiej wydać pieniądze na naprawę? – pyta „Rzeczpospolita”, podsuwając odpowiedź partnera strategicznego swojej kolumny „Auto w firmie”, Volkswagen Leasing: kupując pakiet serwisowy. Grupa Volkswagena po 11 miesiącach od wejścia z tym produktem na rynek sprzedała już 5,5 tys. pakietów. Grupą klientów, wśród której oferta cieszy się szczególnym zainteresowaniem mają być małe firmy oraz osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą. – Bez względu na formę zakupu samochodu – za gotówkę, na kredyt lub w leasingu – pakiety serwisowe zapewniają przewidywalne koszty przeglądów, a przy tym pozwalają na zaplanowanie wydatków nawet na pięć kolejnych lat – powiedział „Rzeczpospolitej” Rafał Wilczek, koordynator centrum technicznego Volkswagen Leasing.

Wirtualny Nowy Przemysł: Seat rozwija sieć dealerską

Seat otworzył właśnie nowy salon w Gdyni. W nowej lokalizacji firmy Plichta mieści się również punkt sprzedaży marek Volkswagen, Volkswagen Użytkowe oraz aut używanych z programu Das Welt Auto. Powieszchnia użytkowa salonu wynosi 6 393 metry kwadratowe. Ekspozycja ma pomieścić 100 aut. – Otwarcie nowego salonu Seat w Gdyni jest dla nas bardzo ważnym krokiem w całościowej strategii rozwoju sieci dealerskiej w Polsce. W szczególności dotyczy to formy obiektu, która jest zgodna z najnowszym konceptem architektonicznym marki i pozwala naszym klientom odczuć wartości i charakter Seata. Należy również dodać, że to nie koniec naszych działań w Trójmieście – planowane jest otwarcie obiektu w Gdańsku, który dopełni naszą reprezentację na trójmiejskim rynku – mówi Przemysław Siódmiak, dyrektor rozwoju Sieci Dealerskiej Seat Polska.

Wirtualny Nowy Przemysł: Styczniowa ofensywa Opla

W styczniu Opel sprzedał w Europie 72 200 auta, o 7,4 proc. więcej niż rok temu. Udział niemieckiej marki w kontynentalnym rynku sprzedaży wzrósł do 5,4 proc. Opel znacząco poprawił wyniki sprzedaży w krajach Europy Zachodniej, takich jak Francja (o ok. 34%), Włochy (+29%), Hiszpania (+23 proc.), Wielka Brytania (+13 proc.) i Niemcy (+9 proc.). Największy wzrost sprzedaży aut Opla – o niemal 2/3 – odnotowano w Portugalii. W Polsce wzrost wyniósł 30 proc. Rozwój marki w Europie to głównie zasługa nowych modeli. Sprzedano prawie 22 000 egz. nowej Corsy (+45 proc.) oraz blisko 4 500 egz. Adama (o niemal 1/3 więcej niż w ub.roku). W tym samym okresie sprzedaż Mokki wzrosła o 17 proc., a Merivy – o blisko 25 proc.

„Rzeczpospolita”: Apple buduje samochód?

„Czy po iPodzie, iPadzie i iPhonie przyjedzie pora na iCar?” – pyta „Rzeczpospolita”, przytaczając ostatnie doniesienia amerykańskich mediów: podobno firma spod znaku nadgryzionego jabłka pracuje nad własnym samochodem elektrycznym. Rewelacje na temat specjalnego zespołu, który ma pracować nad autem, podał m.in. „Wall Street Journal”. „Według „Wall Street Journal” do teamu dołączył we wrześniu ubiegłego roku Johann Jungwirth, jeden z byłych szefów koncernu Mercedes-Benz. Szefowie Apple mieli spotykać się z przedstawicielami koncernów samochodowych w Austrii. Według przecieków samochód miałby być zbliżony konstrukcją do minivana” – czytamy w artykule. Chociaż jest możliwe, że chodzi o coś zupełnie innego, na przykład oprogramowanie do aut produkowanych przez innych producentów. Oprogramowaniem Apple są już zainteresowane największe koncerny: Ford, Honda, Toyota, BMW, Mercedes-Benz, Hyundai i Volkswagen.

Dealerski Przegląd Prasy: W wyścigu premium przeważą SUV-y

W wyścigu marek premium liczą się tylko Niemcy – pisze „Puls Biznesu”, dokonując przeglądu sytuacji na globalnych rynkach. Różnice między kolejnymi miejscami na podium są bardzo niewielkie. W styczniu palma pierwszeństwa na światowym rynku premium przypadła Audi, na drugim miejscu wylądował Mercedes, na trzecim – BMW. Główną areną walki jest segment aut typu SUV. Jak prognozują obserwatorzy rynku, właśnie ten rodzaj aut mocno wpłynie na wysokość sprzedaży marek premium w tym roku.
Volvo pokłada nadzieje w nowym flagowym SUV-ie XC90, który trafi do sprzedaży na wiosnę. Szwedzka marka podała właśnie, że zebrała na niego już 16 tys. zamówień. W polskich salonach auto pojawi się w kwietniu. Cena najtańszej wersji to 273,2 tys. zł.
Opublikowano właśnie wyniki ostatniej edycji badań trendów mobilności w Europie. Wynika z nich – wbrew różnym lansowanym w ostatnim czasie modom – że posiadanie samochodów na własność wcale nie odchodzi do lamusa. Na przykład dla 85 proc. młodych Niemców bycie właścicielem auta to wciąż najpopularniejsza opcja korzystania z samochodu, a jazdę własnym samochodem za wygodne rozwiązanie uważa 97 proc. ankietowanych.

„Puls Biznesu”: Audi liderem, BMW walczy. W Polsce na odwrót

„Rywalizacja na rynku luksusowych samochodów zaczyna przypominać dobre rozgrywki sportowe” – pisze „Puls Biznesu”. Giganci segmentu premium rosną i sprzedają coraz więcej. W styczniu na pozycję globalnego lidera wysunęło się Audi, które dostarczyło w minionym miesiącu 137,7 tys. pojazdów, o 10 proc. więcej niż rok temu. Na drugiej pozycji zaklasyfikował się Mercedes (125,8 tys., +14 proc.), na trzeciej – BMW (124,5 tys., +6,3 proc.). Według obserwatorów rynku walka o kolejność na podium trwać będzie jeszcze długo. „Ian Robertson, szef sprzedaży BMW, przekonuje, że jego firma ma jeszcze kilka asów w rękawie. W czerwcu do salonów trafi BMW serii 2 Gran Tourer, które ma w środku siedem foteli. Ambitne zadanie stawiane jest też przed zmodernizowanym SUV-em X6. Rynek takich pojazdów nieoczekiwanie stał się w ostatnich latach jednym z głównych obszarów walki o klienta z grubym portfelem. Serwis Automotive News Europe doniósł, że według szacunków firmy badawczej IHS Automotive, sprzedaż luksusowych SUV-ów w Europie przekroczy w tym roku 500 tys., a w 2016 r. ma sięgnąć ponad 600 tys. sztuk” – pisze „Puls Biznesu”.
Polacy zarejestrowali w ubiegłym roku 31,5 tys. nowych aut z segmentu premium. U nas też walka jest zacięta, bo najwięcej drogich aut sprzedały niemieckie koncerny: BMW (7,7 tys.), Audi (7 tys.) i Mercedes (7 tys.). W styczniu dynamika wzrostu sprzedaży samochodów z wyższej półki była cztery razy większa niż samochodów marek popularnych (8,5 proc. do 2 proc.).

Interia: Świetna sprzedaż Volvo XC90

Nowy SUV Volvo XC90 jeszcze nie wszedł do sprzedaży, a zebrano już na niego 16 tys. zamówień. Dopiero co – pod koniec stycznia – ruszyła w Torslanda w Szwecji jego produkcja. Pierwsze auta mają trafić do klientów wiosną. W polskich salonach XC90 będzie dostępne od kwietnia. Najtańszy z dostępnych początkowo modeli – D5 w wersji Momentum – wyceniono na 273 200 zł.
Klienci marki już we wrześniu minionego roku mieli możliwość zarezerwowania jednego z 1927 limitowanych egzemplarzy tego auta. Wszystkie auta rozeszły się w godzinę. Klienci kupowali certyfikat, który uprawniał ich do zakupu limitowanej edycji pojazdu. Certyfikat kosztował w przeliczeniu ok. 10 tys. zł., które wpłacano na konto szwedzkiej centrali marki. Właściciele certyfikatu mieli następnie zjawić się u wybranego przez siebie dealera i sfinalizować proces sprzedaży. Całą pulę zarezerwowano w ciągu pierwszej godziny. Płatności za certyfikaty dokonano w ciągu następnych 47 godzin. Piętnaście z 1927 limitowanych XC90 trafi w kwietniu do Polski.

Interia: To już koniec Mini Roadster i Coupe

Mini zadecydowało o zakończeniu produkcji modeli Roadster i Coupe. To element planu naprawczego marki, który ma ograniczyć koszty. „W założeniu Mini Coupe miało być rywalem Mazdy MX-5. Auto zaprezentowano na salonie we Frankfurcie jesienią 2011 roku. Dostępna była m.in. wersja John Cooper Works, a producent podkreślał walory trakcyjne. Niestety, samochód – również w wersji bez dachu (Roadster) – jakoś nie przekonał do siebie klientów. Gdy w 2013 roku łączna sprzedaż obu modeli ledwie przekroczyła 6,5 tys. egzemplarzy (równocześnie z salonów wyjechało ponad 78 tys. hatchbacków) podjęło decyzję o cięciach. Teraz weszły one w życie” – podaje Interia.
W 2014 roku marka Mini sprzedała w Polsce 901 aut, (o 15 proc. więcej niż rok wcześniej). Zarejestrowano tylko 2 roadstery i 2 modele coupe. A zatem strata będzie niewielka.

Wirtualny Nowy Przemysł: Akcja serwisowa hybrydowego Yarisa

Centrala Toyoty ogłosiła akcję serwisową – do autoryzowanych serwisów zapraszani są właściciele 1573 hybrydowych Yarisów. Jak poinformowano, we wskazanych egzemplarzach stwierdzono nieprawidłowe funkcjonowanie komory rozdzielającej przedni i tylny obwód hamulcowy w zbiorniku wyrównawczym. Ewentualny wyciek płynu w przednim obwodzie hamulcowym może spowodować zanik ciśnienia roboczego w obu obwodach i obniżenie skuteczności hamulców oraz wzrost ryzyka kolizji.

Wirtualny Nowy Przemysł: Trendy w mobilności – wyniki Continental Mobility Study 2015

Serwis Wirtualny Nowy Przemysł pisze o wynikach ostatniego badania preferencji niemieckich kierowców. Dlaczego o nich piszemy? Bo podważają pewne trendy, które podobno miały być popularne, głównie – mit o tym, że na zachodzie Europy młodzi już nie chcą posiadać samochodów, ale użytkować je na zasadzie współużytkowania lub wypożyczania. „Brak własnego samochodu dla większości kierowców w Niemczech jest nie do pomyślenia. Nawet pomimo zwiększonego natężenia ruchu, wolą oni na co dzień korzystać z własnych aut. 97 proc. respondentów uważa jazdę własnym samochodem za wygodne rozwiązanie, a 93 proc. po prostu to lubi. Bardzo niewiele osób ma z tego powodu wyrzuty sumienia, a tylko 7 proc. uważa to za nierozsądne” – czytamy w artykule. Dla 85 proc. ankietowanych w wieku 18 do 30 lat posiadanie auta na własność wciąż jest pierwszą opcją korzystania za samochodu. Na szczycie listy zakupowej młodych Niemców są małe i średnie pojazdy miejskie – wskazuje je 51 proc. Niemców w wieku 18-30 lat.

„Rzeczpospolita”, Automotive News: Tesla chce być jak Apple

Szef Tesli, Elon Musk, zapowiedział, że w 2025 roku jego firma ma być warta 700 mld dolarów – podaje „Rzeczpospolita”. Amerykański producent elektrycznych aut liczy na duży wzrost sprzedaży. Na razie w minionym kwartale Tesla Motors wypracowało przychody rzędu 1,1 mld dolarów, notując stratę. Za cały 2014 firma zanotowała 294 mln dolarów straty, przy wzrośnie przychodu do 3,2 mld dolarów. „Tesli nie udało się zrealizować także celu sprzedażowego na 2014 rok, który zakładał 11 tys. sztuk – ostatecznie sprzedano 9834 samochody. Udało się natomiast osiągnąć cel produkcyjny – 35 tys. sztuk, z czego w ostatnim kwartale 2014 roku koncern wyprodukował 11 627 sztuk” – czytamy w artykule. Cele na ten rok są ambitne: 55 tys. tysięcy sprzedanych aut. Motorem ma być nowy – elektryczny, oczywiście – SUV, model X. Producent deklaruje, że zebrał już na niego 20 tys. zamówień.

Marketing-news.pl: Szwedzka zimowa saga Volvo

Marka Volvo kontynuuje kampanię „Made by Sweden”. W ponad 4-minutowym filmie ukazuje piękno zimowych krajobrazów tego kraju. W spocie zobaczyć można m.in. urok lodowców, śnieżne drogi, po których przemieszcza się samochód marki i oblodzony bruk sztokholmskich ulic. Reklama nawiązuje do szwedzkiego słowa „vemod”, oznaczającego coś zarazem smutnego i pięknego. W najbliższym czasie film emitowany będzie m.in. w telewizji. Spot do obejrzenia na youtube.

Dealerski Przegląd Prasy: Jak rozruszać rynek?

Polskiemu rynkowi sprzedaży aut przydałyby się zachęty dla klientów indywidualnych – czytamy w „Pulsie Biznesu”. Na razie chyba jednak nie ma na co liczyć, ponieważ bardziej niż rozwój rynku wewnętrznego liczą się wpływy z akcyzy od aut sprowadzanych z zagranicy. Jak podaje dziennik, w minionym roku było to 592,4 mln zł. O zachętach dla kupujących pisze też „Dziennik Gazeta Prawna”. O kondycji naszego rynku i dramatycznie niskim poziomie zakupów klientów indywidualnych jest coraz głośniej. Może w końcu do kogoś to dotrze?
Wejście w życie wytycznych Komisji Nadzoru Finansowego dotyczących likwidacji szkód komunikacyjnych już blisko. Jak prognozują ubezpieczyciele, nowe zasady znacznie zwiększą ich koszty. Tymczasem towarzystwa wcale nie kwapią się, by podnosić ceny polis, obawiając się straty klientów. Rynek czeka na rozwój sytuacji – pisze „Puls Biznesu”.
Wprowadzenie opłat i regulaminu prywatnego użytkowania służbowych samochodów nie gwarantuje możliwości pełnego odpisu VAT od tych aut – orzekł dyrektor izby skarbowej w Łodzi. Firma miała umowy i szczegółowo wyliczone opłaty. Ale nic z tego. To i tak nie daje gwarancji, że pracownik nie wykorzysta auta prywatnie także w godzinach pracy.

„Puls Biznesu”: To nie jest obrazek zielonej wyspy

„Według informacji z Samaru i Ministerstwa Gospodarki chłonność polskiego rynku wynosi około miliona aut rocznie. Ale z tego tylko niespełna 400 tys. to nowe samochody. Z ponad 370 tys. sprzedanych w 2014 r. nowych aut jedynie nieco ponad 140 tys. trafiło w prywatne ręce” – pisze w komentarzu „Puls Biznesu”.
Jak wynika z obliczeń Instytutu Samar, na zakup auta firmy przeznaczały średnio 98,3 tys. zł, a użytkownicy prywatni – 76,8 tys. zł. „Najtańsze na rynku nowe auto (Ford Ka) rejestrowano w minionym roku 2016 razy. Prawie 70 proc. rejestrujących to osoby prywatne. Średnia cena tego auta wyniosła 32,3 tys. zł. Lubiana w Polsce Skoda Fabia (9644 rejestracje) tylko w 31 proc. trafiła w prywatne ręce, a jej średnia cena to „jedynie” 47,1 tys. zł” – czytamy w artykule.
W Polsce rejestruje się 7,8 nowego auta na tysiąc mieszkańców, co daje nam 23. Miejsce na 30 badanych państw Europy. Wyprzedzają nas takie kraje jak Estonia, Czechy, Słowacja i Słowenia. – Jestem przekonany, że drobna ulga, zachęta zmieniłaby rynkowe proporcje na korzyść nowych aut. W Polsce raczej nie możemy liczyć na tego rodzaju działania państwa. Może — gdyby je potraktować jako inwestycje w bezpieczeństwo ruchu drogowego — szanse byłyby większe. Ale na razie liczą się wpływy z podatku akcyzowego od sprowadzanych (starych) samochodów. W 2014 r. było to 592,4 mln zł – komentuje Marcin Bołtryk, dziennikarz „Pulsu Biznesu”.