Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Panda wróci do Tychów?

Produkcja Fiata Pandy może wrócić do Tychów – pisze „Rzeczpospolita”, przywołując dobre wyniki finansowe, jakie koncern Fiat Chrysler Automobiles wypracował w minionym roku. W tym też ma być dobrze: szef FCA Sergio Marchionne zapowiada, że firma wypracuje zysk na każdym rynku, na którym jest obecna. To według „Rzeczpospolitej” ma przyspieszyć decyzje o nowych inwestycjach. „Pewną opcją” ma być powrót Pandy tam, skąd wyjechała. Czyli do nas.
W tym samym wydaniu czytamy o różnicach cen polis OC. Średnia dla całej Polski to 572 zł, ale w zależności od województwa różnice mogą być znaczne. Tymczasem uczestnicy rynku spodziewają się w najbliższych miesiącach przetasowania. Nowe wytyczne Komisji Nadzoru Finansowego i system bezpośredniej likwidacji szkód mają spowodować podwyżki.
We wczorajszym Przeglądzie podaliśmy informację o wycofaniu przez Hondę modelu Accord z Europejskiej sprzedaży. Dzisiaj prezentujemy dalszy ciąg – plany japońskiej marki na przyszłość. Japońska marka szykuje szereg premier, które ujrzą światło dzienne na zbliżającym się międzynarodowym autosalonie w Genewie. Ciekawi muszą zaczekać do marca.

„Rzeczpospolita”: Fiat Panda może wrócić do Polski

Fiat Chrysler Automobiles będzie zarabiał w Europie, i to szybciej niż się spodziewano – podaje „Rzeczpospolita”. Rośnie popyt na produkowaną w Tychach „pięćsetkę”. Zysk operacyjny FCA w minionym roku wyniósł 3,65 mld euro. Tak dobry wynik pozwolił koncernowi zmniejszyć stratę za 2014 r. do 109 mln euro. – W tym roku będziemy mieli zysk na wszystkich rynkach, na których jesteśmy – mówił na ostatnim spotkaniu z inwestorami Sergio Marchionne, szef FCA. „Dobre wyniki Fiata mogą przyspieszyć planu inwestycyjne Fiata (…) Fabryka w Tychach w tym roku dostanie do produkcji nową wersję Lancii Ypsilon. A potem? Nieoficjalnie wiadomo, że powrót Pandy tam, skąd wyjechała [a więc do Polski], jest najbardziej pewną opcją, a fabryka w Tychach ma się nadal specjalizować w produkcji najmniejszych aut Fiata” – pisze „Rzeczpospolita”.

„Rzeczpospolita”: Różnice w cenach OC wciąż duże

„Rzeczpospolita” porównuje ceny polis OC w różnych województwach. Średnia dla całej Polski to 572 zł, tylko że nawet w przypadku standardowych aut różnice między województwami mogą być bardzo znaczne, sięgające nawet 500 zł. W zestawieniu najlepiej wypadła najtańsza w 11 miastach Benefia. Druga najniższą średnią ma Proama. „Część ubezpieczycieli świadomie ustala stawki na wysokim poziomie, nie chcąc uczestniczyć w wojnie cenowej, która polega na agresywnym konkurowaniu o klientów właśnie ceną” – pisze „Rzeczpospolita”.
Na sytuację na rynku ubezpieczeń z pewnością wpłyną nadchodzące zmiany: wprowadzenie wytycznych Krajowego Nadzoru Finansowego (m.in. prawo ubezpieczonego do 100 proc. wypłaty odszkodowania w gotówce, szerszy dostęp do samochodów zastępczych) i systemu bezpośredniej likwidacji szkód komunikacyjnych. Ubezpieczenia komunikacyjne mają zacząć drożeć już w drugim kwartale roku. Wzrost cen może sięgnąć nawet 50 procent.

Samar: Infiniti z własnym leasingiem

Samar: Infiniti z własnym leasingiem
Infiniti wprowadza własny program leasingowy, oferowany we współpracy z PKO Leasing. Program pozwala stać się użytkownikiem Infiniti QX70 już nawet za 1 260 zł miesięcznie, a Q50 – za 750 złotych (przy założeniu 30-procentowego wkładu własnego i pięcioletniego okresu leasingu). Z nowej oferty korzysta już co drugi polski klient marki. – Niska rata leasingowa to w ocenie klientów zdecydowanie najważniejszy z czynników wpływających na atrakcyjność oferty. Mamy zatem powody do zadowolenia, ponieważ dzięki współpracy z uznaną instytucją finansową możemy spełniać dodatkowe oczekiwania naszych klientów i przyciągnąć do marki większą ich grupę, co w oczywisty sposób przekłada się na zwiększenie sprzedaży – mówi Grzegorz Szczypior, dyrektor generalny Infiniti Polska.
Okres umowy leasingowej może wynosić od 2 do 5 lat, wpłata własna – od 10 do 45 proc. Oferta dotyczy zarówno samochodów nowych, jak i używanych. Zainteresowani klienci mają otrzymywać decyzję w ciągu 24 godzin.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Odliczenie VAT od aut się nie zmieni

„Wiceminister uspokaja: przedsiębiorcy, którzy wykorzystują firmowe auta w działalności gospodarczej i do celów prywatnych, nie muszą stosować nowego prewspółczynnika” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Chodzi o opublikowany na początku grudnia projekt nowelizacji ustawy o VAT, której zapisy mają wejść w życie od 2016 roku. Znalazła się w nich propozycja tzw. prewspółczynnika, który polega na określaniu procentowego stopnia, w jakim firma będzie wykorzystywała dany składnik majątku w celach biznesowych, a w jakim w prywatnych. Wśród ekspertów podatkowych rozgorzała debata, czy przepisy, które mają wejść w życie od 2016 roku, będą dotyczyć także samochodów. W odpowiedzi na interpelację poselską wiceminister finansów Jarosław Neneman oświadczył, że nowe przepisy nie będą dotyczyły firmowych samochodów. „Wiceminister finansów przyznał, że prewspółczynnik będzie dotyczył tylko wąskiej grupy podatników, którzy poza działalnością gospodarczą (w rozumieniu przepisów o VAT) wykonują również działalność nieobjętą systemem VAT (np. organy władzy publicznej) i nie mogą bezpośrednio przyporządkować podatku naliczonego” – czytamy w artykule.

więcej Dziennik Gazeta Prawna str. B2

Interia: A prywatny import rośnie

Miniony rok był kolejnym z rzędu, kiedy rósł prywatny import używanych aut z zagranicy. Jak podaje Instytut Samar, przez cały 2014 r. do Polski przywieziono 735,2 tys. aut, o prawie 6 proc. więcej niż rok wcześniej. Prywatny import jest zatem przeszło dwukrotnie większy niż ogół sprzedaży nowych samochodów, z której i tak więcej niż 60 proc. jest kupowanych przez firmy – zauważa Interia.pl. „Odpowiedź na pytanie, dlaczego tak się dzieje nie jest trudna. Średnia wartość sprowadzonego do Polski w zeszłym roku używanego samochodu to 15 tys. zł. By wyjechać z salonu fabrycznie nowym autem miejskiego segmentu A(!) potrzeba dwukrotnie większej sumy…” – czytamy w artykule.

Automotive News: Ford dostał po kieszeni

W czwartym kwartale minionego roku zysk amerykańskiej centrali Forda spadł w porównaniu z tym samym okresem 2013 r. aż o 56 proc. W ostatniej ćwiartce 2014 r. koncern zanotował przychód w wysokości 3,2 mld dolarów (w 2013 – 7,2 mld dolarów). Sporą część zysków pochłonęła duża ofensywa produktowa – w ostatnim czasie koncern wypuścił na globalne rynki aż 24 nowe samochody.
Ford i tak wyszedł na plus, ale nie w Europie: u nas w całym minionym roku Ford stracił, i to aż 1,1 mld dolarów.

Moto.pl: Honda: nowy rozdział marki w Europie

„Rok 2015 rozpoczyna nową erę Hondy w Europie, gdyż cała gama modelowa marki będzie składała się z aut nowych lub zmodernizowanych” – pisze serwis Moto.pl. Wersje produkcyjne nowych modeli zadebiutują na międzynarodowym autosalonie w Genewie już w marcu. To tam Honda zaprezentuje pierwszy pokazywany w Europie samochód elektryczny zasilany wodorowymi ogniwami paliwowymi (Toyota sprzedaje swojego „ogniwowego” Miraia na razie tylko w Japonii). W Genewie swoje premiery będą miały zupełnie nowe modele HR-V i Jazz. „Nowy HR-V łączy styl coupe z wytrzymałością, przestronnością i użytecznością samochodu SUV, czego rezultatem jest pełen sportowego ducha, wyrazisty i uniwersalny crossover należący do segmentu B. Honda powraca do rywalizacji w klasie, którą w 1998 roku zapoczątkowała pierwszą generacją modelu HR-V” – podaje Moto.pl.

Wirtualna Polska: Michał Kościuszko z Mercedes-AMG

Sobiesław Zasada Automotive nawiązało współpracę z rajdowcem Michałem Kościuszko, jednym z najbardziej znanych polskich rajdowców. Projekt ma na celu promocję aut marki Mercedes-AMG. Poza uczestnictwem w różnego rodzaju wydarzeniach promocyjnych kierowca będzie sprawdzał wybrane modele marki. Pierwszym z testowanych pojazdów będzie 360-konne CLA 45 AMG 4MATIC.
Michał Kościuszko jest jednym z najpopularniejszych polskich kierowców rajdowych. Od 2013 r. zawodnik startuje w najbardziej wymagającym i prestiżowym cyklu w świecie rajdów samochodowych – WRC.