Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Segment premium świętuje rekordy

Styczeń jeszcze się nie skończył, więc trwa parada komunikatów podsumowujących miniony rok. Z rekordów w Polsce i na świecie cieszy się jeszcze Mercedes. W 2014 liczba rejestracji aut niemieckiej marki wzrosła o jedną czwartą, do blisko 7,5 tys. Rekordem chwali się też Volvo, które m.in. dzięki dobremu przygotowaniu do „okienka kratkowego” z pierwszego kwartału udało się zwiększyć sprzedaż w porównaniu z 2013 rokiem o 19 proc.
Wśród świętujących sukcesy nie brakuje też dealerów. Pozycją lidera wśród dealerów Opla w Polsce północnej szczyci się Serwis Haller. Najstarsza autoryzacja niemieckiej marki w Polsce w minionym roku wypracowała wzrost sprzedaży na poziomie 38 proc. Udział firmy w pomorskim rynku Opla urósł tym samym do 47 proc.
Serwis „Automotive News” opublikował wyniki ankiety, w której amerykańscy dealerzy wypowiadali się na temat prognoz na obecny rok. Jak nietrudno się domyśleć, Amerykanie patrzą w przyszłość z optymizmem, który najlepiej oddaje komentarz jednego z ankietowanych dealerów: „Tanie paliwo, niskie stopy procentowe, łatwy dostęp do kredytu i coraz lepsze samopoczucie konsumentów mogą przełożyć się na rekordowy rok pod względem rentowności firm dealerskich”.

Wirtualny Nowy Przemysł: Mercedes wysoko – w Polsce też

Miniony rok był czwartym z rzędu, w którym Mercedes bił globalny rekord sprzedaży – czytamy w komunikacie. W sumie na świecie wydano klientom 1 650 010 aut, o niemal 13 proc. więcej niż rok wcześniej. Nad Wisłą sprzedaż Mercedesa wyniosła 7 493, aż o 23 proc. więcej niż w 2013. „Modele marki przodują w kluczowych segmentach rynku – dotyczy to m.in. Klasy A (876 szt.), CLA (718), C (1 117), CLS (180) oraz Klasy S. Flagowa limuzyna koncernu Daimler AG znalazła w Polsce 544 nabywców” – podaje Wirtualny Nowy Przemysł. Polska centrala chwali się też finansami: w minionym roku Spółka Mercedes-Benz Polska odnotowała obroty w wys. 3,17 mln zł, co oznacza wzrost o 13,3 proc. w porównaniu do 2013 (2,78 mln zł). W 2014 wzrosła także sprzedaż oryginalnych części zamiennych (o 7 proc.) oraz akcesoriów (30 proc.).
Wzrosła także sprzedaż samochodów z linii AMG. W 2014 roku zarejestrowano u nas ich 332 (rok temu – 112). Najbardziej popularne były kompaktowe modele Mercedes-AMG – CLA 45 AMG (94 szt.) i A 45 AMG (104), a także sportowe wydania Klasy S (56).
W komunikacie czytamy też o nowościach w sieci dealerskiej, którze przyniósł miniony rok: nowych stacjach w Częstochowie (firmy Mirosław Wróbel), w Będzinie (Mercedes-Benz Sosnowiec), w Bielsku-Białej (Sobiesław Zasada Automotive), a także modernizacji salonów marki w Poznaniu (Duda-Cars) i Rzeszowie (Danuta i Ryszard Czach). Są też dwie zapowiedzi: w 2015 roku mają powstać nowe obiekty w podwarszawskich Jankach (jedyny w Polsce salon dedykowany wyłącznie sprzedaży i serwisowi samochodów dostawczych) i w Gorzowie Wielkopolskim.

Samar.pl: Polska: apetyt Volvo rośnie

W 2014 roku zarejestrowano w Polsce 5 835 aut marki Volvo, prawie o jedną piątą więcej niż rok wcześniej. Wynik podciągnął między innym „kratkowy” pierwszy kwartał, jako że Volvo było marką bodaj najlepiej na niego przygotowaną – kampanię reklamową podkreślającą możliwość odpisu pełnego VAT-u w pierwszych miesiącach 2014 roku (opartą na motywie szkockiej kraty) rozpoczęto już w listopadzie 2013 roku. – Spośród przedstawicieli segmentu premium to właśnie Volvo było liderem sprzedaży takich aut. Należy jednak zaznaczyć, że samochody z homologacją ciężarową stanowiły tylko 1/4 sprzedaży rocznej, co oznacza, że dobrze wykorzystaliśmy pozostały okres – mówi Arkadiusz Nowiński, prezes Volvo Car Poland. Pod koniec minionego roku udział Volvo w krajowym rynku sprzedaży nowych aut wynosił 1,79 proc. – Wraz z dobrymi wynikami ilościowymi Volvo osiągnęło doskonałe wyniki jakościowe. W badaniach satysfakcji obsłużonych klientów polski oddział Volvo otrzymał najwyższe noty na świecie spośród wszystkich przedstawicielstw tej szwedzkiej marki – mówi Arkadiusz Nowiński.

Samar.pl: Lider Opla na Pomorzu

Serwis Haller po raz szósty z rzędu został liderem w sprzedaży samochodów marki Opel na rynku w Polsce północnej – podaje na swojej stronie internetowej Instytut Samar. Sprzedaż gdańskiego przedstawicielstwa Opla wzrosła w stosunku do 2013 roku o 38 proc., dając firmie 47-procentowy udział w sprzedaży marki na pomorskim rynku. W samym grudniu Serwis Haller wypracował wzrost sprzedaży aż o 240 proc. „Najchętniej kupowanym modelem Opla w Serwis Haller okazała się Corsa, na którą w roku ubiegłym przypadł udział rzędu 34 proc. Drugie miejsce podium zapewniła sobie natomiast Mokka ax-equo z Astrą (udział w sprzedaży wynoszący po 20 proc.). Z kolei Insignia wylądowała na pozycji trzeciej dzięki udziałowi nieco ponad 11 proc.” – czytamy w komunikacie.

„Rzeczpospolita”, „Puls Biznesu”, „Dziennik Gazeta Prawna”: Obowiązek parkowania pod domem bez podatku

Jeśli parkowanie służbowego samochodu jest obowiązkiem pracownika, wówczas nie jest ono jego przychodem – wynika z odpowiedzi na pytania, jakie dziennikarze „Rzeczpospolitej” zadali Ministerstwu Finansów. – Izby skarbowe od lat potwierdzają, że wykonywania obowiązków służbowych nie może powodować u pracownika powstawania przychodu. O ile takie zapisy znajdują uzasadnienie biznesowe, o tyle regulamin użytkowania samochodu może nakazywać parkowanie go pod domem – komentuje Grzegorz Grochowina, ekspert podatkowy z firmy doradczej KPMG. Dodatkowo gdy regulamin zabrania prywatnego użytku, wówczas na gruncie PIT nie ma wątpliwości, że przychód po stronie pracownika nie powstaje. – Fiskus nie prezentował tak rygorystycznego stanowiska jak w przypadku odliczenia VAT, gdy uznaje, że już „potencjalna możliwość” użytku prywatnego pociąga za sobą konsekwencje – zauważa Grochowina.
Chociaż tu praktyka może się zmienić, biorąc pod uwagę ostatni wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który orzekł, że firma może odliczać 100 proc. VAT od zakupu i eksploatacji samochodów osobowych, nawet jeśli pracownik teoretycznie może zboczyć ze służbowej trasy. To pierwszy wyrok, który podważa rygorystyczną interpretację przepisów o VAT prezentowaną od początku obowiązywania nowych przepisów przez organy podatkowe.
A skoro jesteśmy przy przepisach o VAT: kontrowersyjna ustawa o podatku od służbowych samochodów znalazła się w zestawieniu najgorszych przepisów, które weszły w życie w 2014 roku. „Przepisy w aktualnym brzmieniu poważnie utrudniają prowadzenie działalności gospodarczej, są niejasne bądź niejednoznaczne, przez co prowadzą do sporów z fiskusem. Ponadto dla znacznej grupy podatników oznaczały zwiększenie obciążeń fiskalnych” – czytamy w komentarzu do zestawienia. Ustawę po raz kolejny krytykują też eksperci podatkowi. – Kryteria pozwalające na pełne odliczenie VAT są wreszcie mniej skomplikowane, ale za to na tyle nieprecyzyjne, że kreują niejako automatycznie spory z organami podatkowymi. Podstawowym problemem jest pozostawienie szerokiej dowolności przy interpretowaniu nowych przepisów – powiedział „DGP” Piotr Liss, doradca podatkowy z firmy RSM Poland KZWS.
Jeden z takich sporów opisuje dziś „Puls Biznesu”. Sprawa dotyczy firmy produkcyjnej, której zarząd zdecydował, że grupa kluczowych pracowników będzie dyspozycyjna przez całą dobę, co skutkowało m.in. oddaniem im w użytkowanie na całą dobę aut służbowych, którymi w awaryjnych sytuacjach mieli przyjeżdżać z domu do pracy. Resort finansów wydał jednak interpretację, w której napisano, że przedsiębiorcy nie przysługuje odpis 100 proc. VAT, bo dojazd autem z domu do pracy jest jego prywatnym użytkiem. „Stanowisko resortu jest bardzo niepokojące, jednakże wydaje się być skazane na przegraną. Polskie sądy zaczęły już bowiem wydawać pozytywne dla podatników rozstrzygnięcia w powyższej kwestii (m.in. I SA/Kr 1834/14). Biorąc pod uwagę upór ministra finansów, należy wprawdzie spodziewać się odwołań od wyroków I instancji, jednakże, mając na względzie orzecznictwo TS UE, również NSA powinien stanąć po stronie podatników” – komentuje dla dziennika Wojciech Dąbrowski, konsultant GWW Tax.

więcej Rzeczpospolita str. C4, Dziennik Gazeta Prawna str. B3, Puls Biznesu str. 12

Wirtualny Nowy Przemysł: Leaf czwarty raz z rzędu liderem europejskich „wtyczkowozów”

W 2014 roku Nissan Leaf poprawił ubiegłoroczny wynik sprzedaży o 32 proc. Dzięki temu model opanował ponad jedną czwartą europejskiego rynku samochodów elektrycznych. W sumie dostarczono 14 685 aut. – Kierowcy Nissanów LEAF przejeżdżają średnio ponad 16 500 kilometrów rocznie, czyli o 40 proc. więcej niż wynosi średnia europejska dla samochodów z silnikami spalinowymi. Okazuje się więc, że w wielu gospodarstwach domowych LEAF jest głównym pojazdem, a konsumenci zaczynają inaczej postrzegać samochody elektryczne – komentuje Guillaume Cartier, wiceprezes ds. sprzedaży i marketingu Nissan Europe.
Niżej ranking najpopularniejszych samochodów elektrycznych w Europie, wraz z wolumenem sprzedaży i udziałem w rynku.
1. Nissan LEAF – 14 658, 26 proc.
2. Renault Zoe – 11 227, 20 proc.
3. Tesla Model S – 8 734, 15 proc.
4. BMW i3 – 5 804, 10 proc.
5. Volkswagen e-Up! – 5 365, 10 proc.
6. Volkswagen e-Golf – 3 328, 6 proc.

„Automotive News”: USA: Dealerzy liczą na kolejny dobry rok

Serwis Automotive News opublikował właśnie wyniki ankiety o rentowności firm dealerskich w minionym roku. Ankietowanym zadano trzy pytania: Jakiej sprzedaży spodziewasz się w tym roku, w porównaniu do ubiegłorocznej? Czy twoje dealerstwo wypracowało w minionym roku zysk? Czy twój dział sprzedaży nowych samochodów był w minionym roku rentowny? A oto odpowiedzi: 63 proc. dealerów odpowiedziało, że w nowym roku spodziewa się lepszej sprzedaży niż w minionym, zyskiem cieszy się 94 proc. ankietowanych, chociaż rentownym działem sprzedaży nowych aut może pochwalić się tylko trzy czwarte z nich, a dokładnie 78 proc.
Wyniki wyglądają całkiem nieźle, ale – co ciekawe – są gorsze niż w poprzednich edycjach ankiety. O dwa punkty procentowe zmniejszyła się wobec 2013 roku grupa rentownych dealerstw, a lepszej lub dużo lepszej sprzedaży w 2014 roku spodziewało się w 2013 r. 74 proc. dealerów.
Może z mniejszym optymizmem, ale amerykańscy dealerzy szykują się do inwestycji. Zwiększenie nakładów na rozwój przewiduje 51 proc. (rok temu – 44 proc.). 64 proc. zapowiada zwiększenie zatrudnienia.
W 2014 roku sprzedaż nowych aut na amerykańskim rynku przekroczyła 16 mln sztuk. W tym roku może „pęknąć” 17 mln.

Automotive News: Volkswagen dochodzi do porozumienia z chińskimi dealerami

Grupa Volkswagena podała, że doszła do porozumienia z reprezentacją chińskich dealerów niemieckiej marki. W odpowiedzi na postulaty dealerów centrala zobowiązała się do ustalania rozsądnych celów sprzedażowych, co ma poprawić kondycję finansową sieci. Nie opublikowano żadnych szczegółów dotyczących porozumienia. „Chińscy dealerzy VW zaczęli domagać się pomocy finansowej po tym, jak producent zadecydował o rozbudowaniu sieci, co razem z państwowymi ograniczeniami liczby rejestracji spowodowało znaczne obniżenie ich rentowności” – podaje serwis Automotive News.
To już kolejny przykład skutecznego działania chińskich dealerów. Kilka tygodniu temu Chińskie Stowarzyszenie Dealerów przekonało centralę BMW do udzielenia dealerom finansowego wsparcia w wysokości 5,1 mld juanów (824 mln dolarów). W trakcje podobnych negocjacji są sieci Toyoty i Porsche.