Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Szef Toyoty ostro o reeksporcie

Serwis Newseria Biznes porusza dziś „leitmotiv” polskiego rynku, czyli temat reeksportu. „Za granicę może wyjeżdżać nawet co dziesiąte auto kupione u polskiego dealera” – czytamy. Materiał uzupełnia rozmowa z prezesem Toyoty Motor Poland, Jackiem Pawlakiem, który przekonuje, że dla całej branży reeksport przynosi szkodę, a poza tym – „zaciemnia” obraz rynku. W ocenie Pawlaka rozwiązanie przynajmniej części problemu mogłoby polegać na tym, że tymczasowo rejestrowane i wywożone za granicę samochody powinny być potem w Polsce wyrejestrowywane, co miałoby swoje odzwierciedlenie w danych. Szef TMP nie wierzy w szybkie zmiany. „Nie sądzę, żeby cokolwiek zmieniło się w 2015 r.” – podkreśla.

Sprawdzają się za to prognozy mówiące, że zmieniać się – czytaj: drożeć – będą ceny polis komunikacyjnych. Jak już pisaliśmy – to głównie efekt wytycznych KNF, które mogą spowodować roczny wzrost wypłacanych świadczeń nawet o 1,5 mld zł. Podwyżki zapowiadają już m.in. Uniqa, Ergo Hestia i PZU. Za nimi mają pójść kolejne towarzystwa.

W mediach przeczytamy również m.in. o światowej premierze Volskwagena Caddy w Poznaniu, kolejnych złych praktykach fiskusa (tym razem związanych z przeciąganiem zwrotu nadpłaconego podatku VAT) oraz o tym, dlaczego kupujemy tak mało nowych aut

Newseria: Nawet co dziesiąte auto kupione w Polsce wyjeżdża za granicę

Agencja Newseria Biznes podejmuje temat reeksportu. Zjawisku sprzyja oczywiście korzystny kurs złotego wobec euro, ale też możliwość zwrotu 23-proc. podatku VAT. „Niektórzy dealerzy dzięki reeksportowi osiągają lepsze wyniki sprzedażowe, dla całości branży są to jednak niekorzystne praktyki, które fałszują faktyczny obraz rynku. – W ostatnich latach pojawiło się (…) zjawisko, polegające na tym, że część nowych samochodów rejestrowanych jako sprzedaż w Polsce wyjeżdża za granicę, co wprowadza dosyć duże zamieszanie na rynku” – wyjaśnia w rozmowie z Newserią Jacek Pawlak, prezes zarządu Toyota Motor Poland, wskazując m.in. zaburzony obraz popularności konkretnych modeli samochodów, która może wynikać nie ze sprzedaży aut polskim konsumentom, lecz właśnie z reeksportu. Sprzedażowe „zamieszanie” widoczne jest z też w ujęciu regionalnym, u dealerów. „– Nagle w jakimś regionie dealer sprzedaje 300, 400 czy 500 samochodów, co nie ma nic wspólnego z lokalnym popytem na samochody na danym rynku” – mówi Pawlak.

Najciekawsza z całego tekstu jest jednak chyba – co staje się już powoli mało wesołą tradycją – opinia naszego Ministerstwa Gospodarki, którą przytacza Newseria. Otóż, resort podkreśla, że „reeksport może być wartością dodaną dla sieci dealerskiej, pozwalającą na zrekompensowanie spadku zakupów na rynku polskim”. Komentarz sobie darujemy

„Puls Biznesu”: Fiskus niechętnie rozstaje się z VAT-em

Niby żadne odkrycie, ale skala pogłębiania się zjawiska musi irytować: wartość zatrzymanych wypłat nienależnego zwrotu VAT wzrosła w ciągu roku aż dziesięciokrotnie. Ogólna zasada, sformułowana w ustawie o VAT, mówi, że gdy kwota podatku naliczonego jest w okresie rozliczeniowym wyższa od należnego, podatnik ma prawo do obniżenia VAT o tę różnicę za następne okresy lub do jej zwrotu na rachunek bankowy. Zwrot następuje w ciągu 60 dni od złożenia przez podatnika rozliczenia. Nie jest to jednak termin ostateczny. „Ustawa przewiduje ewentualną dodatkową weryfikację podstaw do zwrotu. Mogą to być czynności sprawdzające, kontrola podatkowa lub postępowanie podatkowe określone w ordynacji podatkowej. (…) – Organy podatkowe zdają się z góry przyjmować, że każda nadpłata o wartości przekraczającej symboliczne kwoty wymaga jej sprawdzenia. W efekcie zdecydowana większość wniosków o zwrot warunkuje wszczęcie postępowania i kontroli, a tym samym przedłużenie terminu wypłaty – dodaje Bartosz Kubista, konsultant podatkowy z Grupy Leader”. „Puls Biznesu” przytacza też ciekawe liczby: wartość zatrzymanych wypłat nienależnego zwrotu VAT w pierwszej połowie 2014 r. wyniosła 175,1 mln zł, w pierwszej połowie 2013 r. – jedynie 17,5 mln. Mimo to resort finansów nie planuje w najbliższym czasie zmian zasad zwrotu nadpłaconego podatku. Przyspieszenia procedury nie ma co oczekiwać

Newseria, Interia.pl: Dlaczego Polacy nie kupują nowych aut?

Co ciekawe, jeszcze w tytule pada odważna teza: nie chodzi o zarobki. „ – Nie jest to kwestia zamożności społeczeństwa, bo porównując do Czech, Węgier i Słowacji – czyli państw o podobnej zamożności obywateli – kupujemy dwukrotnie mniej nowych aut. Naszym zdaniem problemem może być to, że importujemy zbyt wiele aut używanych. Rozwiązaniem mogłyby być jakieś systemy fiskalne, które stymulowałyby do zakupu nowych aut, a ograniczały import używanych, czyniąc go mniej opłacalnym – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Artur Tomaszewski, prezes zarządu DNB Bank Polska”. Słowem – coś, o czym piszemy od lat. Z tekstu dowiemy się również, że choć z polskich zakładów pochodzi ledwie 0,7 proc. światowej produkcji nowych samochodów i części, to branża motoryzacyjna stanowi znaczącą część polskiego przemysłu: odpowiada za 8 proc. całej wartości dodanej polskiej gospodarki (to tyle, co cała energetyka) i zatrudnia 800 tys. osób, czyli aż 6 proc. wszystkich pracujących w Polsce. „Jeśli możemy mówić o jakimś trendzie wieloletnim, to jest on rosnący, bo znaczenie motoryzacji w polskiej gospodarce rośnie z roku na rok” – czytamy. Z ostatnim zdaniem zgodzić się nie sposób: wystarczy spojrzeć na sprzedaż samochodów na polskim rynku i naszą rodzimą produkcję motoryzacyjną sprzed 15 lat

Wyborcza.biz: Światowa premiera Volkswagena Caddy w Polsce

Nowa generacja Volkswagena Caddy zostanie zaprezentowana na początku lutego w Poznaniu. To pierwszy raz, gdy światowa premiera auta niemieckiego koncernu odbywa się w naszym kraju. Mały „dostawczak” będzie pokazany dziennikarzom z całego świata na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. „ – Nie ukrywam, że byliśmy tą decyzją zaskoczeni, gdy kilka dni temu do nas dotarła. Oczywiście na plus. To wyraz uznania w stosunku do Polski i Poznania” – komentował Tomasz Tonder, szef PR Volkswagena. Caddy powstaje obecnie w Antoninku, natomiast za dwa lata pod Wrześnią produkowane mają być Craftery. Tym samym nad Wisłą będzie powstawać 3/4 samochodów użytkowych koncernu.