Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Nowa szansa na walkę z umowami „na Niemca”?

Zaczynamy  od uwag Związku Dealerów Samochodów do projektu rozporządzenia w sprawie wzorów deklaracji uproszczonej dla podatku akcyzowego od samochodów sprowadzanych z krajów Unii Europejskiej. Nowy wzór deklaracji zakłada podawanie większej liczby danych o pojeździe. – Dokładniejsze podawanie danych utrudni nie tylko fałszowanie wartości pojazdów, ale także tzw. cofanie liczników – uważa Marek Konieczny, prezes Związku Dealerów Samochodów. ZDS apeluje również o wprowadzenie do nowej deklaracji akcyzowej dla samochodów osobowych zmian mających na celu jasne uświadomienie osobom kupującym samochód „na Niemca”, że działanie takie jest niezgodne z prawem i naraża ich na odpowiedzialność karną i karnoskarbową.

Marvipol chwali się wynikami. Od początku 2017 r. Grupa Marvipol sprzedała do dealerów i klientów końcowych samochody o wartości niemal 342 mln zł (30 proc. wzrost r/r.). „Parkiet” informuje, że holding chce w tym roku znaleźć nabywców na 2,5 tys. samochodów Jaguar Land Rover. Byłby to wzrost o 20 proc. wobec rekordowego 2016 r.

Trójmiejscy dealerzy ciągle inwestują. Serwis Moto3m.pl pisze o przebudowie w obiekcie Grupy Zdunek w Gdyni. Do końca roku ma tam powstać obiekt w najnowszym standardzie Renault i odrębny salon marki Dacia.

Samar: ZDS chce zmian w deklaracji dotyczącej podatku akcyzowego

Instytut Samar przypomina, że Ministerstwo Finansów opublikowało ostatniego dnia lipca projekt rozporządzenia w sprawie wzorów deklaracji uproszczonej dla podatku akcyzowego od samochodów sprowadzanych z krajów Unii Europejskiej. Według nowego wzoru trzeba będzie podać m.in.: stan pojazdu (nowy/używany), markę, model pojazdu, rok produkcji, numer VIN, nadwozia, podwozia lub ramy, moc silnika, pojemność silnika, przebieg auta, rodzaj skrzyni biegów, sposób napędu (olej napędowy, benzyna, itd.), stan techniczny samochodu.

Chodzi o to, by poprzez nowy, bardziej szczegółowy, wzór deklaracji walczyć z zaniżaniem wartości sprowadzanych aut i tym samym z zaniżaną akcyzą. – I brawo. Dokładniejsze podawanie danych utrudni nie tylko fałszowanie wartości pojazdów, ale także tzw. cofanie liczników. Pytanie jednak brzmi, dlaczego zmieniając rozporządzenie, ministerstwo zapomniało, że wykorzystując nowy wzór deklaracji można by także przeciwdziałać jeszcze jednej pladze polskiego rynku samochodów używanych, czyli kupowaniu aut na „umowę in blanco”, zwaną także „na Niemca” – pyta Marek Konieczny, prezes Związku Dealerów Samochodów. Według ZDS-u liczba umów „in blanco” to ponad 100 tysięcy rocznie. Samar tłumaczy, że chodzi w niej o to, że nieuczciwi handlarze kupują samochód za granicą na siebie. By uniknąć płacenia podatków, nie rejestrując auta, szukają w Polsce nabywcy na „umowę in blanco”. Nie zawiera ona danych nabywcy oraz daty zawarcia umowy, a jako sprzedawca widnieje w niej mityczny „Niemiec”. Dokument jest wypełniany danymi nabywcy i wpisywana jest na nim data wtedy, gdy znajdzie się już ostateczny kupiec w Polsce. W większości przypadków dane i podpisy zagranicznego sprzedawcy auta są sfałszowane.

Szef ZDS-u wyjaśnia, że klienci godzą się na takie fałszerstwa, bo dzięki temu oszczędzają kilkaset złotych opłaty akcyzowej na zaniżonej wartości pojazdu i nie płacą 2 proc. podatku od czynności cywilnoprawnych. Ściganie tego procederu jest trudne. – Dlatego też Związek Dealerów Samochodów apeluje o wprowadzenie do nowej deklaracji akcyzowej dla samochodów osobowych istotnych zmian mających na celu jasne uświadomienie osobom kupującym samochód „na Niemca”, że działanie takie jest niezgodne z prawem i naraża ich na odpowiedzialność karną i karnoskarbową – apeluje Marek Konieczny.

Samar pisze, że w ramach korekty projektu deklaracji, Związek chciałby m.in. zmienić sformułowanie „Data powstania obowiązku podatkowego” na „Data przemieszczenia pojazdu na terytorium kraju”, ponieważ abstrakcyjne pierwsze sformułowanie „nie powoduje u składającego nieprawdziwą deklarację wystarczającego przeświadczenia, że łamie on prawo”.

Marvipol, „Parkiet”: Ambitne plany Marvipolu

British Automotive Polska S.A., generalny importer Jaguar Land Rover wchodzący w skład Grupy Marvipol, sprzedał w lipcu 2017 r. 212 samochodów, o połowę więcej niż rok wcześniej. Spośród 212 sprzedanych w lipcu do dealerów aut, 167 stanowiły samochody marki Land Rover. 65 proc. sprzedaży importera (139 sztuk) trafiło do dealerów niepowiązanych kapitałowo. Dealerzy wchodzący w skład Grupy Marvipol kupili od BAP 73 samochody, sprzedając z kolei klientom 83 auta. Łączna wartość lipcowej sprzedaży Grupy Marvipol do dealerów spoza Grupy oraz klientów końcowych wyniosła 56,9 mln zł, o 60 proc. więcej niż rok wcześniej. Od początku 2017 r. Grupa Marvipol sprzedała do dealerów i klientów końcowych samochody o wartości niemal 342 mln zł (30 proc. wzrost rdr.). – Od początku roku sprzedaż do dealerów wzrosła, w porównaniu z ubiegłym, rekordowym rokiem, o jedną czwartą. Już dziś można założyć, że plan sprzedażowy na 2017 r., zakładający uzyskanie minimum kilkunastoprocentowej dynamiki wzrostu sprzedaży, zostanie z nawiązką zrealizowany – komentuje Arkadiusz Miętkiewicz, dyrektor zarządzający segmentu motoryzacyjnego Grupy Marvipol.

„Marvipol podniósł cel sprzedaży aut na ten rok” – czytamy z kolei w dzienniku „Parkiet”. Pismo podaje, że holding chce w tym roku znaleźć nabywców na 2,5 tys. samochodów Jaguar Land Rover. Byłby to wzrost o 20 proc. wobec rekordowego 2016 r. Prezes Mariusz Książek informuje, że sprzedaż aut po siedmiu miesiącach przekroczyła założenia, wzrost popytu odnotowano zarówno u dealerów niepowiązanych kapitałowo z Marvipolem, jak i w sieci własnej. – Nowy cel całoroczny jest ambitny, ale realny, i wpisuje się w wieloletnią strategię rozwoju segmentu motoryzacyjnego i budowy pozycji Jaguar Land Rover w Polsce – zapewnia Książek.

Analitycy DM Vestor uważają, że spółka sprzeda w całym roku 2480 samochodów. Po solidnym I półroczu w kolejnych kwartałach na poprawę rezultatów mają wpłynąć premiery nowych modeli, czyli Range Rover Velar i Jaguar XF Sportbrake, a także rozwój sieci dealerskiej.

„Celem Marvipolu na najbliższe lata jest utrzymywanie wzrostu sprzedaży samochodów na poziomie kilkunastu procent. Analitycy DM Vestor są ostrożniejsi, prognozują na 2018 r. sprzedaż 2,6 tys. aut, co oznaczałoby zwyżkę o kilka procent” – pisze „Parkiet”.

Moto3m.pl: Grupa Zdunek inwestuje w Gdyni

Serwis Moto3m.pl pisze o przebudowie w obiekcie Grupy Zdunek w Gdyni. Do końca roku ma tam powstać obiekt w najnowszym standardzie Renault. Prace budowlane są prowadzone w części sprzedażowej, jak i serwisie. Jak czytamy w materiale, nowością będzie odrębna strefa ekspozycyjna marki Dacia. Dotychczas Renault i Dacia funkcjonowały w jednym pomieszczeniu. W nowym salonie każda z nich znajdzie się w odrębnych częściach budynku.

moto3m.pl

Moto.trojmiasto.pl: Toyota Walder z szerszą ofertą

„Toyota Walder poszerza swoją działalność o kolejny obiekt. Do salonów w Chwaszczynie i Rumii dołącza punkt w Gdańsku. W nowym miejscu sprzedawane będą samochody używane z gwarancją” – czytamy na portalu moto.trojmiasto.pl. Walder Plus – nowy punkt Toyoty Walder zlokalizowany przy al. Grunwaldzkiej 270, rozpocznie działalność 21 sierpnia. – Nasza oferta to pewność zakupu samochodu używanego od sprawdzonego dealera. Oferujemy samochody używane, objęte dwunastomiesięczną gwarancją. Sprzedawane przez nas pojazdy posiadają udokumentowaną historię i sprawdzony stan techniczny – zapewnia Piotr Skwiercz, kierownik sprzedaży samochodów używanych w firmie Toyota Walder. Klienci będą mogli zgłaszać indywidualne zapotrzebowanie na pojazd, będzie też możliwość zostawienia swojego auta w rozliczeniu.

Moto.trojmiasto.pl podaje, że dzięki nowej inwestycji Toyota Walder stanie się jednym z największych sprzedawców samochodów używanych w północnej Polsce, oferując największy wybór modeli nie tylko Toyoty, ale też innych marek.

moto.trojmiasto.pl

„Rzeczpospolita”: Auta wspierają rozwój leasingu

„Rzeczpospolita” publikuje wywiad z Andrzejem Krzemińskim, prezesem PKO Leasing. W dzienniku czytamy, że rynek leasingu w Polsce rośnie piąty rok z rzędu, i to w tempie dwucyfrowym, czterokrotnie szybszym niż wzrost PKB i kredytów inwestycyjnych. Prezes PKO Leasing wskazuje, że jest to w dużej mierze zasługa finansowania aut. – Aż około 45-proc. udział mają w nim pojazdy do 3,5 tony, czyli jest to spora część rynku będąca jednocześnie inwestycją i konsumpcją – mówi Krzemiński. Podkreśla on też, że sukces branży leasingowej wiąże się z dobrą kondycją firm. – Nadal 60-70 proc. nowych samochodów w Polsce kupowanych jest przez firmy, a nie osoby fizyczne. Warunki makroekonomiczne sprzyjają, popyt wewnętrzny jest dobry, stopa bezrobocia jest niska, dochody rozporządzalne rosną, mikrofilmy mają się dobrze. Poza tym rośnie liczba i udział sprzedaży nowych aut zarówno przez osoby fizyczne, jak i firmy. Zmienia się też formuła finansowania z leasingu operacyjnego na modele abonamentowe czy najem długoterminowy, co powoduje częstszą zmianę samochodów przez klientów i podkręca sprzedaż. Dlatego lekkie pojazdy to koło zamachowe branży leasingowej – dodaje rozmówca „Rzeczpospolitej”.

„Puls Biznesu”: MSP w gorszych nastrojach

Z kolei „Puls Biznesu” opisuje nie najlepsze wyniki najnowszego Skanera MSP, badania przeprowadzanego co kwartał przez Instytut Keralla Research na próbie 500 firm. Wskaźnik KERNA obrazujący nastroje wyniósł 62,81 pkt. na minusie, czyli spadł o 12,11 pkt. w porównaniu z poprzednim. Dziennik tłumaczy, że może on przyjmować wartość od minus 100 do 100, a im jest niższy, tym gorsze nastroje przedsiębiorców. — Mamy do czynienia ze znacznym odpływem grupy firm, które w ubiegłym kwartale prognozowały pozytywny scenariusz dla polskiej gospodarki i kondycji własnego biznesu, do grupy tych, które w ciągu najbliższych trzech miesięcy nie spodziewają się żadnych istotnych zmian — mówi Izabella Młynarczyk, analityk rynku w Keralla Research.

23,6 proc. ankietowanych uważa, że kondycja ekonomiczna ich firmy ulegnie poprawie. W poprzedniej edycji badania takich optymistów było o 16,2 proc. więcej. Pogorszenia spodziewa się natomiast 12,6 proc. firm. W artykule czytamy też, że Index ZAIR, obrazujący skalę zakupów prowadzonych przez MSP, spadł do 62,28 pkt. na minusie. To o 5,58 pkt. mniej niż kwartał wcześniej.

Dealerski Przegląd Prasy: Dodatkowe korzyści z „elektryków” w firmach

Dzisiejszy „Dealerski Przegląd Prasy” zaczynamy od pozytywnych informacji dla przedsiębiorców korzystających z aut elektrycznych. „Rzeczpospolita” pisze, że przedsiębiorca wykorzystujący w firmie auto z elektrycznym napędem nie musi prowadzić skomplikowanej ewidencji jego przebiegu. Samochód elektryczny ma bowiem jedynie moc elektryczną, a nie pojemność silnika, nie można więc przyporządkować go do odpowiedniej stawki za kilometr przebiegu. Do elektrycznych samochodów nie ma zastosowania również limit wydatków zaliczanych do podatkowych kosztów.

Shopalike informuje tymczasem, że Warszawa znalazła się w pierwszej dziesiątce rankingu „Transport Sharing w Europie”, który porównuje współdzielenie transportu w europejskich stolicach. Polska stolica jest na czwartym miejscu podsumowującym systemy rowerowe, samochodowe i skutery, i na siódmym pod względem car-sharingu. Systemy współdzielenia samochodów w Warszawie liczą łącznie już ponad 900 pojazdów.

Dzienniki zwracają uwagę na poprawiające się wskaźniki gospodarcze. „Po ubiegłorocznym spowolnieniu gospodarki nie ma już śladu. GUS wstępnie oszacował, że PKB w II kw. zwiększył się realnie o 3,9 proc. rok do roku” – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Najsolidniejszy filar wzrostu to wciąż konsumpcja prywatna, ale widać też ożywienie w inwestycjach.

„Rzeczpospolita”: Proste rozliczenie „elektryka”

„Przedsiębiorca wykorzystujący w firmie auto z elektrycznym napędem nie musi prowadzić skomplikowanej ewidencji jego przebiegu” – pisze dzisiejsza „Rzeczpospolita”.

Dziennik przypomina, że wykorzystywany w działalności gospodarczej samochód osobowy można rozliczać na dwa sposoby. Jeśli uznamy go za środek trwały, wydatki na zakup rozliczamy poprzez odpisy amortyzacyjne (z pewnymi limitami), a te na eksploatację zaliczamy bezpośrednio do kosztów.

Jeżeli zaś auto nie jest środkiem trwałym, wydatki na eksploatację księgowane są na podstawie ewidencji przebiegu pojazdu. Powinna ona zawierać m.in.: dane osoby, która używa pojazdu, numer rejestracyjny samochodu i pojemność jego silnika. „Rzeczpospolita” wskazuje, że firmy zwróciły uwagę na fakt, że samochód elektryczny ma jedynie moc elektryczną, a nie pojemność silnika, nie można więc przyporządkować go do odpowiedniej stawki za kilometr przebiegu. Wszystkie wydatki na używanie auta powinny więc być kosztem uzyskania przychodów.

W artykule czytamy, że skarbówka zgadza się na korzystne rozliczenie. Potwierdza, że do elektrycznych samochodów nie ma zastosowania limit wydatków zaliczanych do podatkowych kosztów. I że firmy nie muszą prowadzić ewidencji przebiegu pojazdu. Fiskus podkreśla przy tym, że każdy rozliczany w kosztach wydatek musi mieć związek z działalnością gospodarczą. – Oczywiście wydatki na taki samochód muszą być dokumentowane tak jak inne firmowe koszty. Przykładowo, jeśli ładujemy auto w firmie, potrzebna jest faktura od dostawcy prądu. Jeśli w domu, musimy wyliczyć na podstawie danych z takiej faktury, jaka część energii została przeznaczona na doładowanie auta. Są też miejsca, w których samochód ładujemy za darmo, wtedy oczywiście nie mamy kosztu – mówi Grzegorz Gębka, doradca podatkowy w kancelarii GTA.

Shopalike.pl: Jak wygląda transport-sharing w Europie?

Zespół Shopalike przeanalizował współdzielenie transportu w europejskich stolicach, aby sprawdzić, jak daleko są rozwinięte w tej dziedzinie. Przebadano sytuację w 28 stolicach Unii Europejskiej, systemy rowerowe, samochodowe i skutery (bike-sharing, car-sharing i scooter-sharing). Analitycy przyjrzeli się w szczególności liczbie pojazdów na 10 tys. mieszkańców oraz średniej cenie za pierwszą godzinę jazdy. Okazuje się, że Paryż jest najbardziej przyjazną stolicą europejską pod względem ekonomii wspólnej konsumpcji. Zaraz za nim pojawiła się Bruksela, Berlin, Warszawa, Wiedeń i Amsterdam.

Autorzy zestawienia wskazują, że Warszawa znalazła się w pierwszej dziesiątce rankingu „Transport Sharing w Europie” na 4. miejscu podsumowującym trzy analizowane kategorie. Polska stolica może się pochwalić swoim car-sharingiem, z którym wkroczyła na 7. miejsce w UE. Systemy współdzielenia samochodów w Warszawie liczą łącznie ponad 900 pojazdów. „Podsumowując, Polska jest otwarta na innowacje, ich wdrożenie w życie oraz ma szansę w przyszłości znaleźć się na podium rankingu współdzielenia transportu w Europie” – komentują twórcy badania.

„Dziennik Gazeta Prawna”, „Gazeta Wyborcza”: Dobre prognozy gospodarcze

Polska gospodarka pnie się w górę. „Po ubiegłorocznym spowolnieniu gospodarki nie ma już śladu. GUS wstępnie oszacował, że PKB w II kw. zwiększył się realnie o 3,9 proc. rok do roku” – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. W artykule czytamy też, że najsolidniejszy filar wzrostu to wciąż konsumpcja prywatna. – Choć jej dynamika prawdopodobnie nieco wyhamowała w stosunku do 4,7 proc. r./r. w I kw. – zwraca uwagę Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium.

Uwagę przyciąga stopniowe ożywienie w inwestycjach. Zdaniem dziennika jest to sygnał, że wzrost gospodarczy będzie bardziej zrównoważony i stabilny, bo ciągnięty przez dwa silniki: nakłady przedsiębiorstw oraz wydatki Polaków. – Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że z kwartału na kwartał wzrosty inwestycji będą przyspieszały. W końcówce roku dynamika będzie już najprawdopodobniej dwucyfrowa – uważa Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole. A „DGP” przypomina, że jest to jednak w dużej mierze zasługa niskiego punktu odniesienia z ubiegłego roku, kiedy nakłady na środki trwałe spadały w każdym z kwartałów, a załamanie dotknęło zarówno sektor publiczny, jak i prywatny.

Dziennik Gazeta Prawna s. A2, wyborcza.pl

Wirtualny Nowy Przemysł: KE zgadza się na wsparcie stacji dla aut elektrycznych w Czechach

Komisja Europejska zatwierdziła plany Czech dotyczące utworzenia sieci stacji do ładowania i tankowania niskoemisyjnych samochodów. Wirtualny Nowy Przemysł informuje, że Czesi chcą w ciągu sześciu lat wydać 44,5 mln euro na budowę publicznie dostępnych stacji ładowania i tankowania dla pojazdów korzystających z alternatywnych paliw takich jak energia elektryczna, skompresowany naturalny gaz, LNG oraz wodór. Sieć ma pokrywać cały kraj. O wsparcie mogą starać się firmy aktywne w sektorze alternatywnych paliw. „Bruksela uznała, że publiczne wsparcie, jakiego chcą udzielić czeskie władze, jest odpowiednie, a pomoc jest niezbędna, aby zachęcić operatorów do zbudowania krajowej sieci ładowania i tankowania alternatywnych paliw za odpowiednią cenę” – czytamy w artykule.

„Rzeczpospolita”: Merkel zmienia zdanie ws. diesli

„Rzeczpospolita” pisze o wypowiedzi kanclerz Niemiec na temat aut z silnikiem Diesla. – Niemcy będą musiały w końcu pójść za przykładem innych krajów europejskich i zakazać nowych diesli – powiedziała w wywiadzie kanclerz Merkel. Odmówiła jednak ogłoszenia dokładnego harmonogramu likwidacji silników Diesla. Jej zdaniem francuskie i brytyjskie projekty stopniowej likwidacji pojazdów spalinowych do 2040 r. zmierzają w dobrym kierunku.

Interia: Grupa FCA dołącza do BMW, by pracować nad samochodami autonomicznymi

Fiat Chrysler Automobiles dołączył do stworzonej przez BMW grupy, w skład której oprócz niemieckiej marki wchodzą również potentaci technologii cyfrowych: Intel i Mobileye – podaje serwis Interia. Celem partnerstwa jest stworzenie kompletnej platformy pozwalającej budować autonomiczne pojazdy.„Zgodnie z wcześniejszymi planami zgłaszanymi przez BMW, w najbliższych latach (do 2021 roku) producent chce wprowadzić do oferty autonomiczne pojazdy poziomu 3. (są w stanie przejąć prowadzenie pojazdu w ściśle określonych warunkach, np. na autostradzie) i 4. (pełna autonomia, kierowca potrzebny jest wyłącznie do wprowadzenia punktu docelowego w nawigacji pojazdu)” – pisze Interia.

Dealerski Przegląd Prasy: Fala rabatów na nowe auta w Niemczech

„Gazeta Wyborcza” pisze o prawdziwym „boomie” rabatów na nowe auta, jakie producenci oferują klientom w Niemczech w zamian za rezygnację ze starych diesli. Volkswagen proponuje do 10 tys. euro premii na nowe auto kierowcom, którzy oddadzą na złom samochód – dowolnej marki – z silnikiem Diesla spełniającym normy emisji spalin od Euro 1 do Euro 4. Specjalne oferty mające zachęcić do rezygnacji z trujących diesli proponują też m.in.: Audi, SEAT, Skoda, Opel, FCA, BMW i Mercedes. Pytanie tylko, jak cała akcja ma się do zasad wspólnego rynku UE, który zakłada m.in. równe prawa dla kupujących we wszystkich krajach UE? Czy jeśli Polak zezłomuje swojego diesla nad Wisłą, również będzie mógł liczyć na rabat od koncernu?

„Auto Moto” podaje informacje o kondycji europejskiego rynku motoryzacyjnego w pierwszym półroczu 2017 roku. „W 30 krajach Unii Europejskiej (bez Malty, dla której nie ma danych) i EFTA (Szwajcaria, Norwegia, Islandia) kupiono 8 461 476 aut. To o 4,6 proc. więcej niż w tym samym okresie 2016 r. (+ 369 249 szt.)” – podsumowuje gazeta. Najpopularniejszym modelem w Europie jest Volkswagen Golf.

Tymczasem „Rzeczpospolita” pisze o tym, że FCA może szukać chińskiego właściciela. Wcześniej na ten temat pisał serwis Automotive News, ale na razie brak oficjalnego potwierdzenia prowadzonych rozmów.

„Gazeta Wyborcza”, „Rzeczpospolita”: Premie dla niemieckich kierowców

Niemcy cały czas zastanawiają się nad przyszłością aut z silnikiem Diesla. Rzecznik tamtejszego rządu Steffen Seibert zapowiedział już, że niemieccy politycy i szefowie firm samochodowych spotkają się na drugim szczycie ws. diesli. Nie podano jednak jego terminu. Pierwszy szczyt odbył się na początku sierpnia w Berlinie. Ustalono wtedy, że producenci aut na własny koszt wymienią oprogramowanie w 5,3 mln starszych diesli. Producenci aut zdecydowali się także na duże rabaty dla niemieckich kierowców, którzy zdecydują się zrezygnować ze swoich starych diesli i kupią nowe auto.

„Volkswagen daje do 10 tys. euro (obecnie to równowartość prawie 43 tys. zł) premii na nowe auto kierowcom, którzy oddadzą na złom samochód – dowolnej marki – z silnikiem Diesla spełniającym normy emisji spalin od Euro 1 do Euro 4” – pisze „Gazeta Wyborcza”. Jak czytamy w dzienniku, dodatkowe premie dostaną kierowcy, którzy po złomowaniu auta ze starym silnikiem Diesla kupią od Volkswagena nowe auto elektryczne. Dla aut napędzanych wyłącznie energią elektryczną z akumulatorów dodatkowa premia wynosi 2 380 euro, a dla aut hybrydowych z wtyczką 1 785 euro. Ponadto kierowcy ci dostaną jeszcze premię od rządu Niemiec w wysokości 2 tys. euro za zakup nowego auta wyłącznie na prąd lub 1,5 tys. euro za auto hybrydowe z wtyczką.

„Wyborcza” wskazuje, że premie oferują różne marki. Dziennik podaje, że w Audi wynoszą one do 10 tys. euro, w Seacie do 8 tys. euro, a w salonach Skody do 5 tys. euro (za modele Octavia i Superb). Ekologiczne premie oferują też Ford i Toyota. Niemieckim kierowcom premie zaoferował również Opel. „Po złomowaniu auta z silnikiem Diesla norm Euro 1-Euro 4 dostaną do 7 tys. euro rabatu na nowe auto. Taki rabat dotyczy modelu Opel Insignia, a rabat na Opla Astra to 5 tys. euro” – czytamy w artykule. Jeszcze dalej poszedł FCA, który – jak czytamy w „Wyborczej” – zapowiedział do 6,5 tys. euro premii dla klientów, którzy oddadzą na złom auto spełniające normy Euro 4 i starsze – nie tylko z silnikami Diesla, ale także benzynowymi.

Tymczasem BMW i Mercedes oferują 2 tys. euro premii kierowcom, którzy w rozliczeniu za nowe auto oddadzą samochód z silnikiem Diesla spełniającym normę Euro 4 lub starszą. „Premia jest niższa niż u konkurencji, ale kierowcy nie muszą oddawać starego auta na złom. Dealerzy BMW i Mercedesa mogą zatem sprzedać je klientom spoza Niemiec, a najprościej z Polski” – przewiduje „Gazeta Wyborcza”.

A my pytamy: czy premie wyłącznie dla niemieckich kierowców nie są faworyzowaniem jednej grupy klientów kosztem innych? Co z klientami z Polski, Francji, Włoch i każdej innej unijnej nacji?

 

rp.plwyborcza.pl

„Dziennik Gazeta Prawna”: Przedsiębiorco, sprawdzaj kontrahenta

„Kto chce odliczyć VAT z faktury, powinien domagać się od kontrahenta oświadczenia, że nie jest oszustem. Najlepiej też wystąpić o wykaz numerów seryjnych towarów i je sprawdzić” – podsumowuje „Dziennik Gazeta Prawna” na temat wymogów dochowania należytej staranności we współpracy z kontrahentami, jakie wskazał wiceminister finansów Paweł Cybulski w odpowiedzi na interpelację poselską. Zdaniem wiceministra spełnienie wskazanych przez resort przesłanek może uchronić podatnika przed skutkami uczestnictwa w oszustwach VAT.

Przesłanki dochowania należytej staranności podzielono na podstawowe i dodatkowe. Jedne i drugie mają uchronić uczciwego przedsiębiorcę przed tym, aby nie stał się uczestnikiem oszukańczego procederu w VAT. „DGP” przypomina, że Ministerstwo Finansów już wcześniej wielokrotnie wskazywało część z nich. (np. sprawdzanie czy kontrahent jest zarejestrowanym podatnikiem VAT, czy posiada wpis w ewidencji działalności gospodarczej lub w Krajowym Rejestrze Sądowym, czy ma numer REGON). Ale są też nowe, które dziwią ekspertów. Jedną z nich jest żądanie od kontrahentów oświadczeń, że sprzedawany towar nie pochodzi z przestępstwa i nie był przedmiotem obrotu w ramach karuzeli podatkowej, a dostawca nie bierze udziału w oszustwie podatkowym. – Wymaganie oświadczenia od kontrahenta, że nie jest oszustem, jest niepoważne. Taka prośba może obrazić uczciwych kontrahentów – komentuje Jerzy Martini, doradca podatkowy i partner w kancelarii Martini i Wspólnicy. Wątpliwa jest też według ekspertów jego skuteczność – oszust może poświadczyć każdą nieprawdę.

więcej Dziennik Gazeta Prawna s. B2

„Auto Moto”: Golf najpopularniejszy w Europie

„Auto Moto” publikuje informacje o europejskim rynku motoryzacyjnym w pierwszym półroczu 2017 roku. „W 30 krajach Unii Europejskiej (bez Malty, dla której nie ma danych) i EFTA (Szwajcaria, Norwegia, Islandia) kupiono 8 461 476 aut. To o 4,6 proc. więcej niż w tym samym okresie 2016 r. (+ 369 249 szt.). Ze wszystkich krajów największy wzrost popytu miał miejsce w Rumunii (+27 proc.), a z dużych rynków – w Polsce (+17,2 proc.). Najbardziej znaczący spadek odnotowano zaś na Islandii (-10,0 proc.)”– czytamy w artykule.

Pierwsza piątka zestawienia najpopularniejszych modeli wygląda następująco:

  1. Volkswagen Golf – 235 989 szt.
  2. Renault Clio – 181 651 szt.
  3. Volkswagen Polo – 170 050 szt.
  4. Ford Fiesta – 155 642 szt.
  5. Opel Corsa – 137177 szt.

„Rzeczpospolita”: Fiat Chrysler szuka chińskiego właściciela?

Takie spekulacje w ślad za „Automotive News” przekazuje „Rzeczpospolita”. Dziennik wskazuje przy tym, że przejęcie FCA przez chińskiego producenta ma swoje podstawy. Szef FCA Sergio Marchionne nie ukrywa bowiem od dłuższego czasu, że chciałby na rynku znaleźć partnera i że chce to zrobić do 2019 roku. Wtedy zamierza wycofać się z biznesu. Oficjalnych potwierdzeń rozmów z Chińczykami jednak brak. „Jak na razie FCA nie komentuje rewelacji „Automotive News”. Nie mają komentarza także Chińczycy z Guangzhou Auto,  z którym FCA produkuje w Chinach Jeepy. Jak na razie jedynym śladem potwierdzającym możliwość nowego rozwoju sytuacji jest wypowiedź przedstawiciela Guangzhou dla „USA Today”, że chińska grupa rozważa współpracę z FCA na rynku amerykańskim” – czytamy na stronie internetowej „Rzeczpospolitej”.

„Gazeta Wyborcza”: Rośnie rosyjski eksport

Rosyjska firma analityczna Awtostat podała, że w pierwszej połowie tego roku eksport samochodów osobowych z Rosji podskoczył o 61 proc., licząc rok do roku, i wyniósł 24 tys. sztuk. „Gazeta Wyborcza” zaznacza, że dane te dotyczą eksportu poza Unię Euroazjatycką, która obejmuje Rosję, Białoruś, Kazachstan, Armenię i Kirgizję.

W artykule czytamy, że połowa samochodów wysłanych na eksport z Rosji przypadała na pojazdy marki Skoda. Głównie auta modelu Skoda Yeti. „W pierwszej połowie tego roku z Rosji na eksport wysłano także 5,5 tys. aut marki Łada, po 1,3 tys. aut marek Hyundai i Renault, a także 1 tys. sztuk aut marki Volkswagen” – podaje „Wyborcza”. Główne kierunki eksportu aut z Rosji to Czechy, Ukraina, Łotwa, Węgry i Liban.

Dealerski Przegląd Prasy: Auta demonstracyjne bez abonamentu RTV

Dzisiejszy „Dealerski Przegląd Prasy” zaczynamy od korzystnego dla dealerów rozstrzygnięcia Naczelnego Sądu Administracyjnego, dotyczącego abonamentu RTV, o którym pisze „Rzeczpospolita”. Dziennik informuje, że zgodnie z orzeczeniem NSA firma nie musi rejestrować odbiorników radiowych w samochodach demonstracyjnych lub wynajmowanych klientom i płacić z tego tytułu abonamentu. Powinno to ostatecznie zakończyć interpretacyjne problemy branży.

„Rzeczpospolita” pisze także o rosnącej sprzedaży aut dostawczych. Według Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego w lipcu zarejestrowane zostały 4783 tego rodzaju auta, o 8,2 proc. więcej niż w tym samym czasie przed rokiem. Od początku roku sprzedano łącznie 34 375 dostawczaków, o 145 sztuk więcej, niż pomiędzy styczniem a końcem lipca ubiegłego roku.

Tymczasem Interia informuje, że SEAT może niebawem wyodrębnić nową markę Cupra. Do europejskiego urzędu patentowego wpłynął wniosek o zastrzeżenie nowego znaku Cupry.

„Rzeczpospolita”: NSA po stronie dealerów ws. abonamentu RTV

„Firma nie musi rejestrować odbiorników radiowych w samochodach demonstracyjnych lub wynajmowanych klientom i płacić z tego tytułu abonamentu” – czytamy w dzisiejszej „Rzeczpospolitej”, która informuje o orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawie. NSA uważa, że radioodbiornik na stałe zamontowany w samochodzie jest jego częścią składową i dzieli jego los. Skoro samochód jest przeznaczony do najmu lub sprzedaży, to nie ma obowiązku opłacenia abonamentu. Dziennik wskazuje przy tym, że nie wszystkie składy NSA podzielają ten pogląd. Wcześniej w podobnych sprawach zapadały inne wyroki.

„Rzeczpospolita” przypomina, że kilka lat temu w siedzibie firmy Bemo Motors sp. z o.o. w Poznaniu pracownicy poczty przeprowadzili kontrolę. Jak czytamy w artykule, stwierdzono, że spółka nie zarejestrowała 15 odbiorników radiowych i nie opłaciła za nie abonamentu. Wszystkie odbiorniki były zamontowane w samochodach i były sprawne. Naliczono opłatę z tego tytułu. Firma odwołała się najpierw do ministra administracji i cyfryzacji, tłumacząc, że odbiorniki są zamontowane w samochodach demonstracyjnych. Nie było więc powodu ich rejestrować. Minister nie zgodził się z tą opinią i spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uchylił obie decyzje. „WSA uznał, że spółka wynajmuje samochody i je sprzedaje. Udostępniając samochody, przekazuje swoim klientom również radioodbiorniki. Oznacza to, że nie ma obowiązku ich zarejestrowania. Nie służą one bowiem pracownikom firmy” – pisze „Rzeczpospolita”.

Opinię tę podzielił w swoim orzeczeniu NSA, który oddalił skargę kasacyjną. W uzasadnieniu wyroku podano, że organy kontrolujące spółkę nie wykazały, że firma dysponowała przenośnymi radioodbiornikami, które dodawała do samochodów. – Odbiorniki były na stałe zamontowane w samochodzie i dzieliły jego los, a to oznacza, że razem z nim trafiały do klientów – mówił sędzia sprawozdawca Cezary Kosterna.

„Rzeczpospolita”: Rośnie sprzedaż aut dostawczych

„Rzeczpospolita” pisze również o dobrej kondycji rynku aut dostawczych. Według Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, w ubiegłym miesiącu zarejestrowane zostały 4783 tego rodzaju auta, o 8,2 proc. więcej niż w tym samym czasie przed rokiem. Od początku roku sprzedano łącznie 34 375 dostawczaków, o 145 sztuk więcej niż pomiędzy styczniem a końcem lipca ubiegłego roku. Zdaniem dziennika wskazuje to na poprawiającą się kondycję polskich firm, które zwiększają inwestycje w rozwój swoich flot.

Według danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców liderem polskiego rynku samochodów dostawczych jest Fiat. „Od początku tego roku włoska marka zarejestrowała 6873 auta. Daje jej to jedną piątą udziału w rynku. Za nią plasuje się Renault z 4643 rejestracjami (rynkowy udział na poziomie 13,5 proc.), a na podium jest jeszcze Peugeot (10-procentowy udział w rynku), który w I półroczu sprzedał 3444 dostawczaki” – czytamy w artykule.

„Rzeczpospolita”: Podatek handlowy za dwa lata

„Rzeczpospolita” przypomina o proponowanym przez Ministerstwo Finansów projekcie nowelizacji ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej. Zgodnie z nim, nowe przepisy miałyby wejść w życie 1 stycznia 2019 roku, a nie jak dotąd zakładano – w 2018 roku. Ma to mieć związek z niezakończonym jeszcze sporem o tę daninę między polskim rządem a Komisją Europejską, którym zajmuje się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Prawdopodobnie nie zdąży on wydać orzeczenia w sprawie legalności podatku handlowego przed 2018 rokiem, dlatego rząd zakłada późniejsze jego wdrożenie.

Samar: Skoda Fabia najpopularniejsza w lipcu

Instytut Samar publikuje lipcowy ranking TOP30 nowych samochodów osobowych, które najczęściej rejestrują w Polsce klienci indywidualni.

Czołówka zestawienia wygląda następująco:

1. Skoda Fabia: 449 egzemplarzy
2. Toyota Yaris: 437
3. Dacia Duster: 408
4. Opel Astra: 391
5. Fiat Tipo: 339
6. Hyundai Tucson: 268
7. Dacia Sandero: 238
8. Skoda Octavia: 228
9. Kia Rio: 218
9. Opel Corsa: 218
11. Suzuki Vitara: 203

Skoda: Skoda rośnie w siłę

Skoda podsumowuje wyniki sprzedaży. Czeska marka dostarczyła w lipcu łącznie 87 000 samochodów, poprawiając zeszłoroczny rekord o 4 proc. Skoda pozostaje liderem polskiego rynku. W komunikacie czytamy, że w Polsce wzrost wyniósł 29,6 proc., co przełożyło się na wynik 4670 dostarczonych samochodów. Od początku roku czeska marka dostarczyła do Polski 36 103 samochody, co jest wynikiem o 18,2 proc. lepszym niż w pierwszych siedmiu miesiącach poprzedniego roku.

Interia: SEAT wyodrębni nową markę?

Interia informuje, że wszystko wskazuje na to, że Hiszpanie rozpoczęli właśnie proces wyodrębniania marki Cupra. Do europejskiego urzędu patentowego wpłynął bowiem wniosek o zastrzeżenie nowego znaku Cupry. Wraz z nowym logo zastrzeżono też trzy nazwy nawiązujące do prezentowanych w ostatnich dwóch dekadach koncepcyjnych modeli SEAT-a: Bolero, Salsa i Tango.

Wirtualny Nowy Przemysł: KE zatwierdza kolejny krok na drodze do przejęcia Opla przez Grupę PSA

Wirtualny Nowy Przemysł informuje, że Komisja Europejska zatwierdziła planowane przejęcie przez Grupę PSA i BNP Paribas spółek zależnych Opel / Vauxhall działających w sferze finansowej. Operacja ta wiąże się z przejęciem marek Opel i Vauxhall przez grupę PSA i zintegrowaniem usług finansowych w ramach grupy i wymaga zatwierdzenia przez europejskie organy bankowe, których decyzja jest spodziewana w drugiej połowie roku.

Wirtualny Nowy Przemysł: Martin Schulz chce „elektrycznej” ofensywy

Kandydat SPD na kanclerza Niemiec Martin Schulz chciałby zwiększyć produkcję samochodów elektrycznych i odgórnie ustalać ich udział procentowy w rynku UE – czytamy na portalu Wirtualny Nowy Przemysł. Odgórne ustalanie udziału procentowego samochodów na prąd w rynku motoryzacyjnym całej Unii Europejskiej jest elementem pięciopunktowego planu Schulza, o którym informuje dziennik „Sueddeutsche Zeitung”.

Schulz chce wzmocnić niemiecki przemysł motoryzacyjny, odczuwający trudności związane z tzw. aferą spalinową. Niemiecki polityk zapowiedział też zwołanie jesienią drugiego „szczytu motoryzacyjnego” w celu oceny wyników poprzedniego spotkania zorganizowanego na początku sierpnia. „Przedstawiciele niemieckiego rządu, władz lokalnych i niemieckie koncerny motoryzacyjne uzgodnili podczas tego spotkania działania mające ograniczyć emisję spalin przez samochody z silnikiem Diesla. Producenci aut zobowiązali się do modernizacji na własny koszt oprogramowania silników w 5,3 mln pojazdów” – przypomina WNP.

Dealerski Przegląd Prasy: Jaka przyszłość importu aut?

„Rzeczpospolita” analizuje sytuację na krajowym rynku importu aut. W artykule czytamy, że wedle szacunków tegoroczny import używanych samochodów osobowych i dostawczych zmniejszy się do ok. 950 tys. sztuk. Mogą go jednak zwiększyć obawy przed wprowadzeniem wzorów nowej deklaracji uproszczonej dla podatku akcyzowego, które mają pozwolić lepiej szacować wartość auta.

„Dziennik Gazeta Prawna” pisze z kolei o możliwych problemach podatkowych związanych z wprowadzaniem na polski rynek usługi car-sharingu. Eksperci wskazują, że kłopoty mogą dotyczyć m.in. VAT-u, ewidencji przebiegu pojazdu i biurokracji.

„Rzeczpospolita” wskazuje również, że na razie niewiele firm przygotowuje się na realizację europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które ma wejść w życie w przyszłym roku. Według badania Stowarzyszenia Zarządzania Informacją i Obrazem tylko 6 proc. firm jest przygotowanych na wejście w życie nowych przepisów.

„Rzeczpospolita”: Zatrzymany najazd używanych samochodów

„Tegoroczny import używanych samochodów osobowych i dostawczych zmniejszy się do ok. 950 tys. sztuk – wynika z szacunków. W autokomisach narzekają, bo rok temu przebił milion”– pisze „Rzeczpospolita” na swojej gospodarczej „jedynce”. W lipcu liczba rejestracji aut z importu wyniosła 83,8 tys. To o prawie 2 proc. mniej niż w tym samym miesiącu rok temu. Za spadek – pisze „Rzeczpospolita”- odpowiadają ubiegłoroczne plany rządu związane z podatkiem akcyzowym, zakładające podwyższenie podatku na najstarsze auta. Plany nie weszły w życie, ale ich zapowiedź pod koniec 2016 r. spowodowała gwałtowny wzrost prywatnego importu (grudzień był „najlepszy” pod tym względem od 12 lat).

Ale to może się wkrótce zmienić. Import może się wzmóc na nowo za sprawą projektu wprowadzenia wzorów deklaracji uproszczonej dla podatku akcyzowego. Nowa deklaracja będzie zawierała więcej informacji o samochodzie – a to pozwoli lepiej szacować jego wartość. Dlatego niewykluczone, że importujący będą chcieli skorzystać z mniej szczelnych przepisów – póki obowiązują.

Ale z drugiej strony na słaby rynek importu wpływają bardziej restrykcyjne banki, które mniej chętnie niż w przeszłości rozpatrują wnioski kredytowe na używane auta z zagranicy – pisze „Rzeczpospolita”.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Podatkowe utrudnienia dla rozwoju car-sharingu

„Chociaż firmy car-sharingowe z impetem wchodzą na polski rynek, to wynajem aut na minuty jest w Polsce tak nowym modelem biznesowym, że prawo podatkowe jeszcze za nim nie nadąża. Niewykluczone jednak, że szybko doścignie je… rygoryzm skarbówki” – pisze dzisiejszy „Dziennik Gazeta Prawna”, wskazując różne aspekty podatkowych utrudnień dla branży.

Eksperci wskazują m.in., że przedsiębiorcy, którzy ostatnio zainwestowali w auta na minuty mogą mieć problemy z przepisami dotyczącymi VAT-u. Jak czytamy w artykule, teoretycznie podatnicy oferujący usługi car-sharingu chcący odliczyć 100 proc. VAT powinni być zwolnieni z prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu. Wynika to z art. 86a ust. 5 pkt 1 ustawy o VAT. Ale teoria teorią, a życie życiem. Zdaniem dziennika firmy car-sharingowe będzie czekać przeprawa przez setki stron ewidencji przebiegu każdego wynajmowanego pojazdu i żmudne rozliczenia. – Dla fiskusa już samo zatankowanie pojazdu, przeparkowanie go do innego punktu najmu lub przejazd do klienta, to czynności, które wykluczają uznanie takich aut za „używane wyłącznie do celów najmu” – tłumaczy Jarosław Szajkowski, doradca podatkowy z Crido Taxand.

W dzienniku czytamy, że problemy mogą mieć nie tylko podmioty zajmujące się wynajmem aut, ale też przedsiębiorcy korzystający z tej formy usług. Nadmiar wymogów biurokratycznych może utrudniać im pełne odliczenie VAT związane z korzystaniem z takich aut.

O wprowadzeniu usług car-sharingowych coraz częściej myślą gminy. Zdaniem „DGP” one także mogą napotkać problemy. Nie wiadomo na razie, czy ponosząc związane z tym koszty (np. dotyczące promocji nowej usługi albo przystosowania baz, gdzie znajdowałyby się współdzielone pojazdy), będą one uprawnione do odliczenia VAT od tych wydatków. Druga wątpliwość dotyczy tego, czy samochody osobowe dostarczone przez prywatne firmy, oznaczone logiem miasta i odpłatnie udostępniane, mogą w ogóle kwalifikować się jako komunikacja miejska i korzystać z niższej stawki VAT.

więcej Dziennik Gazeta Prawna s. C14

Volvo Polska: Nowy szef sprzedaży flotowej Volvo

Rafał Fuss to nowy Fleet Sales Manager w firmie Volvo Car Poland. Wcześniej funkcję tą pełnił Ryszard Zdanowski – informuje polska centrala marki. Do głównych zadań Rafała Fussa będzie należało zwiększanie sprzedaży w kanale flotowym, kreowanie polityki flotowej oraz powiększanie działów flotowych w poszczególnych dealerstwach. Swoje wieloletnie doświadczenie menadżer zdobywał zarówno w branży finansowej, jak i motoryzacyjnej. Przed dołączeniem do struktur Volvo Car Poland pracował m.in. w firmach Business Lease, BMW Bawaria Motors, Athlon Car Lease oraz Nissan Sales Central & Eastern Europe.

Ryszard Zdanowski, poprzednik Rafała Fussa na wspomnianym stanowisku, pozostaje w strukturach Volvo Car Poland.

„Rzeczpospolita”: Dane wciąż niechronione

„Do wdrożenia nowych zasad ochrony danych został niecały rok, a firmy wciąż nie wiedzą, co robić” – pisze „Rzeczpospolita” o mającym wejść w życie 18 maja 2018 roku europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO).

Według badania Stowarzyszenia Zarządzania Informacją i Obrazem tylko 6 proc. firm jest przygotowanych na wejście w życie nowych przepisów. 7 proc. jeszcze nie zrobiło nic, by się na nie przygotować. Blisko jedna trzecia ankietowanych przedsiębiorstw deklaruje, że zdąży się przygotować, tyle samo – że nie.

W RODO pojawia się szereg nowości: nowy krajowy urząd, który zastąpi Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, nowe obowiązki po stronie przedsiębiorców, i wreszcie – duże kary pieniężne. Najważniejszą zmianą, jaką przynosi RODO, jest to, że wraz z rozpoczęciem jego obowiązywania prawo dotyczące ochrony danych osobowych zostanie ustandaryzowane na całym obszarze Unii Europejskiej. W efekcie we wszystkich krajach będą obowiązywały te same przepisy – właśnie te zapisane w Rozporządzeniu.

Zainteresowanych tym, co RODO oznacza dla dealerów – odsyłamy do artykułu w miesięczniku „Dealer” (nr 6/2017).

Samar: Nic nie rośnie jak SUV-y

Firma JATO Dynamics wyliczyła, że na koniec pierwszego półrocza segment modeli o nadwoziu SUV/crossover stanowił około 28,3 proc. w całym rynku nowych samochodów osobowych w Europie. To najwyższa wartość ze wszystkich segmentów branych pod uwagę. W porównaniu z rokiem 2016 udział przypadający na SUV-y zwiększył się o 3,6 pp.

Rejestracje modeli typu SUV/crossover wyniosły prawie 2,4 miliona egzemplarzy (+19,7 proc.). Na kolejnych miejscach listy znalazł się segment aut klasy B (1,8 mln sztuk) oraz C (1,6 mln).

Automotive News: Niemcy skontrolują Forda Mondeo

Niemiecki rząd nakazał kontrolę Forda Mondeo, a jej powodem ma być podejrzenie stosowania przez producenta mechanizmów umożliwiających oszukiwanie przy testach spalania, podobnych do tych, które wykryto w Volkswagenach – podaje Automotive News, powołując się na niemiecki tygodnik Wirtschafts Woche. Na doniesienia zareagowała niemiecka centrala Forda, wydając oświadczenie, w którym podkreślono, że wszystkie modele dostępne na niemieckim rynku spełniają aktualne wymogi związane ze spalaniem. Koncern zapewnił jednocześnie, że zamierza współpracować z władzami.

Wirtualne Media: Intel z flotą 100 testowych aut autonomicznych do końca roku

Koncern Intel poinformował o sfinalizowaniu przejęcia Mobileye, firmy zajmującej się budowaniem systemów czujników i kamer do inteligentnych samochodów. Intel zapowiada w związku z tym, że do końca roku w ramach testów skieruje na drogi flotę 100 autonomicznych aut opartych prawdopodobnie na modelu BMW serii 7 – podaje serwis Wirtualnemedia.pl.

Informacje o planach przejęcia Mobileye – izraelskiego startupu zajmującego się inteligentnymi systemami samochodowymi przez Intela pojawiły się w marcu br., później zostały potwierdzone przez obie strony. Teraz w komunikacie Intel poinformował o zakończeniu transakcji zakupu Mobileye. W marcu mówiło się o kwocie zakupu na poziomie 15,3 mld dol., teraz jednak Intel nie potwierdził jej oficjalnie.

Testowane samochody mają się pojawić na drogach Stanów Zjednoczonych, Izraela i Europy.

Dealerski Przegląd Prasy: Rynek car-sharingu będzie coraz większy

Newseria pisze o rozwoju usług car-sharingowych w Polsce i na świecie. – W Polsce ten rynek dopiero powstaje. Mamy kilku operatorów. Już po kilku miesiącach możemy powiedzieć, że kilkadziesiąt tysięcy osób korzysta z tego typu usług , a ich liczba rośnie z każdym dniem – podkreśla Paweł Błaszczak, prezes zarządu 4Mobility. Firma prognozuje, że do 2020 roku w Europie liczba użytkowników car-sharingu wzrośnie siedmiokrotnie, do 15 mln osób. Liczba pojazdów dostępnych w ramach tej usługi na Starym Kontynencie ma się zwiększyć z 31 tys. do 240 tys.

„Dziennik Gazeta Prawna” opisuje wyniki badania przeprowadzonego przez Kantar TNS dla Ergo Hestia pt. „Codzienna jazda polskich kierowców”. Okazuje się, że średnia miesięczna przejechana odległość wynosi 1958 km. Więcej jeżdżą użytkownicy aut służbowych – w ich przypadku średnia jest o 516 km wyższa. Niemal co trzeci kierowca deklaruje, że jego miesięczny dystans nie przekracza 500 km.

Skoda proponuje klientom nową ofertę zakładającą rabat przy zakupie nowej Skody połączony z odkupem starego auta klienta. Oferta przewiduje rabaty na Skodę Citigo, Fabię, Rapida, Octavię i model Superb. – Oferta odkupu dotyczy samochodów używanych, które mają nie więcej niż 10 lat oraz przebieg do 250 000 km – mówi Dariusz Brodnicki, dyrektor sprzedaży marki. Oferta dotyczy dealerów Skody w całej Polsce.

Newseria: Car-sharing zyskuje klientów

Popularne w Europie usługi car-sharingowe będą rosnąć także w Polsce – przekonuje Newseria. – W Polsce ten rynek dopiero powstaje. Mamy kilku operatorów. Już po kilku miesiącach możemy powiedzieć, że kilkadziesiąt tysięcy osób korzysta z tego typu usług, a ich liczba rośnie z każdym dniem. Widzimy, że użytkownicy chętnie rejestrują się w systemie – podkreśla Paweł Błaszczak, prezes zarządu 4Mobility. – Carsharing na świecie dynamicznie się rozwija. W ostatnich kilku latach te wzrosty sięgają kilkudziesięciu procent rok do roku. Dziś w Europie jest 2–2,5 miliona użytkowników tych usług, a w samych Niemczech działa około 200 operatorów – dodaje.

Trend wzrostowy potwierdzają także badania. Newseria wskazuje, że z raportu „Future of Car sharing Market to 2025” firmy Frost & Sullivan wynika, że do 2025 roku na świecie rynek ten wzrośnie z 7 mln użytkowników i 112 tys. aut do 36 mln użytkowników i 427 tys. samochodów. To daje roczne wzrosty na poziomie odpowiednio 16,4 oraz 14,3 proc. Tymczasem 4Mobility prognozuje, że do 2020 roku w samej tylko Europie liczba użytkowników car-sharingu wzrośnie siedmiokrotnie do 15 mln osób. Liczba pojazdów dostępnych w ramach tej usługi na Starym Kontynencie ma się zwiększyć z 31 tys. do 240 tys.

W Warszawie trwa przetarg na usługę car-sharingową dla miasta, ale na stołecznym rynku działa już trzech prywatnych operatorów. Zdaniem prezesa 4Mobility, w rozwój car-sharingu powinny angażować się samorządy. – Miasta mogą robić bardzo dużo, aby propagować carsharing wśród mieszkańców i wspierać jego rozwój. (…) Tak naprawdę chodzi jednak o współpracę z operatorami carsharingowymi tak, jak to wygląda na świecie. Nie o dotowanie czy wspieranie, tak jak wypożyczalni rowerów, ale o przyjazne warunki, zachęcanie do tego, aby usług było coraz więcej, bo końcowy użytkownik będzie miał z tego same korzyści – uważa Paweł Błaszczak.

Strona 1 z 11112345...102030...Ostatnia »
Ładowanie