Wydarzenia
Prezentacja firmy

O lakierach wiemy wszystko


Grupa CSV jest na rynku motoryzacyjnym od ponad 25 lat. O dotychczasowych doświadczeniach i nowościach, jakie pojawią się w portfolio Grupy, opowiadają Stanisław Kowalewski, dyrektor regionalny Grupy CSV, oraz wieloletni klient CSV – Remigiusz Zawidzki, właściciel firmy ASO AutoBlask z Odolanowa

 

Ćwierć wieku obecności w branży motoryzacyjnej to dobry moment na podsumowania. Co zmieniło się przez ten czas w działalności blacharsko-lakierniczej?

Stanisław Kowalewski: Wszystko. I nie jest to przesada. W 1991 r., kiedy rozpoczynaliśmy działalność, możliwości produkcyjne, świadomość dbania o ekologię czy przepisy z nią związane wyglądały zupełnie inaczej. Również klienci mieli całkiem inne potrzeby. Jednak przede wszystkim od tamtego czasu diametralnie zmieniła się technologia. Obecnie jesteśmy w stanie maksymalnie usprawnić pracę serwisów posiadających zaplecze blacharsko-lakiernicze.

 

ASO AutoBlask to jeden z najstarszych klientów Grupy CSV. Proszę opowiedzieć o swojej firmie i o początkach Państwa współpracy.

Remigiusz Zawidzki: Prowadzę firmę od listopada 1988 r., czyli prawie 30 lat. To rodzinny biznes, który od podstaw stworzyliśmy z moją żoną Ewą i bratem – Maciejem. Początkowo zajmowaliśmy się jedynie naprawami lakierniczymi, ale dzięki rozwojowi i inwestowaniu w nowe technologie, dziś proponujemy klientom wszechstronną obsługę pojazdów. Mamy do dyspozycji profesjonalnie wyposażone pomieszczenia do napraw lakierniczych, blacharskich i mechanicznych oraz liczny zespół fachowców. W 2000 r. otrzymaliśmy autoryzację marki Citroen, dystrybuujemy części zamienne Forda, a w 2017 r. uzyskaliśmy certyfikat jakości DEKRA.

A początki naszej współpracy z Grupą CSV? Kiedy rozpoczynaliśmy przygodę z samochodami, naprawialiśmy przede wszystkim Fiaty, a głównymi dostępnymi materiałami były: żywica, szpachla i farby renowacyjne – najczęściej produkcji polskiej lub „enerdowskiej”. Te drugie zdobywane były bardziej lub mniej legalnie przez Polaków, którzy pracowali w NRD. Pamiętam, że w 1991 r. do mojego warsztatu podjechał bus, z którego wysiadło dwóch mężczyzn. Jak się później okazało, byli to przedstawiciele Grupy CSV, a jednym z nich był Adam Sakowicz, który w CSV pracuje do dziś. Zaczęliśmy rozmawiać, panowie zaprezentowali mi produkty, które w Polsce były wtedy kompletnie niedostępne: pełna gama materiałów do szpachlowania, żywice z włóknami, szpachle aluminiowe, podkłady akrylowe, materiały ochrony osobistej i wiele innych. Byłem naprawdę zaskoczony! W taki sposób rozpoczęła się nasza współpraca.

 

Wspomniał pan, że kiedy rozpoczynaliście współpracę, w warsztatach królowały Fiaty. Jak przez te lata zmieniały się samochody, które państwo naprawiali?

RZ: Auta, które dominowały w latach 70. i 80., zaczęły stopniowo znikać z rynku z powodu zakończenia ich produkcji. Pamiętam też, że po zmianie przepisów skarbowo-celnych na takie, które umożliwiały sprowadzanie dużej liczby aut z Zachodu, asortyment samochodów zmienił się dosłownie w ciągu kilku dni. Polacy korzystali z możliwości kupna auta nowszego, bezpieczniejszego, a przede wszystkim – ładniejszego. Dzięki współpracy z CSV byliśmy jednak przygotowani na naprawy innych aut niż dotychczas, a także na korzystanie z nowych technologii. Mieliśmy również wsparcie merytoryczne ze strony CSV. Pamiętam, że zmiana w modelu napraw uwidoczniła się najbardziej w… zużyciu szpachli. Kiedy otworzyłem działalność gospodarczą, w ciągu miesiąca kupowałem nawet 40-50 kg szpachli, ponieważ elementów się nie wymieniało, a naprawiało. W kolejnych latach ta wartość sukcesywnie spadała. Obecnie zużywamy około pół kilograma szpachli miesięcznie.

 

Zmiany w konstrukcji samochodu bardzo zmieniły technologię samych napraw?

RZ: Całkowicie. Konstrukcja samochodu wymusiła na nas zmianę rodzaju napraw, a także używanych materiałów. Innych materiałów mogliśmy używać do renowacji samochodów z lat 80., innych, kiedy zaczęły napływać do nas auta z Zachodu, a jeszcze innych w bliższej przeszłości i obecnie, kiedy samochody z nowymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi wymagają od nas naprawdę ogromnej wiedzy, świetnego sprzętu i odpowiednich materiałów. Właściwie każdego dnia motoryzacja, a w szczególności lakiernictwo, zmienia się i cały czas musimy się uczyć. Dlatego bardzo ważne jest dla mnie to, że firma CSV nie tylko dostarcza nam towar, ale też nas szkoli. Bo co z tego, że towar zostanie dostarczony, jeśli nie wiemy, jak z nim pracować? CSV działa kompleksowo. Szkolenia odbywają się w naszej siedzibie lub w centrum szkoleniowym CSV w Szczecinie. Tam prezentowane są nowe rozwiązania technologiczne, materiały i narzędzia. Asortyment jest bardzo duży i różni się w zależności od modelu samochodu, rodzaju uszkodzenia, tworzywa i naprawianego elementu. Firma CSV daje nam możliwości doboru odpowiedniego towaru w zależności od stopnia i miejsca uszkodzenia, oraz wdrożenia go w normalnej pracy, zgodnie z przeznaczeniem i technologią producenta. Dzięki temu i dzięki świetnym fachowcom, którzy u nas pracują, potrafimy naprawić każde auto.

SK: Szkolenia, o których wspomniał Remigiusz, faktycznie są dla nas bardzo ważne. Jako specjaliści w dziedzinie renowacji samochodów opracowujemy autorskie programy szkoleniowe, które służą przede wszystkim podnoszeniu kwalifikacji, optymalizacji czasu pracy oraz kosztów napraw w lakierni. Prowadzimy szkolenia zarówno dla lakierników, jak i dla kadry zarządzającej zapleczem serwisowym. Nasze centrum szkoleniowe International College of Refinish Competence w Szczecinie to nowoczesny obiekt zajmujący ponad 2000 m2 powierzchni. Na terenie centrum znajdują się 2 hale wyposażone w 3 kabiny lakiernicze. Podczas szkoleń jesteśmy w stanie zapewnić aż 16 niezależnych stanowisk warsztatowych, a dodatkowo oddajemy do dyspozycji 2 specjalistyczne sale kolorystyczne. W ośrodku znajdują się również profesjonalne pomieszczenia wykładowe.

 

Czym wyróżniacie się na tle konkurencji?

SK: Oferujemy unikalny w skali kraju wielokanałowy model dystrybucji zapewniający klientom wygodny i nieprzerwany dostęp do naszej oferty, którą doskonalimy od ponad 25 lat. Poza produktami, klienci korzystają z szeroko rozumianego wsparcia technicznego w zakresie technologii, metod pracy i produktów. Od początku działalności dokładaliśmy wszelkich starań, aby przekazać naszym partnerom wsparcie techniczne na najwyższym poziomie. Służymy pomocą już na etapie podejmowania decyzji o uruchomieniu zaplecza lakierniczego, a jak wiadomo budowa blacharni-lakierni lub dostosowanie starej do najnowocześniejszych standardów to spore wyzwanie. Dlatego nasi wyspecjalizowani technicy uczestniczą już w procesie projektowania serwisu. W projekcie uwzględniamy m.in. planowaną ścieżkę technologiczną, liczbę zatrudnionych osób, zmianowość czy wyposażenie. Przygotowywane przez nas projekty wykorzystują technologie renderingu, dzięki czemu uzyskujemy wysokiej jakości wizualizację, w której możemy zaprezentować dokładne rozplanowanie wyposażenia blacharsko-lakierniczego, procesu technologicznego czy symulację oświetlenia. Staramy się być niezawodnym partnerem na każdym etapie działalności: począwszy od małych początkujących warsztatów jakim był w 1988 r. ASO AutoBlask, po autoryzowane sieci serwisów i dojrzałe biznesowo firmy, jaką niewątpliwie ASO AutoBlask jest dziś.

RZ: Swój serwis blacharsko-lakierniczy oraz mechaniczny rozbudowuję nieustannie od lat 90. W każdym momencie mogłem liczyć na wsparcie przedstawicieli Grupy CSV. Zawsze służyli radą, potrafili również nie zgodzić się z moimi pomysłami i proponowali inne rozwiązania, które finalnie okazywały się strzałem w dziesiątkę.

 

Wsparcie przy projektowaniu, budowie i wyposażeniu blacharni-lakierni to jedno. A na jaką pomoc mogą liczyć serwisy w bieżącej działalności?

SK: W każdej chwili i miejscu w Polsce nasz dział techniczny jest w stanie udzielić pomocy w zakresie doboru koloru, zastosowania produktów, aplikacji oraz przygotowania powierzchni. Wsparciem codziennej pracy zaplecza blacharsko-lakierniczego jest oferowany naszym partnerom nowoczesny program zarządzania procesem blacharsko-lakierniczym – BP Flow. Program wspomaga pracę serwisu, porządkując wszystkie procesy zachodzące w czasie naprawy. Na bieżąco monitoruje etapy likwidacji szkody od momentu jej zgłoszenia, aż do wystawienia faktury za naprawę. Może być on zintegrowany z dowolnym oprogramowaniem stosowanym przez dealera. Umożliwia szybki dostęp do informacji z każdego etapu procesu, również na urządzeniach mobilnych. Co ważne, program zawiera rejestrator czasu pracy pracowników. Pozwala też na pełne zarządzanie flotą aut zastępczych. Jednym zdaniem: pozwala na maksymalne wykorzystanie posiadanych przez klienta zasobów. Choć system BP Flow jest w naszej ofercie ponad rok, mamy już kilkanaście wdrożonych instalacji, a program uzyskał bardzo pozytywną opinię naszych partnerów.

 

Co obecnie znajduje się w portfolio Grupy CSV?

SK: Przez 25 lat pracowaliśmy nad rozszerzeniem gamy produktów, nad nowoczesnymi technologiami, a także nad tym, aby nasi klienci dostawali od nas jak największe wsparcie. Obecnie dostarczamy technologie, które pozwalają na kompleksową renowację powłok lakierniczych oraz technologie wymalowań przemysłowych, mających zastosowanie w przemyśle lekkim i ciężkim. W naszej stałej ofercie znajdują się ponad 3000 produktów, m.in. lakiery samochodowe, farby przemysłowe, farby do drewna, materiały ścierne, dodatki lakiernicze czy narzędzia i wyposażenie warsztatowe. Jesteśmy wyłącznym dystrybutorem marek R-M, SIA Abrasives, CARSYSTEM, BESA oraz przedstawicielem marki Glasurit, Baslac i SIRCA. Jesteśmy także producentem znanych marek produktów lakierniczych – Goldcar, Goldcar+, 4M oraz QRS.

 

Ilu klientów obecnie obsługujecie?

SK: Przywiązujemy ogromną wagę do jakości obsługi klienta, na którą składa się sprawna logistyka, terminowa dostawa, pomoc przy wyborze produktów i rozwiązań technologicznych oraz rozbudowana sieć handlowa. Obecnie obsługujemy ponad 10 tys. firm, z czego około 500 to serwisy, z którymi mamy aktywne umowy partnerskie. Współpracujemy z wieloma firmami dealerskimi, m.in. z firmą Auto Special, Carolina Car Company, CMP Holding, Grupą Krotoski-Cichy, Grupą Polmotor, Grupą Wróbel, Inter Auto, JD Kulej, Opel Mikołajczak, Toyota Marki, Toyota Romanowski, Rowiński-Wajdemajer, a także z salonami importerskimi, jak Mercedes-Benz Sosnowiec. To, co dla nas najważniejsze, to fakt, że klienci, którzy z nami współpracują, doceniają jakość naszych usług, a ponad 80 proc. z nich jest z nami od 15 lat i dłużej.

 

Jak wygląda sieć sprzedaży produktów z portfolio Grupy CSV?

SK: Nasza firma, jako jedyna w Polsce, posiada własną, jednolitą sieć sprzedaży detalicznej produktów lakierniczych pod nazwą „Multimieszalnia”. Sklepy zlokalizowane są w ponad 50 miastach w całej Polsce. Przez sieć detaliczną realizujemy przede wszystkim sprzedaż chemii do renowacji powłok lakierniczych (lakiery, podkłady, grunty, szpachle, materiały ścierne). Unikalny na rynku wielokanałowy model dystrybucji pozwala naszym klientom na dowolność w zamawianiu produktów w zależności od ich oczekiwań. Duże organizacje wybierają przede wszystkim zaopatrzenie poprzez magazyn centralny i platformę e-zamówień. Mogą również zamawiać towar poprzez telefoniczne biuro obsługi klienta. Nasz standard to dostawa towaru w ciągu 24 godzin od złożenia zamówienia. Mniejsze podmioty wybierają bezpośrednią dostawę poprzez nasze punkty sprzedaży, których pracownicy zajmują się również logistyką. Bardzo często występuje model hybrydowy, łączący wysyłkę z magazynu centralnego z obsługą lokalną.

 

Wspomniał Pan o platformie e-zamówień. Proszę o niej więcej opowiedzieć.

SK: Grupa CSV stawia nie tylko na technologie lakiernicze, ale również na najnowsze rozwiązania w zakresie realizacji zamówień i obsługi klienta. Platforma umożliwia naszym klientom samodzielne zarządzanie zamówieniami i płatnościami z dowolnego miejsca i o dowolnej porze. E-zamówienia to kilka tysięcy produktów dostępnych od ręki. Wybór jest łatwy dzięki kompletnym informacjom o produkcie, a w razie jakichkolwiek problemów z zamówieniem czy wyborem produktu do dyspozycji pozostaje Telefoniczne Biuro Obsługi Klienta, gdzie można liczyć na profesjonalne doradztwo. E-zamówienia to duże ułatwienie dla naszych klientów, a pozytywne komentarze spowodowały, że podjęliśmy decyzję o uruchomieniu e-sklepu. Od kwietnia nasze produkty będzie mógł zamówić każdy – przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.

 

Na koniec nie możemy nie zapytać o nowości, jakie pojawią się w portfolio Grupy CSV w najbliższym czasie.

SK: Nasz asortyment stale się zmienia, tak jak zmienia się rynek i potrzeby klientów. Do oferty staramy się wprowadzać wszystkie nowości produktowe od naszych dostawców, które usprawniają prace w blacharniach i lakierniach. Na przełomie roku nasze portfolio powiększyło się o nowy system lakierniczy koncernu BASF – system baslac®, dedykowany warsztatom niezależnym. Zmiany dotyczą również systemów doboru koloru. Dotychczasowe rozwiązania, oparte na lakierowanych wzornikach ułożonych chromatycznie będą sukcesywnie wypierane przez spektrofotometry. Sprawność tego typu urządzeń jest więc kluczowa. Jesteśmy na to przygotowani. W bieżącym roku na rynku zadebiutuje ultranowoczesne urządzenie firmy BASF – spektrofotometr KOH-I-NORR, w którym zastosowano pomiar koloru pod sześcioma kątami oraz dodatkową diodę emitującą światło ultrafioletowe. W urządzeniu zainstalowana została również kamera, pozwalająca na wielokrotne powiększenie obrazu. Dzięki temu spektrofotometr będzie mógł wydatnie poprawić swoją sprawność w odniesieniu do skomplikowanych, wielowarstwowych kolorów perłowych. Umożliwi to bardzo precyzyjny i szybki dobór określonego koloru. Oczywiście urządzenie będzie dostępne dla naszych partnerów handlowych.