Księgowość

Auta z tablicami dealerskimi – co potrzebne do pełnego odliczenia?

Przepisy o profesjonalnej rejestracji pojazdów, które wprowadziły tzw. tablice dealerskie, obowiązują już ponad rok. Umożliwiają one dealerom przeprowadzanie jazd próbnych niezarejestrowanymi samochodami. W tym celu dealer musi dysponować tablicami dealerskimi i blankietami profesjonalnych dowodów. Przed wykonaniem jazdy testowej powinno się wypisać profesjonalny dowód rejestracyjny dla wybranego auta (wpisując m.in. jego numer VIN) i zamocować tablice rejestracyjne odpowiadające dowodowi rejestracyjnemu do wybranego pojazdu. Jazda testowa – przeprowadzona przez klienta w obecności pracownika salonu – musi zostać też odnotowana w specjalnym wykazie.

Czy wykonując jazdy testowe samochodami z wykorzystaniem profesjonalnego dowodu rejestracyjnego i profesjonalnych tablic rejestracyjnych, dealer – na potrzeby 100-proc. odliczenia podatku VAT od wydatków związanych z tymi pojazdami – jest zobowiązany do prowadzenia ewidencji przebiegu oraz dokonywania zgłaszania na formularzu VAT-26? A jeśli obowiązek złożenia informacji VAT-26 istnieje, kiedy powinno ono nastąpić? O wyjaśnienie w tej kwestii poprosiliśmy Martę Szafarowską, partnera w firmie Gekko Taxens Doradztwo Podatkowe i wykładowcę Dealerskiej Akademii Podatkowej. Ekspert sugeruje, by wobec samochodów wyposażonych w tablice dealerskie przyjąć identyczne postępowanie, jak w przypadku „zwykłych”, czyli już zarejestrowanych, samochodów demonstracyjnych.

Kluczowe dla rozstrzygnięcia tego, czy dla zachowania prawa do pełnego odliczenia VAT-u dla samochodów wyposażonych w tablice dealerskie, konieczne będzie prowadzenie ewidencji i złożenie druku VAT-26, jest odpowiedź na pytanie, czy klient, wybierający samochód, na który zakładane są tablice dealerskie, chce kupić ten konkretny egzemplarz czy jedynie dany model (ale być może inaczej skonfigurowany, o innym kolorze nadwozia itd.). – Wracamy tym samym do różnic między samochodami demonstracyjnymi a pojazdami w dziale samochodów używanych przeznaczonymi do sprzedaży. Auta demonstracyjne służą do tego, by klient zapoznał się z danym modelem. Głównym celem samochodu demo jest promowanie sprzedaży danego modelu, ale niekoniecznie promowanie sprzedaży tego konkretnego egzemplarza (choć może zdarzyć się, że klient ostatecznie kupi dokładnie ten egzemplarz, który wcześniej testował). Jeśli weźmiemy pod uwagę samochody używane, zarejestrowane i przeznaczone do sprzedaży, to należy zgodzić się z tym, że klient, który testuje takie auto, nie jest zainteresowany jedynie zakupem tego modelu, ale konkretnego – testowanego – egzemplarza. I pod kątem zakupu testowanego pojazdu wykonuje jazdę próbną – wyjaśnia Marta Szafarowska.

Marta Szafarowska, 10.Dealer Kongres.
Od lipca „Tablice dealerskie”, czyli czasowe rejestracje pojazdów. Dla jakich aut i kiedy można je stosować? Jak je uzyskać? Jakie wiążą się z nimi wyzwania podatkowe?

A co z samochodami niezarejestrowanymi, na których umieszczane są tablice dealerskie? Profesjonalne tablice rejestracyjne miały na celu stworzenie dla dealera większych możliwości kreowania samochodów demo. – Tym samochodom bliżej jest zatem do tradycyjnych pojazdów demonstracyjnych, bo decydując się na jazdę próbną, klient częściej chce zapoznać się z danym modelem lub jego wersją, a rzadziej zależy mu na zakupie testowanego egzemplarza. W praktyce samochód wyposażony w tzw. tablice dealerskie staje się kolejnym samochodem demonstracyjnym, a ta grupa aut – jak wiadomo – nie jest traktowana przez Naczelny Sąd Administracyjny jako pojazdy przeznaczone wyłącznie do sprzedaży. NSA dostrzega ich rolę we wspieraniu sprzedaży, ale jednocześnie wymaga, by – w celu zachowania prawa do odliczania 100 proc. od wydatków na takie auta – składać informację VAT-26 i prowadzić ewidencję przebiegu pojazdu – mówi Marta Szafarowska. Zwraca jednak uwagę, że w praktyce jedynym dodatkowym obowiązkiem, który pojawia się w kontekście samochodów niezarejestrowanych z tablicami profesjonalnymi, będzie złożenie druku VAT-26, ponieważ przepisy o profesjonalnych tablicach i tak nakazują prowadzenie szczegółowej ewidencji przejazdów wykonywanych przy użyciu tej kategorii aut i nie ma przeciwwskazań, by wykorzystywać ją także na potrzeby odliczenia VAT-u.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami dealer ma siedem dni na złożenie informacji VAT-26 do urzędu skarbowego. W przypadku samochodów z tzw. tablicami dealerskimi data ta powinna być liczona od dnia przytwierdzenia tablic i wypisania profesjonalnego dowodu rejestracyjnego. Przypomnijmy jednak, że do jednej profesjonalnej tablicy rejestracyjnej może być przypisane więcej niż jedno auto. – W praktyce może się więc zdarzyć sytuacja, że po kilku dniach od złożenia VAT-26 dla danego samochodu, dealer zdejmie tablice i umieści je na innym pojeździe i także dla niego złoży wspomniany formularz. Urzędnicy mogą mieć wątpliwości związane z tym, że wcześniej dealer dokonał zgłoszenia dla innego samochodu z identycznymi numerami rejestracyjnymi – zauważa Marta Szafarowska. Jej zdaniem, wziąwszy pod uwagę konsekwentne podejście NSA do aut demonstracyjnych, niezgłaszanie takich pojazdów do urzędu skarbowego byłoby obarczone zbyt dużym ryzykiem zakwestionowania po stronie dealera prawa do pełnego odpisu podatku VAT.

Skontaktuj się z autorem
Redakcja
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.