Wydarzenia

Wydatki na auta, które serwisuje dealer, nieobjęte 100 proc. odliczeniem VAT-u?!


Zaskakującą – i niestety: niekorzystną dla dealerów – interpretację wydał dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie. Jeden z niezależnych dealerów zwrócił się do organu skarbowego z pytaniem dotyczącym wydatków pojawiających się w kontekście samochodów, które dealer serwisuje na rzecz klienta. Firma spytała, czy w przypadku dotankowywania serwisowanych przez nią samochodów osobowych przysługuje jej prawo do pełnego odliczenia podatku VAT od wydatków na paliwo bez konieczności prowadzenia ewidencji. Dyrektor stołecznej Izby Skarbowej uznał, że takie prawo dealerowi nie przysługuje.

W przypadku opisywanej firmy, konieczność dotankowywania samochodów serwisowanych zachodzi w sytuacjach, gdy dealer odbiera lub odprowadza do klientów serwisowane pojazdy – zdarza się, że takie odprowadzanie pojazdu samochodowego wiąże się z podróżą nawet około 200 km. Dotankowywanie samochodów bywa również niezbędne ze względu na konieczność sprawdzenia przez pracowników dealera, czy usługa serwisu została prawidłowo wykonana. Koszt dotankowania jest wliczany do wartości usługi serwisowej. Wnioskodawca podkreślił, że pojazdy powierzone mu w celu serwisu nie są wykorzystywane do jego działalności gospodarczej (poza świadczeniem usługi serwisu).

Warszawska Izba Skarbowa potraktowała jednak opisywaną przez dealera sytuację jako wydatki związane z eksploatacją samochodów wykorzystywanych wyłącznie do celów prowadzenia działalności gospodarczej – ze wszystkimi tego konsekwencjami. „Aby przysługiwało odliczenie podatku w pełnej kwocie, muszą zostać spełnione łącznie dwa warunki, tj. sposób wykorzystania tych pojazdów przez podatnika, zwłaszcza w ustalonych przez niego zasadach ich używania, musi wykluczać ich użycie do celów prywatnych oraz wykluczenie użytku prywatnego musi zostać potwierdzone prowadzoną przez podatnika dla tych pojazdów ewidencją przebiegu pojazdu” – przypomniano w interpretacji (IPPP1/4512-1272/15-4/MP) wydanej dealerowi.

Organ przyznał, że dealer wprowadził rozwiązania wykluczające użycie serwisowanych przez niego samochodów do celów prywatnych, lecz nie spełnia drugiego ze wskazanych warunków – nie prowadzi ewidencji przebiegu serwisowanych pojazdów. Tymczasem prowadzenie ewidencji jest warunkiem koniecznym do uzyskania prawa do pełnego odliczenia podatku związanego z paliwem. „W odniesieniu do wydatków związanych z samochodami osobowymi podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia 100 proc. kwoty podatku naliczonego bez obowiązku prowadzenia ewidencji przebiegu, jeśli samochody te przeznaczone są wyłącznie do odprzedaży lub oddania w odpłatne używanie na podstawie umowy najmu (dzierżawy, leasingu lub umowy o podobnym charakterze). W konsekwencji, Wnioskodawcy – wbrew stanowisku wyrażonemu we wniosku – nie przysługuje prawo do odliczenia 100 proc. kwoty podatku naliczonego od ww. wydatków związanych z dotankowaniem serwisowanych pojazdów bez prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu, potwierdzającej jego wykorzystanie wyłącznie na cele prowadzonej działalności gospodarczej. Wnioskodawcy przysługuje prawo do odliczenia 50 proc. kwoty podatku naliczonego, o ile nie zaistniały wyłączenia wynikające z art. 88 ustawy o podatku od towarów i usług” – orzekł dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie.

Komentarz

Marta Szafarowska, MDDP, wykładowca Dealerskiej Akademii Podatkowej

Marta Szafarowska
Marta Szafarowska

Interpretacja jest absurdalna. Przypomnijmy, że ograniczenia przewidziane na gruncie ustawy o VAT dotyczą samochodów wykorzystywanych przez podatnika do celów działalności gospodarczej. Natomiast w sytuacji, w której dealer dostaje do naprawy pojazd i musi w związku z tym nabyć paliwo – ale także części zamienne oraz ponieść koszty związane z myjnią – to w żadnym wypadku nie można powiedzieć, by dealer w praktyce wykorzystywał ten samochód do celów działalności gospodarczej.

O potencjalnym wykorzystaniu samochodów do celów działalności gospodarczej można mówić w przypadku samochodów zastępczych, demonstracyjnych, czy tych, które są towarami handlowymi – te pojazdy są własnością dealera. W przypadku dealera, który dostaje samochód w celu jego naprawy, dokonania przeglądu czy wykonaniu innych czynności, o takim wykorzystaniu mówić nie można. Konsekwentnie kosztów związanych z paliwem, częściami zamiennymi czy myjnią nie można traktować jako wydatków mających zastosowanie do pojazdów wykorzystywanych przez dealera. W rezultacie dealerowi od takich wydatków przysługuje pełne prawo do odliczenia VAT-u bez konieczności prowadzenia ewidencji przebiegu, a nie – jak chce organ – odliczenie ograniczone do 50 proc.

Warto zwrócić uwagę do czego prowadziłoby ograniczenie dealerowi prawa do odliczenia VAT-u w związku z wydatkami ponoszonymi przez niego na eksploatację serwisowanych pojazdów. Sytuacja, w której dealer dostaje samochód do naprawy i wykorzystuje w tym celu części zamienne, dotankowuje auto i myje je, ale ma prawo do odliczenia jedynie 50 proc. VAT-u, a następnie wystawia fakturę na klienta, który również nie miałby prawa do odliczenia pełnej kwoty podatku VAT, prowadziłaby do kumulacji nieodliczonego podatku VAT, co – jak się wydaje – nie było zamiarem ustawodawcy. Należy się więc spodziewać zaskarżenia tej interpretacji i jej uchylenia jeszcze na etapie rozpatrywania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.

Ładowanie