Wydarzenia

Podatek u źródła przy składkach ubezpieczeniowych?


Nasze „Pogotowie podatkowe” działa również w okresie wakacyjnym. Dziś opisujemy problem dealera, który zwrócił się do nas z prośbą o wyjaśnienie zagadnienia związanego z usługami ubezpieczeniowymi. Dealer uczestniczy w importerskim programie samochodów używanych i uiszcza składki za gwarancje na sprzedawane pojazdy. Do pewnego momentu dealer otrzymywał z tego tytułu notę obciążeniową wystawianą przez podmiot polski (sprzedawcą była firma z Wielkiej Brytanii, a płatność była dokonywana na konto wystawcy w Polsce). Doszło jednak do zmian organizacyjnych i obecnie wystawcą faktury jest podmiot z Holandii, sprzedawcą nadal firma brytyjska, a płatność dokonywana jest na konto wystawcy w Polsce (przez miesiąc płatność trafiała na konto holenderskie).

Dealer spytał nas, jak w praktyce w takiej sytuacji rozliczać podatek u źródła (czy i pod jakimi warunkami może on zastosować zwolnienie), jak wypełnić deklarację IFT oraz o to, czy dokonując płatności na rzecz innego podmiotu niż sprzedawca, organy skarbowe nie stwierdzą, że nie dochowuje on należytej staranności. O wyjaśnienie tej sprawy poprosiliśmy Martę Szafarowską, wykładowcę Dealerskiej Akademii Podatkowej.

Niestety istnieje wyrok WSA w Rzeszowie, który usługi ubezpieczeniowe stawia na równi z usługami gwarancyjnymi. Te zaś wymieniono w art. 21 ustawy o CIT i objęto podatkiem u źródła. Opisany przez dealera model transakcji jest zbliżony do tego, jaki bywa stosowany przy sprzedaży biletów lotniczych (do sierpnia 2017 r. bilety lotnicze sprzedawane przez podmioty zagraniczne były objęte podatkiem u źródła). Polscy klienci często nabywali jednak bilety u polskich pośredników. W tej kwestii mieliśmy jednak do czynienia z niejednolitym orzecznictwem. Według jednego z orzeczeń, jeżeli płatność jest dokonywana na rzecz pośrednika, a nie podmiotu zagranicznego, to nie jest ona w ogóle objęta podatkiem u źródła. Pośrednik oferujący bilety umieszczał jednak na fakturze adnotację, że sprzedaży dokonuje on w imieniu zagranicznych linii lotniczych. Drugie orzeczenie w tej sprawie mówiło, że dopisek na fakturze wyraźnie wskazuje na to, że polski podmiot nie jest rzeczywistym właścicielem należności (ang. beneficial owner), tylko pośrednikiem w przekazywaniu środków. W związku z tym podmiot, który korzysta z usług polskiego pośrednika, powinien pobrać podatek u źródła.

grafika

Przekładając to na sytuację polskiego dealera (i biorąc pod uwagę orzeczenie, mówiące o konieczności pobrania podatku u źródła), problem mógł powstać nie teraz – w związku ze zmianami organizacyjnymi po stronie zagranicznego towarzystwa ubezpieczeniowego – ale istniał on już kiedyś. Dealer powinien już w przeszłości pobrać certyfikat rezydencji brytyjskiej firmy.

Certyfikat rezydencji będzie niezbędny również teraz, ponieważ „narodowość” konta wystawcy nie ma tu znaczenia. Dla swojego bezpieczeństwa dealer powinien pobrać zarówno certyfikat rezydencji sprzedawcy (czyli firmy z Wielkiej Brytanii), jak i wystawcy (podmiotu holenderskiego). Która z umów o unikaniu podwójnego opodatkowania będzie miała zastosowanie w tym przypadku? Wydaje się, że będzie to umowa z Wielką Brytanią, ponieważ na podstawie opisanej sytuacji można wywnioskować, że docelowym właścicielem należności (tym, do którego ostatecznie trafią przelewane środki) będzie firma brytyjska. I to właśnie pozyskanie jej certyfikatu rezydencji będzie najważniejsze – w każdej z opisanych konstrukcji to ona jest podmiotem świadczącym usługi. Ubezpieczając się, dealer może również pozyskać certyfikat wystawcy noty, czyli firmy z Holandii.

Nie należy się przy tym spodziewać zarzutu ze strony organów skarbowych o brak dochowania należytej staranności z powodu dokonania płatności na rzecz podmiotu innego niż sprzedawca. Standardem przy sprzedaży usług ubezpieczeniowych jest procedura, w której składki pobiera agent (pośrednik), którego rolę w tym przypadku pełni firma z Holandii.

Jak powinno się w tym przypadku wypełnić deklarację IFT? Należy wykazać, że usługi zostały zakupione u firmy z Wielkiej Brytanii (sprzedawcy) i to na jej rzecz została dokonana płatność. Powinno się tak stać mimo tego, że dealer dokonał płatności za pośrednictwem innego podmiotu (firmy z Holandii). Ciągle będą to jednak środki należne spółce brytyjskiej.

Jeżeli dealer uzyska certyfikat rezydencji firmy brytyjskiej (lub – optymalnie – także holenderskiej) nie będzie musiał pobierać podatku u źródła, ponieważ będą to zyski przedsiębiorstwa wypracowane na gruncie umów o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Warto zaznaczyć, że od 2019 r. standardy dla dokumentacji prowadzonej przez podatników wypłacających świadczenia na rzecz podmiotów zagranicznych zostały podwyższone. Jeżeli płatności na rzecz firm zagranicznych nie przekraczają 100 tys. zł w skali roku, wydaje się, że dokumentem wystarczającym pozostanie certyfikat rezydencji. Jeżeli byłyby to wyższe kwoty, należałoby uzupełnić dokumentację o oświadczenie firmy z Wielkiej Brytanii, w którym potwierdziłaby ona m.in. fakt, że prowadzi działalność w miejscu swojej siedziby i jest podmiotem uprawnionym do otrzymywania należności z tytułu składek ubezpieczeniowych.

Temat podatku u źródła przy składkach ubezpieczeniowych (przedłużone gwarancje) będzie omawiany podczas jesiennego cyklu szkoleń dla dealerskich działów księgowości. Podczas zajęć zaprezentowany zostanie cały schemat towarzyszący transakcji (na podstawie not obciążeniowych otrzymywanych przez dealera). Przedstawione zostaną także wskazówki w zakresie pozyskania i wypełniania niezbędnych dokumentów (certyfikatów rezydencji oraz formularzy IFT).

Jeśli mają Państwo inne zagadnienia księgowe, które wymagają wyjaśnienia, prosimy o ich przesyłanie na adres: dap@miesiecznikdealer.pl . Na wszystkie pytania postaramy się zaś odpowiedzieć indywidualnie. Najciekawsze zagadnienia zostaną dodatkowo omówione podczas nadchodzącego cyklu szkoleń.