Wydarzenia

Paragon z NIP-em i dodatkowo faktura? Jest taka możliwość


W ostatnim czasie dostaliśmy od dealerów kilka pytań, dotyczących nowych przepisów w zakresie wystawiania faktur do paragonów. Przypomnijmy, że od 1 stycznia 2020 r. fakturę do transakcji zarejestrowanej przy użyciu kasy lub drukarki fiskalnej można wystawić wyłącznie w sytuacji, gdy na paragonie znalazł się NIP nabywcy. Jednocześnie paragon z NIP-em, jeśli jego kwota nie przekracza 450 zł brutto, stanowi fakturę uproszczoną. Nowe przepisy budzą jednak wątpliwości, a wynikają one między innymi z niejednoznacznych wyjaśnień udzielanych przez organy skarbowe.

Jedna z kontrowersji dotyczy sytuacji, w której dealer nadal fiskalizuje cały obrót przy użyciu kasy rejestrującej. Jedna z księgowych, która zwróciła się do nas z pytaniem poprzez „Pogotowie podatkowe”, z Krajowej Informacji Podatkowej otrzymała informację, że jeśli w takich okolicznościach wystawi paragon z NIP-em, nie ma już prawa wygenerować drugiego dokumentu sprzedaży, czyli faktury. Powód? W takiej sytuacji obrót zostałby zaewidencjonowany podwójnie i zachodziłaby konieczność odprowadzenia podatku VAT z obu dokumentów sprzedaży. Czy rzeczywiście tak jest?

Według Marty Szafarowskiej, wykładowcy Dealerskiej Akademii Podatkowej, takiego ryzyka nie ma. Powód jest prosty. W momencie gdy dealer wystawia fakturę do paragonu, wydruk z kasy fiskalnej nie trafia do klienta (najczęściej nawet go nie widzi), lecz pozostaje w zasobach dealera. W związku z tym nie można mówić o podwójnym ewidencjonowaniu obrotu.

Faktem jest, że konsument, który kupuje określone towary lub usługi na potrzeby firmy, a kwota transakcji nie przekracza 450 zł brutto (lub 100 euro), to jeśli tylko na paragonie znajdzie się jego NIP, może on pełnić rolę faktury uproszczonej, a nabywca nie musi dodatkowo występować o zwykłą fakturę. Jednak paragon, który nie jest wydawany klientowi (zamiast tego trafia do niego tradycyjna faktura), nie jest w ogóle wprowadzany do obrotu prawnego i jest wykorzystywany wyłącznie na potrzeby wewnętrzne firmy dealerskiej. Kluczowe dla uniknięcia ryzyka w postaci podwójnego zaewidencjonowania obrotu (i konieczności odprowadzenia VAT-u z dwóch dokumentów sprzedaży) będzie więc wydanie nabywcy tylko jednego dokumentu sprzedaży.

Takie podejście potwierdza postępowanie (rekomendowane przez Ministerstwo Finansów) dotyczące transakcji o wartości powyżej 450 zł (lub 100 euro). W takiej sytuacji – jak czytamy na stronie resortu – nabywca, który chce otrzymać fakturę VAT powinien podać swój NIP przed zakończeniem sprzedaży na kasie fiskalnej i dopiero na podstawie takiego paragonu z numerem NIP może wystąpić do sprzedawcy o wystawienie faktury. Niezależnie od kwoty, jaka widnieje na paragonie, taki dokument sprzedaży jest zatrzymywany przez dealera i nie jest on wprowadzany do obrotu (tu ryzyko podwójnego ewidencjonowania obrotu nie występuje).

Marta Szafarowska przekonuje też, że nowe przepisy są dobrą okazją do tego, by uporządkować politykę firmy dealerskiej, pod kątem tego, które transakcje powinny być ewidencjonowane na kasie rejestrującej, a do których wystarczy jedynie wygenerowanie faktury.