Wydarzenia

Części na fakturze to obowiązkowy split payment. Druga odpowiedź MF


Zgodnie z zapowiedziami kontynuujemy temat sprzed tygodnia. Ministerstwo Finansów przesłało nam kolejną odpowiedź w sprawie obowiązkowej podzielonej płatności, a konkretnie w temacie konieczności oznaczania faktur dopiskiem „mechanizm podzielonej płatności” faktur o wartości powyżej 15 tys. zł, które dokumentują sprzedaż kompleksowych usług serwisowych, gdy na dokumencie widnieją – oprócz robocizny – także części.

W pytaniu zadanym resortowi finansów zwróciliśmy uwagę, że systemy do fakturowania stosowane przez dealerów są połączone z ich magazynami i w sposób automatyczny na fakturze dokumentującej naprawę lub przegląd pojazdu, systemy te uwzględniają części, które zostały wykorzystane przy takim zleceniu. Mimo więc, że niewątpliwie mamy do czynienia z usługą o charakterze kompleksowym, obejmującą naprawę z wykorzystaniem części, system fakturowania sprawia, że roboczogodziny i poszczególne części są na fakturze pokazane są oddzielnie. Czy oznacza to, że po 1 listopada 2019 r. taka faktura (gdy jej wartość brutto przekracza 15 tys. zł i czynność ta jest dokonywana w relacji z przedsiębiorcą) będzie musiała zostać oznaczona dopiskiem „mechanizm podzielonej płatności”?

„Stosowanie mechanizmu podzielonej płatności zależy od tego, czy przedmiotem transakcji są towary lub usługi wymienione w załączniku nr 15. Jeżeli dana czynność jest kompleksową usługą naprawy pojazdów, a takiej usługi nie ma w załączniku nr 15, to do takiej usługi nie będzie mieć zastosowania obowiązkowy mechanizm podzielonej płatności. W takiej sytuacji na fakturze, jako przedmiot transakcji powinna być wskazana usługa, natomiast części wykorzystane w ramach świadczenia tej usługi mogą być wskazane, jako elementy kalkulacji ceny świadczonej usługi. Faktura za usługę naprawy pojazdów, skoro nie podlega pod obowiązkowy mechanizm podzielonej płatności, nie musi być oznacza dopiskiem «mechanizm podzielonej płatności»” – odpowiedziało Ministerstwo Finansów.

Kluczowy w tej odpowiedzi wydaje się fragment „w takiej sytuacji [sprzedaży usługi przeglądu lub naprawy – przyp. red.] na fakturze, jako przedmiot transakcji powinna być wskazana usługa, natomiast części wykorzystane w ramach świadczenia tej usługi mogą być wskazane, jako elementy kalkulacji ceny świadczonej usługi”. Potwierdza to zatem stanowisko, które prezentowaliśmy na łamach „Biuletynu” przed tygodniem. Jeśli dealer wykonuje usługę naprawy bądź przeglądu, na fakturze powinna znaleźć się jedna pozycja – „usługa naprawy / przeglądu pojazdu”, a ewentualne części wykorzystane podczas tych czynności powinny zostać wykazane w załączniku do faktury. Inne formuły wystawiania faktur są ryzykowne. Problemem są wspomniane rozwiązania informatyczne stosowane przez dealerów.

Ministerstwo Finansów dodało, że powyższe stanowisko nie przesądza, czy dana czynność jest usługą, czy dostawą towarów. Określenie, z jaką czynnością mamy faktycznie do czynienia, zależy od indywidualnych okoliczności sprawy. Potwierdza to więc stanowisko Marty Szafarowskiej, wykładowcy Dealerskiej Akademii Podatkowej, która twierdzi, że dealerzy mogą co prawda próbować bronić stanowiska, że faktura, na której widnieją – oprócz usługi naprawy czy przeglądu – także części, w rzeczywistości dokumentuje transakcję polegającą na kompleksowej usłudze serwisowej samochodu. Dealerzy prawdopodobnie będą jednak mieli problem z obronieniem takiego stanowiska przed organami podatkowymi. Pozostanie im próba dochodzenia swoich racji przed sądem.

Wskazówki w zakresie fakturowania usług serwisowych, w ramach których wykorzystywane są także części, zostaną zaprezentowane podczas szkolenia internetowego (webinar), którego premiera odbędzie się 10 października 2019 r.


„Obowiązkowy split payment i pozostałe zmiany podatkowe obowiązujące stacje dealerskie w 2019 i 2020 r.”

Warszawa, 13 listopada (BRAK MIEJSC)
Poznań, 26 listopada (OSTATNIE MIEJSCA)
Kraków, 27 listopada
Wrocław, 28 listopada
Katowice, 3 grudnia
Gdańsk, 4 grudnia
Warszawa, 10 grudnia (OSTATNIE MIEJSCA)