SEAT Alhambra – ogrom możliwości


Już kilka razy umawialiśmy testy Alhambry. Zawsze jednak stawało na drodze coś, co je uniemożliwiało. W końcu jednak się udało. „A skoro tak, to musimy wykorzystać tę okazję w maksymalnym stopniu” – pomyśleliśmy i przez tydzień przejechaliśmy SEAT-em blisko dwa tysiące kilometrów. 

SEAT Alhambra

Pierwszy odcinek to jazda po mieście. Tu mogliśmy się przekonać, że Alhambra z dwulitrowym silnikiem diesla o mocy 184 KM to bardzo dynamiczny samochód. „Poczekamy aż na pokładzie będzie komplet pasażerów” – pomyśleliśmy jednak. Po kilku dniach faktycznie przejechaliśmy około 200 kilometrów w siedem osób. W takich warunkach z oceny „bardzo dynamiczny” należałoby jedynie usunąć słowo „bardzo”. W dodatku każdy z pasażerów entuzjastycznie komentował komfort jazdy – wynikający nie tylko z ilości miejsca, ale również niezłego zawieszenia – funkcję elektrycznego przesuwania bocznych drzwi oraz jakość wykończenia auta. Część opinii usłyszeliśmy jednak dopiero po dotarciu do celu. Przy szybszej jeździe kierowca ma bowiem problem, by usłyszeć to, co mówią pasażerowie siedzący w trzecim rzędzie.

Około tysiąca kilometrów testowana Alhambra spędziła w trasie. Niezależnie od warunków auto dało się poznać jako elastyczne – nie mieliśmy najmniejszych problemów z wyprzedzaniem – oraz ekonomiczne. Spalanie na poziomie 7-8 litrów jest jak najbardziej w zasięgu. Wyższe wartości pokazywały się dopiero, gdy rozpoczynając jazdę, przez przypadek ustawiliśmy automatyczną skrzynię biegów w pozycji „S”, zamiast „D”. Zdarzało się to nam dosyć często. Ilość miejsca, właściwości jezdne, wyposażenie – to wszystko przemawia za zakupem Alhambry. Czy jest coś, co zniechęcałoby do takiego wyboru? Ktoś mógłby powiedzieć, że jest to wygląd. Naszym zdaniem po ostatnich zabiegach „liftingujących” SEAT, zwłaszcza w wersji FR, wygląda na tyle dobrze, na ile to możliwe. Nie zapominajmy, że mowa o VAN-ie, w którym na niespełna pięciu metrach ma zmieścić się nawet siedem osób. Na wszelkie ekstrawagancje, skosy czy ścięcia nie ma tu zwyczajnie miejsca, bo zmniejszałyby one praktyczne walory samochodu. No to może cena? Testowana przez nas wersja Alhambry to koszt około 180 tys. zł. Ceny auta zaczynają się jednak od niespełna 110 tys. zł. Nadal nie jest to mała kwota, ale zawsze warto ją przeliczyć na liczbę pasażerów, jaką można zabrać na pokład. Okaże się, że podobny koszt jednego miejsca uzyskamy w standardowym 5-osobowym aucie o wartości około 80 tys. zł. A przecież możliwości, jakie oferuje Alhambra, daleko wykraczają poza rynkową średnią.