Wydarzenia

Dealerzy zadowoleni z władzy!?


Z reguły trzymamy się z dala od polityki, ale postanowiliśmy zrobić wyjątek. Oto wyniki pierwszego – jedynego, przynajmniej w tych wyborach – sondażu prezydenckiego miesięcznika „Dealer”. Wybory już za miesiąc – na kogo zagłosuje branża?

 

Gdyby to dealerzy wybierali prezydenta, wybory mogłyby się skończyć w pierwszej turze, choć wynik absolutnie w granicach błędu sondażowego. Dokładnie 51 proc. respondentów naszej ankiety zadeklarowało, że w majowych wyborach prezydenckich zamierza oddać głos na Bronisława Komorowskiego. Drugi rezultat wśród naszych ankietowanych zdobył kandydat Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Duda (17 proc.). Na trzecim miejscu zameldował się Paweł Kukiz (12 proc.). Żadnego poparcia wśród uczestników naszego sondażu nie zyskało trzech kandydatów – Paweł Tanajno (Demokracja Bezpośrednia), Jacek Wilk (Kongres Nowej Prawicy) i – co ciekawe – Adam Jarubas (Polskie Stronnictwo Ludowe).

DEALER 85 nr 3-2015 OK.indd

kliknij, aby powiększyć

Większość tzw. „mainstreamowych” sondażowni typuje, że w ewentualnej drugiej turze „realnych” wyborów spotkają się Andrzej Duda i Bronisław Komorowski. Przypuśćmy, że tak rzeczywiście będzie – tym bardziej, że taki sam scenariusz wynika pośrednio z naszego sondażu. Jak wówczas zagłosują dealerzy? W większości na Komorowskiego. Na aktualnego prezydenta przypadło 72 proc. oddanych głosów. Oddanych, bo 9 proc. ankietowanych pominęło to pytanie, najprawdopodobniej manifestując… sprzeciw wobec takiej drugiej tury. Dokładnie taki sam odsetek ankietowanych przyznał się, że nie głosował w drugiej turze ostatnich wyborów prezydenckich, w której starli się Bronisław Komorowski i Jarosław Kaczyński. Na Komorowskiego głosowało wtedy 74 proc., na Jarosława Kaczyńskiego – 16.

DEALER 85 nr 3-2015 OK.indd

 kliknij, aby powiększyć

DEALER 85 nr 3-2015 OK.indd

kliknij, aby powiększyć

 

Platforma, ale ze stratą

Zapytaliśmy też o plany wyborcze dealerów związane z drugim punktem tegorocznego wyborczego kalendarza – wyborami parlamentarnymi. Dealerskie wybory do parlamentu wygrałaby… Platforma Obywatelska, która zebrałaby 42 proc. głosów. W dealerskim sejmie, oprócz PO, znalazło by się także Prawo i Sprawiedliwość (14 proc. głosów), Sojusz Lewicy Demokratycznej (5 proc.) i ugrupowanie KORWiN (7 proc.). Do progu wyborczego nie dorasta dealerskie poparcie dla Twojego Ruchu (4 proc.), Nowej Prawicy (3 proc.), partii Polska Razem (2 proc.), Solidarnej Polski (1 proc.), Polskiego Stronnictwa Ludowego (1 proc.) i Partii Zielonych (1 proc.). Czyżby więc środowisko dealerskie – tak mocno krytyczne wobec braku wsparcia rządzących dla branży oraz wyśmiewające obowiązujące aktualnie przepisy fiskalno-podatkowe – niezmiennie popierało rządzącą Platformę? Nie do końca.

barometr ok4

 kliknij, aby powiększyć

W tym roku PO zwycięża wśród dealerów ponownie, ale dużo mniejszą liczbą głosów niż w ostatnich wyborach. Według wyników naszego sondażu w ciągu ostatniej kadencji poparcie dla partii rządzącej zmalało aż o 26 pkt. proc. Dealerskiego elektoratu nie przejęła jednak główna partia opozycyjna, czyli Prawo i Sprawiedliwość – tegoroczne poparcie dla tej partii jest zaledwie o 1 pkt proc. większe niż te, którym dealerzy obdarzyli PiS w wyborach w 2011 r. A kto najbardziej zyskał? Najbardziej wzrosło poparcie dla partii… niezdecydowanych. Na pół roku przed wyborami swojej partii nie ma 16 proc. respondentów naszego badania. Spora grupa nie dealerów nie chce głosować ponownie na PO, ale póki co nie znajduje innej partii wartej swojego poparcia. Dodatkowo 4 proc. czytelników „Dealera” deklaruje, że nie zamierza głosować w ogóle. Ale to i tak nieco lepiej niż cztery lata temu – wówczas z oddania głosów zrezygnowało 5 proc. ankietowanych.

 

Gdzie idą rozczarowani?
Trochę ponad dwie trzecie (36 proc.) ankietowanych to twardy elektorat PO – niezmiennie popierający tę partię zarówno wyborach prezydenckich, jaki i parlamentarnych. W ciągu ostatniej kadencji od prezydenta Komorowskiego odwróciło się 19 proc. jego wyborców z drugiej tury ostatnich wyborów. Najwięcej ankietowanych z tej grupy – jedna trzecia – przeniosła swoje poparcie na Pawła Kukiza. Ale jeśli Paweł Kukiz nie przejdzie do drugiej tury – w której najprawdopodobniej spotkają się Bronisław Komorowski i Andrzej Duda – 62 proc. rozczarowanych urzędującym prezydentem odda swój głos… ponownie na niego.

DEALER 85 nr 3-2015 OK.indd

kliknij, aby powiększyć

Wygląda na to, że bardziej niż urzędujący prezydent dealerskich wyborców rozczarowała rządząca partia. Przeniesienie swojego poparcia na inną partię zadeklarowała jedna czwarta wszystkich uczestników naszego sondażu – 37 proc. wyborców PO z poprzednich wyborów. Widać też, że brakuje im alternatywy: 62 proc. ankietowanych z tej grupy nie wie, na kogo odda swój głos. Wniosek dla polityków? Jest o kogo walczyć. Może konkretnym działaniem?

Opracował Adrian Stachowski